
{"id":647,"date":"2010-01-03T21:58:59","date_gmt":"2010-01-03T20:58:59","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=647"},"modified":"2010-01-03T21:58:59","modified_gmt":"2010-01-03T20:58:59","slug":"salon-jaki-salon","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2010\/01\/03\/salon-jaki-salon\/","title":{"rendered":"Salon? Jaki salon?"},"content":{"rendered":"<p><strong>W swojej nowej, pasjonuj\u0105cej ksi\u0105\u017cce \u2013 \u201eDziennik na nowy wiek. 2000 \u2013 2007\u201d \u2013 J\u00f3zef Hen bardzo cierpi z powodu licznych nagr\u00f3d, kt\u00f3re omin\u0119\u0142y jego i jego ksi\u0105\u017cki, zw\u0142aszcza nagrody \u201eNike\u201d przyznawanej przez \u201eGazet\u0119 Wyborcz\u0105\u201d<\/strong>.<\/p>\n<p>Kiedy czyta\u0142em dziennik Hena (z zainteresowaniem, podziwem i sympati\u0105), nie wiedzia\u0142em co bardziej podziwia\u0107: wra\u017cliwo\u015b\u0107, a nawet dra\u017cliwo\u015b\u0107 autora na punkcie rozmaitych nagr\u00f3d i zaszczyt\u00f3w, kt\u00f3re go omijaj\u0105, czy te\u017c szczero\u015b\u0107, z jak\u0105 o tym pisze.<\/p>\n<p>Hen, bez strachu przed odwetem, pisze jaki salon ma na my\u015bli. Jest to salon styropianu i \u201eGazety Wyborczej\u201d. \u201eCo si\u0119 b\u0119dziemy buja\u0107! Nie mo\u017cna w Polsce odnie\u015b\u0107 literackiego sukcesu bez poparcia \u2018Wyborczej\u2019\u201d \u2013 m\u00f3wi autorowi wydawca, Wies\u0142aw Ucha\u0144ski (\u201eIskry\u201d). Hen definiuje salon nieco szerzej: \u201eNie ma dzi\u015b czarnych list (zapewne), ale s\u0105 listy \u2018swoich\u2019, jedynych b\u0142agonadio\u017cnych kombatant\u00f3w kruchty i wieczor\u00f3w w ko\u015bcio\u0142ach\u201d &#8211; pisze. W innym miejscu autor streszcza list od Stanis\u0142awa Lema: \u201eRozumie, \u017ce moja postawa \u017co\u0142nierza 2. Armii, kt\u00f3ry nie chcia\u0142 si\u0119 podporz\u0105dkowa\u0107, sprawia\u0142a, \u017ce nie mog\u0142em by\u0107 faworyzowany (w PRL \u2013 Pass.), ale dziwi si\u0119, \u017ce lata 90. nie odda\u0142y mi tego, co mi si\u0119 nale\u017cy. Bo\u017ce m\u00f3j, Lem w charakterze pierwszej naiwnej!&#8230; My\u015bl\u0119, \u017ce jego w\u0142asna wyj\u0105tkowa pozycja przeszkodzi\u0142a mu wnikn\u0105\u0107 w now\u0105 dyskryminacj\u0119, now\u0105 cenzur\u0119, mniej widzialn\u0105, te nowe czarne listy (i r\u00f3\u017cowe dla \u2018naszych\u2019 \u2013 to wszystko jego nie dotyczy)\u201d.<\/p>\n<p>W innym miejscu Hen wspomina \u201eswoisty rasizm, \u2018rasizm sitwy\u2019, z czarnymi listami tych, kt\u00f3rzy nie spali na styropianie. Ewentualnie mogliby przynajmniej t\u0119skni\u0107 m\u0119cze\u0144sko z Pary\u017ca\u201d. I wreszcie, por\u00f3wnuje obecn\u0105 dyskryminacj\u0119 z panuj\u0105c\u0105 w Polsce Ludowej: \u201eChodz\u0105 ci ludzie mi\u0119dzy nami, moczarowcy, propagandzi\u015bci, aparatczycy, kt\u00f3rzy skre\u015blali, uk\u0142adali listy czarne i r\u00f3\u017cowe (teraz te\u017c si\u0119 uk\u0142ada, jest podzia\u0142 na naszych i obcych)\u2026\u201d<\/p>\n<p>Hen ma racj\u0119. Listy proskrypcyjne, nawet je\u015bli nie istniej\u0105 na papierze, nadal funkcjonuj\u0105. Widniej\u0105 na nich na og\u00f3\u0142 zupe\u0142nie inni ludzie ni\u017c przed 1989 rokiem, ale s\u0105 te\u017c i tacy, kt\u00f3rzy ani wtedy, ani dzisiaj nie byli obsypywania nagrodami. Jakie\u015b dwa \u2013 trzy lata temu wspomnia\u0142em o listach proskrypcyjnych w mediach publicznych. Zadzwoni\u0142 do mnie jeden z dyrektor\u00f3w Polskiego Radia \u2013 w\u00f3wczas twierdzy PiS \u2013 i powiedzia\u0142: \u201eDop\u00f3ki ja tu jestem, \u017cadnych list proskrypcyjnych w radiu nie b\u0119dzie\u201d. To by\u0142a nasza ostatnia rozmowa. Jakie by\u0142o Polskie Radio PiS \u2013 ka\u017cdy m\u00f3g\u0142 pos\u0142ucha\u0107. Salon \u201eGazety\u201d, jako najwi\u0119kszy i najbardziej opiniotw\u00f3rczy, skupia na sobie najwi\u0119cej pretensji, i to zas\u0142u\u017conych, ale na pewno nie jest jedyny. Pomi\u0119dzy salonami znale\u017ali si\u0119 tacy ludzie jak Hen.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W swojej nowej, pasjonuj\u0105cej ksi\u0105\u017cce \u2013 \u201eDziennik na nowy wiek. 2000 \u2013 2007\u201d \u2013 J\u00f3zef Hen bardzo cierpi z powodu licznych nagr\u00f3d, kt\u00f3re omin\u0119\u0142y jego i jego ksi\u0105\u017cki, zw\u0142aszcza nagrody \u201eNike\u201d przyznawanej przez \u201eGazet\u0119 Wyborcz\u0105\u201d. Kiedy czyta\u0142em dziennik Hena (z zainteresowaniem, podziwem i sympati\u0105), nie wiedzia\u0142em co bardziej podziwia\u0107: wra\u017cliwo\u015b\u0107, a nawet dra\u017cliwo\u015b\u0107 autora na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/647"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=647"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/647\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=647"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=647"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=647"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}