
{"id":669,"date":"2010-02-26T11:23:02","date_gmt":"2010-02-26T10:23:02","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=669"},"modified":"2010-02-26T12:18:04","modified_gmt":"2010-02-26T11:18:04","slug":"skandal-wokol-biografii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2010\/02\/26\/skandal-wokol-biografii\/","title":{"rendered":"Skandal wok\u00f3\u0142 biografii"},"content":{"rendered":"<p><strong>&#8222;Kapu\u015bci\u0144ski Non-Fiction&#8221; Domos\u0142awskiego to ksi\u0105\u017cka znakomita, napisana z wielk\u0105 kompetencj\u0105, sprawiedliwa, \u017cyczliwa wobec bohatera, kt\u00f3remu autor tyle zawdzi\u0119cza. Po prostu brak mi s\u0142\u00f3w uznania. Brawo, Panie Arturze!<\/strong><\/p>\n<p>My\u015bla\u0142em, \u017ce o ksi\u0105\u017cce Artura Domos\u0142awskiego \u201eKapu\u015bci\u0144ski Non-Fiction\u201d nie b\u0119d\u0119 ju\u017c pisa\u0142, poniewa\u017c ksi\u0105\u017ck\u0119 t\u0119 znam od kilku miesi\u0119cy (autor mi j\u0105 udost\u0119pni\u0142, kiedy <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kultura\/aktualnoscikulturalne\/1502331,1,rozmowa-z-arturem-domoslawskim.read\" target=\"_blank\"><strong>przeprowadzi\u0142em pierwszy z nim wywiad na ten temat<\/strong><\/a>, opublikowany w Polityce 4\/2010 w styczniu). Napisa\u0142em te\u017c felieton pokazuj\u0105cy ogromne podobie\u0144stwa pomi\u0119dzy naszym wielkim reporterem, a kolumbijskim geniuszem, Gabrielem Garcia Marquezem (Polityka 9\/2010, czyli bie\u017c\u0105cy numer).<\/p>\n<p>Ale widz\u0119, \u017ce gwar wok\u00f3\u0142 ksi\u0105\u017cki narasta i nawet ludzie powa\u017cni na widok biografii Kapu\u015bci\u0144skiego trac\u0105 umiar. Autorytet narodowy, prof. W\u0142adys\u0142aw Bartoszewski, por\u00f3wna\u0142 t\u0119 ksi\u0105\u017ck\u0119 do przewodnika po domach publicznych, a Stefan Bratkowski \u2013 weteran dziennikarstwa i lider SDP w Sierpniu\u201980, o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce ksi\u0105\u017cki nie czyta\u0142 i nie przeczyta (!), i \u2013 jedynie na podstawie odprysk\u00f3w z medi\u00f3w \u2013 por\u00f3wna\u0142 j\u0105 (autora?) do hieny. Pomijam ju\u017c g\u0142osy obsesyjne, jak artyku\u0142 Piotra Semki w \u201eRz.\u201d, kt\u00f3ry ma za z\u0142e Kapu\u015bci\u0144skiemu kompromisy z PRL, a Domos\u0142awskiemu pob\u0142a\u017cliwo\u015b\u0107 w tych sprawach.<\/p>\n<p>W tej sytuacji, poniewa\u017c zna\u0142em Kapu\u015bci\u0144skiego, znam Domos\u0142awskiego, a przede wszystkim znam dobrze ksi\u0105\u017ck\u0119, zabieram g\u0142os, \u017ceby napisa\u0107, \u017ce to jest ksi\u0105\u017cka znakomita, napisana z wielk\u0105 kompetencj\u0105, sprawiedliwa, \u017cyczliwa wobec bohatera, kt\u00f3remu autor tyle zawdzi\u0119cza. Po prostu brak mi s\u0142\u00f3w uznania. Brawo, Panie Arturze! Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, nie spodziewa\u0142em si\u0119, \u017ce ta ksi\u0105\u017cka wywo\u0142a tyle kontrowersji jeszcze przed publikacj\u0105. Pokazuje ona \u017cycie i tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Kapu\u015bci\u0144skiego jako nierozerwalny splot, jak\u0105 cen\u0119 Kapu\u015bci\u0144ski musia\u0142 zap\u0142aci\u0107, \u201eaby zgromadzi\u0107 wiedz\u0119 i w m\u0105dro\u015b\u0107 ludzk\u0105 j\u0105 przeku\u0107\u201d, jak pisze Zygmunt Bauman w \u201eTygodniku Powszechnym\u201d.<\/p>\n<p>Kilka s\u0142\u00f3w o zawarto\u015bci ksi\u0105\u017cki, a na koniec par\u0119 pyta\u0144 zasadniczych. \u017bycie, biografia Kapu\u015bci\u0144skiego, s\u0105 opisane z ogromn\u0105 rzetelno\u015bci\u0105. W tym \u017cyciorysie, jak w \u017cyciu ka\u017cdego, s\u0105 rozmaite zakr\u0119ty, typowe zreszt\u0105 dla mojego pokolenia \u2013 od wiary w system socjalistyczny po konieczno\u015b\u0107 uk\u0142adania si\u0119 z nim, \u017cycia i pracy w tamtym systemie. Jest te\u017c pokazany mit, jaki Kapu\u015bci\u0144ski wok\u00f3\u0142 siebie podtrzymywa\u0142, mit nieustraszonego reportera, bohaterskiego korespondenta wojennego, cz\u0142owieka, kt\u00f3ry si\u0119 kulom nie k\u0142ania\u0142. By\u0142a w tym odrobina przesady, ale zn\u00f3w nie tak wiele \u2013 Rysiek wyrywa\u0142 si\u0119, by pojecha\u0107 tam, gdzie wojna, tam gdzie leje si\u0119 krew, tam gdzie rewolucja. Bardziej k\u0142opotliwe s\u0105 niekt\u00f3re szczeg\u00f3\u0142y z dzieci\u0144stwa, w kt\u00f3re Rysiek wierzy\u0142 lub kaza\u0142 wierzy\u0107 innym (ojciec w transporcie do Katynia, dorastanie w biedzie). Ale jakie to ma dzi\u015b znaczenie? \u017badne.<\/p>\n<p>Wiele nami\u0119tno\u015bci budzi stosunek Kapu\u015bci\u0144skiego do PRL. Rysiek by\u0142 w m\u0142odo\u015bci komunist\u0105, wierzy\u0142 w Stalina, tak jak wielu ludzi naszego pokolenia, p\u00f3\u017aniej straci\u0142 wiar\u0119, ale by\u0142o mu potrzebne (prywatnie i zawodowo) utrzymywanie kontakt\u00f3w, a nawet kolegowanie si\u0119 i przyja\u017a\u0144 z lud\u017ami elity w\u0142adzy, dzi\u0119ki kt\u00f3rym m\u00f3g\u0142 podr\u00f3\u017cowa\u0107 po \u015bwiecie. Zalet\u0105 ksi\u0105\u017cki Domos\u0142awskiego jest pokazanie, jak system, i to w latach 50-60, kr\u0119powa\u0142 ludzi.<\/p>\n<p>Domos\u0142awski ods\u0142ania tajemnice warsztatu Kapu\u015bci\u0144skiego, ile w jego ksi\u0105\u017ckach by\u0142o prawdy, czy w zwi\u0105zku z tym pozostaj\u0105 one nadal reporta\u017cami, czy ju\u017c fikcj\u0105. Kluczowe zdanie ksi\u0105\u017cki brzmi mniej wi\u0119cej tak: je\u017celi razi ci\u0119 ta ksi\u0105\u017cka na p\u00f3\u0142ce \u201eLiteratura faktu\u201d, to przestaw ja na p\u00f3\u0142k\u0119 \u201eLiteratura pi\u0119kna\u201d. Ksi\u0105\u017cka Domos\u0142awskiego na pewno o\u017cywi dyskusj\u0119 o granicach reporta\u017cu i pozwoli je na nowo zakre\u015bli\u0107, zw\u0142aszcza teraz, kiedy telewizja i Internet pozwalaj\u0105 dotrze\u0107 wsz\u0119dzie i reporta\u017c musi si\u0119 zmieni\u0107. By\u0107 mo\u017ce pomog\u0142oby jedno zdanie od Kapu\u015bci\u0144skiego we wst\u0119pie lub pos\u0142owiu, w rodzaju: \u201eNiekt\u00f3re postaci i wydarzenia w tej ksi\u0105\u017cce s\u0105 syntez\u0105 r\u00f3\u017cnych os\u00f3b i okoliczno\u015bci\u201d.<\/p>\n<p>Ksi\u0105\u017cka w pasjonuj\u0105cy spos\u00f3b pokazuje zabiegi Kapu\u015bci\u0144skiego w stosunku do krytyki (kt\u00f3r\u0105 rozbraja\u0142 swoj\u0105 skromno\u015bci\u0105 i u\u015bmiechem) i do wydawc\u00f3w. Z niewiadomych przyczyn \u201eKapu\u201d usuwa z ameryka\u0144skiego wydania \u201eSzachinszacha\u201d 15 stron o mrocznej roli CIA w Iranie, ale Domos\u0142awski rzetelnie analizuje mo\u017cliwe powody tej decyzji autora. Pokazuje tak\u017ce, jak Kapu\u015bci\u0144ski zarz\u0105dza\u0142 swoj\u0105 karier\u0105, jak korzysta\u0142 z sugestii swoich towarzyszy z KC, z jakiej gazety odej\u015b\u0107, bo jest \u017ale widziana (\u201ePolityka\u201d) i do jakiej si\u0119 skierowa\u0107. Ale, na mi\u0142o\u015b\u0107 bosk\u0105, czy odrobiny oportunizmu nie ma i w innych ludziach? To, co si\u0119 liczy, to dzie\u0142o pisarza.<\/p>\n<p>Jedyna dla mnie kontrowersyjna cz\u0119\u015b\u0107 ksi\u0105\u017cki dotyczy \u017cycia prywatnego Kapu\u015bci\u0144skiego, jego stosunk\u00f3w z \u017con\u0105 i z c\u00f3rk\u0105, a tak\u017ce relacji z innymi kobietami. Aczkolwiek wszystko jest napisane taktownie, to jednak Domos\u0142awski narusza sfer\u0119 prywatn\u0105 rodziny pisarza. Domos\u0142awski t\u0142umaczy si\u0119, \u017ce nie ma biografii bez \u017cycia osobistego. I tak mamy b\u0142\u0119dne ko\u0142o: jak biografia \u2013 to pe\u0142na, jak wycinanka \u2013 to nie biografia.<\/p>\n<p>Wa\u017cny jest aspekt polityczny ksi\u0105\u017cki. Kapu\u015bci\u0144ski ca\u0142e \u017cycie by\u0142 cz\u0142owiekiem lewicy, tak\u017ce autor biografii nie ukrywa swoich lewicowych sympatii. W dzisiejszej Polsce pisanie o ludziach lewicy, kt\u00f3rych \u017cycie przypad\u0142o na \u201ePRL\u201d bez pastwienia si\u0119 nad nimi, bardziej rzeczowe i obiektywne, a nawet wyrozumia\u0142e, nale\u017cy do rzadko\u015bci. Trzeba zgodzi\u0107 si\u0119 z Domos\u0142awskim, \u017ce \u201eKapu\u201d jest w Polsce czczony jako wielki rodak, ale jego przes\u0142anie nie jest przemy\u015blane, jego pogl\u0105dy na kolonializm, neokolonializm, imperializm \u2013 wszystko to pozostaje nietkni\u0119te.<\/p>\n<p>W pierwszym odbiorze ksi\u0105\u017cki dominuj\u0105 sensacje, na plan dalszy schodzi ogromne uznanie Domos\u0142awskiego dla tw\u00f3rczo\u015bci Kapu\u015bci\u0144skiego, jej ewolucja, rozw\u00f3j, niezr\u00f3wnane powodzenia w \u015bwiecie, talent, kultura, ci\u0119\u017cka praca, determinacja cechuj\u0105ca wielkiego artyst\u0119, o kt\u00f3rym nawet w Chile m\u00f3wiono mi, \u017ce powinien dosta\u0107 nagrod\u0119 Nobla.<\/p>\n<p>W sumie uwa\u017cam ksi\u0105\u017ck\u0119 za znakomit\u0105, m\u00f3j podziw dla Kapu\u015bci\u0144skiego nie zmala\u0142 ani o jot\u0119, a podziw dla Domos\u0142awskiego wzr\u00f3s\u0142.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong>PS<\/strong>.: Czytelnik\u00f3w z Lublina i okolic zapraszam na spotkanie &#8222;Pod napi\u0119ciem&#8221; w Salonie &#8222;Polityki&#8221;, kt\u00f3re odb\u0119dzie si\u0119 w \u015brod\u0119, 3 marca br., o godz. 17.00, w auli im. Daszy\u0144skiego, UMCS, Plac Litewski 3.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Kapu\u015bci\u0144ski Non-Fiction&#8221; Domos\u0142awskiego to ksi\u0105\u017cka znakomita, napisana z wielk\u0105 kompetencj\u0105, sprawiedliwa, \u017cyczliwa wobec bohatera, kt\u00f3remu autor tyle zawdzi\u0119cza. Po prostu brak mi s\u0142\u00f3w uznania. Brawo, Panie Arturze! My\u015bla\u0142em, \u017ce o ksi\u0105\u017cce Artura Domos\u0142awskiego \u201eKapu\u015bci\u0144ski Non-Fiction\u201d nie b\u0119d\u0119 ju\u017c pisa\u0142, poniewa\u017c ksi\u0105\u017ck\u0119 t\u0119 znam od kilku miesi\u0119cy (autor mi j\u0105 udost\u0119pni\u0142, kiedy przeprowadzi\u0142em pierwszy z nim [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/669"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=669"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/669\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=669"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=669"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=669"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}