
{"id":670,"date":"2010-03-01T00:01:56","date_gmt":"2010-02-28T23:01:56","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=670"},"modified":"2010-03-01T02:55:18","modified_gmt":"2010-03-01T01:55:18","slug":"gdzie-rzym-gdzie-krym-gdzie-gwatemala","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2010\/03\/01\/gdzie-rzym-gdzie-krym-gdzie-gwatemala\/","title":{"rendered":"Gdzie Rzym, gdzie Krym, gdzie Gwatemala"},"content":{"rendered":"<p><strong>Ch\u0119tnie napisa\u0142bym o muzyce, gdy\u017c w ci\u0105gu ubieg\u0142ego tygodnia by\u0142em trzy razy w filharmonii (Blechacz, Pogorelic, Barenboim) i raz w operze (Traviata), ale \u017ce jestem profanem i amatorem, umiem tylko s\u0142ucha\u0107 \u2013 nie b\u0119d\u0119 na ten temat zabiera\u0142 g\u0142osu<\/strong>.<\/p>\n<p>Zgadzam si\u0119 z Janina Paradowsk\u0105, kt\u00f3ra w Superstacji powiedzia\u0142a, \u017ce najwa\u017cniejsze rzeczy dziej\u0105 si\u0119 ostatnio w kulturze, a nie w polityce. Filharmonia pe\u0142na jest w tych dniach cudzoziemc\u00f3w, kt\u00f3rzy zjechali do Warszawy na prawdziwy Festiwal Szopenowski. Ale na ten temat \u2013 <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=468\" target=\"_blank\"><strong>czytajcie Dorot\u0119 Szwarcman<\/strong><\/a>.<\/p>\n<p>A propos kultury, to bra\u0142em te\u017c udzia\u0142 w dw\u00f3ch dyskusjach o <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kultura\/aktualnoscikulturalne\/1503768,1,awantura-wokol-ksiazki-o-kapuscinskim.read\" target=\"_blank\"><strong>ksi\u0105\u017cce Artura Domos\u0142awskiego \u201eKapu\u015bci\u0144ski non-fiction\u201d<\/strong><\/a>. Ksi\u0105\u017ck\u0119 t\u0119 zd\u0105\u017cyli ju\u017c pot\u0119pi\u0107 m.in. abp \u017byci\u0144ski, W\u0142adys\u0142aw Bartoszewski (kt\u00f3ry por\u00f3wna\u0142 ja do przewodnika po domach publicznych) oraz Stefan Bratkowski, kt\u00f3ry o\u015bwiadczy\u0142, \u017ce ksi\u0105\u017cki nie czyta\u0142 i nie przeczyta. Domos\u0142awski mo\u017ce by\u0107 szcz\u0119\u015bliwy! \u017baden autor nie mia\u0142 takiej reklamy. Panie Arturze \u2013 gratuluj\u0119! Jak ja bym chcia\u0142, \u017ceby mnie zbeszta\u0142 abp \u017byci\u0144ski! Zazdroszcz\u0119 Domos\u0142awskiemu ksi\u0105\u017cki i pot\u0119pienia. Jak s\u0142ysza\u0142em, dzi\u015b-jutro na stronach internetowych \u201eGW\u201d ma si\u0119 ukaza\u0107 jego odpowied\u017a na zarzuty, mo\u017ce kto\u015b z naszych blogowicz\u00f3w zrobi linka (bo ja nie umiem)?<\/p>\n<p>Podczas dyskusji nad ksi\u0105\u017ck\u0105, m\u00f3j kolega, znany dziennikarz w \u015brednim wieku (to istotne), o pokolenie m\u0142odszy ode mnie, zacz\u0105\u0142 si\u0119 lekko pastwi\u0107 nad Kapu\u015bci\u0144skim, jako nad oportunist\u0105, kt\u00f3ry uk\u0142ada\u0142 si\u0119 z systemem. Zdaniem kolegi, mo\u017cna by\u0142o inaczej, np. Herling-Grudzi\u0144ski po wojnie zosta\u0142 we W\u0142oszech, a Andrzej Bobkowski trafi\u0142 nawet do Gwatemali, gdzie zaj\u0105\u0142 si\u0119 modelarstwem, byle nie wraca\u0107 do komunistycznej Polski. Czyli \u2013 dowodzi\u0142 m\u00f3j m\u0142odszy kolega \u2013 mo\u017cna by\u0142o inaczej ni\u017c Kapu\u015bci\u0144ski. Czytaj \u2013 inaczej ni\u017c nasze pokolenie.<\/p>\n<p>Widz\u0119 w tym du\u017ce uproszczenie i brak wiedzy o tamtych czasach. Trudno, \u017ceby ca\u0142y nar\u00f3d polski uciek\u0142 przed Armia Czerwon\u0105 do Neapolu. Cho\u0107 Herling i Bobkowski s\u0105 godni podziwu (pierwszy \u2013 za niez\u0142omn\u0105 postaw\u0119, drugi \u2013 za talent, kultur\u0119 i wszystko inne), to jednak trudno wymaga\u0107, \u017ceby miliony Polak\u00f3w posz\u0142y za nimi. M\u00f3j kolega jest przekonany, \u017ce PRL by\u0142a pa\u0144stwem totalitarnym (do 1956 r. na pewno tak \u2013 Pass.), a jednocze\u015bnie twierdzi, \u017ce ludzie nie musieli i\u015b\u0107 na kompromisy, takie, jakie zawiera\u0142 Kapu\u015bci\u0144ski.<\/p>\n<p>W tym rozumowaniu widz\u0119 sprzeczno\u015b\u0107. Albo PRL by\u0142a krajem totalitarnym i w\u00f3wczas mo\u017cliwo\u015bci wyboru by\u0142y praktycznie \u017cadne (poza p\u00f3j\u015bciem do wi\u0119zienia), albo istnia\u0142 margines wolno\u015bci i jaka\u015b mo\u017cliwo\u015b\u0107 wyboru. Moim zdaniem na tym polega\u0142a natura systemu, \u017ce trudno by\u0142o od niego uciec \u2013 nauczyciele musieli naucza\u0107 fa\u0142szywej historii, krytycy musieli przemilcza\u0107 wybitnych pisarzy emigracyjnych, a w pewnych okresach, nawet i krajowych, pisarze, filmowcy, re\u017cyserzy i dziennikarze musieli poddawa\u0107 swoje utwory cenzurze, kolaudacji z udzia\u0142em czynnik\u00f3w partyjnych, paszporty wydawa\u0142a policja itd., itp.<\/p>\n<p>Jak s\u0142usznie zauwa\u017cy\u0142 prof. Marcin Kula w Radiu TOK FM (program Romana Kurkiewicza \u201ePod tytu\u0142em\u201d), do czasu powstania zorganizowanej opozycji demokratycznej (po\u0142owa lat 70.) wyb\u00f3r by\u0142 \u017caden, pisa\u0142 o tym swojego czasu tak\u017ce Andrzej Walicki, a i p\u00f3\u017aniej op\u00f3r wymaga\u0142 niecodziennej odwagi i determinacji, o czym przekonali si\u0119 m.in. Kuro\u0144, Modzelewski, Niesio\u0142owski, Michnik i garstka innych. Pozostali, je\u015bli chcieli funkcjonowa\u0107, np. awansowa\u0107 w pracy naukowej, nie mogli wypi\u0105\u0107 si\u0119 na system (<a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kultura\/teatr\/1503578,1,recenzja-spektaklu-persona-cialo-simone-rez-krystian-lupa.read\" target=\"_blank\"><strong>jak Joanna Szczepkowska na Krystiana Lup\u0119<\/strong><\/a>).<\/p>\n<p>Kompromisy te mia\u0142y i dobr\u0105, i z\u0142\u0105 stron\u0119. Dobr\u0105, poniewa\u017c gdyby np. Andrzej Wajda nie zgodzi\u0142 si\u0119 na ust\u0119pstwa w sprawie film\u00f3w takich jak \u201eKana\u0142\u201d czy \u201eCz\u0142owiek z marmuru\u201d, to te filmy nigdy by nie powsta\u0142y, a bez nich byliby\u015bmy wszyscy ubo\u017csi. Gdyby \u2013 jak przypomnia\u0142 prof. Kula \u2013 Melchior Wa\u0144kowicz nie wr\u00f3ci\u0142 do Polski i nie zgodzi\u0142 si\u0119 na ci\u0119cia w ksi\u0105\u017cce \u201eMonte Cassino\u201d \u2013 nie mieliby\u015bmy i tej ksi\u0105\u017cki. Gdyby nie wr\u00f3ci\u0142 Antoni S\u0142onimski\u2026 (i tak dalej). Gdyby nie uk\u0142ada\u0142y si\u0119 z cenzur\u0105 \u00f3wczesne czasopisma, &#8222;Tygodnik Powszechny&#8221; czy &#8222;Polityka&#8221; nie odegra\u0142yby swojej roli, niew\u0105tpliwie pozytywnej.<\/p>\n<p>By\u0142a jednak i druga strona kompromis\u00f3w, a mianowicie zak\u0142amanie, kunktatorstwo, bezsilna zgoda na brak wolno\u015bci i demokracji, na represje, nowomow\u0119, \u0142amanie charakter\u00f3w, m\u00f3wienie p\u00f3\u0142g\u0119bkiem, pisanie i czytanie mi\u0119dzy wierszami. Dzisiaj trudno to sobie wyobrazi\u0107. Prof. Kula przypomnia\u0142, \u017ce kiedy\u015b napisa\u0142 artyku\u0142, kt\u00f3ry wtedy wydawa\u0142 mu si\u0119 bardzo odwa\u017cny &#8211; dzi\u015b odwagi w tym artykule trudno si\u0119 dopatrze\u0107. My, w &#8222;Polityce&#8221;, szli\u015bmy na rozmaite kompromisy, bacz\u0105c przy tym, \u017ceby nie upodobni\u0107 si\u0119 do &#8222;\u017bo\u0142nierza Wolno\u015bci&#8221;. Jak jednak rozmawia\u0107 o tym z m\u0142odszym koleg\u0105, kt\u00f3ry nie ma poj\u0119cia, co to by\u0142 &#8222;\u017bo\u0142nierz Wolno\u015bci&#8221;? Dla nas taki by\u0142 w\u00f3wczas wyb\u00f3r, dla niego &#8211; trzeba by\u0142o wybra\u0107 Gwatemal\u0119.<\/p>\n<p>***<\/p>\n<p><strong>PS<\/strong>.: Czytelnik\u00f3w z Lublina i okolic zapraszam na spotkanie &#8222;Pod napi\u0119ciem&#8221; w Salonie &#8222;Polityki&#8221;, kt\u00f3re odb\u0119dzie si\u0119 w \u015brod\u0119, 3 marca br., o godz. 17.00, w auli im. Daszy\u0144skiego, UMCS, Plac Litewski 3.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ch\u0119tnie napisa\u0142bym o muzyce, gdy\u017c w ci\u0105gu ubieg\u0142ego tygodnia by\u0142em trzy razy w filharmonii (Blechacz, Pogorelic, Barenboim) i raz w operze (Traviata), ale \u017ce jestem profanem i amatorem, umiem tylko s\u0142ucha\u0107 \u2013 nie b\u0119d\u0119 na ten temat zabiera\u0142 g\u0142osu. Zgadzam si\u0119 z Janina Paradowsk\u0105, kt\u00f3ra w Superstacji powiedzia\u0142a, \u017ce najwa\u017cniejsze rzeczy dziej\u0105 si\u0119 ostatnio w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/670"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=670"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/670\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=670"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=670"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=670"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}