
{"id":6865,"date":"2021-06-03T16:18:01","date_gmt":"2021-06-03T14:18:01","guid":{"rendered":"https:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=6865"},"modified":"2021-06-03T17:58:01","modified_gmt":"2021-06-03T15:58:01","slug":"bajeczki-pani-marszalek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2021\/06\/03\/bajeczki-pani-marszalek\/","title":{"rendered":"Bajeczki pani marsza\u0142ek"},"content":{"rendered":"\n<p>Co za zbieg okoliczno\u015bci! W \u015brod\u0119 2 czerwca po po\u0142udniu wr\u00f3cili\u015bmy z \u017con\u0105 po kilkudniowej wyprawie do Berlina. By\u0142 to nasz pierwszy wyjazd po pandemii. Po powrocie obejrza\u0142em w telewizji, jak bajdurzy marsza\u0142ek Witek (formalnie druga osoba w pa\u0144stwie).<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Opowiada\u0142a o tym, jak strasznie jest na Zachodzie. &#8222;Mo\u017ce by pa\u0144stwo dziennikarze pokazywali wi\u0119cej, jak jest na Zachodzie, jak dzia\u0142a demokracja w Niemczech&#8221; \u2013 zach\u0119ca\u0142a. Godzina policyjna, na ulicach \u017co\u0142nierze (domy\u015blamy si\u0119, \u017ce Niemcy) z karabinami (i inne okropie\u0144stwa). Pani marsza\u0142ek ma znajom\u0105, kt\u00f3ra mieszka w Niemczech i opowiada\u0142a jej straszne rzeczy. Dopiero kiedy ta przyjaci\u00f3\u0142ka przyjecha\u0142a do Polski, przeciera\u0142a oczy ze zdumienia: \u201eNareszcie czuj\u0119, \u017ce jestem w normalnym kraju!\u201d \u2013 powiedzia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Ot\u00f3\u017c ja wyjecha\u0142em z Berlina po kilku dniach pobytu. Czyli widzia\u0142em t\u0119 sam\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107, o kt\u00f3rej plecie marsza\u0142ek Sejmu Rzeczpospolitej. Niniejszym o\u015bwiadczam, \u017ce w moich ulubionych dzielnicach Charlottenurg i Wilmersdorf nie widzia\u0142em ani jednego \u017co\u0142nierza, a co dopiero z karabinem, kt\u00f3ry to widok zapami\u0119ta\u0142em dobrze z czas\u00f3w okupacji, kiedy pani Witek (tu opuszczam kilka s\u0142\u00f3w) nie by\u0142o jeszcze na \u015bwiecie.<\/p>\n\n\n\n<p>Patrolowa\u0142em dobrze mi znany rewir pieszo (\u017ceby lepiej widzie\u0107) o r\u00f3\u017cnych porach dnia i nocy &#8211; m.in. g\u0142\u00f3wn\u0105 ulic\u0119 Kurfurstendamm, SchluterStrasse, gdzie pod nr 42 mieszka\u0142em, tak\u017ce \u015bliczn\u0105 PhasanenStrasse, BundesAllee, UlandStrasse, uroczy placyk przy ko\u015bciele. pe\u0142en dzieci i go\u015bci w ogrodzie pobliskiej restauracji Weyer, tak\u017ce GuentzelStrasse, gdzie przed wojn\u0105 mieszka\u0142 Marcel Reich-Ranicki. Obszed\u0142em dooko\u0142a Prager Platz z czynn\u0105 fontann\u0105 i zadban\u0105 ro\u015blinno\u015bci\u0105. Zagl\u0105da\u0142em nawet do \u201ew\u0119z\u0142a sanitarnego\u201d (ulubione sformu\u0142owanie Micha\u0142a Radgowskego, jednego z za\u0142o\u017cycieli i felietonist\u00f3w \u201ePolityki\u201d), \u017ceby sprawdzi\u0107, czy aby nie ukrywa\u0142a si\u0119 tam Bundeswehra. W tym czasie moja Szanowna Ma\u0142\u017conka sprawdzi\u0142a kilka sklep\u00f3w, gdzie udaj\u0105c klientk\u0119, wbrew swojej woli i naturze, ale dzia\u0142aj\u0105c w dobrej wierze, dokona\u0142a paru zakup\u00f3w. Czego si\u0119 nie robi dla ojczyzny! A cz\u0142owiek ma tylko jedn\u0105 ojczyzn\u0119 (paragony za\u0142\u0105czam).<\/p>\n\n\n\n<p>Faktem jest, \u017ce re\u017cim jest nieludzki. I tu zgadzam si\u0119 z pani\u0105 Marsza\u0142ek. Aby zosta\u0107 obs\u0142u\u017conym w ka\u017cdym sklepie, kawiarni, restauracji, zanim zam\u00f3wimy pierwsze piwo, musimy okaza\u0107 wynik testu albo \u015bwiadectwo szczepienia. To po prostu oburzaj\u0105ce. Wiadomo, \u017ce oni maj\u0105 wirusa w pogardzie, im chodzi tylko o pretekst, \u017ceby ka\u017cdego wylegitymowa\u0107, wszystko o ka\u017cdym wiedzie\u0107. Do tego s\u0142u\u017cy system, kt\u00f3ry Niemcy zakupi\u0142y (c\u00f3\u017c za ironia losu!) w Izraelu.<\/p>\n\n\n\n<p>Pami\u0119tam tak\u0105 Kenkart\u0119 z dzieci\u0144stwa. Mieszka\u0142em na wsi. Bawili\u015bmy si\u0119 z synkiem gospodarzy w piachu. Przyszed\u0142 do nas kto\u015b doros\u0142y z domu i poda\u0142 nam jaki\u015b dokument. \u2013 <em>Mo\u017cecie si\u0119 tym bawi\u0107, \u017ceby wygl\u0105da\u0142o na stare, zm\u0119czone, ale nie wolno podrze\u0107<\/em>. Kiedy dzi\u015b o tym my\u015bl\u0119, to my\u015bl\u0119, \u017ce ja dzia\u0142a\u0142em w ruchu oporu, kiedy Mateusza Morawieckiego jeszcze nie by\u0142o na \u015bwiecie.<\/p>\n\n\n\n<p>Wynik wszystkich tych test\u00f3w Witek, jakie aplikowa\u0142em Niemcom, by\u0142 negatywny. \u017badnej Bundeswehry z karabinami, ani jednego \u017co\u0142nierza w mundurze i z broni\u0105 nie widzieli\u015bmy, cho\u0107 oko na nich mam wyczulone, od kiedy pachol\u0119ciem by\u0142em. \u017badnych wynik\u00f3w dodatnich. Znaj\u0105c Niemc\u00f3w, mogli by\u0107 dla zmy\u0142ki po cywilnemu, ale nie zdecydowali\u015bmy si\u0119 na u\u017cycie \u015brodk\u00f3w przymusu bezpo\u015bredniego, \u017ceby ich rozebra\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>W raporcie z misji rozpoznawczej do Berlina (<em>und zurick<\/em>), \u015bwiadomy odpowiedzialno\u015bci karnej, stwierdzam, \u017ce marsza\u0142ek Witek w rozmowie z dziennikarzami ca\u0142kowicie rozmin\u0119\u0142a si\u0119 z prawd\u0105. \u015awiadomie rozpowszechnia\u0142a nieprawdziwe wiadomo\u015bci, fake news, co nie przystoi drugiej osobie w pa\u0144stwie. Zaraz po niej pokazano premiera Morawieckiego, jak skar\u017cy si\u0119 na polityk\u00f3w i (niekt\u00f3re\u2026) media zachodnie, kt\u00f3re robi\u0105 nam niedobrze. \u201eBundeswehra, wszystkiemu winien Zach\u00f3d\u201d, a Wsch\u00f3d nam nie przeszkadza. Sk\u0105d my to znamy? Komuna wraca, cho\u0107 sama nie zdaje sobie z tego sprawy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Co za zbieg okoliczno\u015bci! W \u015brod\u0119 2 czerwca po po\u0142udniu wr\u00f3cili\u015bmy z \u017con\u0105 po kilkudniowej wyprawie do Berlina. By\u0142 to nasz pierwszy wyjazd po pandemii. Po powrocie obejrza\u0142em w telewizji, jak bajdurzy marsza\u0142ek Witek (formalnie druga osoba w pa\u0144stwie).<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":6870,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6865"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6865"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6865\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6872,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6865\/revisions\/6872"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6870"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6865"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6865"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6865"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}