
{"id":7118,"date":"2021-11-10T18:49:57","date_gmt":"2021-11-10T17:49:57","guid":{"rendered":"https:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=7118"},"modified":"2021-11-11T14:42:53","modified_gmt":"2021-11-11T13:42:53","slug":"7118","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2021\/11\/10\/7118\/","title":{"rendered":"Najlepszy prezent dla Jarka"},"content":{"rendered":"\n<p>Do Bo\u017cego Narodzenia jeszcze kawa\u0142 czasu, dzieci nie mog\u0105 ju\u017c doczeka\u0107 si\u0119 prezent\u00f3w. Tylko jedno z nich, Jarek Kaczy\u0144ski, dosta\u0142 ich ju\u017c ca\u0142y w\u00f3r. To nagroda za dobre sprawowanie. Ch\u0142opiec z \u017boliborza jest ju\u017c wystarczaj\u0105co du\u017cy, \u017ceby nie wierzy\u0107 w \u015bw. Miko\u0142aja ani w Dziadka Mroza. Jest za to dostatecznie sprytny, \u017ceby wiedzie\u0107, kto przyklei\u0142 sobie siw\u0105 brod\u0119 &#8211; niby dla niego, a faktycznie w imi\u0119 tradycji i zabawy.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Ta za\u015b, to znaczy zabawa, najlepsza jest wtedy, kiedy dziecko wie, i\u017c ten Miko\u0142aj to nikt inny, tylko przebrany przyjaciel rodziny, kt\u00f3ry zajecha\u0142 przed dom nap\u0119dem ekologicznym, tj. par\u0105 sani ci\u0105gnionych przez renifera. Z drugiej za\u015b strony Miko\u0142aj nie jest taki niezorientowany w realiach tego \u015bwiata, \u017ceby nie wiedzie\u0107, \u201ewho is who\u201d i kto ma dosta\u0107 najwi\u0119kszy i najlepszy prezent.<\/p>\n\n\n\n<p>Najlepszy, wymarzony prezent dla Jarka to ma\u0142a wojenka sprokurowana przez Aleksandra \u0141ukaszenk\u0119 z s\u0105siedniej Bia\u0142orusi. \u017badna zabawka, nawet japo\u0144ska kolejka elektryczna, nie jest warta tyle co inwazja o\u0142owianych \u017co\u0142nierzyk\u00f3w z rodzinami, gotowych na sprawiedliw\u0105 wojn\u0119 w obronie naszego kraju \u2013 ostoi chrze\u015bcija\u0144stwa i zachodniej cywilizacji przed muzu\u0142ma\u0144sk\u0105 szara\u0144cz\u0105, gnan\u0105 ze Wschodu, z Iraku, z Syrii, z ca\u0142ego \u015bwiata arabskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Przede wszystkim zabawa w wojn\u0119 pozwala odwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 od innych gier i zabaw mniej wychowawczych, takich jak zabawa w sklep, w kt\u00f3rym jest coraz dro\u017cej, zabawa w szpital, w kt\u00f3rym dzieci le\u017c\u0105 na pod\u0142odze, kosztowne rakiety i satelity, kt\u00f3re mo\u017cna wystrzeli\u0107 wysoko, a\u017c pod sam sufit. Jak \u015bwiat \u015bwiatem, najlepsza zawsze by\u0142a gra w wojn\u0119 i zabawa w genialnego stratega \u2013 Napoleona, kt\u00f3ry umia\u0142 nie tylko wygrywa\u0107 na polu bitwy, ale r\u00f3wnie\u017c obala\u0107 kr\u00f3l\u00f3w, zmienia\u0107 ustr\u00f3j, a nawet dyktowa\u0107 kodeksy, z kt\u00f3rych jeden nosi\u0142 nawet jego imi\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Dobieraj\u0105c prezent, \u0141ukaszenka okaza\u0142 si\u0119 dobrym psychologiem dzieci\u0119cym. Wiedzia\u0142, jak dzia\u0142a wyobra\u017ania dziecka: strefa specjalna, pole bitwy, czo\u0142gi, szpital polowy, lekarze, lazarety, sanitariuszki, namioty, \u015bmig\u0142owce, coraz to nowe samoloty ze Wschodu pe\u0142ne migrant\u00f3w, napi\u0119cie jak u Hitchcocka.<\/p>\n\n\n\n<p>Nigdy przedtem ma\u0142y Jarek nie dosta\u0142 tak wspania\u0142ego prezentu jak teraz, kiedy Dziadkiem Mrozem jest Aleksander \u0141ukaszenka. Teraz lgn\u0105 do niego wszystkie dzieci i zabawki i \u017cadne nie b\u0119dzie g\u0142osowa\u0142o przeciw.<\/p>\n\n\n\n<p>KONIEC FILMU<\/p>\n\n\n\n<p>Pomys\u0142 filmu: Jerzy Baczy\u0144ski<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Do Bo\u017cego Narodzenia jeszcze kawa\u0142 czasu, dzieci nie mog\u0105 ju\u017c doczeka\u0107 si\u0119 prezent\u00f3w. Tylko jedno z nich, Jarek Kaczy\u0144ski, dosta\u0142 ich ju\u017c ca\u0142y w\u00f3r. To nagroda za dobre sprawowanie. Ch\u0142opiec z \u017boliborza jest ju\u017c wystarczaj\u0105co du\u017cy, \u017ceby nie wierzy\u0107 w \u015bw. Miko\u0142aja ani w Dziadka Mroza. Jest za to dostatecznie sprytny, \u017ceby wiedzie\u0107, kto przyklei\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":5131,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7118"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7118"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7118\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7123,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7118\/revisions\/7123"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5131"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7118"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7118"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7118"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}