
{"id":724,"date":"2010-07-11T23:48:13","date_gmt":"2010-07-11T21:48:13","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=724"},"modified":"2010-07-11T23:53:41","modified_gmt":"2010-07-11T21:53:41","slug":"marsz-smolenski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2010\/07\/11\/marsz-smolenski\/","title":{"rendered":"Marsz smole\u0144ski"},"content":{"rendered":"<p>Wiele by\u0142o \u015bmiech\u00f3w i \u017cart\u00f3w, kiedy prezes wyst\u0105pi\u0142 w ciep\u0142ym, domowym\u00a0 wn\u0119trzu, obok pianina i otwartych nut, nuc\u0105c melodi\u0119\u00a0 mi\u0142\u0105 dla rosyjskiego ucha. Teraz okazuje si\u0119, \u017ce pianino nie by\u0142o rekwizytem, prezes gra na tym instrumencie, uderza w r\u00f3\u017cne klawisze, przebiera palcami po klawiaturze, a nogami w miar\u0119 potrzeby dociska peda\u0142y, raz g\u0142o\u015bniej \u2013 innym razem zn\u00f3w ciszej. Potrafi te\u017c zagra\u0107 akordy i pasa\u017ce \u2013 to prawdziwy artysta. Mistrz nastroju.<\/p>\n<p>Poszczeg\u00f3lne klawisze to Wawel, Krakowskie Przedmie\u015bcie i pa\u0142ac prezydencki, krzy\u017c i wystawa fotografii przed pa\u0142acem, zesp\u00f3\u0142 sejmowy do zbadania katastrofy smole\u0144skiej, \u015bledztwo polskie, rosyjskie i ewentualnie mi\u0119dzynarodowe, comiesi\u0119czne uroczysto\u015bci \u017ca\u0142obne, mecenas Rogalski, fotografie tragicznie zmar\u0142ych pos\u0142\u00f3w umieszczone na fotelach, kt\u00f3re kiedy\u015b zajmowali w Sejmie, a do tego mog\u0105 doj\u015b\u0107 jeszcze inne klawisze \u2013 interpelacje, wywiady, konferencje, przem\u00f3wienia, nabo\u017ce\u0144stwa, homilie, odpowiednio dobrane s\u0142ownictwo o \u201epoleg\u0142ych m\u0119cze\u0144sk\u0105 \u015bmierci\u0105\u201d, niewinne pytania, a wszystko to w jednym celu \u2013 \u017ceby katastrof\u0119 pod Smole\u0144skiem wykorzysta\u0107 do skupienia wok\u00f3\u0142 siebie jak najwi\u0119kszego poparcia medi\u00f3w i wyborc\u00f3w, kt\u00f3rzy b\u0119d\u0105 potrzebni w najbli\u017cszym czasie. I to wszystko przeciwko rz\u0105dowi, kt\u00f3ry jest winien katastrofy, przeciwko Tuskowi,\u00a0 przeciwko Klichowi, kt\u00f3rzy s\u0105 moralnie odpowiedzialni za tragedi\u0119. Pani pose\u0142 Kluzik-Rostkowska m\u00f3wi na przyk\u0142ad, \u017ce gdyby nie by\u0142o dw\u00f3ch wypraw do Smole\u0144ska, to nie by\u0142oby katastrofy. A sk\u0105d pani pose\u0142 wie, \u017ce katastrofy by nie by\u0142o \u2013 to niewa\u017cne, cho\u0107 katastrofa mog\u0142a si\u0119 zdarzy\u0107 ka\u017cdego innego dnia r\u00f3wnie\u017c. Wa\u017cne, \u017ceby katastrof\u0119 podtrzymywa\u0107 w \u017cyciu publicznym.<\/p>\n<p>Dyskutowa\u0142em o tym w TVN 24 z dziennikarzem, kt\u00f3ry by\u0142 sk\u0142onny rozpatrywa\u0107 ka\u017cd\u0105 spraw\u0119 osobno. \u015aLEDZTWO?\u00a0 Podobno si\u0119 \u015blimaczy, po trzech miesi\u0105cach \u201ewiemy tyle, co przedtem\u201d, co chwil\u0119 pojawiaj\u0105 si\u0119 nowe w\u0105tpliwo\u015bci, a to Rosjanie nie przekazali materia\u0142\u00f3w, a to kontrola lot\u00f3w zezwoli\u0142a na zni\u017cenie do 50 m, a to telefony satelitarne zgin\u0119\u0142y, a to, a tamto, a owo. Bez wzgl\u0119du na to, ile padnie odpowiedzi i w jakim stadium b\u0119dzie \u015bledztwo \u2013 stale b\u0119d\u0105 pojawia\u0142y si\u0119 nowe pytania. Mo\u017cna je podnosi\u0107, zadawa\u0107, powtarza\u0107, i \u2013 podobnie jak w sprawie katastrofy pod Gibraltarem \u2013 pyta\u0144 nie zabraknie przez nast\u0119pnych 50 lat. S\u0105 przecie\u017c uprawnione.<\/p>\n<p>WAWEL? To nie by\u0142a decyzja prezesa, poza tym ka\u017cdy ma prawo jecha\u0107 do Krakowa i sk\u0142ada\u0107 tam kwiaty, a od medi\u00f3w trudno uciec. KRZY\u017b? To nie prezes go stawia\u0142, to inicjatywa harcerzy, niech teraz martwi\u0105 si\u0119 Komorowski i Tusk, i \u2013 je\u015bli zechce \u2013 abp Nycz. ZESP\u00d3\u0141 POSELSKI? Takich zespo\u0142\u00f3w jest wiele, normalna rzecz, \u015bledztwa trzeba nadzorowa\u0107, w ko\u0144cu to by\u0142a jedyna taka katastrofa na \u015bwiecie, jest czemu si\u0119 przygl\u0105da\u0107, a\u00a0 nie ma komu ufa\u0107, niech Tusk, Miller, Klich i inni stan\u0105 przed zespo\u0142em, niech si\u0119 t\u0142umacz\u0105 przed narodem ze swoich zaniedba\u0144, niech przyjad\u0105 rosyjscy eksperci, niech cz\u0142onkowie zespo\u0142u poselskiego pojad\u0105 do Moskwy i do Smole\u0144ska. T\u0119 spraw\u0119 trzeba wyja\u015bni\u0107 do ko\u0144ca, w\u0142\u0105cznie z jej aspektem prawnym, to jest z postawieniem zarzut\u00f3w i skazaniem winnych.<\/p>\n<p>COMIESI\u0118CZNE UROCZYSTO\u015aCI? A co w tym z\u0142ego? To kwestia kultury, wsp\u00f3lnoty, pami\u0119ci, bez kt\u00f3rej nar\u00f3d nie mo\u017ce istnie\u0107. Nie damy pozbawi\u0107 si\u0119 przesz\u0142o\u015bci. HAPPENING NA KRAKOWSKIM PRZEDMIE\u015aCIU? \u2013 To nie jest inicjatywa PiS, to samorzutna dzia\u0142alno\u015b\u0107 obywateli, w dodatku nowoczesna, bo teraz modne jest odtwarzanie wydarze\u0144 historycznych \u2013 od Grunwaldu po Smole\u0144sk.<\/p>\n<p>Ka\u017cda z tych inicjatyw oddzielnie da si\u0119 uzasadni\u0107, jest zrozumia\u0142a, ale nikt mi nie wyt\u0142umaczy, \u017ce to\u00a0 nie jest koncert na wiele klawiszy, a pianino w pokoju prezesa znalaz\u0142o si\u0119 tam przypadkiem. Grany jest marsz smole\u0144ski. I nie trudno zgadn\u0105\u0107 dok\u0105d on prowadzi.<br \/>\n***<\/p>\n<p><strong>M\u00d3J SERW \u2013 WASZ RETURN<\/strong><\/p>\n<p>STASIEKU i inni blogowicze zainteresowani tenisem, kolekcjonowaniem sztuki, zdobywaniem przyjaci\u00f3\u0142 i pieni\u0119dzy \u2013 zapraszam do ksi\u0105\u017cki \u201ePassent o Fibaku\u201d, kt\u00f3ra ukaza\u0142a si\u0119 w tych dniach nak\u0142adem Wydawnictwa Nowy \u015awiat. Ksi\u0105\u017cka ta ma swoich rodzic\u00f3w chrzestnych. Matk\u0105 chrzestn\u0105 jest Agnieszka Osiecka, kt\u00f3ra uprawia\u0142a sporty (by\u0142a p\u0142ywaczk\u0105 w CWKS Legia), i wsp\u00f3lnie ze mn\u0105 zach\u0119ca\u0142a do uprawiania sport\u00f3w nasz\u0105 c\u00f3rk\u0119. Pewnego dnia, w latach 70., Agnieszka pozna\u0142a w USA Wojtka Fibaka, odwiedzi\u0142a jego dom, by\u0142a pod wra\u017ceniem gospodarzy, Ewy i Wojtka, oraz ich kolekcji sztuki. Po powrocie zach\u0119ci\u0142a mnie do napisania tej ksi\u0105\u017cki.<\/p>\n<p>Ojcem chrzestnym jest Tadeusz Olsza\u0144ski, znany dziennikarz sportowy, publicysta, t\u0142umacz z j\u0119zyka w\u0119gierskiego, autor wielu ksi\u0105\u017cek, m.in. ksi\u0105\u017cki o Stanis\u0142awowie, z kt\u00f3rego obaj pochodzimy. Na Mundialu pi\u0142karskim w RFN, w latach 70, gdzie dzielili\u015bmy wsp\u00f3lny pok\u00f3j, pewnego dnia powiedzia\u0142: \u201eDaniel, ty powiniene\u015b napisa\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 o Fibaku\u201d.<\/p>\n<p>I tak si\u0119 sta\u0142o. Pierwsz\u0105 wersj\u0119 tej ksi\u0105\u017cki napisa\u0142em pod koniec lat 80., kiedy Fibak by\u0142 idolem, jednym z bohater\u00f3w masowej wyobra\u017ani w Polsce: u schy\u0142ku PRL, polski junior z Poznania przebija si\u0119 do czo\u0142\u00f3wki \u015bwiatowej. Do triumf\u00f3w sportowych dochodz\u0105 powa\u017cne, prawdziwe pieni\u0105dze, a tak\u017ce nowa pasja: inwestowanie w nieruchomo\u015bci i kolekcjonowanie sztuki, z czasem powstanie najlepsza na \u015bwiecie kolekcja malarstwa polskiego tzw. Szko\u0142y Paryskiej.<\/p>\n<p>Nad t\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 pracowa\u0142em dwa lata, rozmawia\u0142em z Rodzin\u0105 Fibaka, jego kolegami, pierwszymi trenerami, na turniejach US Open w Nowym Jorku i na kortach Rolanda Garrosa, a tak\u017ce w innych miejscach, rozmawia\u0142em z wieloma najwybitniejszymi tenisistami na \u015bwiecie, w\u0142\u0105cznie z Ivanem Lendlem i Borysem Beckerem, z przyjaci\u00f3\u0142mi Fibaka, m.in. z Jerzym Kosi\u0144skim, ze znawcami sztuki, m.in. a Pani\u0105 Profesor W\u0142adys\u0142aw\u0105 Jaworsk\u0105 \u2013 wielk\u0105 specjalistk\u0105 w dziedzinie Ecole de Paris, zw\u0142aszcza Tadeusza Makowskiego, z krytykami sztuki, m.in. z Pani\u0105 And\u0105 Rottenberg, ze specjalistami w dziedzinie przemys\u0142u tenisowego. Chwilami towarzyszy\u0142em Fibakowi na ka\u017cdym kroku.<\/p>\n<p>Pierwsze wydanie tej ksi\u0105\u017cki ukaza\u0142o si\u0119 w 1990 roku, rozesz\u0142o si\u0119 znakomicie, cho\u0107 Polska mia\u0142a w\u00f3wczas inne sprawy na g\u0142owie.. Dwadzie\u015bcia lat p\u00f3\u017aniej spotka\u0142em Fibaka na rowerze, na Nowym Mie\u015bcie. Jecha\u0142 akurat do swojej galerii w budynku ASP na Krakowskim Przedmie\u015bciu. W ci\u0105gu tych dwudziestu lat wiele si\u0119 w jego \u017cyciu zmieni\u0142o \u2013 powr\u00f3ci\u0142 do Polski, ma now\u0105 rodzin\u0119, now\u0105 galeri\u0119, nowe zainteresowanie. \u2013 Co z twoj\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105, mo\u017ce by\u015b j\u0105 wznowi\u0142? \u2013 zaproponowa\u0142. Wtedy przyst\u0105pi\u0142em do pracy. Musia\u0142em zbada\u0107, co Fibak robi\u0142 przez tych 20 lat \u2013 pozna\u0107 obecn\u0105 rodzin\u0119, kolekcj\u0119, przyjaci\u00f3\u0142. Przez 20 lat w \u017cyciu Fibaka zasz\u0142o bardzo wiele \u2013 rozpad\u0142o si\u0119 ma\u0142\u017ce\u0144stwo, ale za\u0142o\u017cy\u0142 now\u0105 rodzin\u0119 i jest szcz\u0119\u015bliwy, stopnia\u0142a fortuna, ale pracuje na now\u0105, rozpad\u0142a si\u0119 kolekcja, ale zbiera, kupuje i sprzedaje nowe malarstwo, pozosta\u0142a mu tak\u017ce s\u0142abo\u015b\u0107 do nieruchomo\u015bci, a przede wszystkim jego najlepsze cechy \u2013 inteligencja, szybko\u015b\u0107, bystro\u015b\u0107, nieprzeci\u0119tna g\u0142owa. No, i dystans, jaki niekt\u00f3rzy moi rozm\u00f3wcy maj\u0105 do Fibaka. Ksi\u0105\u017cka ukaza\u0142a si\u0119 po turnieju na kortach Rolanda Garrosa w Pary\u017cu i w trakcie Wimbledonu 2010.<\/p>\n<p>Wszystko to z\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 na ksi\u0105\u017ck\u0119 zmienion\u0105 i rozszerzon\u0105, o sporcie, sztuce i fortunie, pt. \u201eMOJA GRA, Passent o Fibaku\u201d, do kt\u00f3rej zapraszam. M\u00f3j serw \u2013 Wasz return!<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/passent-o-fibaku-okladka-ok.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-715\" title=\"passent-o-fibaku-okladka-ok\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/passent-o-fibaku-okladka-ok.jpg\" alt=\"\" width=\"349\" height=\"500\" srcset=\"\/passent\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/passent-o-fibaku-okladka-ok.jpg 349w, \/passent\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/passent-o-fibaku-okladka-ok-209x300.jpg 209w\" sizes=\"(max-width: 349px) 100vw, 349px\" \/><\/a><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/passent-o-fibaku-okladka-ty.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-716\" title=\"passent-o-fibaku-okladka-ty\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/passent-o-fibaku-okladka-ty.jpg\" alt=\"\" width=\"400\" height=\"576\" srcset=\"\/passent\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/passent-o-fibaku-okladka-ty.jpg 400w, \/passent\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/passent-o-fibaku-okladka-ty-208x300.jpg 208w\" sizes=\"(max-width: 400px) 100vw, 400px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wiele by\u0142o \u015bmiech\u00f3w i \u017cart\u00f3w, kiedy prezes wyst\u0105pi\u0142 w ciep\u0142ym, domowym\u00a0 wn\u0119trzu, obok pianina i otwartych nut, nuc\u0105c melodi\u0119\u00a0 mi\u0142\u0105 dla rosyjskiego ucha. Teraz okazuje si\u0119, \u017ce pianino nie by\u0142o rekwizytem, prezes gra na tym instrumencie, uderza w r\u00f3\u017cne klawisze, przebiera palcami po klawiaturze, a nogami w miar\u0119 potrzeby dociska peda\u0142y, raz g\u0142o\u015bniej \u2013 innym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/724"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=724"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/724\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=724"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=724"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=724"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}