
{"id":728,"date":"2010-07-23T10:24:07","date_gmt":"2010-07-23T08:24:07","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=728"},"modified":"2010-07-23T10:31:28","modified_gmt":"2010-07-23T08:31:28","slug":"czarna-dziura","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2010\/07\/23\/czarna-dziura\/","title":{"rendered":"Czarna dziura"},"content":{"rendered":"<p><strong>Brawo Jan Hartman! Kilkakrotnie na tym blogu pisa\u0142em entuzjastycznie o publicystyce profesora UJ, Jana Hartmana, tym razem bij\u0119 brawo za artyku\u0142 \u201eNasza, ludowa, zapomniana\u201d (GW, 22 VII) o wizerunku PRL, jaki przekazujemy naszym dzieciom<\/strong>.<\/p>\n<p>Autor, o dziwo, przyznaje si\u0119 do Polski Ludowej. Nie, \u017ceby by\u0142a jego idea\u0142em, bro\u0144 Bo\u017ce, ale by\u0142a faktem, by\u0142a czasem, w kt\u00f3rym sp\u0119dzili\u015bmy kawa\u0142 \u017cycia, a kt\u00f3ry teraz jest przedstawiany groteskowo, w dw\u00f3ch wersjach. Albo w wersji ironicznej, komicznej, jako komedia pomy\u0142ek, wedle komedii Barei, Gruzy (dodajmy: i\u00a0 KTT) oraz innych czterdziestolatk\u00f3w, albo w wersji martyrologicznej: dobry nar\u00f3d &#8211; okrutna w\u0142adza, kt\u00f3r\u0105 obali\u0142 Jan Pawe\u0142 II (ew. z pomoc\u0105 Wa\u0142\u0119sy lub Kaczy\u0144skich \u2013 niepotrzebne skre\u015bli\u0107).<\/p>\n<p>Profesor z ubolewaniem stwierdza, \u017ce jego studenci nic o PRL nie wiedz\u0105. Dodajmy \u2013 nie wiedz\u0105, poniewa\u017c\u00a0 taka jest \u201epolityka historyczna\u201d, poniewa\u017c na uroczysto\u015b\u0107 przekazania insygni\u00f3w w\u0142adzy Lechowi Wa\u0142\u0119sie genera\u0142 Jaruzelski nie zosta\u0142 nawet zaproszony, co mia\u0142o oznacza\u0107 ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 pomi\u0119dzy II a III RP, z pomini\u0119ciem PRL. Lata 1944 \u2013 1989, czyli mniej wi\u0119cej dwa pokolenia, to mia\u0142a by\u0107 czarna dziura. Szeroko pisze o tym prof. Andrzej Walicki w swojej autobiografii \u201eIdee i ludzie\u201d, kt\u00f3r\u0105 gor\u0105co polecam.<\/p>\n<p>\u201ePo wielu latach trwania mentalno\u015bci\u00a0 \u2018za komuny \u2013 teraz\u2019 ma szanse odnowi\u0107 si\u0119 naturalna i realistyczna ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 spo\u0142ecznej retrospektywy. (\u2026) Zapomniany PRL trzeba jako\u015b umie\u015bci\u0107 w \u015bwiadomo\u015bci m\u0142odych Polak\u00f3w.\u00a0 Aby z niewinnej ignorancji wyr\u00f3s\u0142 dojrza\u0142y i wywa\u017cony stosunek nowych pokole\u0144 Polak\u00f3w do niedawnej przesz\u0142o\u015bci ich kraju\u2026\u201d<\/p>\n<p>&#8222;To by\u0142 nasz \u015bwiat, w kt\u00f3rym wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas prze\u017cy\u0142a wi\u0119kszo\u015b\u0107 swojego \u017cycia i kt\u00f3rego zaskakuj\u0105c\u0105 kontynuacj\u0105 jest Polska wsp\u00f3\u0142czesna&#8221; \u2013 pisze Hartman. \u201eChcia\u0142bym powalczy\u0107 o godno\u015b\u0107 Polski, jak to si\u0119 m\u00f3wi, \u2018za poprzedniego ustroju\u2019, a nawet, przyznam, chcia\u0142bym, aby moi studenci odrobin\u0119 nam zazdro\u015bcili, \u017ce znamy inny \u015bwiat. Mo\u017ce by\u0142 on zacofany, lecz mia\u0142 swoj\u0105 prawd\u0119, swoje nadzieje i nami\u0119tno\u015bci. (\u2026) Trwonimy i zak\u0142amujemy pami\u0119\u0107, kt\u00f3ra jest jeszcze w nas. Podejrzana, dziwnie jako\u015b przechylona na stron\u0119 prawicowo &#8211; konserwatywn\u0105, \u2018polityka historyczna\u2019 skupia si\u0119 na powstaniach i zrywach niepodleg\u0142o\u015bciowych (\u2026); r\u00f3wnie wa\u017cne jest rozumienie zwyk\u0142ego \u017cycia, ca\u0142kiem niekoniecznie prawicowego, kt\u00f3re toczy\u0142o si\u0119 w naszej ojczy\u017anie (\u2026), zw\u0142aszcza je\u015bli to by\u0142o nasze w\u0142asne \u017cycie\u201d.<\/p>\n<p>W pe\u0142ni podzielam ten pogl\u0105d i gratuluj\u0119 autorowi odwagi. W pierwszych latach po 1989 roku politycy i publicy\u015bci prawicowi, czyli \u201eniezale\u017cni\u201d (bo tak o sobie pisali) narzekali, \u017ce \u201eprzegrali bitw\u0119 o pami\u0119\u0107\u201d.\u00a0 Minione 20 lat przynios\u0142o im jednak pe\u0142en sukces. Wygrali bitw\u0119 o pami\u0119\u0107, z kt\u00f3rej wymazali PRL doszcz\u0119tnie, albo przedstawiaj\u0105 lata 1944 &#8211; 1989 w karykaturalny spos\u00f3b. Dlatego wszelka pr\u00f3ba przypomnienia, czym naprawd\u0119 by\u0142 PRL, zostaje natychmiast odebrana jako pr\u00f3ba rehabilitacji, gloryfikacji tamtych czas\u00f3w i systemu komunistycznego. Normalna rozmowa jest trudna, prawie niemo\u017cliwa. Jak to \u017cycie wygl\u0105da\u0142o na prawd\u0119, pokaza\u0142 m.in. Artur Domos\u0142awski w biografii \u201eKapu\u015bci\u0144ski Non Fiction\u201d, \u015blady prawdy o tamtych czasach mo\u017cna odkry\u0107 we wspomnieniach, a nawet w nekrologach, kt\u00f3re wyliczaj\u0105 dorobek Zmar\u0142ych.<\/p>\n<p>Na pr\u00f3\u017cno by jednak szuka\u0107 tego w przem\u00f3wieniach i wyst\u0105pieniach polityk\u00f3w oraz publicyst\u00f3w. Poniewa\u017c by\u0142 to czas ograniczonej suwerenno\u015bci i daleki od wolno\u015bci, na wszelki wypadek postanowiono wykre\u015bli\u0107 go z naszej historii w og\u00f3leas uzna\u0107 PRL jako temat rozmowy, a nie tylko legendy, czerwonej albo czarnej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Brawo Jan Hartman! Kilkakrotnie na tym blogu pisa\u0142em entuzjastycznie o publicystyce profesora UJ, Jana Hartmana, tym razem bij\u0119 brawo za artyku\u0142 \u201eNasza, ludowa, zapomniana\u201d (GW, 22 VII) o wizerunku PRL, jaki przekazujemy naszym dzieciom. Autor, o dziwo, przyznaje si\u0119 do Polski Ludowej. Nie, \u017ceby by\u0142a jego idea\u0142em, bro\u0144 Bo\u017ce, ale by\u0142a faktem, by\u0142a czasem, w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/728"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=728"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/728\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=728"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=728"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=728"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}