
{"id":742,"date":"2010-08-23T10:30:53","date_gmt":"2010-08-23T08:30:53","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=742"},"modified":"2010-08-23T10:30:53","modified_gmt":"2010-08-23T08:30:53","slug":"migalski-odkrywa-ameryke","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2010\/08\/23\/migalski-odkrywa-ameryke\/","title":{"rendered":"Migalski odkrywa Ameryk\u0119"},"content":{"rendered":"<p>Marek Migalski odkry\u0142 Ameryk\u0119 i w li\u015bcie otwartym obwie\u015bci\u0142, \u017ce kr\u00f3l jest nagi.  List pisany jest \u017c\u00f3\u0142ci\u0105 i wazelin\u0105. Po lekturze listu  Migalskiego do Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego, mo\u017cna zrozumie\u0107 dlaczego ten pierwszy nie zrobi\u0142 kariery jako politolog i wybra\u0142 mniej wymagaj\u0105ce intelektualnie i bardziej wygodne zaj\u0119cie europos\u0142a: My\u015bli zawarte w li\u015bcie s\u0105 wt\u00f3rne. Nawet wazelina jest nie\u015bwie\u017ca. Oto jej fragmenty: \u201eZyskiwa\u0142 Pan sympati\u0119 spo\u0142eczn\u0105 i zaufanie, ludzie zaczynali widzie\u0107 Pana takim, jakim Pan jest w rzeczywisto\u015bci, a nie Pana karykatur\u0119\u201d, \u201ePana odwaga, up\u00f3r, niez\u0142omno\u015b\u0107, przenikliwo\u015b\u0107, charyzma i prawo\u015b\u0107 powoduj\u0105\u2026\u201d itd. itp.<\/p>\n<p>Ale \u201edramatyczny\u201d (jak go okre\u015bla sam autor) list nie jest napisany tylko wazelin\u0105 \u2013 tak\u017ce \u017c\u00f3\u0142ci\u0105 cz\u0142owieka zgorzknia\u0142ego, zniecierpliwionego, cierpi\u0105cego z powodu kolejnych wciele\u0144 prezesa i w\u0142asnych rozterek. Rozterka europos\u0142a polega na tym, \u017ce przyj\u0105\u0142 z r\u0105k J.K. nominacj\u0119 na kandydata do PE, a tymczasem prezes przynosi mu wstyd, trwoni kapita\u0142 poparcia, jakie uzyska\u0142 w wyborach, i jest nieudolny. Migalski ma k\u0142opot. Bez prezesa PiS  nie istnieje, z Presem nie mo\u017ce wygra\u0107, zanosi si\u0119 na pi\u0105t\u0105 i sz\u00f3st\u0105 przegran\u0105 partii, na kt\u00f3r\u0105 Migalski   postawi\u0142. Zarzuty wobec  Kaczy\u0144skiego, jakie stawia M.M. nie s\u0105 niczym nowym, krytycy prezesa w jego partii (np. Dorn, Ujazdowski) jak i  media, wysuwa\u0142y je do znudzenia. To  o nich ludzie prezesa  m\u00f3wili, \u017ce prowadz\u0105 zorganizowan\u0105, \u201ehisteryczn\u0105 nagonk\u0119\u201d na PiS i prezesa. Teraz, kiedy nawet najbardziej \u017cyczliwi publicy\u015bci \u201eRzepy\u201d zacz\u0119li krytykowa\u0107 prezesa, zebra\u0142 si\u0119 na odwag\u0119 i niespe\u0142niony politolog  (szykanowany przez \u201euk\u0142ad\u201d na uczelniach, kt\u00f3ry uniemo\u017cliwi\u0142 mu habilitacj\u0119), i odkry\u0142 Ameryk\u0119.<\/p>\n<p>Oto g\u0142\u00f3wne zarzuty M.M.: Strategia PiS po wyborach prowadzi do kl\u0119ski. Prezes jest niepopularny. Elektorat go nie docenia. Kaczy\u0144ski zignorowa\u0142 zaprzysi\u0119\u017cenie Komorowskiego, m\u00f3wi\u0142, \u017ce jego wyb\u00f3r dokona\u0142 si\u0119 przez nieporozumienie. Walczy z mediami, odsuwa ludzi, kt\u00f3rzy umiej\u0105 z nimi wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107. W odr\u00f3\u017cnieniu od Tuska &#8211; atakuje dziennikarzy personalnie (ostatnio P. Lisickiego, ale to nic nowego, tylko wtedy M.M. milcza\u0142).  Niepotrzebnie porzuci\u0142 sw\u00f3j dawny styl, a na plan pierwszy wysun\u0105\u0142 Smole\u0144sk, krzy\u017c i Macierewicza. Doprowadzi\u0142 do tego, \u017ce Platforma cieszy si\u0119 opini\u0105 sprawnej, kulturalnej, a \u201emy niesprawiedliwie mamy \u0142atk\u0119 ludzi chamskich, prymitywnych\u2026\u201d. Partia jest folwarkiem prezesa, kt\u00f3ry z dnia na dzie\u0144 awansuje lub str\u0105ca swoich wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w, otacza si\u0119 miernotami, i pewnego dnia b\u0119dzie musia\u0142 si\u0119gn\u0105\u0107 po \u201eNetzl\u00f3w, Kornatowskich i Kaczmark\u00f3w\u201d. W ostatnich s\u0142owach Migalski pisze, \u017ce tak czy owak b\u0119dzie trzyma\u0142 kciuki za prezesem.<\/p>\n<p>Jest to list z jednej strony wiernopodda\u0144czy i pe\u0142en uznania dla prezesa, z drugiej \u2013 zbi\u00f3r banalnych oskar\u017ce\u0144, kt\u00f3re wszyscy ju\u017c znaj\u0105, list sp\u00f3\u017aniony o kilka lat, list pozbawiony wiarygodno\u015bci, poniewa\u017c kiedy podobne zarzuty pod adresem prezesa by\u0142y wysuwane od lat \u2013 dr Migalski dzielnie je odpiera\u0142. \u015awiadczy to nie tylko o Migalskim (\u201egodno\u015bci mi nie brak\u201d \u2013 zapewnia skromnie w li\u015bcie), ale o nastrojach w PiS. Cho\u0107 M.M. formalnie nie jest cz\u0142onkiem partii, odegra\u0142 wa\u017cn\u0105 rol\u0119 w kampanii Kaczy\u0144skiego i nale\u017ca\u0142 do jego znanych adwokat\u00f3w. Nie jest mo\u017cliwe, \u017ceby zarzuty jakie podsumowa\u0142 Migalski, nie dociera\u0142y do wn\u0119trza PiS. Ciekawe, jak d\u0142ugo prezesowi uda si\u0119 zachowa\u0107 pos\u0142usze\u0144stwo w swoich szeregach. Na razie odni\u00f3s\u0142 nawet pewien sukces \u2013 do PiS wraca grupka pos\u0142\u00f3w z Polski Plus &#8211; Dorn, Sellin i inni, kt\u00f3rzy poza PiS zbankrutowali. Je\u017celi p\u0119knie PiS, a Palikot podzieli Platform\u0119, to b\u0119dzie si\u0119 dzia\u0142o. Migalski ju\u017c si\u0119 szykuje. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Marek Migalski odkry\u0142 Ameryk\u0119 i w li\u015bcie otwartym obwie\u015bci\u0142, \u017ce kr\u00f3l jest nagi. List pisany jest \u017c\u00f3\u0142ci\u0105 i wazelin\u0105. Po lekturze listu Migalskiego do Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego, mo\u017cna zrozumie\u0107 dlaczego ten pierwszy nie zrobi\u0142 kariery jako politolog i wybra\u0142 mniej wymagaj\u0105ce intelektualnie i bardziej wygodne zaj\u0119cie europos\u0142a: My\u015bli zawarte w li\u015bcie s\u0105 wt\u00f3rne. Nawet wazelina jest [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/742"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=742"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/742\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=742"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=742"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=742"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}