
{"id":768,"date":"2010-10-21T23:34:49","date_gmt":"2010-10-21T21:34:49","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=768"},"modified":"2010-10-21T23:34:49","modified_gmt":"2010-10-21T21:34:49","slug":"polityka-i-%e2%80%9epolityka%e2%80%9d","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2010\/10\/21\/polityka-i-%e2%80%9epolityka%e2%80%9d\/","title":{"rendered":"Polityka i \u201ePolityka\u201d"},"content":{"rendered":"<p>Najpierw polityka \u2013 potem \u201ePolityka\u201d. <\/p>\n<p>Zaczn\u0119 od tego, \u017ce na miejscu prezydenta Komorowskiego oraz innych polityk\u00f3w (i dziennikarzy) ja bym przeprosi\u0142. Na serio, a nie jako \u201eeksperyment\u201d, jaki prezydent zaproponowa\u0142 Katarzynie Kolendzie-Zaleskiej  w TVN 24. \u017be On przeprosi i zobaczymy co na to Kaczy\u0144ski. Pan prezydent nie bardzo ma ochot\u0119 przeprasza\u0107 Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego i ja go rozumiem. Ale nie  chodzi o to, \u017ceby przeprasza\u0107 prezesa PiS, tylko przeprosi\u0107 og\u00f3\u0142 Polak\u00f3w za swoj\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 winy. Ka\u017cdy z nas m\u00f3g\u0142 zrobi\u0107 wi\u0119cej dla obrony dobrych obyczaj\u00f3w, na rzecz wy\u017cszej kultury politycznej. Tak\u017ce Katarzyna Kolenda-Zaleska, kt\u00f3ra spowiada\u0142a prezydenta z jego win, jak gdyby sama by\u0142a bez grzechu. Dziennikarze ch\u0119tnie bija si\u0119 w cudze piersi. Ja nie rozumiem przeprosin jako ukorzenia si\u0119 przed Kaczy\u0144skim. Takie przeprosiny (a takich \u017c\u0105da prezes) nie maj\u0105 sensu. Oczekiwa\u0107 przeprosin od prezydenta, premiera i od innych \u2013 to oznaka pychy. <\/p>\n<p>Co innego jednak uderzy\u0107 si\u0119 w piersi i wzi\u0105\u0107 na siebie cz\u0119\u015b\u0107 odpowiedzialno\u015bci  za zdziczenie w \u017cyciu publicznym, bo ka\u017cdy z uczestnik\u00f3w tego \u017cycia m\u00f3g\u0142 uczyni\u0107 wi\u0119cej. \u201ePrzebaczamy i prosimy o przebaczenie\u201d \u2013 to jest dobra zasada. Ka\u017cdy z nas mo\u017ce mie\u0107 sw\u00f3j pogl\u0105d na to, co dzieje si\u0119 w Polsce, ja np. jestem zdania, \u017ce g\u0142\u00f3wn\u0105 win\u0119 za zdziczenie obyczaj\u00f3w ponosi Jaros\u0142aw Kaczy\u0144ski, kt\u00f3ry by\u0142 brutalny kiedy Platforma jeszcze nie istnia\u0142a, a Stefan Niesio\u0142owski (te\u017c  nie anio\u0142ek) by\u0142 jego koleg\u0105. Ale ja  przepraszam, bo te\u017c mam za co,  mog\u0142em zrobi\u0107 wi\u0119cej, chocia\u017cby nam\u00f3wi\u0107 Moderator\u00f3w, by jeszcze bardziej ograniczyli swoj\u0105 tolerancj\u0119 dla agresor\u00f3w na naszym blogu. Apelowa\u0142em o umiar do blogowicz\u00f3w wielokrotnie. Wi\u0119c ka\u017cdy z nas niech przeprosi, ze mn\u0105 w\u0142\u0105cznie. Ale na rych\u0142e skutki nie licz\u0119, b\u0119d\u0105 takie, jak przekazywany sobie znak pokoju pod koniec nabo\u017ce\u0144stwa. Pi\u0119kny gest, ale ma\u0142o skuteczny. <\/p>\n<p>Mimo wszystko, chcia\u0142bym, \u017ceby prezydent Komorowski przeprosi\u0142, \u017ceby by\u0142 \u201eponad to\u201d, \u017ceby ponad g\u0142ow\u0105 Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do spo\u0142ecze\u0144stwa. Kaczy\u0144ski  nie jest r\u00f3wnorz\u0119dnym partnerem dla prezydenta, Bronis\u0142aw Komorowski nie powinien traktowa\u0107 ewentualnych przeprosin jako rozgrywki z prezesem PiS. Kaczy\u0144ski jest tylko prezesem, Komorowski jest a\u017c prezydentem. Chcia\u0142bym, \u017ceby w trudnej, niebezpiecznej dla narodu chwili, prezydent wyg\u0142osi\u0142 przem\u00f3wienie adresowane do sumie\u0144, tak\u017ce do Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego, kt\u00f3ry na odr\u0119bne, specjalne wzgl\u0119dy nie zas\u0142uguje. Moja rada: Kaczy\u0144skiego ignorowa\u0107, nie proponowa\u0107 kolejnych spotka\u0144, nie telefonowa\u0107 jak do Obamy czy Sarkozy\u2019ego, nie nadstawia\u0107 drugiego policzka, tylko by\u0107 ponad to, m\u00f3wi\u0107 o tym, co wa\u017cne, na co czeka wiele os\u00f3b spragnionych przyw\u00f3dztwa. A Kaczy\u0144skim zajm\u0105 si\u0119 wyborcy.   <\/p>\n<p>A teraz \u201ePolityka\u201d: Jestem takim starym dziennikarzem \u201ePolityki\u201d, \u017ce nie mog\u0119 ju\u017c liczy\u0107 na \u017cadne awanse ani nagrody (zaczyna\u0142em prac\u0119 w redakcji, kiedy obecny redaktor naczelny chodzi\u0142 chyba do I klasy szko\u0142y podstawowej), wi\u0119c b\u0119d\u0119 chyba dobrze zrozumiany:  Jestem niezmiernie uradowany, \u017ce redaktor naczelny i prezes Sp\u00f3\u0142dzielni Pracy Polityka otrzyma\u0142 nagrod\u0119 Dziennikarza 20-lecia im. Andrzeja Wojciechowskiego, ustanowion\u0105 i ufundowan\u0105 przez Radio Zet. To jest absolutnie zas\u0142u\u017cona nagroda dla Jerzego Baczy\u0144skiego, to jest tak\u017ce \u015bwi\u0119to \u201ePolityki\u201d i tak to rozumiej\u0105 blogowicze, kt\u00f3rzy tak\u017ce na tym blogu zamie\u015bcili gratulacje. Redaktor naczelny to w pewnym sensie wi\u0119cej ni\u017c dyrygent orkiestry i dyrektor filharmonii jednocze\u015bnie (za pozwoleniem Maestro Antoniego Wita). Redaktor naczelny nie tylko dobiera repertuar, kieruje wykonaniem, prowadzi interes (&#8222;Polityka&#8221; musi utrzyma\u0107 si\u0119 sama, nie stoi za ni\u0105 wielki koncern ani dotacja ze skarbu pa\u0144stwa). Redaktor naczelny to tak\u017ce kompozytor, kt\u00f3ry co tydzie\u0144 ma sw\u00f3j udzia\u0142 w komponowaniu tej symfonii, jak\u0105 jest<br \/>\n\u201ePolityka\u201d. Brawo Jerzy Baczy\u0144ski, brawo \u201ePolityka\u201d.  <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najpierw polityka \u2013 potem \u201ePolityka\u201d. Zaczn\u0119 od tego, \u017ce na miejscu prezydenta Komorowskiego oraz innych polityk\u00f3w (i dziennikarzy) ja bym przeprosi\u0142. Na serio, a nie jako \u201eeksperyment\u201d, jaki prezydent zaproponowa\u0142 Katarzynie Kolendzie-Zaleskiej w TVN 24. \u017be On przeprosi i zobaczymy co na to Kaczy\u0144ski. Pan prezydent nie bardzo ma ochot\u0119 przeprasza\u0107 Jaros\u0142awa Kaczy\u0144skiego i ja [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/768"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=768"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/768\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=768"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=768"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=768"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}