
{"id":972,"date":"2011-07-13T13:11:02","date_gmt":"2011-07-13T11:11:02","guid":{"rendered":"http:\/\/passent.blog.polityka.pl\/?p=972"},"modified":"2011-11-22T15:38:19","modified_gmt":"2011-11-22T13:38:19","slug":"czytajcie-a-znajdziecie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/2011\/07\/13\/czytajcie-a-znajdziecie\/","title":{"rendered":"Czytajcie, a znajdziecie"},"content":{"rendered":"<p>W \u017cyciu politycznym sezon og\u00f3rkowy. Radz\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0107 czas na kultur\u0119 i prac\u0119 nad sob\u0105.<\/p>\n<p>Jeden z naszych wytrwa\u0142ych bloger\u00f3w, Telegraphic Observer, zapytuje (2100-11-07 godz.22:31), \u201eco pan redaktor czyta gdy nic nie pisze, od d\u0142u\u017cszego ju\u017c czasu\u201d.<br \/>\nB\u0119d\u0105c zawsze do us\u0142ug naszych Bloger\u00f3w, uprzejmie podaj\u0119 moje ostatnie lektury. Codziennie staram si\u0119 czyta\u0107 \u201eGW\u201d i \u201eRz\u201d (tej ostatniej dzisiaj ju\u017c nie by\u0142o, wi\u0119c ograniczy\u0142em si\u0119 do \u201eGazety\u201d). Dowiedzia\u0142em si\u0119 z zadowoleniem, \u017ce Trybuna\u0142 w Strasburgu rozpatrzy skargi rodzin ofiar katy\u0144skich, domagaj\u0105cych si\u0119 rehabilitacji ich zamordowanych przodk\u00f3w. Problematyka historyczna i martyrologiczna rzadko go\u015bci na moim blogu, ale tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce czytam obecnie przera\u017caj\u0105c\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 Timothy Snydera, historyka ameryka\u0144skiego, \u201eSkrwawione ziemie. Europa mi\u0119dzy Hitlerem a Stalinem\u201d (to zarazem odpowied\u017a dla Telegraphic Observer.<\/p>\n<p>Snyder zestawia zbrodnie i manewry Hitlera oraz Stalina. Jego historia rozgrywa si\u0119 jak gdyby na dw\u00f3ch scenach. Dawno ju\u017c nie czyta\u0142em tak werystycznego\u00a0 opisu Wielkiego G\u0142odu na Ukrainie w latach 30 i krwawej rozprawy Stalina z Polakami na terenie ZSRR. To bardzo wa\u017cna ksi\u0105\u017cka dla ka\u017cdego, kto chce pozna\u0107 mechanizm i bezmiar zbrodni na Skrwawionych Ziemiach, kt\u00f3re zajmuj\u0105 obszar wyznaczony przez\u00a0 Gda\u0144sk, Pozna\u0144, Krak\u00f3w, Lw\u00f3w, Sankt Petersburg, i na po\u0142udnie, wzd\u0142u\u017c Donu, do\u00a0 Odessy. Ilo\u015b\u0107 ofiar \u015bmiertelnych obu dyktator\u00f3w na tych ziemiach, autor ocenia na 14 mln ludzi. To kolejna wa\u017cna ksi\u0105\u017cka, po pracach Ann Applebaum, Oscar Figesa, Montefiori, z kt\u00f3rych cz\u0119\u015b\u0107 omawia\u0142em. Do ksi\u0105\u017cki prof. Snydera wr\u00f3c\u0119, gdy j\u0105 przeczytam w ca\u0142o\u015bci. To ksi\u0105\u017cka dla ludzi o mocnych nerwach.<\/p>\n<p>Odpowiadaj\u0105c dalej na pytanie \u201eTO\u201d, wymieni\u0119 pozycj\u0119 l\u017cejsz\u0105: Amerykanin Jeffrey Taylor, kt\u00f3ry od lat mieszka w Rosji, odby\u0142 podr\u00f3\u017c poci\u0105gami, autobusami oraz innymi \u015brodkami komunikacji, z Moskwy, przez Zakaukazie (Czeczenia etc.), Kazachstan, Uzbekistan, g\u00f3ry Tia\u0144 Sza\u0144 a\u017c do Chin. Wra\u017cenia opisa\u0142 w ksi\u0105\u017cce \u201eMordercy w Mauzoleach\u201d. To ksi\u0105\u017cka l\u017cejsza, z gatunku \u201ereporta\u017c w drodze\u201d, bezpretensjonalny opis \u017cycia w g\u0142\u0119bokiej Rosji, zwykli ludzie, przypadkowi towarzysze podr\u00f3\u017cy, nieliczne kontakty, rozmaite typy, obyczaje i stosunki. Dobra lektura na lato, najlepiej do poci\u0105gu.<\/p>\n<p>Trzecia ksi\u0105\u017cka, jak\u0105 niedawno przeczyta\u0142em, to \u201e1Q84\u201d, niezwykle popularnego pisarza japo\u0144skiego Haruki Murakami. To podobno najbardziej znany dzi\u015b pisarz japo\u0144ski, a ksi\u0105\u017cka \u2013 wielki bestseller. Na po\u0142y krymina\u0142, na po\u0142y science fiction, wci\u0105gaj\u0105cy opis interakcji dw\u00f3ch postaci, ona \u2013 jak czytamy na ok\u0142adce \u2013 jest instruktork\u0105 walki i perfekcyjna morderczyni\u0105, on \u2013 wyk\u0142adowc\u0105 matematyki, pocz\u0105tkuj\u0105cym pisarzem i redaktorem. Przeczyta\u0142em tylko pierwszy tom, do pozosta\u0142ych dw\u00f3ch si\u0119 nie kwapi\u0119.<\/p>\n<p>Wol\u0119 ksi\u0105\u017cki biograficzne,\u00a0 w stylu \u201eMajakowskiego\u201d, pi\u00f3ra \u015bwietnego autora szwedzkiego, Benita Jangfeldta, znakomicie napisana, ju\u017c o niej na blogu chyba wspomina\u0142em. Gor\u0105co polecam.<\/p>\n<p>By\u0142em na retrospektywnej wystawie prac wielkiego fotografika w\u0119gierskiego Andre Kertesza. (Martin-Gropius-Bau, Berlin, do 11 wrze\u015bnia). Wystawa zawiera 300 prac, cz\u0119\u015b\u0107 z nich to malutkie, przedwojenne pozytywy wielko\u015bci znaczka pocztowego, trudne do ogl\u0105dania. Ogromna wi\u0119kszo\u015b\u0107 to fotografie czarno-bia\u0142e z Budapesztu, Pary\u017ca, Nowego Jorku. Kertesz urodzi\u0142 si\u0119 w Budapeszcie, rodzinie \u017cydowskiej, w 1894 roku, by\u0142 ranny podczas I wojny \u015bwiatowej, kt\u00f3r\u0105 \u015bwietnie udokumentowa\u0142 swoim pierwszym aparatem fotograficznym, potem wiele lat sp\u0119dzi\u0142 w Pary\u017cu i w USA, nigdy nie b\u0119d\u0105c artyst\u0105 w pe\u0142ni odkrytym i celebrowanym. S\u0142aw\u0119 uzyska\u0142 obecnie, po\u015bmiertnie.\u00a0\u00a0 Uderza ogromna r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 fotografii \u2013 od widok\u00f3w i scen ulicznych, fascynacji dachami i kominami, wspania\u0142ej gry\u00a0 \u015bwiat\u0142em i cieniem, a\u017c po fotografie inscenizowane i eksperymentalne. Polecam, a przy okazji stwierdzam, \u017ce najciekawsze wystawy w naszej cz\u0119\u015bci Europy urz\u0105dza Martin-Gropius-Bau w Berlinie. Jesieni\u0105 czeka nas tam wielka wystawa polsko \u2013 niemiecka \u201eDrzwi w drzwi\u201d.<\/p>\n<p>Na zako\u0144czenie: Ogl\u0105da\u0142em i s\u0142ucha\u0142em \u201eKr\u00f3la Rogera\u201d Karola Szymanowskiego w Teatrze Wielkim, z okazji inauguracji naszej prezydencji europejskiej. Mnie si\u0119 to wystawienie podoba\u0142o, zw\u0142aszcza scenografia, gra \u015bwiat\u0142em, kostiumy, balet, ale krytycy nie byli zachwyceni. Nie wzruszy\u0142 ich nawet fakt, \u017ce wspania\u0142a \u015bpiewaczka, Olga Pasiecznik (Roksana), wyst\u0105pi\u0142a bohatersko dwa dni po z\u0142amaniu nogi, stoj\u0105c o kuli, na proscenium i tak \u015bpiewaj\u0105c swoja parti\u0119.\u00a0 W sumie mnie si\u0119 podoba\u0142o. Podobnie jak \u201eSen nocy letniej\u201d w Teatrze Polskim w Warszawie \u2013 to pierwszy, jak\u017ce zas\u0142u\u017cony, sukces w teatrze pod dyrekcj\u0105 Andrzeja Seweryna.<\/p>\n<p>Mnie si\u0119 podoba\u0142o, ale ja jestem tylko amatorem i pisz\u0119 dla amator\u00f3w. Czy pisz\u0119 mniej, jak twierdzi Telegraphic Observer? Chyba nie. Dzi\u015b w \u201ePolityce\u201d papierowej jest m\u00f3j felieton, a na moim biurku ksi\u0105\u017cka, kt\u00f3r\u0105 mam sko\u0144czy\u0107 pisa\u0107 do wrze\u015bnia. Dlatego urlop planuj\u0119 dopiero w pa\u017adzierniku. Wszystkim Blogerom \u017cycz\u0119 udanych wakacji z kultur\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W \u017cyciu politycznym sezon og\u00f3rkowy. Radz\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0107 czas na kultur\u0119 i prac\u0119 nad sob\u0105. Jeden z naszych wytrwa\u0142ych bloger\u00f3w, Telegraphic Observer, zapytuje (2100-11-07 godz.22:31), \u201eco pan redaktor czyta gdy nic nie pisze, od d\u0142u\u017cszego ju\u017c czasu\u201d. B\u0119d\u0105c zawsze do us\u0142ug naszych Bloger\u00f3w, uprzejmie podaj\u0119 moje ostatnie lektury. Codziennie staram si\u0119 czyta\u0107 \u201eGW\u201d i \u201eRz\u201d (tej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[24],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/972"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=972"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/972\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1183,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/972\/revisions\/1183"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=972"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=972"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/passent\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=972"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}