Ciastkowanie

Przed 24 laty w Japonii debiutowało zadanie o nazwie mochinuri. Cząstka nuri, oznaczająca ”malowanie” (w tym przypadku „zaczernianie”), wskazuje na pokrewieństwo ze starszą o dekadę łamigłówką nurikabe. Całą nazwę można przetłumaczyć pół żartem jako „ciastkowanie” przez zaczernianie, bo mochi to tradycyjnie białe japońskie ciastka ryżowe (pozostają po zaczernianiu), które we wschodniej Japonii mają prostokątny kształt (w zachodniej są okrągłe).
Ta przydługa etymologia nie ma jednak nic wspólnego z fabułką towarzyszącą czasem łamigłówkom typu nuri, która z reguły zawiera parę pojęć wyspy-woda lub stawy-groble.
Przechodząc do konkretów, w diagramie należy zaczernić niektóre białe kratki (powstaną krótsze i dłuższe groble) tak, aby:
– nigdzie nie pojawił się 4-kratkowy czarny kwadrat (2×2);
– pozostawione niezaczernione kratki tworzyły prostokąty (niebieskozielone stawy) – każdy z jedną liczbą równą jego powierzchni (liczbie kratek) albo bez liczby;
– każdy prostokąt-staw miał przynajmniej jeden róg wspólny z innym stawem, a wszystkie tworzyły jeden spójny układ niebieskozielonych prostokątów „zespawanych” rogami.
Z lewej strony przykład, z prawej zadanie.

Mimo małego diagramu zadanie nie jest takie pyk, pyk, pyk. W rozwiązaniu wystarczy podać liczbę wspólnych rogów (w przykładzie 7 – czerwone kropy).

Reklama