
{"id":10088,"date":"2025-12-06T11:16:12","date_gmt":"2025-12-06T10:16:12","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/?p=10088"},"modified":"2025-12-06T11:16:12","modified_gmt":"2025-12-06T10:16:12","slug":"obserwatorzy-pierwsi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2025\/12\/06\/obserwatorzy-pierwsi\/","title":{"rendered":"Obserwatorzy pierwsi"},"content":{"rendered":"\n<p>Jest przynajmniej siedem rodzaj\u00f3w zada\u0144, kt\u00f3re mog\u0142yby nosi\u0107 tytu\u0142 \u201eObserwatorzy\u201d. Kluczem do ich rozwi\u0105zywania jest bowiem informacja o zasi\u0119gu \u201ewidzenia\u201d z danego miejsca (pola) okre\u015blonej liczby innych miejsc. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 takich zada\u0144 ma japo\u0144ski rodow\u00f3d, ale jest przynajmniej jeden ich rodzaj, kt\u00f3ry debiutowa\u0142 pod koniec XIX w. i wydaje si\u0119 najbli\u017cszy realiom. Chodzi w nim o takie rozmieszczanie kilku stra\u017cnik\u00f3w na skrzy\u017cowaniach ulic, aby ka\u017cdy fragment ulicy znajdowa\u0142 si\u0119 w zasi\u0119gu wzroku przynajmniej jednego z nich.<br>Plan ulic przedstawiony jest na rysunku, a stra\u017cnik\u00f3w jest tylko czterech. Na kt\u00f3rych skrzy\u017cowaniach i zbiegach ulic nale\u017ca\u0142oby ich ulokowa\u0107?<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-full\"><a href=\"\/penszko\/wp-content\/uploads\/2025\/11\/Obp_1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1000\" height=\"687\" src=\"\/penszko\/wp-content\/uploads\/2025\/11\/Obp_1.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-10089\"\/><\/a><\/figure>\n\n\n\n<p><em>Komentarze z\u00a0prawid\u0142owym rozwi\u0105zaniem ujawniane s\u0105 wieczorem w\u00a0przeddzie\u0144 kolejnego wpisu (z b\u0142\u0119dnym zwykle od razu). Wpisy pojawiaj\u0105 si\u0119 co 7 dni.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jest przynajmniej siedem rodzaj\u00f3w zada\u0144, kt\u00f3re mog\u0142yby nosi\u0107 tytu\u0142 \u201eObserwatorzy\u201d. Kluczem do ich rozwi\u0105zywania jest bowiem informacja o zasi\u0119gu \u201ewidzenia\u201d z danego miejsca (pola) okre\u015blonej liczby innych miejsc. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 takich zada\u0144 ma japo\u0144ski rodow\u00f3d, ale jest przynajmniej jeden ich rodzaj, kt\u00f3ry debiutowa\u0142 pod koniec XIX w. i wydaje si\u0119 najbli\u017cszy realiom. Chodzi w nim o [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":true,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10088"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10088"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10088\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10090,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10088\/revisions\/10090"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10088"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10088"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10088"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}