
{"id":132,"date":"2007-09-26T10:56:51","date_gmt":"2007-09-26T09:56:51","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=132"},"modified":"2007-09-26T10:56:51","modified_gmt":"2007-09-26T09:56:51","slug":"ale-jajo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2007\/09\/26\/ale-jajo\/","title":{"rendered":"Ale jajo"},"content":{"rendered":"<p>Wiem jak &#8222;dzia\u0142a&#8221; m\u0142yn, na czym polega przy\u0142o\u017cenie, podwy\u017cszenie, drop-goal, maul i jeszcze to i owo, ale du\u017co element\u00f3w &#8222;gry dla prawdziwych facet\u00f3w&#8221; jest dla mnie czarn\u0105 magi\u0105. W tej sytuacji troch\u0119 si\u0119 dziwi\u0119 sam sobie, dlaczego z zainteresowaniem \u015bledz\u0119 w Polsacie Sport mecze Pucharu \u015awiata w Rugby.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" title=\"rugb_1.JPG\" height=\"246\" alt=\"rugb_1.JPG\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/rugb_1.JPG\" width=\"400\" border=\"0\" \/>\u00a0<\/p>\n<p>Dwa stadka ros\u0142ych byczk\u00f3w walcz\u0105 jak lwy o jajowat\u0105 pi\u0142k\u0119, staraj\u0105c si\u0119 j\u0105 potem przy\u0142o\u017cy\u0107 do ziemi za ko\u0144cem boiska albo wkopa\u0107 mi\u0119dzy s\u0142upki dziwnej bramki. Na poz\u00f3r du\u017co w tym agresji i brutalno\u015bci, cho\u0107 dowalenie komu\u015b nie jest tu, jak np. w boksie, celem samym w sobie, lecz wyst\u0119puje niejako przy okazji i niechc\u0105cy. Zdarzaj\u0105 si\u0119 te\u017c zabawne sytuacje, a osoby z du\u017cym poczuciem humoru, obserwuj\u0105ce mecz po raz pierwszy, mog\u0105 mie\u0107 ubaw jak na dobrej angielskiej komedii. Ko\u015bci trzeszcz\u0105, si\u0144ce sypi\u0105 si\u0119 g\u0119sto, kontuzji nie brakuje. Nic dziwnego, skoro co chwila jedne szar\u017cuj\u0105ce stukilowe cia\u0142ka trafiaj\u0105 w inne o podobnej masie, s\u0105 przez nie chwytane, powalane i przygniatane, potem do\u0142\u0105czaj\u0105 do nich inne cia\u0142a, a\u017c powstaje jedna wielka, sk\u0142\u0119biona\u00a0cia\u0142 tona. Bardzo rzadko zdarza si\u0119 jednak, przynajmniej na Pucharowym poziomie, aby komu\u015b pu\u015bci\u0142y nerwy. Przeciwnie, atmosfera na boisku jest niemal salonowa, a przeciwnicy po meczu umawiaj\u0105 si\u0119 na herbatk\u0119. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, w ka\u017cdym calu d\u017centelmeni o zimnych g\u0142owach i gor\u0105cych sercach. Licznie zgromadzona publiczno\u015b\u0107 te\u017c jest taka bardziej tenisowa. Reaguje \u017cywio\u0142owo i g\u0142o\u015bno, ale\u00a0 dominuje klimat zdrowego dopingu i s\u0142ownictwo parlamentarne\u00a0&#8211; w por\u00f3wnaniu z futbolowymi pseudokibicami (i niekt\u00f3rymi politykami) to anio\u0142ki. Cho\u0107 bywa nudnawo, zw\u0142aszcza w ko\u0144c\u00f3wkach, gdy mocno obitym i zziajanym gladiatorom nie jest ju\u017c tak \u0142atwo poderwa\u0107 si\u0119 do boju, jednak wiele wcze\u015bniejszych pi\u0119knych akcji, emocjonuj\u0105cych star\u0107 i przepychanek oraz celnych strza\u0142\u00f3w z nawi\u0105zk\u0105 rekompensuje s\u0142absze momenty. No i te egzotyczne nacje: czy kto\u015b s\u0142ysza\u0142, aby w innych dyscyplinach sportowych w\u015br\u00f3d najlepszych startowali zawodnicy Tonga, Fid\u017ci lub Samoa.<\/p>\n<p>Co \u0142amig\u0142\u00f3wkowego jest w rugby? Oczywi\u015bcie pi\u0142ka-zmy\u0142ka, o kszta\u0142cie bardzo zbli\u017conym do elipsoidy obrotowej.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" title=\"elips_ob.JPG\" height=\"194\" alt=\"elips_ob.JPG\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/elips_ob.JPG\" width=\"350\" border=\"0\" \/>\u00a0<\/p>\n<p>Dlaczego taki kszta\u0142t, a nie &#8222;normalny&#8221;, czyli kulisty?\u00a0&#8211; to pierwsza zagadka. A druga jest ju\u017c \u0142amig\u0142\u00f3wk\u0105 nieco trudniejsz\u0105.<\/p>\n<p>Wyobra\u017amy sobie, \u017ce wielk\u0105 elipsoid\u0119 obrotow\u0105 (pe\u0142n\u0105 bry\u0142\u0119, a nie nadmuchan\u0105 pi\u0142k\u0119) rozci\u0119to dok\u0142adnie na p\u00f3\u0142 wzd\u0142u\u017c d\u0142u\u017cszej osi\u00a0 i przerobiono jedn\u0105 po\u0142ow\u0119, po umieszczeniu jej na odpowiedniej podstawie,\u00a0na st\u00f3\u0142 bilardowy, kt\u00f3rego eliptyczny blat stanowi powierzchnia przekroju. Gdyby na takim stole\u00a0\u0142uza znajdowa\u0142a si\u0119\u00a0w jednym ognisku elipsy, a\u00a0bil\u0119 umie\u015bciliby\u015bmy w drugim, to w kt\u00f3r\u0105kolwiek stron\u0119 by\u015bmy bil\u0119 nie pchn\u0119li, zawsze trafi\u0142aby ona\u00a0&#8211; bezpo\u015brednio lub po odbiciu od bandy\u00a0&#8211; do \u0142uzy. Wynika to z podstawowych w\u0142asno\u015bci elipsy.<br \/>\n\u0141uza w \u015brodku sto\u0142u by\u0142aby jednak niejako wbrew przepisom. Nale\u017ca\u0142oby j\u0105 zatem umie\u015bci\u0107 przy bandzie. W kt\u00f3rym miejscu powinna si\u0119 znale\u017a\u0107, aby pchni\u0119ta z ogniska w dowolnym kierunku bila tak\u017ce do niej trafi\u0142a? Zak\u0142adamy, \u017ce ruch kuli odbywa si\u0119 bez oporu i tarcia, czyli mamy do czynienia z perpetuum mobile. Zamiast tego warunku mo\u017cna by si\u0119 te\u017c um\u00f3wi\u0107, \u017ce bila zostaje pchni\u0119ta tak mocno, \u017ce odbija si\u0119 od band kilkana\u015bcie razy.<\/p>\n<p>PS <em>Ten wpis\u00a0pojawi\u0142 si\u0119\u00a0niejako w przerwie konkursu, kt\u00f3rego rozwi\u0105zania pozostan\u0105 jeszcze &#8222;w areszcie&#8221; przez 24 godziny (zatem przez ten czas mo\u017cna je jeszcze nadsy\u0142a\u0107),\u00a0a wyniki i om\u00f3wienie\u00a0zostan\u0105 zamieszczone\u00a0za 48 godzin<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wiem jak &#8222;dzia\u0142a&#8221; m\u0142yn, na czym polega przy\u0142o\u017cenie, podwy\u017cszenie, drop-goal, maul i jeszcze to i owo, ale du\u017co element\u00f3w &#8222;gry dla prawdziwych facet\u00f3w&#8221; jest dla mnie czarn\u0105 magi\u0105. W tej sytuacji troch\u0119 si\u0119 dziwi\u0119 sam sobie, dlaczego z zainteresowaniem \u015bledz\u0119 w Polsacie Sport mecze Pucharu \u015awiata w Rugby. \u00a0 Dwa stadka ros\u0142ych byczk\u00f3w walcz\u0105 jak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/132"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=132"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/132\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=132"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=132"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=132"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}