
{"id":1329,"date":"2011-05-01T00:53:34","date_gmt":"2011-04-30T22:53:34","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=1329"},"modified":"2011-05-01T00:56:12","modified_gmt":"2011-04-30T22:56:12","slug":"o-uwodzeniu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2011\/05\/01\/o-uwodzeniu\/","title":{"rendered":"O uwodzeniu"},"content":{"rendered":"<p>Dosta\u0142em do zrecenzowania polskie wydanie ksi\u0105\u017cki Christopha Dr\u00f6ssera <em>Matematyka. Daj si\u0119 uwie\u015b\u0107<\/em>. Na ok\u0142adce znajduje si\u0119 dopisek &#8222;\u015bwiatowy besteseler&#8221;, ale to raczej pobo\u017cne \u017cyczenie wydawcy (PWN). Chyba \u017ce \u015bwiat si\u0119 skurczy\u0142 albo okre\u015blenie &#8222;bestseler&#8221; zdewaluowa\u0142o, bo ksi\u0105\u017cka nie zosta\u0142a wydana w innych j\u0119zykach ni\u017c niemiecki i polski. Szczerze pisz\u0105c, wynudzi\u0142em si\u0119 podczas lektury, co nie znaczy, \u017ce ksi\u0105\u017cka jest z\u0142a. Po prostu nie jest dla mnie, bo ju\u017c jestem przez matematyk\u0119 uwiedziony, ale gdybym nawet nie by\u0142, to raczej nie uleg\u0142bym ani temu czym, ani w jaki spos\u00f3b autor pr\u00f3buje zauroczy\u0107 czytelnika.<br \/>\nTemat niemal ka\u017cdego z kilkunastu rozdzia\u0142\u00f3w jest albo elementarny, szkolny albo znany sk\u0105din\u0105d\u00a0&#8211; wielokrotnie opisywany w publikacjach popularno-naukowych. A na czym polega podstawowy spos\u00f3b uwodzenia, przedstawi\u0119 na przyk\u0142adzie, kt\u00f3rego w ksi\u0105\u017cce nie ma, ale jest w stylu tych, kt\u00f3re s\u0105.<\/p>\n<p><em>Ze stacji A do stacji B wyje\u017cd\u017ca poci\u0105g z pr\u0119dko\u015bci\u0105&#8230; itd.<\/em>\u00a0&#8211; ju\u017c wiadomo, \u017ce chodzi o sztampowe zadanie. Christoph Dr\u00f6sser uatrakcyjni\u0142by je, umieszczaj\u0105c w przedziale np. Pamel\u0119 Anderson i Davida Hasselhoffa, kt\u00f3rzy prowadziliby d\u0142ugi, obfituj\u0105cy w dygresje,\u00a0pretensjonalny dialog, dotycz\u0105cy oczywi\u015bcie tak\u017ce samego zadania. Czy to dobry spos\u00f3b na &#8222;uwiedzenie&#8221;? W\u0105tpi\u0119.<\/p>\n<p>Generalnie autor stara si\u0119 pokaza\u0107, \u017ce matematyka pojawia si\u0119 w r\u00f3\u017cnych codziennych sytuacjach, np. sprawa s\u0105dowa mo\u017ce mie\u0107 zwi\u0105zek z twierdzeniem Pitagorasa, a ruch drogowy mo\u017cna dyscyplinowa\u0107 r\u00f3wnaniami. Jednak, po pierwsze\u00a0&#8211; nie ma w tym nic osobliwego, a po drugie\u00a0&#8211; najbardziej urokliwe w matematyce jest co\u015b dok\u0142adnie odwrotnego, czyli abstrakcja. Raczej wi\u0119c nie chodzi o uwodzenie,\u00a0a o zainteresowanie przyk\u0142adami zastosowania matematyki na co dzie\u0144. Tylko \u017ce przyk\u0142ady s\u0105 na og\u00f3\u0142 trywialne, a ksi\u0105\u017cka nie jest dla dzieci, wi\u0119c ciekawa mo\u017ce by\u0107 g\u0142\u00f3wnie dla doros\u0142ych matematycznych dyletant\u00f3w, kt\u00f3rzy np. uwa\u017caj\u0105, \u017ce je\u015bli auto przejecha\u0142o po\u0142ow\u0119 drogi z pr\u0119dko\u015bci\u0105 50 km\/h, a drug\u0105 po\u0142ow\u0119 z pr\u0119dko\u015bci\u0105 150 km\/h, to jego \u015brednia pr\u0119dko\u015b\u0107 na ca\u0142ej drodze wynios\u0142a 100 km\/h.<\/p>\n<p>W ksi\u0105\u017cce jest kilkana\u015bcie zada\u0144 rozrywkowych zwanych &#8222;obliczankami&#8221;. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich\u00a0&#8211; niestety\u00a0&#8211; bardzo przypomina podr\u0119cznikowe albo tr\u0105ci myszk\u0105. Kilka zna\u0142 od dziecka m\u00f3j dziadek. Poni\u017cszego nie ma w\u015br\u00f3d nich, ale te\u017c nale\u017cy do klasyki,\u00a0cho\u0107 nieco figlarnej.<\/p>\n<p>&#8211;\u00a0Je\u015bli potrzebuje pani tylko jeden, zap\u0142aci pani 12 z\u0142otych\u00a0&#8211; rzek\u0142 sprzedawca do klientki\u00a0&#8211; ale dwana\u015bcie kosztowa\u0142oby 24 z\u0142ote, a na przyk\u0142ad za 144\u00a0nale\u017ca\u0142oby si\u0119\u00a036 z\u0142otych.<br \/>\nCo kupowa\u0142a klientka?<\/p>\n<p><em>Komentarze z <strong>prawid\u0142owymi<\/strong> rozwi\u0105zaniami uwalniane s\u0105 wieczorem w przeddzie\u0144 kolejnego wpisu. Wpisy pojawiaj\u0105 si\u0119 co 3-4 dni.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dosta\u0142em do zrecenzowania polskie wydanie ksi\u0105\u017cki Christopha Dr\u00f6ssera Matematyka. Daj si\u0119 uwie\u015b\u0107. Na ok\u0142adce znajduje si\u0119 dopisek &#8222;\u015bwiatowy besteseler&#8221;, ale to raczej pobo\u017cne \u017cyczenie wydawcy (PWN). Chyba \u017ce \u015bwiat si\u0119 skurczy\u0142 albo okre\u015blenie &#8222;bestseler&#8221; zdewaluowa\u0142o, bo ksi\u0105\u017cka nie zosta\u0142a wydana w innych j\u0119zykach ni\u017c niemiecki i polski. Szczerze pisz\u0105c, wynudzi\u0142em si\u0119 podczas lektury, co nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1329"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1329"}],"version-history":[{"count":22,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1329\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1351,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1329\/revisions\/1351"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1329"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1329"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1329"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}