
{"id":134,"date":"2007-09-30T21:27:26","date_gmt":"2007-09-30T20:27:26","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=134"},"modified":"2009-08-11T20:36:53","modified_gmt":"2009-08-11T18:36:53","slug":"kula-u-kuli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2007\/09\/30\/kula-u-kuli\/","title":{"rendered":"Kula u kuli"},"content":{"rendered":"<p>Ka\u017cda plansz\u00f3wka jest gr\u0105 planszow\u0105, ale odwrotnie &#8211; niekoniecznie. Nazwa\u0107 szachy plansz\u00f3wk\u0105 jako\u015b nie uchodzi. Plansz\u00f3wki to m\u0142odziaki z fantazj\u0105, a gry planszowe (pomijaj\u0105c typowo dzieci\u0119ce)\u00a0to stateczno\u015b\u0107 i estyma, cho\u0107 nie zawsze kojarz\u0105ca si\u0119 z wiekiem dojrza\u0142ym. Te pierwsze kusz\u0105 form\u0105, te drugie tre\u015bci\u0105. Zabra\u0107 plansz\u00f3wce grafik\u0119 i fabu\u0142k\u0119, to podci\u0105\u0107 jej skrzyd\u0142a; gra planszowa nie ma nic do stracenia <img decoding=\"async\" class=\"wp-smiley\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-includes\/images\/smilies\/icon_wink.gif\" alt=\";-)\" \/>.<\/p>\n<p>Potoczne okre\u015blenie &#8222;plansz\u00f3wki&#8221;\u00a0pojawi\u0142o si\u0119\u00a0wraz z mod\u0105 na gry nieabstrakcyjne, gry &#8222;o czym\u015b&#8221; &#8211; i w istocie takich gier dotyczy. Kto jest jego ojcem, nie wiem, ale nie da\u0142bym mu (okre\u015bleniu, a nie ojcu, cho\u0107 to te\u017c mo\u017cliwe) wi\u0119cej ni\u017c 10 lat. Pozostaje \u015brodowiskowe i do s\u0142ownik\u00f3w p\u00f3ki co nie trafi\u0142o. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, terminy &#8222;plansza&#8221; i &#8222;planszowy&#8221; w odniesieniu do gier s\u0105 niewiele starsze.<\/p>\n<p>Lista plansz\u00f3wek na ich najwi\u0119kszym portalu <a href=\"http:\/\/www.boardgamegeek.com\/\" target=\"_blank\">BoardGameGeek<\/a> obejmuje ponad 30 tysi\u0119cy pozycji. Podejrzewam, \u017ce przynajmniej drugie tyle\u00a0&#8211; z tych,\u00a0kt\u00f3re pojawi\u0142y si\u0119 na \u015bwiecie\u00a0&#8211; nie zosta\u0142o uwzgl\u0119dnionych (w\u015br\u00f3d obecnych znalaz\u0142y si\u0119, zapewne przez grzeczno\u015b\u0107, tak\u017ce szachy\u00a0&#8211; 190 pozycja na li\u015bcie rankingowej). Wi\u0119kszo\u015b\u0107 liczy sobie g\u00f3ra kilkana\u015bcie lat, a ogromna\u00a0wi\u0119kszo\u015b\u0107 to niestety eksponaty muzealne, w najlepszym wypadku przeboje jednego lub kilku sezon\u00f3w, kt\u00f3re ju\u017c wypad\u0142y z gry, czyli nie s\u0105 wydawane, autsajderzy.<br \/>\nTo znakomicie charakteryzuje rynek plansz\u00f3wek, nastawiony nie na graczy, tylko na mi\u0142o\u015bnik\u00f3w gier. Gracz ma swoj\u0105 ulubion\u0105 gr\u0119, przy kt\u00f3rej sp\u0119dza wolne chwile. Mo\u017ce by\u0107 szachist\u0105, goist\u0105, warcabist\u0105, bryd\u017cyst\u0105, skrablist\u0105, nawet pokerzyst\u0105 i &#8222;monopolist\u0105&#8221;\u00a0&#8211; z regu\u0142y to kiepski klient. Co innego mi\u0142o\u015bnik gier\u00a0&#8211; taki wszystkiego chce przynajmniej spr\u00f3bowa\u0107, wi\u0119c op\u0142aca si\u0119 podsuwa\u0107 mu coraz to nowe wiktua\u0142y, licz\u0105c przy okazji na to, \u017ce si\u0119 w\u00a0niekt\u00f3rych szczeg\u00f3lnie rozsmakuje, a za nim\u00a0skusz\u0105 si\u0119\u00a0inni i b\u0119dzie kasa.<\/p>\n<p>W takim rozumieniu, jak wy\u017cej, nie czuj\u0119 si\u0119 ani graczem, ani mi\u0142o\u015bnikiem gier. Grywam czasem w to i owo, mam kilka ulubionych gier, ale bez przesady. Zagl\u0105dam na portale po\u015bwi\u0119cone plansz\u00f3wkom, jednak bez zbytniego wchodzenia w szczeg\u00f3\u0142y, zw\u0142aszcza \u017ce wobec nawa\u0142u tamtejszych propozycji odczuwam po takich wizytach lekki\u00a0przesyt. Mam natomiast hopla na punkcie \u0142amig\u0142\u00f3wek i w zwi\u0105zku z tym najbardziej interesuj\u0105 mnie takie gry, w kt\u00f3rych\u00a0&#8211; jak w szachach\u00a0&#8211; powstaj\u0105 \u0142amig\u0142\u00f3wkowe sytuacje. S\u0105 to niemal wy\u0142\u0105cznie gry abstrakcyjne, a najwi\u0119ksz\u0105 frajd\u0105 jest znale\u017a\u0107 w ich regu\u0142ach oryginalny, ciekawy pomys\u0142, nawet je\u015bli jest on kuriozalny i \u015bmieszny -jak na przyk\u0142ad\u00a0w grze, na kt\u00f3r\u0105 ostatnio trafi\u0142em przypadkowo na BoardGameGeek.<\/p>\n<p>Bohaterami g\u0142o\u015bnego, powsta\u0142ego\u00a0przed niemal p\u00f3\u0142wieczem filmu &#8222;Ucieczka w kajdanach&#8221; (podobno w\u0142a\u015bnie realizowany jest jego drugi ju\u017c remake)\u00a0byli dwaj zbiegowie skuci metrowym \u0142a\u0144cuchem. Mo\u017ce w\u0142a\u015bnie ten film zainspirowa\u0142 tw\u00f3rc\u0119 gry <em><a href=\"http:\/\/www.boardgamegeek.com\/game\/11542\" target=\"_blank\">Ball and Chain<\/a><\/em>, w kt\u00f3rej rekwizytami s\u0105&#8230; kulki po\u0142\u0105czone w pary \u0142a\u0144cuszkami. Ka\u017cdy z dw\u00f3ch graczy ma pi\u0119\u0107 takich par kul-wi\u0119\u017ani\u00f3w i konwojuj\u0105cego je (ich) kulistego stra\u017cnika. Miejscem akcji jest plansza z polami-wg\u0142\u0119bieniami umieszczonymi w w\u0119z\u0142ach sze\u015bciok\u0105tnej siatki. Dwie pary wi\u0119\u017ani\u00f3w spi\u0119te s\u0105 kr\u00f3tkim \u0142a\u0144cuchem\u00a0&#8211; mog\u0105 sta\u0107 tylko na s\u0105siednich polach; trzy pozosta\u0142e pary \u0142\u0105czy d\u0142u\u017cszy \u0142a\u0144cuch, umo\u017cliwiaj\u0105cy oddalenie od siebie kul o jedno pole.<br \/>\nRegu\u0142y s\u0105 bardzo proste: przeciwnicy przemieszczaj\u0105 po jednej kuli na s\u0105siednie pole, a wygrywa ten, kto doprowadzi do sytuacji, w kt\u00f3rej przeciwnik nie b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 wykona\u0107 ruchu stra\u017cnikiem. Unieruchomi\u0107 kul\u0119 mo\u017cna otaczaj\u0105c j\u0105 ca\u0142kowicie albo krzy\u017cuj\u0105c \u0142a\u0144cuchy\u00a0&#8211; ten, kogo \u0142a\u0144cuch jest u do\u0142u, nie mo\u017ce rusza\u0107 \u017cadn\u0105 z po\u0142\u0105czonych nim kul.<\/p>\n<p>Podobno gra jest przyjemna i zabawna, nie na tyle jednak, aby mog\u0142a konkurowa\u0107 z najlepszymi abstrakcyjnymi plansz\u00f3wkami, cho\u0107by z gr\u0105 <em>Quoridor<\/em> tego samego autora. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, nie chwyci\u0142a, czyli\u00a0oryginalny pomys\u0142\u00a0okaza\u0142 si\u0119 dziwaczny i nie prze\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 na atrakcyjno\u015b\u0107. Mimo to strategia wydaje si\u0119 ciekawa, wi\u0119c warto sprawdzi\u0107, czy nie da si\u0119 z niej &#8222;wycisn\u0105\u0107&#8221; ciekawych \u0142amig\u0142\u00f3wek. To oczywi\u015bcie refleksja, a nie propozycja. Natomiast jako propozycj\u0119 prosz\u0119 potraktowa\u0107 zach\u0119t\u0119 do zerkni\u0119cia na stron\u0119 z gierk\u0105 <a href=\"http:\/\/www.i-dac.com\/game\/myhouse\/myhouse.html\" target=\"_blank\"><em>Myhouse<\/em><\/a>.<\/p>\n<p>\u00a0<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" title=\"myhouse.jpg\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/myhouse.jpg\" border=\"0\" alt=\"myhouse.jpg\" width=\"350\" height=\"251\" \/><\/p>\n<p>Tu tak\u017ce para stwork\u00f3w (na pierwszym poziomie, bo p\u00f3\u017aniej pojawia si\u0119 ich coraz wi\u0119cej) po\u0142\u0105czona jest wi\u0119zami, cho\u0107 nie s\u0105 one ani widoczne, ani nierozci\u0105gliwe jak w <em>Ball and Chain<\/em>. Rozszyfrowanie regu\u0142 zabawy, zreszt\u0105 bardzo prostych i niezbyt oryginalnych (k\u0142ania si\u0119 sokoban),\u00a0prosz\u0119 potraktowa\u0107 jako dodatkow\u0105 zagadk\u0119 wst\u0119pn\u0105.<\/p>\n<p>PS <em>Do tematu szachowego z poprzedniego wpisu powr\u00f3c\u0119 w kolejnym za dni par\u0119<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ka\u017cda plansz\u00f3wka jest gr\u0105 planszow\u0105, ale odwrotnie &#8211; niekoniecznie. Nazwa\u0107 szachy plansz\u00f3wk\u0105 jako\u015b nie uchodzi. Plansz\u00f3wki to m\u0142odziaki z fantazj\u0105, a gry planszowe (pomijaj\u0105c typowo dzieci\u0119ce)\u00a0to stateczno\u015b\u0107 i estyma, cho\u0107 nie zawsze kojarz\u0105ca si\u0119 z wiekiem dojrza\u0142ym. Te pierwsze kusz\u0105 form\u0105, te drugie tre\u015bci\u0105. Zabra\u0107 plansz\u00f3wce grafik\u0119 i fabu\u0142k\u0119, to podci\u0105\u0107 jej skrzyd\u0142a; gra planszowa [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/134"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=134"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/134\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=134"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=134"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=134"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}