
{"id":143,"date":"2007-10-31T19:02:23","date_gmt":"2007-10-31T18:02:23","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=143"},"modified":"2007-10-31T19:02:23","modified_gmt":"2007-10-31T18:02:23","slug":"specjalizacja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2007\/10\/31\/specjalizacja\/","title":{"rendered":"Specjalizacja"},"content":{"rendered":"<p>Andrzej69 okaza\u0142 si\u0119 <strong>bezkonkurencyjny<\/strong> w dwuchod\u00f3wkowym &#8222;wy\u015bcigu&#8221;\u00a0&#8211; niestety, tak\u017ce w bardziej dos\u0142ownym znaczeniu tego okre\u015blenia. Troch\u0119 zdziwiony, a troch\u0119 zasmucony minifrekwencj\u0105 (we wpisach dominuje raczej trygonometria &#8211; oczywi\u015bcie mile widziana), spr\u00f3bowa\u0142em poszuka\u0107 jej przyczyn u \u017ar\u00f3d\u0142a. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce kilku mistrz\u00f3w puzzlingu, o kt\u00f3rych wiedzia\u0142em, \u017ce szykowali si\u0119 do rozwi\u0105zywania, odpu\u015bci\u0142o sobie g\u0142\u00f3wkowanie albo od razu po zobaczeniu zada\u0144, albo po paru minutach, zniech\u0119caj\u0105c si\u0119 du\u017c\u0105 liczb\u0105 bierek i kombinacji koniecznych do przeanalizowania. Zapewne jedn\u0105 z przyczyn by\u0142o r\u00f3wnie\u017c to, i\u017c ka\u017cdy z nich szachist\u0105 bywa okazjonalnie. Podejrzewam, \u017ce podobnie zareagowa\u0142y inne osoby, wcze\u015bniej nastawiaj\u0105ce si\u0119 na bicie rekordu. By\u0107 mo\u017ce te\u017c, co sugerowa\u0142 znajomy g\u00f3ral szachista, zniech\u0119ca\u0107 mog\u0142a mo\u017cliwo\u015b\u0107 korzystania przez konkurencj\u0119,\u00a0w przypadku zabawy internetowej,\u00a0z program\u00f3w szachowych, kt\u00f3re z dwuchod\u00f3wkami radz\u0105 sobie w u\u0142amku sekundy.<\/p>\n<p>Tak czy siak wydaje si\u0119, i\u017c wszechobecna specjalizacja dotkn\u0119\u0142a nawet tak w\u0105skiej dziedziny sportu umys\u0142owego jak puzzling (mam nadziej\u0119, \u017ce ten neologizm, kt\u00f3ry zadomowi\u0142 si\u0119 ju\u017c w innych j\u0119zykach, z czasem i u nas si\u0119 przyjmie). My\u015blenie przy rozwi\u0105zywaniu na przyk\u0142ad niekt\u00f3rych odmian sudoku to nie to samo, co my\u015blenie w szachowym solwingu (to tak\u017ce nowe s\u0142owo do zaakceptowania).<br \/>\nPrzed miesi\u0105cem nieco mnie zaskoczy\u0142 inny przejaw tej specjalizacji: arcymistrz Piotr Murdzia z niema\u0142ym trudem poradzi\u0142 sobie z mastermindem, zamieszczonym we wpisie <a href=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=131\" target=\"_blank\">22 wrze\u015bnia<\/a>, w dodatku znajduj\u0105c tylko &#8222;podst\u0119pne&#8221; rozwi\u0105zanie, podczas gdy w miar\u0119 sprawnym \u0142amig\u0142\u00f3wkarzom wystarcza\u0142o par\u0119 minut. Bez w\u0105tpienia jeszcze szybciej uporali by si\u0119 z nim uczestnicy mastermindowych mistrzostw \u015bwiata, kt\u00f3re odbywa\u0142y si\u0119 w latach 70. i 80. (w jednej edycji startowa\u0142 znany sk\u0105din\u0105d Wojciech Pijanowski) oraz turniej\u00f3w\u00a0rozgrywanych w ramach organizowanych od 1997 roku tzw. olimpiad sport\u00f3w umys\u0142owych. Jest to o tyle ciekawe, \u017ce zar\u00f3wno w szachowym solwingu, jak i w mastermindzie merytorycznie podobie\u0144stwa s\u0105 spore\u00a0&#8211; istota sprawy polega na analizowaniu mo\u017cliwych pozycji lub uk\u0142ad\u00f3w i powi\u0105za\u0144 mi\u0119dzy nimi. Najistotniejsze okazuj\u0105 si\u0119 wi\u0119c r\u00f3\u017cnice formalne oraz zwi\u0105zana z nimi konkretna wiedza i do\u015bwiadczenie.<\/p>\n<p>W tym wpisie pocz\u0105tkowo zamierza\u0142em zach\u0119ci\u0107 Pa\u0144stwa do\u00a0gimnastyki szarych kom\u00f3rek, proponuj\u0105c zadanie zwi\u0105zane z jeszcze jedn\u0105 puzzlingow\u0105 specjalno\u015bci\u0105, jednak bole\u015bnie do\u015bwiadczony przejawami specjalizacji doszed\u0142em w ko\u0144cu do wniosku, \u017ce dla odmiany warto zaprezentowa\u0107\u00a0\u0142amig\u0142\u00f3wk\u0119 z jakiego\u015b bardziej uniwersalnego obszaru, kt\u00f3rego specjalizacja si\u0119 nie ima. Wydaje mi si\u0119, \u017ce takimi s\u0105\u00a0zadania polegaj\u0105ce na wyja\u015bnianiu spraw dziwnych, zagadkowych. Przypomina to troch\u0119 rozszyfrowywanie\u00a0triku iluzjonisty. Poni\u017cszy przyk\u0142ad jest wariantem sztuczki opisanej po raz pierwszy przez Martina Gardnera w roku 1971 na \u0142amach pisma dla iluzjonist\u00f3w <em>The Pallbearer&#8217;s Review<\/em>.<\/p>\n<p>Prosz\u0119 przygotowa\u0107 du\u017c\u0105 kwadratow\u0105 cienk\u0105 kartk\u0119 (\u0142atwiej b\u0119dzie zgina\u0107 i ci\u0105\u0107), podzieli\u0107 j\u0105 na 16 ma\u0142ych kwadrat\u00f3w, a nast\u0119pnie z obu stron wpisa\u0107 do kwadrat\u00f3w liczby\u00a0&#8211; z jednej strony tak, jak na lewym rysunku, z drugiej\u00a0&#8211; jak na prawym.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" title=\"Spec_1.JPG\" height=\"188\" alt=\"Spec_1.JPG\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/Spec_1.JPG\" width=\"400\" border=\"0\" \/>\u00a0<\/p>\n<p>Gwoli \u015bcis\u0142o\u015bci: w dw\u00f3ch naro\u017cnych kwadratach na jednej z przek\u0105tnych powinny by\u0107 po obu stronach jednego kwadratu\u00a0&#8211; 11 i 19, drugiego\u00a0&#8211; 13 i 17.<\/p>\n<p>Teraz prosz\u0119 kilkakrotnie z\u0142o\u017cy\u0107 kartk\u0119 wzd\u0142u\u017c przerywanych linii\u00a0&#8211; dowolnie, ale tak, by w ko\u0144cu powsta\u0142a 16-warstwowa sk\u0142adka o wielko\u015bci jednego kwadracika. Dowolnie oznacza, \u017ce mo\u017cna na przyk\u0142ad sk\u0142ada\u0107 zawsze na p\u00f3\u0142\u00a0&#8211; wtedy b\u0119d\u0105 cztery zgi\u0119cia, albo zawsze po jednym pasku kwadracik\u00f3w\u00a0&#8211; wtedy zgi\u0119\u0107 mo\u017ce by\u0107 pi\u0119\u0107 lub sze\u015b\u0107; oczywi\u015bcie zawsze dozwolone jest zginanie w dowoln\u0105 stron\u0119.<br \/>\nPo utworzeniu i \u015bci\u015bni\u0119ciu kwadracika-sk\u0142adki obcinamy no\u017cyczkami dooko\u0142a cztery brzegi, po czym k\u0142adziemy sk\u0142adk\u0119 na stole i rozsuwamy wszystkie 16 kwadracik\u00f3w, nie odwracaj\u0105c ich.<\/p>\n<p>A teraz pora na \u0142amig\u0142\u00f3wk\u0119.<br \/>\nProsz\u0119 wyja\u015bni\u0107 dlaczego, niezale\u017cnie od sposobu sk\u0142adania kartki, mo\u017cna z g\u00f3ry przewidzie\u0107, jaka b\u0119dzie suma wszystkich liczb widocznych na rozsuni\u0119tych kwadracikach,\u00a0kt\u00f3r\u0105 wcze\u015bniej\u00a0podaje iluzjonista\u00a0&#8211; 264.<\/p>\n<p>PS <em>Wynik uzyskany przez Andrzeja69 (rozwi\u0105zanie dw\u00f3ch dwuchod\u00f3wek z Mistrzostw \u015awiata w ci\u0105gu 17 minut) jest zdaniem Piotra Murdzi bardzo dobry. Mo\u017ce warto Panie Andrzeju zastanowi\u0107 si\u0119 nad udzia\u0142em w 6. Warszawskim <\/em><a href=\"http:\/\/www.murdzia.republika.pl\/6GPeng.pdf\" target=\"_blank\"><em>Grand Prix<\/em><\/a><em> w dniach 9-11 listopada<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Andrzej69 okaza\u0142 si\u0119 bezkonkurencyjny w dwuchod\u00f3wkowym &#8222;wy\u015bcigu&#8221;\u00a0&#8211; niestety, tak\u017ce w bardziej dos\u0142ownym znaczeniu tego okre\u015blenia. Troch\u0119 zdziwiony, a troch\u0119 zasmucony minifrekwencj\u0105 (we wpisach dominuje raczej trygonometria &#8211; oczywi\u015bcie mile widziana), spr\u00f3bowa\u0142em poszuka\u0107 jej przyczyn u \u017ar\u00f3d\u0142a. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce kilku mistrz\u00f3w puzzlingu, o kt\u00f3rych wiedzia\u0142em, \u017ce szykowali si\u0119 do rozwi\u0105zywania, odpu\u015bci\u0142o sobie g\u0142\u00f3wkowanie albo od [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/143"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=143"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/143\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=143"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=143"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=143"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}