
{"id":181,"date":"2008-03-10T07:40:26","date_gmt":"2008-03-10T06:40:26","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=181"},"modified":"2008-03-11T13:27:54","modified_gmt":"2008-03-11T12:27:54","slug":"szczypta-zlota","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2008\/03\/10\/szczypta-zlota\/","title":{"rendered":"Szczypta z\u0142ota"},"content":{"rendered":"<p>Dziesi\u0105tki, a\u00a0mo\u017ce i\u00a0setki werdykt\u00f3w \u0141amiblogowej &#8222;\u0142awy przysi\u0119g\u0142ych&#8221; zawarte w komentarzach, kt\u00f3re nie pojawi\u0142y si\u0119 po poprzednim wpisie, \u015bwiadcz\u0105 o tym, \u017ce decyzj\u0119 rozstrzygaj\u0105c\u0105 o winie lub niewinno\u015bci korporacji Kimberly-Clark podj\u0105\u0107 jest bardzo trudno albo podejmowa\u0107 jej nie warto. Decyzja o takim potraktowaniu tej decyzji jest prawid\u0142owa i\u00a0nikt przedtem nie zdecydowa\u0142 si\u0119 na jej podj\u0119cie, nawet s\u0105d brytyjski. Moja informacja, \u017ce tak by\u0142o, to\u00a0mistyfikacja. Przepraszam tych, kt\u00f3rzy szukali potwierdzenia tego faktu w Internecie. Mo\u017cna wprawdzie trafi\u0107 na\u00a0par\u0119 informacji sugeruj\u0105cych wygran\u0105 profesora Penrose&#8217;a\u00a0i du\u017ce odszkodowania, ale s\u0105 to tylko domniemania lub pobo\u017cne \u017cyczenia.<\/p>\n<p>Roger Penrose nada\u0142 przed laty spory rozg\u0142os sprawie wykorzystania jego mozaik jako wzoru na papierze toaletowym i zapowiedzia\u0142 proces, jednak w por\u0119 si\u0119 zreflektowa\u0142. Po pierwsze dlatego, \u017ce zastrze\u017cenie odkrycia naukowego by\u0142o przynajmniej dyskusyjne,\u00a0mimo\u00a0\u017ce\u00a0chodzi\u0142o o wz\u00f3r geometryczny (na podobnej zasadzie mo\u017cna by zastrzec wst\u0119g\u0119 Moebiusa). Istotniejsze jednak, \u017ce sir Penrose dowiedzia\u0142 si\u0119 poniewczasie, i\u017c w zwi\u0105zku z up\u0142ywem lat wa\u017cno\u015b\u0107 jego patentu wygas\u0142a, zatem roszczenia na drodze prawnej nie mia\u0142y podstaw.<\/p>\n<p>Pocz\u0105tkowo firma Kimberly-Clark potraktowa\u0142a zarzuty uczonego z przymru\u017ceniem oka, mi\u0119dzy innymi rozpowszechniaj\u0105c informacj\u0119, jakoby odkrywca mozaik domaga\u0142 si\u0119 zniszczenia\u00a0gigantycznej partii\u00a0wyprodukowanego papieru toaletowego. Roger Penrose by\u0142 ju\u017c jednak w\u00f3wczas osob\u0105 znan\u0105, luminarzem nauki i VIP-em z tytu\u0142em szlacheckim, tote\u017c niebawem dzi\u0119ki po\u015brednictwu dosz\u0142o do przeprosin i rozm\u00f3w zako\u0144czonych ugod\u0105. Jej szczeg\u00f3\u0142\u00f3w nie upubliczniono.<\/p>\n<p>Wspomina\u0142em poprzednio o zagadkowym zwi\u0105zku mi\u0119dzy 2-elementowymi, aperiodycznymi mozaikami Penrose&#8217;a, a z\u0142otym podzia\u0142em. Zagadka jest szczeg\u00f3lna, bo z\u0142oty podzia\u0142 to zjawisko matematyczne niemal z pogranicza mistyki, cho\u0107 mo\u017cna je okre\u015bli\u0107 trywialnie: podzia\u0142 ca\u0142o\u015bci na dwie nier\u00f3wne cz\u0119\u015bci jest z\u0142oty, gdy ca\u0142o\u015b\u0107 ma si\u0119 tak do wi\u0119kszej cz\u0119\u015bci, jak wi\u0119ksza cz\u0119\u015b\u0107 do mniejszej. Stosunek ten wyra\u017ca si\u0119 z\u0142ot\u0105 liczb\u0105, oznaczan\u0105 greck\u0105 liter\u0105 <em>fi<\/em>, r\u00f3wn\u0105 (1 + sqrt5)\/2, czyli 1,61803398&#8230;<br \/>\nW przypadku ka\u017cdej 2-elemetowej mozaiki Penrose&#8217;a nie tylko stosunek d\u0142ugo\u015bci okre\u015blonych odcink\u00f3w tworz\u0105cych figury sk\u0142adowe wyra\u017ca si\u0119 z\u0142ot\u0105 liczb\u0105, ale jest ni\u0105 tak\u017ce stosunek liczby jednego rodzaju figur do drugiego w niesko\u0144czonej mozaice. Dlaczego tak jest, to dot\u0105d nierozwi\u0105zana zagadka. Natomiast poni\u017csza \u0142amig\u0142\u00f3wka jest znacznie prostsza i by\u0107 mo\u017ce zach\u0119ci Pa\u0144stwa do przypomnienia sobie podstawowych wiadomo\u015bci na temat z\u0142otego podzia\u0142u oraz do poczytania, cho\u0107by w Wikipedii,\u00a0o ciekawostkach zwi\u0105zanych z tym szlachetnym r\u0105bkiem matematyki.<\/p>\n<p>Prosz\u0119 rozwi\u0105za\u0107 poni\u017csze r\u00f3wnanie, czyli znale\u017a\u0107 warto\u015b\u0107 <em><strong>x<\/strong><\/em>. Na wszelki wypadek, gdyby kto\u015b po rzuceniu okiem\u00a0postanowi\u0142 natychmiast zmieni\u0107 kana\u0142, przypominam, \u017ce to nie zadanie rachunkowe z akademickiego podr\u0119cznika tylko\u00a0\u0142amig\u0142\u00f3wka matematyczna, w dodatku nieco \u017cartobliwa; grecka litera w r\u00f3wnaniu to w\u0142a\u015bnie <em>fi<\/em>, czyli z\u0142ota liczba.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" border=\"0\" width=\"350\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/zlo_1.jpg\" alt=\"zlo_1.jpg\" height=\"110\" title=\"zlo_1.jpg\" \/><\/p>\n<p>PS <em>nadsy\u0142ane rozwi\u0105zania uwolni\u0119 za kilka dni, tu\u017c przed nast\u0119pnym wpisem<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dziesi\u0105tki, a\u00a0mo\u017ce i\u00a0setki werdykt\u00f3w \u0141amiblogowej &#8222;\u0142awy przysi\u0119g\u0142ych&#8221; zawarte w komentarzach, kt\u00f3re nie pojawi\u0142y si\u0119 po poprzednim wpisie, \u015bwiadcz\u0105 o tym, \u017ce decyzj\u0119 rozstrzygaj\u0105c\u0105 o winie lub niewinno\u015bci korporacji Kimberly-Clark podj\u0105\u0107 jest bardzo trudno albo podejmowa\u0107 jej nie warto. Decyzja o takim potraktowaniu tej decyzji jest prawid\u0142owa i\u00a0nikt przedtem nie zdecydowa\u0142 si\u0119 na jej podj\u0119cie, nawet [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/181"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=181"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/181\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3586,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/181\/revisions\/3586"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=181"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=181"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=181"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}