
{"id":20,"date":"2006-10-07T12:00:50","date_gmt":"2006-10-07T10:00:50","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=20"},"modified":"2006-10-09T10:27:29","modified_gmt":"2006-10-09T08:27:29","slug":"wizytowki-noba","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2006\/10\/07\/wizytowki-noba\/","title":{"rendered":"Wizyt\u00f3wki Noba"},"content":{"rendered":"<p>Zazwyczaj na pocz\u0105tku jest pomys\u0142, a dalej bywa dwojako: jedne \u0142amig\u0142\u00f3wki s\u0105 uk\u0142adane i publikowane, za\u015b inne powstaj\u0105 jako projekty, a potem pierwowzory, kt\u00f3re nast\u0119pnie mog\u0105 by\u0107 produkowane. Te pierwsze rozwi\u0105zuje si\u0119 zwykle pisakiem na papierze (zwykle, bo czasem mo\u017cna tylko w g\u0142owie), jak sudoku; te drugie s\u0105 zabawkami, kt\u00f3re trzeba wzi\u0105\u0107 do r\u0119ki albo chocia\u017c podotyka\u0107 i co\u015b zrobi\u0107 z tworz\u0105cymi je elementami &#8211; z\u0142o\u017cy\u0107, przesun\u0105\u0107, rozdzieli\u0107, obr\u00f3ci\u0107 itp., jak np. w przypadku kostki Rubika albo pentomina. Pierwsze mo\u017cna by okre\u015bli\u0107 jako tekstowo-graficzne; drugie, kt\u00f3re s\u0105 przedmiotami albo ich prezentacja wymaga jakich\u015b rekwizyt\u00f3w, zwane s\u0105 manipulacyjnymi.<br \/>\nObie grupy tworz\u0105 odr\u0119bne \u0142amig\u0142\u00f3wkowe \u015bwiaty. Potwierdzeniem wyra\u017anej granicy mi\u0119dzy nimi jest fakt, \u017ce spece (kolekcjonerzy, znawcy, projektanci) od &#8222;manipulowania&#8221;, z regu\u0142y tylko pobie\u017cnie orientuj\u0105 si\u0119 w \u0142amig\u0142\u00f3wkach tekstowo-graficznych &#8211; i odwrotnie. Omnibusy \u0142amig\u0142\u00f3wkowe, uchodz\u0105cy za mocnych w obu \u015bwiatach, to wielka rzadko\u015b\u0107. Jednym z nich by\u0142 niew\u0105tpliwie Japo\u0144czyk Nob Yoshigahara (1936-2004). W Japonii by\u0142 cenionym popularyzatorem \u0142amig\u0142\u00f3wek i matematyki rekreacyjnej &#8211; redagowa\u0142 dzia\u0142y w wielu czasopismach, napisa\u0142 ponad 50 ksi\u0105\u017cek. Ze wzgl\u0119du na barier\u0119 j\u0119zykow\u0105 na \u015bwiecie znany jest jednak przede wszystkim jako &#8222;manipulant&#8221;. Jego wizyt\u00f3wk\u0119 w tej specjalno\u015bci stanowi przesuwanka <em>Godziny szczytu<\/em> (<em>Rush Hour<\/em>), obsypana mn\u00f3stwem nagr\u00f3d w ramach zabawkarskich i edukacyjnych plebiscyt\u00f3w, ranking\u00f3w i konkurs\u00f3w. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c, polega ona na tym, aby &#8222;uwolni\u0107&#8221; z zastawionego autami parkingu ma\u0142y czerwony samochodzik; jest tylko jeden w\u0105ski wyjazd z parkingu, za\u015b pojazdy mo\u017cna i nale\u017cy przesuwa\u0107, ale oczywi\u015bcie ka\u017cdy tylko do przodu i do ty\u0142u (nie na boki). Poni\u017cej pokazana jest przyk\u0142adowa \u0142amig\u0142\u00f3wka &#8211; &#8222;w realu&#8221; i schematycznie.<\/p>\n<p><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.polityka.pl\/_gAllery\/33\/50\/33502.jpg\" align=\"left\" \/><\/p>\n<div style=\"text-align: center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" height=\"157\" src=\"http:\/\/www.polityka.pl\/_gAllery\/33\/50\/33503.jpg\" width=\"157\" \/><\/div>\n<p>Je\u015bli pobie\u017cny opis zach\u0119ci\u0142 Pa\u0144stwa do zawarcia bli\u017cszej znajomo\u015bci, proponuj\u0119 odwiedzi\u0107 strony oferuj\u0105ce interaktywne wersje tej zabawy w r\u00f3\u017cnych odmianach. Jest ich sporo; szczeg\u00f3lnie polecam <a href=\"http:\/\/www.puzzles.com\/products\/rushhour.htm\">http:\/\/www.puzzles.com\/products\/rushhour.htm<\/a>\u00a0<\/p>\n<p>Nob ma tak\u017ce swoj\u0105 wizyt\u00f3wk\u0119 jako autor \u0142amig\u0142\u00f3wek tekstowo-graficznych &#8211; i tu dochodzimy do zapowiadanego w poprzednim wpisie unikalnego ci\u0105gu-majstersztyku. Oto on:<\/p>\n<div style=\"text-align: center\"><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.polityka.pl\/_gAllery\/33\/50\/33504.JPG\" \/><\/div>\n<p>Jego niezwyk\u0142a, a podst\u0119pna cecha sama ujawnia si\u0119 w trakcie rozwi\u0105zywania. Gwoli formalno\u015bci dodam tylko, \u017ce chodzi o wpisanie w k\u00f3\u0142ko oznaczone znakiem zapytania takiej liczby, aby zachowana by\u0142a zasada budowy ca\u0142ej dwurz\u0119dowej sekwencji &#8211; g\u0142\u00f3wnej (u g\u00f3ry) wspartej doln\u0105.<\/p>\n<p>Ci\u0105g Noba kusi i inspiruje do wymy\u015blenia czego\u015b podobnego, r\u00f3wnie podst\u0119pnego. Niedawno otrzyma\u0142em od holenderskiego \u0142amig\u0142\u00f3wkarza Lee Sallowsa (znanego m. in. z odkrycia tzw. kwadrat\u00f3w alfamagicznych) pr\u00f3b\u0119 na\u015bladownictwa:<\/p>\n<div style=\"text-align: center\"><img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/www.polityka.pl\/_gAllery\/33\/50\/33505.JPG\" \/><\/div>\n<p>Lee nie poda\u0142 rozwi\u0105zania. Uprzedzi\u0142 tylko, \u017ce zasada budowy ci\u0105gu jest bardziej wyszukana, czyli trudniejsza do rozszyfrowania, ni\u017c u Noba, ale po jej ustaleniu nie budzi w\u0105tpliwo\u015bci, tzn. wygl\u0105da ca\u0142kiem przekonywaj\u0105co, a przy tym pomys\u0142owo, ciekawie i podobno zaskakuje. Podobno, bo rozwi\u0105zania, niestety, nie uda\u0142o mi si\u0119 znale\u017a\u0107. Ma\u0142o tego, z ci\u0105giem nie poradzili sobie jak dot\u0105d nawet nasi Mistrzowie, kt\u00f3rzy dzi\u015b rano wylecieli na World Puzle Championships do Bu\u0142garii. A mo\u017ce uda si\u0119 to komu\u015b z Pa\u0144stwa.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zazwyczaj na pocz\u0105tku jest pomys\u0142, a dalej bywa dwojako: jedne \u0142amig\u0142\u00f3wki s\u0105 uk\u0142adane i publikowane, za\u015b inne powstaj\u0105 jako projekty, a potem pierwowzory, kt\u00f3re nast\u0119pnie mog\u0105 by\u0107 produkowane. Te pierwsze rozwi\u0105zuje si\u0119 zwykle pisakiem na papierze (zwykle, bo czasem mo\u017cna tylko w g\u0142owie), jak sudoku; te drugie s\u0105 zabawkami, kt\u00f3re trzeba wzi\u0105\u0107 do r\u0119ki albo [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/20"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=20"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/20\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=20"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=20"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=20"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}