
{"id":2460,"date":"2011-10-26T00:10:15","date_gmt":"2011-10-25T22:10:15","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=2460"},"modified":"2011-10-26T00:10:15","modified_gmt":"2011-10-25T22:10:15","slug":"proste-jak-poker","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2011\/10\/26\/proste-jak-poker\/","title":{"rendered":"Proste jak poker"},"content":{"rendered":"<p>Przed tygodniem media uraczy\u0142y nas newsem, dotycz\u0105cym zaaresztowania przez policj\u0119 i s\u0142u\u017cby celne turnieju pokera w szczeci\u0144skiej restauracji. Podobno turniej by\u0142 niewinny, czyli bezgot\u00f3wkowy, cho\u0107 zdania na ten temat s\u0105 podzielone. Spisano oko\u0142o stu graczy i zarekwirowano rekwizyty. Pokerzy\u015bci podnie\u015bli larum, w jakim kraju \u017cyjemy i co na to Unia Europejska. Tymczasem prawie wsz\u0119dzie w Europie reakcja odpowiednich s\u0142u\u017cb by\u0142aby i bywa\u0142a podobna, bo prawie wsz\u0119dzie turnieje pokera organizowane w miejscu publicznym &#8211; je\u015bli nie jest to kasyno &#8211; s\u0105 z\u0142amaniem prawa.<\/p>\n<p>Niezale\u017cnie od tego z jak\u0105 odmian\u0105 pokera mamy do czynienia, w \u015bwietle prawa wsz\u0119dzie jest on uznawany za gr\u0119 hazardow\u0105, a \u015bci\u015blej za tzw.\u00a0 hazard r\u00f3wnych szans, bo stronami w grze s\u0105 ludzie, a nie cz\u0142owiek i przedmiot, jak np. w przypadku ruletki. Taka opinia obowi\u0105zuje tak\u017ce w Wielkiej Brytanii, jedynym kraju europejskim, w kt\u00f3rym turnieje mog\u0105 odbywa\u0107 si\u0119 poza kasynami, np. w pubach, ale przy spe\u0142nieniu przez organizator\u00f3w okre\u015blonych wymog\u00f3w (rejestracja graczy, wygrane pieni\u0119\u017cne lub rzeczowe ograniczone do minimum itp.).<\/p>\n<p>Wielu pokerzyst\u00f3w powtarza jak mantr\u0119 formu\u0142k\u0119, \u017ce w przypadku odmiany Texas Hold&#8217;em wynik jest uzale\u017cniony od umiej\u0119tno\u015bci, zdolno\u015bci i do\u015bwiadczenia, a nie wy\u0142\u0105cznie od przypadku. Inaczej m\u00f3wi\u0105c, taki poker jakoby nie jest gr\u0105 losow\u0105, bo wymaga my\u015blenia i znajomo\u015bci psychologii. Tymczasem w transmisjach z turniej\u00f3w cz\u0119sto mo\u017cna ogl\u0105da\u0107 obrazki, gdy graczowi karta nie idzie, wi\u0119c by przy wysokim blindzie nie zbankrutowa\u0107 w nast\u0119pstwie ci\u0105g\u0142ego pasowania, zmuszony jest do podejmowania coraz wi\u0119kszego ryzyka, (np. blefuje i gra &#8222;all in&#8221;), a to praktycznie oznacza zdanie si\u0119 niemal wy\u0142\u0105cznie na los. Mo\u017cna by zreszt\u0105 poda\u0107 wiele innych przyk\u0142ad\u00f3w, potwierdzaj\u0105cych bardzo istotn\u0105 rol\u0119 przypadku w &#8222;lepszej&#8221; odmianie pokera.<\/p>\n<p>Mimo wszystko, je\u015bli mamy w Polsce spor\u0105 grup\u0119 os\u00f3b, kt\u00f3rych pasj\u0105 jest gra w pokera wy\u0142\u0105cznie na \u017cetony, czyli uprawianie wersji zwanej u nas &#8222;sportow\u0105&#8221;, to w\u0142adze powinny okaza\u0107 si\u0119 mi\u0142osierne i stworzy\u0107 zapale\u0144com\u00a0 furtk\u0119 w restrykcyjnej ustawie. Na przyk\u0142ad wzoruj\u0105c si\u0119 na brytyjskich regulacjach prawnych w tym zakresie.<\/p>\n<p>Pozostajemy przy kartach, ale przenosimy si\u0119 na W\u0119gry. \u015aci\u015blej, na tegoroczne mistrzostwa tego kraju w rozwi\u0105zywaniu \u0142amig\u0142\u00f3wek. Pojawi\u0142a si\u0119 na nich ciekawa odmiana zadania zwanego <em>literam\u0105<\/em> albo <em>proste jak abc<\/em> z wykorzystaniem kart. St\u0105d jej nazwa: <em>proste jak remik<\/em>, cho\u0107 lepiej pasowa\u0142oby <em>proste jak poker<\/em>.<\/p>\n<p>24 karty, tworz\u0105ce ma\u0142\u0105 tali\u0119 (od dziewi\u0105tek do as\u00f3w), rozmieszczono w polach kwadratu 6 x 6 tak, \u017ce:<br \/>\n<strong>w ka\u017cdym wierszu i w ka\u017cdej kolumnie le\u017c\u0105 cztery karty<\/strong> (2 pola pozostaj\u0105 puste)<strong>, kt\u00f3rych rangi i kolory s\u0105 r\u00f3\u017cne<\/strong>.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/Pjp_1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-large wp-image-2462\" title=\"Pjp_1\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/Pjp_1-1024x903.jpg\" alt=\"\" width=\"474\" height=\"417\" srcset=\"\/penszko\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/Pjp_1-1024x903.jpg 1024w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/Pjp_1-300x264.jpg 300w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2011\/10\/Pjp_1.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 474px) 100vw, 474px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Symbol przy brzegu oznacza, jaki jest kolor lub ranga najbli\u017cszej karty w danym rz\u0119dzie (wierszu lub kolumnie), przed (nad) lub za (pod) kt\u00f3rym znajduje si\u0119 ten symbol.<br \/>\nW przyk\u0142adzie jest mniej kart (od dam do as\u00f3w) i mniejszy jest diagram, ale pozosta\u0142e zasady s\u0105 oczywi\u015bcie zachowane. Chodzi o ustalenie po\u0142o\u017cenia wszystkich kart.<br \/>\nW rozwi\u0105zaniu wystarczy poda\u0107, gdzie znajduj\u0105 si\u0119 dama kier i kr\u00f3l kier.<\/p>\n<p><em><sub>Komentarze z <strong>prawid\u0142owymi<\/strong> rozwi\u0105zaniami uwalniane s\u0105 wieczorem w przeddzie\u0144 kolejnego wpisu. Wpisy pojawiaj\u0105 si\u0119 co 3-4 dni.<\/sub><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przed tygodniem media uraczy\u0142y nas newsem, dotycz\u0105cym zaaresztowania przez policj\u0119 i s\u0142u\u017cby celne turnieju pokera w szczeci\u0144skiej restauracji. Podobno turniej by\u0142 niewinny, czyli bezgot\u00f3wkowy, cho\u0107 zdania na ten temat s\u0105 podzielone. Spisano oko\u0142o stu graczy i zarekwirowano rekwizyty. Pokerzy\u015bci podnie\u015bli larum, w jakim kraju \u017cyjemy i co na to Unia Europejska. Tymczasem prawie wsz\u0119dzie w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2460"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2460"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2460\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2529,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2460\/revisions\/2529"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2460"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2460"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2460"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}