
{"id":309,"date":"2008-12-12T00:56:05","date_gmt":"2008-12-11T23:56:05","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=309"},"modified":"2008-12-12T00:56:05","modified_gmt":"2008-12-11T23:56:05","slug":"dwa-w-jednym","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2008\/12\/12\/dwa-w-jednym\/","title":{"rendered":"Dwa w jednym"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/12\/2w1_1.jpg\"><\/a><\/p>\n<p>Moja przygoda z \u0142amig\u0142\u00f3wkami zacz\u0119\u0142a si\u0119 bardzo dawno temu od zabaw s\u0142owno-literowych. Nadal zreszt\u0105 uk\u0142adam krzy\u017c\u00f3wki i lubi\u0119 gra\u0107 w Scrabble, wi\u0119c nic dziwnego, \u017ce mam s\u0142abo\u015b\u0107 do &#8222;zagadkowych&#8221; s\u0142\u00f3w. Gdy tylko trafi\u0119 na jakie\u015b dot\u0105d mi nieznane, natychmiast staram si\u0119 ustali\u0107, co oznacza. Ostatnio na przyk\u0142ad pozna\u0142em znaczenie wyrazu ARTEFAKT. C\u00f3\u017c,\u00a0jako\u015b wcze\u015bniej\u00a0nie nadarzy\u0142a si\u0119 okazja&#8230;<\/p>\n<p>Dla odmiany Richard Feynman,\u00a0bohater poprzedniego wpisu, twierdzi\u0142, \u017ce jako wyk\u0142adowca nie przywi\u0105zuje do s\u0142\u00f3w-nazw niemal \u017cadnej wagi. \u015aci\u015blej, chodzi\u0142o mu o r\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy znajomo\u015bci\u0105 rzeczy z nazwy, a znajomo\u015bci\u0105 samej rzeczy. Parokrotnie przywo\u0142ywa\u0142 zdarzenie z dzieci\u0144stwa, gdy ojciec pokaza\u0142 mu jakiego\u015b ptaka, wymieni\u0142 jego okre\u015blenia w kilku j\u0119zykach i rzek\u0142: &#8222;cho\u0107by\u015b pozna\u0142 jego nazwy we wszystkich j\u0119zykach, absolutnie nic nie b\u0119dziesz wiedzia\u0142 o tym ptaku&#8221;. Nic dziwnego, \u017ce Feynman nie przepada\u0142 za krzy\u017c\u00f3wkami, bo w nich prym wiod\u0105 s\u0142owa, a towarzysz\u0105ca im wiedza jest szcz\u0105tkowa.<\/p>\n<p>Ponad rok temu zetkn\u0105\u0142em si\u0119 z wyrazem FUZULI. To nazwa ca\u0142kiem zgrabnej \u0142amig\u0142\u00f3wki wymy\u015blonej w Turcji na fali rozrywek posudokowych. O istocie \u0142amig\u0142\u00f3wki zapomnia\u0142em, o nazwie nie, bo w\u00f3wczas sp\u0119dzi\u0142em troch\u0119 czasu pr\u00f3buj\u0105c wyja\u015bni\u0107, co oznacza. Zreszt\u0105 nadal nie wiem, jak powi\u0105za\u0107 znaczenie tego s\u0142owa w j\u0119zyku tureckim (niepotrzebny, zb\u0119dny) z istot\u0105 zadania, kt\u00f3re okre\u015bla. Jest wprawdzie jeszcze XVI-wieczny poeta Fuzuli, uznawany w Turcji za jednego z najwybitniejszych, ale raczej nie nazwa\u0142bym \u0142amig\u0142\u00f3wki &#8222;Kochanowski&#8221; lub &#8222;Dantyszek&#8221;.<\/p>\n<p>Fuzuli ponownie wyp\u0142yn\u0119\u0142o przed tygodniem, gdy\u00a0przygotowywa\u0142em wpis dotycz\u0105cy <a href=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=298\" target=\"_blank\">kwadratu japo\u0144skiego<\/a>, czyli \u0142amig\u0142\u00f3wki, kt\u00f3rej regu\u0142 w\u00f3wczas nie zna\u0142em. R\u00f3wnocze\u015bnie w\u015br\u00f3d zada\u0144 zamieszczonych w internetowym\u00a0<a href=\"http:\/\/diogen.h1.ru\/cgi-bin\/contest\/contest.pl?id=25\" target=\"_blank\">konkursie<\/a> zorganizowanym 6 grudnia przez Vladimira Portugalova zobaczy\u0142em Fuzuli i przez chwil\u0119 mia\u0142em wra\u017cenie, \u017ce to bli\u017aniak mojego kwadratu japo\u0144skiego. Prosz\u0119 por\u00f3wna\u0107 przyk\u0142ady obu zada\u0144\u00a0i rozwi\u0105zania.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/12\/2w1_1.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"alignnone size-thumbnail wp-image-310\" title=\"2w1_1\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/12\/2w1_1.jpg\" alt=\"\" \/><\/a><\/p>\n<p>Nie znaj\u0105c regu\u0142 mo\u017cna by uzna\u0107, \u017ce to dwa zadania tego samego typu. Tymczasem wsp\u00f3lne jest w nich tylko to, co &#8222;\u0142aci\u0144skie&#8221;: <strong>w ka\u017cdym rz\u0119dzie i w ka\u017cdej kolumnie kwadratu powinno znale\u017a\u0107 si\u0119 n r\u00f3\u017cnych cyfr<\/strong> (w przyk\u0142adach n=4). Dalej jest inaczej.<br \/>\nFuzuli: <strong>cztery cyfry nigdzie nie mog\u0105 znale\u017a\u0107 si\u0119 w czterech kratkach tworz\u0105cych kwadrat 2&#215;2<\/strong>.<br \/>\nKwadrat japo\u0144ski (w wersji jak na powy\u017cszym przyk\u0142adzie i w poni\u017cszym zadaniu): <strong>bezpo\u015brednio nad (pod) cyfr\u0105 x nie mo\u017cna wpisa\u0107 cyfry mniejszej (wi\u0119kszej) od x<\/strong>.<br \/>\nA teraz pora na tytu\u0142owe dwa w jednym. W jakim sensie poni\u017csze zadanie jest &#8222;2 w 1&#8221;, to tak\u017ce zagadka, cho\u0107 tylko mini. Wypada jeszcze doda\u0107, \u017ce n=5.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/12\/2w1_2.jpg\"><img decoding=\"async\" class=\"alignnone size-thumbnail wp-image-311\" title=\"2w1_2\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2008\/12\/2w1_2.jpg\" alt=\"\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Moja przygoda z \u0142amig\u0142\u00f3wkami zacz\u0119\u0142a si\u0119 bardzo dawno temu od zabaw s\u0142owno-literowych. Nadal zreszt\u0105 uk\u0142adam krzy\u017c\u00f3wki i lubi\u0119 gra\u0107 w Scrabble, wi\u0119c nic dziwnego, \u017ce mam s\u0142abo\u015b\u0107 do &#8222;zagadkowych&#8221; s\u0142\u00f3w. Gdy tylko trafi\u0119 na jakie\u015b dot\u0105d mi nieznane, natychmiast staram si\u0119 ustali\u0107, co oznacza. Ostatnio na przyk\u0142ad pozna\u0142em znaczenie wyrazu ARTEFAKT. C\u00f3\u017c,\u00a0jako\u015b wcze\u015bniej\u00a0nie nadarzy\u0142a si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/309"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=309"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/309\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=309"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=309"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=309"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}