
{"id":454,"date":"2009-05-26T09:05:02","date_gmt":"2009-05-26T07:05:02","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=454"},"modified":"2009-06-30T16:12:22","modified_gmt":"2009-06-30T14:12:22","slug":"romani","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2009\/05\/26\/romani\/","title":{"rendered":"Romani"},"content":{"rendered":"<p>8-kilometrowa Droga Pieni\u0144ska, biegn\u0105ca prze\u0142omem Dunajca w wi\u0119kszo\u015bci po s\u0142owackiej stronie, \u0142\u0105czy Szczawnic\u0119 z Czerwonym Klasztorem. W maju jest na niej pustawo. Czasem trafi si\u0119 szkolna wycieczka, sporadycznie indywidualni tury\u015bci. Znacznie ruchliwiej jest na Dunajcu, bo sp\u0142yw dzia\u0142a od kwietnia i ch\u0119tnych nie brakuje. Jad\u0105c rowerem kr\u0119t\u0105 drog\u0105 i zerkaj\u0105c na rzek\u0119, co chwila dostrzegam jak\u0105\u015b tratw\u0119. Czasem kto\u015b z p\u0142yn\u0105cych pozdrowi lub odpowie na pozdrowienie, machaj\u0105c r\u0119k\u0105.<br \/>\nZnienacka zaczyna pada\u0107 deszcz. Tury\u015bci na rzece wygl\u0105daj\u0105 teraz jak kator\u017cnicy p\u0142yn\u0105cy na Sybir\u00a0&#8211; skuleni i okutani kurtkami i pelerynami, czasem z parasolami, cz\u0119\u015bciej z torebkami foliowymi na g\u0142owach.\u00a0Zdecydowanie nie maj\u0105 ochoty macha\u0107 w kierunku rowerzysty jad\u0105cego brzegiem. Raczej z\u0142orzecz\u0105 w duchu lub modl\u0105 si\u0119 o s\u0142o\u0144ce.<br \/>\nZa ostrym zakr\u0119tem pojawia si\u0119 nowy odcinek Dunajca. K\u0105tem oka dostrzegam dwie tratwy i&#8230; o ma\u0142o nie spadam z roweru. Zaskakuje mnie nag\u0142y wrzask, zupe\u0142nie nie pasuj\u0105cy do &#8222;tak pi\u0119knych okoliczno\u015bci przyrody&#8221;. Obie tratwy wype\u0142nione s\u0105 Cyganami i Cygankami, co samo w sobie jest ju\u017c zaskakuj\u0105ce. Deszcz leje, a oni \u017cywio\u0142owo machaj\u0105 ku mnie i krzycz\u0105 co\u015b w swoim j\u0119zyku. Niekt\u00f3rzy wstaj\u0105, ale szybko przywo\u0142ywani s\u0105 do porz\u0105dku przez kieruj\u0105cych tratw\u0105 g\u00f3rali. To nie jest wzywanie pomocy, to po prostu cyga\u0144skie pozdrowienia dla mijanego po drodze obcego mokn\u0105cego cz\u0142owieka. A poza tym to przyczynek do rozwa\u017ca\u0144 na temat cech narodowych, ale w innym blogu.<\/p>\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 s\u0142\u00f3w j\u0119zyka cyga\u0144skiego (romskiego, romani) wywodzi si\u0119 z j\u0119zyk\u00f3w staroindyjskich, np. z sanskrytu, niekt\u00f3re z nowogreckiego. Poni\u017cej w lewej kolumnie znajduj\u0105 si\u0119 s\u0142owa cyga\u0144skie, w prawej\u00a0&#8211; rdzenie\u00a0albo tematy s\u0142owotw\u00f3rcze odpowiadaj\u0105cych im s\u0142\u00f3w staroindyjskich lub nowogreckich. Transkrypcja fonetyczna jest uproszczona, ale w tym przypadku nie ma to znaczenia.<\/p>\n<p>\u00a01. jek\u00a0 (jeden). . . . . . . . . . . . . -ek-<br \/>\n\u00a02. eft<em><span style=\"text-decoration: line-through;\">a<\/span><\/em>\u00a0 (siedem). . . . . . . . . . . -eft-<br \/>\n\u00a03. oxt<em><span style=\"text-decoration: line-through;\">o<\/span><\/em>\u00a0 (osiem). . . . . . . . . .\u00a0. -oxt-<br \/>\n\u00a04. desz\u00a0 (dziesi\u0119\u0107). . . . . . . . . .-dac-<br \/>\n\u00a05. sarand<em><span style=\"text-decoration: line-through;\">a<\/span><\/em>\u00a0 (czterdzie\u015bci). . . . -sarand-<br \/>\n\u00a06. for<em><span style=\"text-decoration: line-through;\">o<\/span><\/em>\u00a0 (miasto). . . . . . . . . . . -for-<br \/>\n\u00a07. dives\u00a0 (dzie\u0144). . . . . . . . . . .\u00a0-divas-<br \/>\n\u00a08. pap<em><span style=\"text-decoration: line-through;\">in<\/span><\/em>\u00a0 (g\u0119\u015b). . . . . . . . . . . .\u00a0 -papp-<br \/>\n\u00a09. drom\u00a0 (droga). . . . . . . . . . . -drom-<br \/>\n10. uszt\u00a0 (warga). . . . . . . . . . . -osth-<br \/>\n11. jiv\u00a0 (\u015bnieg). . . . . . . . . . . . . -him-<br \/>\n12. jevent\u00a0 (zima). . . . . . . . . . .-hemant-<br \/>\n13. petal<em><span style=\"text-decoration: line-through;\">o<\/span><\/em>\u00a0 (podkowa). . . . . .\u00a0 .-petal-<br \/>\n14. guruv<em><span style=\"text-decoration: line-through;\">ni<\/span><\/em>\u00a0 (krowa). . . . . . . . .-gorup-<br \/>\n15. parami<em><span style=\"text-decoration: line-through;\">si<\/span><\/em>\u00a0 (bajka). . . . . . . . -paramis-<br \/>\n16. thuv\u00a0 (dym). . . . . . . . . . . . -dhum-<br \/>\n17. nev<em><span style=\"text-decoration: line-through;\">o<\/span><\/em>\u00a0 (nowy). . . . . . . . . . . -nav-<\/p>\n<p>Prosz\u0119 spr\u00f3bowa\u0107 podzieli\u0107 cyga\u0144skie s\u0142owa na dwie grupy, czyli przyporz\u0105dkowa\u0107 ka\u017cde do j\u0119zyka, z kt\u00f3rego si\u0119 wywodzi. Ko\u0144c\u00f3wki s\u0142\u00f3w (przekre\u015blona kursywa) mo\u017cna pomin\u0105\u0107, bo nie s\u0105 istotne przy ustalaniu podzia\u0142u.<br \/>\n\u0141amig\u0142\u00f3wka nale\u017cy do bardzo skromnie popularyzowanych zada\u0144 j\u0119zykoznawczych. Nie wymaga oczywi\u015bcie korzystania ze s\u0142ownika. Jest prosta i logiczna, cho\u0107 inaczej (nie tak &#8222;ostro&#8221;), ni\u017c w przypadku typowych \u0142amig\u0142\u00f3wek.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>8-kilometrowa Droga Pieni\u0144ska, biegn\u0105ca prze\u0142omem Dunajca w wi\u0119kszo\u015bci po s\u0142owackiej stronie, \u0142\u0105czy Szczawnic\u0119 z Czerwonym Klasztorem. W maju jest na niej pustawo. Czasem trafi si\u0119 szkolna wycieczka, sporadycznie indywidualni tury\u015bci. Znacznie ruchliwiej jest na Dunajcu, bo sp\u0142yw dzia\u0142a od kwietnia i ch\u0119tnych nie brakuje. Jad\u0105c rowerem kr\u0119t\u0105 drog\u0105 i zerkaj\u0105c na rzek\u0119, co chwila dostrzegam [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/454"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=454"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/454\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=454"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=454"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=454"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}