
{"id":474,"date":"2009-06-19T07:40:27","date_gmt":"2009-06-19T05:40:27","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=474"},"modified":"2009-06-30T16:16:55","modified_gmt":"2009-06-30T14:16:55","slug":"zero-007","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2009\/06\/19\/zero-007\/","title":{"rendered":"Zero 007"},"content":{"rendered":"<p>Po serii zawodowych niepowodze\u0144 James Bond topi\u0142 smutki w drinkach w hotelowym barze. Bujaj\u0105c si\u0119 na wysokim sto\u0142ku, zamglonym wzrokiem wodzi\u0142 za barmanem, kt\u00f3ry dyskretnie usi\u0142owa\u0142 nak\u0142oni\u0107 go, by poszed\u0142 ju\u017c spa\u0107. Gdy s\u0142ynny niegdy\u015b agent po raz trzeci zagadn\u0105\u0142 go o madame Simonov\u0105, barman zebra\u0142 si\u0119 na odwag\u0119 i lekko uj\u0105\u0142 go pod rami\u0119.<br \/>\n&#8211;\u00a0Sir, na dzi\u015b wystarczy. Zreszt\u0105 zaraz zamykamy, odprowadz\u0119 pana do pokoju.<br \/>\nAgent 007 uwolni\u0142 \u0142okie\u0107 i zaoponowa\u0142 g\u0142o\u015bno, acz niewyra\u017anie:<br \/>\n&#8211;\u00a0Ale czy wiesz, kim ja jestem?\u00a0&#8211; po czym rozejrza\u0142 si\u0119, by sprawdzi\u0107, jakie wra\u017cenie zrobi\u0142 na obecnych, jednak w barze nikogo wi\u0119cej ju\u017c nie by\u0142o.<br \/>\n&#8211;\u00a0Jest pan go\u015bciem z apartamentu numer siedem i w\u0142a\u015bnie chcia\u0142em&#8230;\u00a0&#8211; zacz\u0105\u0142 barman, wy\u0142\u0105czaj\u0105c cz\u0119\u015b\u0107 o\u015bwietlenia i zabieraj\u0105c si\u0119 za porz\u0105dkowanie bufetu.<br \/>\n&#8211;\u00a0Nie, to znaczy niezupe\u0142nie. Ja jestem Bond, James Bond i czekam na Nataly\u0119 Simonov\u0105. A propos, czy nie pyta\u0142a o mnie?\u00a0&#8211; agent chwyci\u0142 si\u0119 w ostatniej chwili blatu, o ma\u0142o nie spadaj\u0105c ze sto\u0142ka, a przypomniawszy sobie, \u017ce nie ma widowni, kontynuowa\u0142 ju\u017c ciszej z nostalgi\u0105 w g\u0142osie:<br \/>\n&#8211;\u00a0Czy wiesz, \u017ce kiedy b\u0119d\u0119 mia\u0142 trzy razy wi\u0119cej lat, ni\u017c Natka mia\u0142a wtedy, gdy si\u0119 poznali\u015bmy, czyli gdy mia\u0142em tyle lat, ile Natka ma teraz, w\u00f3wczas Natka b\u0119dzie mia\u0142a o kilka lat wi\u0119cej, ni\u017c ja mia\u0142em wtedy, gdy Natka mia\u0142a siedmiokrotnie mniej lat, ni\u017c mnie stuknie, gdy ona b\u0119dzie mia\u0142a p\u00f3\u0142tora raza wi\u0119cej lat, ni\u017c ja mam teraz? I co ty na to?<br \/>\n&#8211;\u00a0Bardzo ciekawe, bardzo&#8230; A teraz, sir, b\u0119dzie pan ju\u017c grzeczny i p\u00f3jdzie lulu\u00a0&#8211; barman nagle zmieni\u0142 ton na opieku\u0144czy, ale stanowczy, pomagaj\u0105c 007 wsta\u0107.<br \/>\n&#8211;\u00a0Dzi\u015b s\u0105 moje okr\u0105g\u0142e urodziny\u00a0&#8211; agent powiedzia\u0142 to ju\u017c ca\u0142kiem cicho i spu\u015bci\u0142 g\u0142ow\u0119\u00a0&#8211; a czy wiesz, co to znaczy okr\u0105g\u0142e urodziny?<br \/>\n&#8211;\u00a0No, wiem, okr\u0105g\u0142a liczba, ko\u0144czy si\u0119 zerem.<br \/>\n&#8211;\u00a0W\u0142a\u015bnie, zerem&#8230; takim jak ja dzi\u015b&#8230;\u00a0&#8211; Bond si\u0119gn\u0105\u0142 po chusteczk\u0119.<br \/>\n&#8211;\u00a0No nie, tak nie mo\u017cna&#8230; taki du\u017cy ch\u0142opiec. Chod\u017amy, odprowadz\u0119 pana na g\u00f3r\u0119.<br \/>\nS\u0142awny agent, nie stawiaj\u0105c ju\u017c oporu, wspar\u0142 g\u0142ow\u0119 na ramieniu barmana i tak przytuleni ruszyli w kierunku windy.<\/p>\n<p>Ile lat (wyra\u017conych liczb\u0105 ca\u0142kowit\u0105) ma Natalya Simonova, je\u015bli wypowiedzi Bonda by\u0142y, mimo nadmiaru drink\u00f3w, sensowne i prawdziwe?<\/p>\n<p><em>(Powy\u017cszy zagadkowy tekst\u00a0pozwoli\u0142em sobie uszczkn\u0105\u0107 z ksi\u0105\u017cki &#8222;\u0141amig\u0142\u00f3wki. Podr\u00f3\u017ce w krain\u0119 matematyki rekreacyjnej&#8221; &#8211; oczywi\u015bcie za zgod\u0105 autora <img decoding=\"async\" src=\"http:\/\/i.frazpc.pl\/graf\/icons_board\/icon39.gif\" border=\"0\" alt=\"\" align=\"absMiddle\" \/>)<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po serii zawodowych niepowodze\u0144 James Bond topi\u0142 smutki w drinkach w hotelowym barze. Bujaj\u0105c si\u0119 na wysokim sto\u0142ku, zamglonym wzrokiem wodzi\u0142 za barmanem, kt\u00f3ry dyskretnie usi\u0142owa\u0142 nak\u0142oni\u0107 go, by poszed\u0142 ju\u017c spa\u0107. Gdy s\u0142ynny niegdy\u015b agent po raz trzeci zagadn\u0105\u0142 go o madame Simonov\u0105, barman zebra\u0142 si\u0119 na odwag\u0119 i lekko uj\u0105\u0142 go pod rami\u0119. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/474"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=474"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/474\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=474"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=474"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=474"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}