
{"id":58,"date":"2007-01-26T15:07:28","date_gmt":"2007-01-26T14:07:28","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=58"},"modified":"2007-01-26T20:40:36","modified_gmt":"2007-01-26T19:40:36","slug":"sum-vel-killer","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2007\/01\/26\/sum-vel-killer\/","title":{"rendered":"Sum vel Killer"},"content":{"rendered":"<p>Od paru dni tkwi\u0119 po uszy w sudoku, jak za niedawnego, t\u0142ustego dla tej \u0142amig\u0142\u00f3wki prze\u0142omu lat 2005 i 2006. Nie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ceby zacz\u0119\u0142y si\u0119 chude czasy, ale to ju\u017c nie to. Nasta\u0142a raczej moda na r\u00f3\u017cne odmiany sudoku, kt\u00f3r\u0105 sza\u0142em &#8211;\u00a0jak niegdysiejsz\u0105 &#8222;klasyczn\u0105&#8221; mod\u0119 &#8211; trudno oczywi\u015bcie nazwa\u0107,\u00a0jednak grono mi\u0142o\u015bnik\u00f3w tej zabawy jest ca\u0142kiem spore, gorliwe, zdeterminowane i wierne. \u015awiadczy o tym cho\u0107by poka\u017ana porcja nades\u0142anych rozwi\u0105za\u0144 zada\u0144 eliminacyjnych do 2. Mistrzostw Polski, zamieszczonych w ostatnim ubieg\u0142orocznym, podw\u00f3jnym numerze POLITYKI. Do redakcji wp\u0142yn\u0119\u0142y wype\u0142nione kupony konkursowe z mniej wi\u0119cej po\u0142owy procenta sprzedanych\u00a0 egzemplarzy owego numeru. To, przynajmniej dla mnie, mi\u0142e zaskoczenie, bo zadania nie by\u0142y \u0142atwe. Sprawdzenie wszystkich rozwi\u0105za\u0144 i spisywanie adres\u00f3w internetowych\u00a0jest zaj\u0119ciem cokolwiek benedykty\u0144skim, wymagaj\u0105cym staranno\u015bci i uwagi, wi\u0119c przy tak obfitej korespondencji czasoch\u0142onnym. Za kilka dni na podstronie SUDOKU pojawi\u0105 si\u0119 nazwiska os\u00f3b, kt\u00f3re awansowa\u0142y do internetowego p\u00f3\u0142fina\u0142u.<\/p>\n<p>Drugim r\u00f3wnie wa\u017cnym aktualnym sudokowym zaj\u0119ciem, kt\u00f3remu po\u015bwi\u0119cam sporo czasu,\u00a0jest przygotowywanie zada\u0144 na internetowy p\u00f3\u0142fina\u0142. Na pewno nie b\u0119dzie w\u015br\u00f3d nich zwyk\u0142ego sudoku\u00a0&#8211; wy\u0142\u0105cznie odmiany, w tym takie nieco bardziej zakr\u0119cone. A to mi\u0119dzy innymi dlatego, aby uniemo\u017cliwi\u0107, czy cho\u0107by utrudni\u0107 korzystanie z program\u00f3w rozwi\u0105zuj\u0105cych. Nie jestem natomiast zdecydowany, czy zabezpiecza\u0107 p\u00f3\u0142fina\u0142 przed rozwi\u0105zywaniem grupowym. Zdarza\u0142o mi si\u0119 stosowa\u0107 w tym celu tzw. \u0142a\u0144cuszek, polegaj\u0105cy na umieszczaniu zada\u0144 w okre\u015blonej kolejno\u015bci, przy czym zawsze kilka cyfr z rozwi\u0105zania poprzedniego nale\u017ca\u0142o przenosi\u0107 do nast\u0119pnego diagramu jako dane ujawnione na pocz\u0105tku. Inaczej m\u00f3wi\u0105c, z \u017cadnym kolejnym zadaniem nie mo\u017cna by\u0142o si\u0119 upora\u0107 bez poradzenia sobie z poprzednim. Tym razem, w ramach mistrzowskiej demokracji, prosz\u0119 Pa\u0144stwa o konsultacj\u0119: stosowa\u0107 \u0142a\u0144cuszek, czy\u00a0zaufa\u0107 p\u00f3\u0142finalistom? A mo\u017ce maj\u0105 Pa\u0144stwo jakie\u015b inne pomys\u0142y dotycz\u0105ce formy internetowego p\u00f3\u0142fina\u0142u, &#8222;wymuszaj\u0105ce&#8221; gr\u0119 fair. Prosz\u0119 o wypowiedzi na ten temat w komentarzach do blogu ewentualnie na podstronie SUDOKU.<\/p>\n<p>Repertuar wariant\u00f3w, kt\u00f3re pojawi\u0105 si\u0119 w p\u00f3\u0142finale, nie jest jeszcze ostatecznie ustalony, ale uczestnik\u00f3w Mistrzostw zach\u0119cam do \u015bledzenia \u0141amiblogu pod k\u0105tem zada\u0144 pojawiaj\u0105cych si\u0119 w sudokowej kategorii, no i oczywi\u015bcie do treningu, czyli rozwi\u0105zywania tych\u017ce. Poni\u017cej kolejne, wyst\u0119puj\u0105ce najcz\u0119\u015bciej jako <em>sum sudoku<\/em> (w Japonii <em>samunampure<\/em>, w Wielkiej Brytanii spopularyzowane przez &#8222;The Times&#8221; pod niezbyt fortunn\u0105 nazw\u0105 <em>killer sudoku<\/em>). Wariant ten wymy\u015bli\u0142a Japonka Miyuki Misawa\u00a0&#8211; o dziwo, przed prawie 13 laty. Poza podstawow\u0105 zasad\u0105 (r\u00f3\u017cne cyfry w wierszach, kolumnach i kwadratach 3&#215;3) obowi\u0105zuje nast\u0119puj\u0105ca dodatkowa:<\/p>\n<p><strong>w ka\u017cdej jednokolorowej figurze cyfry tak\u017ce powinny by\u0107 r\u00f3\u017cne, a ich suma musi r\u00f3wna\u0107 si\u0119 liczbie podanej przy brzegu figury<\/strong>.<\/p>\n<p>Ze wzgl\u0119du na konieczno\u015b\u0107 cyfrowych kombinacji zwi\u0105zanych z dodawaniem <em>sum sudoku<\/em> troch\u0119 przypomina krzy\u017c\u00f3wki liczbowe <em>kakuro<\/em>. Uprzedzam, \u017ce zadanie nie jest \u0142atwe\u00a0&#8211;\u00a0polecam do rozwi\u0105zywania (po wydrukowaniu) na raty.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" title=\"rys._1.jpg\" height=\"350\" alt=\"rys._1.jpg\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/rys._1.jpg\" width=\"350\" border=\"0\" \/><a onfocus=\"this.blur()\" onclick=\"ps_imagemanager_popup(this.href,'rys._1.jpg','350','350');return false\" href=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/rys._1.jpg\" \/><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od paru dni tkwi\u0119 po uszy w sudoku, jak za niedawnego, t\u0142ustego dla tej \u0142amig\u0142\u00f3wki prze\u0142omu lat 2005 i 2006. Nie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ceby zacz\u0119\u0142y si\u0119 chude czasy, ale to ju\u017c nie to. Nasta\u0142a raczej moda na r\u00f3\u017cne odmiany sudoku, kt\u00f3r\u0105 sza\u0142em &#8211;\u00a0jak niegdysiejsz\u0105 &#8222;klasyczn\u0105&#8221; mod\u0119 &#8211; trudno oczywi\u015bcie nazwa\u0107,\u00a0jednak grono mi\u0142o\u015bnik\u00f3w tej zabawy jest [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/58"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=58"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/58\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=58"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=58"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=58"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}