
{"id":6475,"date":"2016-05-30T08:09:25","date_gmt":"2016-05-30T07:09:25","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=6475"},"modified":"2016-05-30T18:14:41","modified_gmt":"2016-05-30T17:14:41","slug":"krol-niewidek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2016\/05\/30\/krol-niewidek\/","title":{"rendered":"Kr\u00f3l niewidek"},"content":{"rendered":"<p>Niezbyt trudne nietypowe zadania szachowe maj\u0105 wi\u0119ksze powodzenie ni\u017c si\u0119 spodziewa\u0142em. To wprawdzie s\u0142aba pociecha \u2013 ale jednak \u2013 tego, \u017ce kr\u00f3lewska gra jest w mediach prawie nieobecna. Z rozrzewnieniem wspominam czasy, gdy k\u0105ciki szachowe w prasie by\u0142y czym\u015b zwyczajnym. Przed kilkunastu laty ostatnie z nich zosta\u0142y wyt\u0119pione niemal doszcz\u0119tnie. Zapewne po cz\u0119\u015bci same by\u0142y sobie winne jako zbyt elitarne. Nad analiz\u0105 partii lub trudnym zadaniem pochyl\u0105 si\u0119 fanatycy; prosta \u0142amig\u0142\u00f3wka szachowa skusi ka\u017cdego, kto zna zasady gry i lubi pog\u0142\u00f3wkowa\u0107. Postanowi\u0142em w zwi\u0105zku z tym przed\u0142u\u017cy\u0107 seri\u0119 takich lekkich, dziwnych zada\u0144 o jeszcze jedno.<\/p>\n<p>W sytuacji przedstawionej na diagramie bia\u0142e mog\u0105 zako\u0144czy\u0107 parti\u0119, czyli wykona\u0107 ruch matuj\u0105cy czarnego kr\u00f3la. Prosz\u0119 wskaza\u0107 ten ruch.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/Kni.jpg\" rel=\"attachment wp-att-6476\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-6476\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/Kni-295x300.jpg\" alt=\"Kni\" width=\"295\" height=\"300\" srcset=\"\/penszko\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/Kni-295x300.jpg 295w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/Kni-768x780.jpg 768w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/Kni-1008x1024.jpg 1008w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2016\/05\/Kni.jpg 2000w\" sizes=\"(max-width: 295px) 100vw, 295px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Jest jednak ma\u0142y k\u0142opot, bo kr\u00f3l czekaj\u0105cy na mata za\u0142o\u017cy\u0142 czapk\u0119 niewidk\u0119. Trzeba wi\u0119c najpierw ustali\u0107, na kt\u00f3rym polu stoi czarny kr\u00f3l.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/Kom.jpg\" rel=\"attachment wp-att-4770\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-4770\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/Kom.jpg\" alt=\"Kom\" width=\"1200\" height=\"32\" srcset=\"\/penszko\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/Kom.jpg 1200w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/Kom-300x8.jpg 300w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/Kom-1024x27.jpg 1024w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2013\/05\/Kom-e1574337004355-768x20.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 1200px) 100vw, 1200px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niezbyt trudne nietypowe zadania szachowe maj\u0105 wi\u0119ksze powodzenie ni\u017c si\u0119 spodziewa\u0142em. To wprawdzie s\u0142aba pociecha \u2013 ale jednak \u2013 tego, \u017ce kr\u00f3lewska gra jest w mediach prawie nieobecna. Z rozrzewnieniem wspominam czasy, gdy k\u0105ciki szachowe w prasie by\u0142y czym\u015b zwyczajnym. Przed kilkunastu laty ostatnie z nich zosta\u0142y wyt\u0119pione niemal doszcz\u0119tnie. Zapewne po cz\u0119\u015bci same by\u0142y [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6475"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6475"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6475\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6480,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6475\/revisions\/6480"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6475"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6475"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6475"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}