
{"id":67,"date":"2007-02-25T11:17:40","date_gmt":"2007-02-25T10:17:40","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=67"},"modified":"2007-02-25T11:24:11","modified_gmt":"2007-02-25T10:24:11","slug":"wygraj-2-000-000","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2007\/02\/25\/wygraj-2-000-000\/","title":{"rendered":"Wygraj 2 000 000 $"},"content":{"rendered":"<p>Nie lubi\u0119 reklam w trybie rozkazuj\u0105cym, nawet gdy zach\u0119caj\u0105 do czego\u015b chwalebnego, wi\u0119c tytu\u0142 tego wpisu prosz\u0119 potraktowa\u0107 jako parodi\u0119. Dwa miliony s\u0105 jednak na powa\u017cnie i &#8211; jak si\u0119 Pa\u0144stwo zapewne domy\u015blaj\u0105 &#8211; mo\u017cna je zainkasowa\u0107 rozwi\u0105zuj\u0105c \u0142amig\u0142\u00f3wk\u0119, ale zaczn\u0119 od jednego miliona.<\/p>\n<p>W marcowej &#8222;Wiedzy i \u017byciu&#8221;, kt\u00f3ra w\u0142a\u015bnie trafi\u0142a do kiosk\u00f3w, opisa\u0142em \u0142amig\u0142\u00f3wk\u0119 sprzed kilku lat, za pierwsze rozwi\u0105zanie kt\u00f3rej przys\u0142ugiwa\u0142 okr\u0105g\u0142y milion funt\u00f3w brytyjskich. By\u0142a to uk\u0142adanka o nazwie Eternity, czyli <em>Wieczno\u015b\u0107<\/em>, przypominaj\u0105ca puzel, ale bez obrazka. Sk\u0142ada\u0142a si\u0119 z 209 wielobocznych cz\u0119\u015bci o jednakowej powierzchni, ale r\u00f3\u017cnym kszta\u0142cie, kt\u00f3rymi nale\u017ca\u0142o wype\u0142ni\u0107 dwunastok\u0105t foremny. Ze wzgl\u0119du na gigantyczn\u0105 liczb\u0119 kombinacji przy uk\u0142adaniu, stanowi\u0142a raczej propozycj\u0119 dla wytrawnych programist\u00f3w, cho\u0107 nawet dla nich rozwi\u0105zywanie z pomoc\u0105 komputera by\u0142o prac\u0105 i\u015bcie benedykty\u0144sk\u0105, kt\u00f3r\u0105 wielu wyceni\u0142o na wi\u0119cej ni\u017c milion GBP, a inni potraktowali z przymru\u017ceniem oka. Mimo to Eternity sprzedawa\u0142a si\u0119 podobno ca\u0142kiem nie\u017ale, zapewne po cz\u0119\u015bci jako kuriozum. Dost\u0119pna by\u0142a w wielu krajach, kuchennymi drzwiami trafi\u0142a tak\u017ce do Polski. Nie zabrak\u0142o oczywi\u015bcie ch\u0119tnych do ca\u0142kiem powa\u017cnych zmaga\u0144 o fortun\u0119. Przewidywano, \u017ce rozwi\u0105zywanie potrwa cztery lata. Tymczasem dw\u00f3m matematykom z Cambridge wystarczy\u0142 niespe\u0142na rok, by ka\u017cdy z nich zosta\u0142 p\u00f3\u0142milionerem. O tym, jak sobie z tym poradzili, mo\u017cna przeczyta\u0107 w &#8222;Wiedzy i \u017byciu&#8221;. Tu\u017c za nimi uplasowa\u0142 si\u0119 pewien niemiecki programista &#8211; do zaj\u0119cia pierwszego miejsca zabrak\u0142o mu dw\u00f3ch tygodni, wi\u0119c, niestety, obszed\u0142 si\u0119 smakiem. Oto jego rozwi\u0105zanie (prosz\u0119 klikn\u0105\u0107 na obrazek).<br \/>\n<a onfocus=\"this.blur()\" onclick=\"ps_imagemanager_popup(this.href,'Eternity.jpg','500','409');return false\" href=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/Eternity.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"96\" height=\"79\" border=\"0\" title=\"Eternity.jpg\" alt=\"Eternity.jpg\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/.thumbs\/.Eternity.jpg\" \/><\/a><br \/>\nSzacuje si\u0119, \u017ce Eternity mia\u0142o mn\u00f3stwo rozwi\u0105za\u0144, ale r\u00f3wnocze\u015bnie od 10^50 (wed\u0142ug jednych) do 10^400 (wed\u0142ug innych) razy wi\u0119cej nie-rozwi\u0105za\u0144 (uk\u0142ady nie wype\u0142niaj\u0105ce ca\u0142ego dwunastok\u0105ta, po utworzeniu kt\u00f3rych nie dawa\u0142o si\u0119 ju\u017c nigdzie upchn\u0105\u0107 \u017cadnego z pozosta\u0142ych do wy\u0142o\u017cenia element\u00f3w). W sumie r\u00f3\u017cnych rozwi\u0105za\u0144 znaleziono tylko sze\u015b\u0107. Dalszych z braku bod\u017aca nikomu nie chcia\u0142o si\u0119 szuka\u0107 i spraw\u0119 od\u0142o\u017cono do lamusa.<\/p>\n<p>Tw\u00f3rca \u0142amig\u0142\u00f3wki i sprawca ca\u0142ego zamieszania, Christopher Monckton, brytyjski dziennikarz z tytu\u0142em wicehrabiego, interesu raczej nie zrobi\u0142. Szczeg\u00f3\u0142y nie s\u0105 znane, ale fakt, \u017ce aby wyp\u0142aci\u0107 nagrod\u0119 musia\u0142 sprzeda\u0107 swoj\u0105 rezydencj\u0119, jest do\u015b\u0107 wymowny. Mimo to ju\u017c w momencie uroczystej wyp\u0142aty, w roku 2000, odgra\u017ca\u0142 si\u0119, \u017ce wkr\u00f3tce opracuje i wyda drug\u0105 wersj\u0119 \u0142amig\u0142\u00f3wki Eternity z nagrod\u0105, \u017ce ho, ho&#8230; Zapowiedzi ponawia\u0142 co roku, ale z czasem zacz\u0119to je traktowa\u0107 jak obiecanki-cacanki, zw\u0142aszcza \u017ce wicehrabiego zainteresowa\u0142y te\u017c inne sprawy: zaanga\u017cowa\u0142 si\u0119 mocno w debat\u0119 na temat globalnego ocieplenia oraz wyda\u0142 ksi\u0105\u017ceczk\u0119 z sudoku.<br \/>\nPrzygotowuj\u0105c artyku\u0142 do &#8222;Wiedzy i \u017bycia&#8221; tak\u017ce mia\u0142em bardzo nik\u0142\u0105 nadziej\u0119, \u017ce ci\u0105g dalszy nast\u0105pi. I oto niespe\u0142na dwa tygodnie temu leciutko mnie zatka\u0142o, gdy trafi\u0142em na t\u0119 oto <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.eternityii.com\/\">stron\u0119<\/a>.<\/p>\n<p>A zatem za pi\u0119\u0107 miesi\u0119cy \u015bwiat ogarnie sza\u0142 rozwi\u0105zywania Eternity II, czyli wy\u015bcig po 2 miliony dolar\u00f3w &#8211; tak przynajmniej wieszcz\u0105 autor i wydawca. By\u0142bym jednak sk\u0142onny traktowa\u0107 t\u0119 zapowied\u017a jak pobo\u017cne \u017cyczenie i raczej zapyta\u0142bym wicehrabiego Moncktona, ile rezydencji zosta\u0142o mu jeszcze do sprzedania. Wprawdzie twierdzi on, \u017ce z uk\u0142adank\u0105 ma szans\u0119 upora\u0107 si\u0119 ka\u017cdy, bez wzgl\u0119du na wiek i wykszta\u0142cenie, ale wypada\u0142oby doda\u0107, \u017ce szanse mog\u0105 by\u0107 r\u00f3\u017cne. Wydawca zadba\u0142, aby \u0142amig\u0142\u00f3wka kusi\u0142a tak\u017ce wygl\u0105dem, nawet naszych milusi\u0144skich, bowiem sk\u0142ada si\u0119 z 256 kwadratowych p\u0142ytek z kolorowymi &#8222;obrazkami&#8221;. Nale\u017cy nimi wype\u0142ni\u0107 diagram 16&#215;16, a wzory na stykaj\u0105cych si\u0119 p\u0142ytkach powinny do siebie pasowa\u0107 &#8211; i w\u0142a\u015bnie w tym ca\u0142y szkopu\u0142. Przypomina to troch\u0119 &#8222;Popl\u0105ta\u0144ca&#8221; z wpisu o Rubiku sprzed paru tygodni, tylko kombinacji jest wi\u0119cej &#8211; 256! (silnia). A jeszcze trzeba uwzgl\u0119dni\u0107, \u017ce ka\u017cdy kwadrat mo\u017cna ulokowa\u0107 na cztery sposoby. W sumie wyjdzie &#8211; bagatela &#8211; oko\u0142o 10^660 kombinacji (je\u015bli si\u0119 nie kropn\u0105\u0142em w obliczeniach). Oczywi\u015bcie, gdy zabaweczka b\u0119dzie dost\u0119pna w ca\u0142ej okaza\u0142o\u015bci, ta ponadastronomiczna liczba mo\u017ce zosta\u0107 znacznie zmniejszona. Na razie szczeg\u00f3\u0142y okryte s\u0105 mg\u0142\u0105 tajemnicy. Gdyby teraz ujawniono zbyt wiele z matematycznej struktury uk\u0142adanki, w\u00f3wczas niewykluczone, \u017ce pierwsze poprawne rozwi\u0105zania wp\u0142yn\u0119\u0142yby nazajutrz po rynkowym debiucie. Inna sprawa, \u017ce i tak na ich ujawnienie czekaliby\u015bmy do zako\u0144czenia konkursu, czyli do 31 grudnia 2008 roku, dnia &#8211; miejmy nadziej\u0119 &#8211; zap\u0142aty.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie lubi\u0119 reklam w trybie rozkazuj\u0105cym, nawet gdy zach\u0119caj\u0105 do czego\u015b chwalebnego, wi\u0119c tytu\u0142 tego wpisu prosz\u0119 potraktowa\u0107 jako parodi\u0119. Dwa miliony s\u0105 jednak na powa\u017cnie i &#8211; jak si\u0119 Pa\u0144stwo zapewne domy\u015blaj\u0105 &#8211; mo\u017cna je zainkasowa\u0107 rozwi\u0105zuj\u0105c \u0142amig\u0142\u00f3wk\u0119, ale zaczn\u0119 od jednego miliona. W marcowej &#8222;Wiedzy i \u017byciu&#8221;, kt\u00f3ra w\u0142a\u015bnie trafi\u0142a do kiosk\u00f3w, opisa\u0142em [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/67"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=67"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/67\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=67"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=67"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=67"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}