
{"id":6767,"date":"2016-12-19T11:01:12","date_gmt":"2016-12-19T10:01:12","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=6767"},"modified":"2016-12-19T11:01:12","modified_gmt":"2016-12-19T10:01:12","slug":"wiezowe-podchody","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2016\/12\/19\/wiezowe-podchody\/","title":{"rendered":"Wie\u017cowe podchody"},"content":{"rendered":"<p>Aby by\u0107 wiernym logu \u0141amiblogu powinienem od czasu do czasu nawi\u0105zywa\u0107 do szach\u00f3w. Oczywi\u015bcie nie \u015bci\u015ble szachowo, bo to nie g\u0142\u00f3wny temat blogu, tylko \u0142amig\u0142\u00f3wkowo. Na szcz\u0119\u015bcie logicznych zada\u0144 i problem\u00f3w z szachowym entourage\u2019em powsta\u0142o mn\u00f3stwo. Jest w\u015br\u00f3d nich grupa zwana podchodami lub labiryntami. Jedn\u0105 z takich \u0142amig\u0142\u00f3wek prezentowa\u0142em przed laty <a href=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/2009\/05\/23\/krol-w-labiryncie\/\">tutaj<\/a>. Pora na kolejn\u0105, r\u00f3\u017cni\u0105c\u0105 si\u0119 nieco regu\u0142ami od poprzedniej.<\/p>\n<p>S\u0142owo \u201epodchody\u201d ma kilka znacze\u0144. Tym razem chodzi o ukradkowe zbli\u017canie si\u0119 do kogo\u015b lub czego\u015b. W poni\u017cszym zadaniu ruchy wykonuje tylko bia\u0142a wie\u017ca. Pozycja czarnych jest od pocz\u0105tku do ko\u0144ca niezmienna, statyczna. Po \u017cadnym ruchu wie\u017ca nie mo\u017ce znale\u017a\u0107 si\u0119 pod biciem, ale jej ruchy mog\u0105 by\u0107 biciami czarnych figur. Celem wie\u017cy jest takie podej\u015bcie do czarnego kr\u00f3la, by mog\u0142a go bezpiecznie zaszachowa\u0107 \u2013 i aby zaszachowa\u0142a. \u201eBezpiecznie\u201d oznacza, \u017ce nie mo\u017ce by\u0107 natychmiast zbita, a wi\u0119c jedynym ratunkiem dla zaszachowanego kr\u00f3la by\u0142aby ucieczka, czyli ruch na nieatakowane pole albo zas\u0142ona.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/Pdc_1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-6769\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/Pdc_1-295x300.jpg\" alt=\"pdc_1\" width=\"295\" height=\"300\" srcset=\"\/penszko\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/Pdc_1-295x300.jpg 295w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/Pdc_1-768x780.jpg 768w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/Pdc_1-1008x1024.jpg 1008w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2016\/12\/Pdc_1.jpg 2000w\" sizes=\"(max-width: 295px) 100vw, 295px\" \/><\/a><\/p>\n<p>I jeszcze jeden istotny warunek: wie\u017cowe podchody powinny sk\u0142ada\u0107 si\u0119 z minimalnej liczby ruch\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Aby by\u0107 wiernym logu \u0141amiblogu powinienem od czasu do czasu nawi\u0105zywa\u0107 do szach\u00f3w. Oczywi\u015bcie nie \u015bci\u015ble szachowo, bo to nie g\u0142\u00f3wny temat blogu, tylko \u0142amig\u0142\u00f3wkowo. Na szcz\u0119\u015bcie logicznych zada\u0144 i problem\u00f3w z szachowym entourage\u2019em powsta\u0142o mn\u00f3stwo. Jest w\u015br\u00f3d nich grupa zwana podchodami lub labiryntami. Jedn\u0105 z takich \u0142amig\u0142\u00f3wek prezentowa\u0142em przed laty tutaj. Pora na kolejn\u0105, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6767"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6767"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6767\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6773,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6767\/revisions\/6773"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6767"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6767"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6767"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}