
{"id":782,"date":"2010-05-01T07:27:00","date_gmt":"2010-05-01T06:27:00","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=782"},"modified":"2010-05-01T07:27:00","modified_gmt":"2010-05-01T06:27:00","slug":"ostatni-cesarz-shikaku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2010\/05\/01\/ostatni-cesarz-shikaku\/","title":{"rendered":"Ostatni cesarz Shikaku"},"content":{"rendered":"<p>Da\u0142bym ju\u017c spok\u00f3j shikaku i zaj\u0105\u0142 si\u0119 jego znacznie m\u0142odszym, a ma\u0142o znanym krewniakiem, gdyby nie komentarze kilku os\u00f3b, dotycz\u0105ce zadania z poprzedniego wpisu, w rodzaju Piotrowego S.: &#8222;zadanie jeszcze \u0142atwiejsze od poprzedniego&#8221;. Poniewa\u017c poza tym na trudno\u015b\u0107 \u017cadnego shikaku, tak\u017ce tego ze strony Thomasa Snydera, nikt nie narzeka\u0142 &#8211;\u00a0wr\u0119cz przeciwnie,\u00a0pojawi\u0142o si\u0119 nawet\u00a0okre\u015blenie &#8222;banalne&#8221; &#8211; wi\u0119c upewni\u0142o mnie to w przekonaniu, \u017ce shikaku nale\u017cy do typ\u00f3w \u0142amig\u0142\u00f3wek, \u017ce tak powiem, prostych z natury albo immanentnie i permanentnie. Nie do\u015b\u0107, \u017ce zawsze na pocz\u0105tku w diagramie\u00a0musi si\u0119 trafi\u0107\u00a0jaki\u015b prostok\u0105t-pewniak, to w trakcie rozwi\u0105zywania bez k\u0142opotu, krok po kroku, mo\u017cna oznacza\u0107 kratki-pewniaki, kt\u00f3re musz\u0105 zosta\u0107 obj\u0119te jakim\u015b konkretnym prostok\u0105tem, a prostok\u0105ty nietrudno zamyka\u0107. Droga do celu jest wi\u0119c g\u0142adkim lub tylko odrobin\u0119 wyboistym spacerkiem, bo uk\u0142adaj\u0105c zadanie, du\u017cych wertep\u00f3w, zagra\u017caj\u0105cych po\u0142amaniem g\u0142owy, sprokurowa\u0107 nie spos\u00f3b. W\u0119dr\u00f3wka mo\u017ce by\u0107 co najwy\u017cej d\u0142uga i \u017cmudna, je\u015bli diagram ma rozmiary XXL.<\/p>\n<p>Wyszpera\u0142em w archiwum shikaku, kt\u00f3re wygl\u0105da na najtrudniejsze z tych, jakimi dysponuj\u0119. Ma\u0142e nie jest, ale i tak mniejsze ni\u017c Snyderowe.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/04\/ocs_1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-783\" title=\"ocs_1\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/04\/ocs_1-300x299.jpg\" alt=\"\" width=\"367\" height=\"369\" \/><\/a><\/p>\n<p>Proponuj\u0119 zacz\u0105\u0107 od testu spostrzegawczo\u015bci, czyli wypatrzy\u0107 w diagramie wszystkie prostok\u0105ty-pewniaki (ile ich jest?). A kogo wymiary nie przestrasz\u0105, czyli przyst\u0105pi do dzielenia i dotrze do mety, tego odpowied\u017a na pytanie: w ilu miejscach krzy\u017cuj\u0105 si\u0119 linie dziel\u0105ce?\u00a0&#8211; b\u0119dzie mile widziana. R\u00f3wnie wdzi\u0119czny b\u0119d\u0119 za ocen\u0119, czy zadanie jest bardziej trudne, czy bardziej \u017cmudne.<\/p>\n<p><span style=\"font-size: xx-small;\">Komentarze z <strong>prawid\u0142owymi<\/strong> rozwi\u0105zaniami uwalniane s\u0105 wieczorem w przeddzie\u0144 kolejnego wpisu. Wpisy pojawiaj\u0105 si\u0119 co 3-4 dni.<\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Da\u0142bym ju\u017c spok\u00f3j shikaku i zaj\u0105\u0142 si\u0119 jego znacznie m\u0142odszym, a ma\u0142o znanym krewniakiem, gdyby nie komentarze kilku os\u00f3b, dotycz\u0105ce zadania z poprzedniego wpisu, w rodzaju Piotrowego S.: &#8222;zadanie jeszcze \u0142atwiejsze od poprzedniego&#8221;. Poniewa\u017c poza tym na trudno\u015b\u0107 \u017cadnego shikaku, tak\u017ce tego ze strony Thomasa Snydera, nikt nie narzeka\u0142 &#8211;\u00a0wr\u0119cz przeciwnie,\u00a0pojawi\u0142o si\u0119 nawet\u00a0okre\u015blenie &#8222;banalne&#8221; &#8211; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/782"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=782"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/782\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=782"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=782"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=782"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}