
{"id":7928,"date":"2020-02-08T16:32:31","date_gmt":"2020-02-08T15:32:31","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=7928"},"modified":"2020-02-08T16:32:31","modified_gmt":"2020-02-08T15:32:31","slug":"dla-dra-who","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2020\/02\/08\/dla-dra-who\/","title":{"rendered":"Dla dra Who"},"content":{"rendered":"\n<p> W jednej z pocz\u0105tkowych scen 7 odcinka 3 serii serialu <em>Doktor Who<\/em>, zatytu\u0142owanego <em>42<\/em> (polski tytu\u0142 <em>42 minuty<\/em>), pojawia si\u0119 nast\u0119puj\u0105ca ekstremalna, \u017ceby nie powiedzie\u0107 ormia\u0144ska zagadka: aby otworzy\u0107 drzwi do maszynowni statku kosmicznego nale\u017cy odgadn\u0105\u0107 i wpisa\u0107 na klawiaturze zamka szyfrowego kolejny wyraz ci\u0105gu: 313, 331, 367, \u2026. W Encyklopedii Ciag\u00f3w Liczbowych jest pi\u0119\u0107 rozwi\u0105za\u0144, a samemu mo\u017cna wymy\u015bli\u0107 (z sensownym uzasadnieniem) przynajmniej drugie tyle. Tymczasem genialny Doktor Who bez wahania strzela i trafia \u2013 chodzi o fragment ci\u0105gu tzw. liczb <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Liczba_weso%C5%82a\">szcz\u0119\u015bliwych vel weso\u0142ych<\/a>, w dodatku nie wszystkich, lecz tylko tych, kt\u00f3re s\u0105 pierwsze.<br> Ostatnio w trakcie studiowania pewnego zagadnienia matematycznego wyklu\u0142a mi si\u0119 zagadka bliska powy\u017cszej, tak\u017ce je\u015bli chodzi o ekstremalno\u015b\u0107. Waha\u0142em si\u0119 czy j\u0105 tu proponowa\u0107, ale poniewa\u017c go\u015bcie <em>\u0141amibloga<\/em> zaskakiwali mnie ju\u017c nieraz b\u0142yskotliwo\u015bci\u0105, wi\u0119c zaryzykuj\u0119.<br> Poni\u017cej znajduj\u0105 si\u0119 cztery quasi-ci\u0105gi, w kt\u00f3rych brakuje ostatniego wyrazu oraz jeden, w kt\u00f3rym niczego nie brakuje.<br> 9, 306, 482, _ _ _<br> 12, 84, 597, _ _ _<br> 3, 54, 60, 98, _ _ _<br> 6, 28, 37, 94, _ _ _<br> 38, 42, 51, 60, 97<br> Napisa\u0142em &#8222;quasi&#8221;, bo cho\u0107 liczby ustawione s\u0105 w kolejno\u015bci rosn\u0105cej, to w gruncie rzeczy stanowi\u0105 nie tyle ci\u0105gi, co zbiory \u2013 dwa cztero- i trzy pi\u0119cioliczbowe. Wszystkie te zbiory \u0142\u0105czy ta sama zagadkowa w\u0142asno\u015b\u0107 lub raczej zagadkowe w\u0142asno\u015bci, kt\u00f3re nale\u017cy rozszyfrowa\u0107 na podstawie ostatniego zbioru (jest to wi\u0119c jakby zagadka indukcyjna) i wpisa\u0107 cztery brakuj\u0105ce liczby zamiast kreseczek  \u2013 ile kreseczek, tyle cyfr, a wi\u0119c 3-cyfrowe. Dodam dla u\u0142atwienia, \u017ce liczby w ka\u017cdym zbiorze s\u0105 ze sob\u0105 jako\u015b silnie skoligacone. Wystarczy wpa\u015b\u0107 na pewien pomys\u0142 i sprawdzi\u0107, czy \u201edzia\u0142a\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Komentarze z&nbsp;prawid\u0142owym rozwi\u0105zaniem ujawniane s\u0105 wieczorem w&nbsp;przeddzie\u0144 kolejnego wpisu (z b\u0142\u0119dnym zwykle od razu). Wpisy pojawiaj\u0105 si\u0119 co 7 dni.)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W jednej z pocz\u0105tkowych scen 7 odcinka 3 serii serialu Doktor Who, zatytu\u0142owanego 42 (polski tytu\u0142 42 minuty), pojawia si\u0119 nast\u0119puj\u0105ca ekstremalna, \u017ceby nie powiedzie\u0107 ormia\u0144ska zagadka: aby otworzy\u0107 drzwi do maszynowni statku kosmicznego nale\u017cy odgadn\u0105\u0107 i wpisa\u0107 na klawiaturze zamka szyfrowego kolejny wyraz ci\u0105gu: 313, 331, 367, \u2026. W Encyklopedii Ciag\u00f3w Liczbowych jest pi\u0119\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":true,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7928"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7928"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7928\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7943,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7928\/revisions\/7943"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7928"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7928"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7928"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}