
{"id":80,"date":"2007-04-04T07:09:27","date_gmt":"2007-04-04T06:09:27","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=80"},"modified":"2007-04-04T07:09:27","modified_gmt":"2007-04-04T06:09:27","slug":"co-przespal-owczarek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2007\/04\/04\/co-przespal-owczarek\/","title":{"rendered":"Co przespa\u0142 Owczarek"},"content":{"rendered":"<p>&#8222;Jak si\u0119 uk\u0142ada \u0142amig\u0142\u00f3wki?&#8221; albo &#8222;Sk\u0105d wzi\u0105\u0142e\u015b t\u0119 \u0142amig\u0142\u00f3wk\u0119?&#8221; &#8211; zagaduj\u0105 mnie czasem znajomi. O jednoznaczn\u0105, zwi\u0119z\u0142\u0105 odpowied\u017a nie\u0142atwo, wi\u0119c na drugie pytanie czasem reaguj\u0119 wykr\u0119tnym &#8222;znik\u0105d, czyli z g\u0142owy&#8221;. Trudno dok\u0142adnie wyja\u015bni\u0107, jak si\u0119 wpad\u0142o na koncept, bo to zagadkowy proces. Wiadomo, \u017ce najciekawsze pomys\u0142y wyskakuj\u0105 nie wiadomo jak i sk\u0105d, a przy tym zwykle nie wtedy, gdy bardzo si\u0119 staramy, aby co\u015b wymy\u015bli\u0107.<\/p>\n<p>Od niedawna mam jednak z g\u0142owy k\u0142opot z wyja\u015bnianiem. Stwierdzam po prostu, gdy mnie kto\u015b o to zagadnie, \u017ce \u0142amig\u0142\u00f3wki bior\u0105 si\u0119 z \u017cycia, a zainteresowanych konkretnym przyk\u0142adem odsy\u0142am do blogu Owczarka podhala\u0144skiego, a \u015bci\u015blej do wpisu z 28 marca. Nikt dot\u0105d nie napisa\u0142 tak pi\u0119knego wypracowania na temat: &#8222;Jak powstaje \u0142amig\u0142\u00f3wka&#8221; (a je\u015bli napisa\u0142, to ja o tym nie wiem). Wszystko w nim to najprawdziwsza prawda: od most\u00f3w na Dunajcu w Szczawnicy, kt\u00f3rych nie widz\u0119, cho\u0107bym si\u0119 nie wiem jak przez okno wychyli\u0142 &#8211; bo ich nie ma, do t\u0142ustej g\u0105ski, na wspomnienie kt\u00f3rej do dzi\u015b mi \u015blinka cieknie. Ale jedno musz\u0119 doda\u0107, o czym Owczarek nie wspomnia\u0142. Zreszt\u0105 nic dziwnego, bo po schrupaniu ostatnich kosteczek uci\u0105\u0142 sobie drzemk\u0119. Ot\u00f3\u017c wtedy, gdy smacznie spa\u0142 w pozycji aerodynamicznej, bo pewnie mu si\u0119 \u015bni\u0142o skakanie na Wielkiej Krokwi, wtedy w\u0142a\u015bnie pojawi\u0142y si\u0119&#8230; wilki i owce. Ma si\u0119 rozumie\u0107 nie prawdziwe, bo gdyby tak by\u0142o, Owczarek natychmiast by si\u0119 obudzi\u0142 i los tych wilk\u00f3w by\u0142by marniejszy ni\u017c ten, kt\u00f3rego unikn\u0105\u0142 lis. To tylko baca si\u0119gn\u0105\u0142 do worka z pszenic\u0105, wyj\u0105\u0142 z niego niedu\u017ce, p\u0142askie pude\u0142ko i powiedzia\u0142:<\/p>\n<p>&#8211; Wicie, panocku, wsodzi\u0142ek tu jesce cosik. To je tako gro, co sie nazywo &#8222;Wilki i owce&#8221;, we ft\u00f3rom z juhasami pogrywomy. Wzio\u0142ek jom dlo krzesnego, coby przesto\u0142 gro\u0107 ze swokiem w karty i dutki traci\u0107, a pogro\u0142 z dzieciakami abo i doros\u0142ymi w cosik pocciwego i pozytecnego. Gro je stra\u015bnie fajno, tak se moze kapke zagromy. Co wy na to?<\/p>\n<p>Odpowiedzia\u0142em, \u017ce troch\u0119 znam t\u0119 gr\u0119 i lubi\u0119, wi\u0119c ch\u0119tnie zagram. Baca wysypa\u0142 p\u0142ytki na ska\u0142k\u0119 nad Dunajcem, jak na st\u00f3\u0142 i zaproponowa\u0142, \u017ceby gra\u0107 w otwarte karty, to znaczy p\u0142ytki. Zgodzi\u0142em si\u0119, bo jak si\u0119 gra w dwie osoby, to i tak od pocz\u0105tku wiadomo, kto ma jakie owce, a od zagl\u0105dania w cudze p\u0142ytki mo\u017ce co najwy\u017cej g\u0142owa rozbole\u0107. Po omacku dobierali\u015bmy tylko umieszczone z powrotem w woreczku p\u0142ytki po ka\u017cdym ruchu.<\/p>\n<p>Kwadratowych p\u0142ytek jest 73 i uk\u0142ada si\u0119 z nich wioski, lasy i najwa\u017cniejsze &#8211; \u0142\u0105ki, na kt\u00f3rych pas\u0105 si\u0119 \u015bmieszne owieczki &#8211; kolorowe i we wzorki jak na wielkanocnych pisankach. P\u0142ytki trzeba zestawia\u0107 bokami tak, \u017ceby przy stykaj\u0105cych si\u0119 brzegach by\u0142y pasuj\u0105ce do siebie kawa\u0142ki wioski albo lasu albo \u0142\u0105ki z owieczkami jednakowo &#8222;umaszczonymi&#8221;. Niekt\u00f3re p\u0142ytki s\u0105 w p\u0142otki, a p\u0142otki oddzielaj\u0105 od siebie \u0142\u0105ki, na kt\u00f3rych pas\u0105 si\u0119 r\u00f3\u017cne owce. Dok\u0142adaj\u0105c p\u0142ytki tworzy si\u0119 wi\u0119c przede wszystkim \u0142\u0105ki, staraj\u0105c si\u0119, aby te, na kt\u00f3rych wypasa si\u0119 w\u0142asne owieczki, by\u0142y du\u017ce i dooko\u0142a ogrodzone. Kto otoczy \u0142\u0105k\u0119 z najwi\u0119ksz\u0105 liczb\u0105 swoich owiec, ten wygrywa.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"300\" height=\"237\" border=\"0\" alt=\"WiO2.jpg\" title=\"WiO2.jpg\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/WiO2.jpg\" \/><\/p>\n<p>Je\u015bli kto\u015b s\u0105dzi, \u017ce gra jest tylko dla dzieci, ten po kilku partiach szybko zmieni zdanie. I nie maj\u0105 tu nic do rzeczy wilki, kt\u00f3re pojawiaj\u0105 si\u0119 w przylegaj\u0105cych do \u0142\u0105k lasach, aby &#8222;uniewa\u017cni\u0107&#8221; nasze owce, je\u015bli nie zapobiegnie temu my\u015bliwy. Gorszy ni\u017c wilk bywa gracz przeszkadzaj\u0105cy tak, jak mi przeszkadza\u0142 baca, wyk\u0142adaj\u0105c p\u0142ytki w taki spos\u00f3b, aby ogradza\u0107 moje ma\u0142e \u0142\u0105ki, \u017ceby nie zrobi\u0142y si\u0119 du\u017ce albo utrudnia\u0107 mi ogradzanie du\u017cych. Szybko zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce gram z przebieg\u0142ym rutyniarzem i szans nie mam prawie \u017cadnych. Dowiedzia\u0142em si\u0119 te\u017c, \u017ce &#8222;Wilki i owce&#8221; zdoby\u0142y przed czterema laty tytu\u0142 &#8222;Gry roku&#8221; we Francji, gdzie zreszt\u0105 powsta\u0142y. A w tym roku s\u0105 nominowane do takiego samego tytu\u0142u w Polsce i kto je lubi, ten mo\u017ce na nie g\u0142osowa\u0107 &#8211; albo na jak\u0105\u015b inn\u0105 nominowan\u0105 gr\u0119 &#8211; na specjalnym <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/nagroda.gry-planszowe.pl\/\">portalu<\/a>.<\/p>\n<p>Po dw\u00f3ch przegranych partiach pr\u00f3bowa\u0142em si\u0119 odegra\u0107, bo czekali\u015bmy na Owczarka, kt\u00f3ry w mi\u0119dzyczasie obudzi\u0142 si\u0119 i cichaczem ulotni\u0142. Niebawem przybieg\u0142 od strony centrum Szczawnicy, ale gdzie by\u0142, nie chcia\u0142 zdradzi\u0107.<\/p>\n<p>Dopiero niedawno sprawa si\u0119 wyja\u015bni\u0142a, gdy odwiedzi\u0142em kawiarenk\u0119 internetow\u0105 pana Darka, znajduj\u0105c\u0105 si\u0119 mi\u0119dzy poczt\u0105 a urz\u0119dem miasta. Gospodarza nie by\u0142o, ale by\u0142 jego pracownik, pan Wojtek, kt\u00f3ry wywiesza\u0142 w\u0142a\u015bnie nowy cennik. Pisa\u0142o na nim, \u017ce za godzin\u0119 przy komputerze doro\u015bli p\u0142ac\u0105 2 z\u0142ote, m\u0142odzie\u017c z\u0142ot\u00f3wk\u0119, a psy korzystaj\u0105 z Internetu gratis. Pr\u00f3bowa\u0142em \u017cartowa\u0107, ale szybko zorientowa\u0142em si\u0119, \u017ce ani panu Wojtkowi, ani ma\u0142\u017conce gospodarza nie by\u0142o do \u015bmiechu. Wyja\u015bnili mi, \u017ce pan Darek wszystkim opowiada, jak to przed paroma tygodniami do kawiarenki przyszed\u0142 jaki\u015b owczarek, usiad\u0142 przy komputerze i zacz\u0105\u0142 stuka\u0107 w klawisze. Od tej pory z ch\u0142opem jest co\u015b nie tak i wci\u0105\u017c czeka na tego owczarka. M\u00f3wi te\u017c, \u017ce zagl\u0105da\u0142 owczarkowi przez bark i widzia\u0142, \u017ce w adresie strony pisa\u0142o &#8222;polityka&#8221;, wi\u0119c podejrzewa, \u017ce ten pies zamierza startowa\u0107 w nast\u0119pnych wyborach na burmistrza Szczawnicy. Tak sobie wymy\u015bli\u0142, bo podobno w jednej s\u0142owackiej <em>obce<\/em> starost\u0105 jest jaki\u015b <em>podhalansk\u00fd ov\u010diak<\/em> i miejscowi bardzo to sobie chwal\u0105.<\/p>\n<p>Chyba zadzwoni\u0119 do pana Darka i um\u00f3wi\u0119 si\u0119 z nim na partyjk\u0119 &#8222;Wilka i owiec&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Jak si\u0119 uk\u0142ada \u0142amig\u0142\u00f3wki?&#8221; albo &#8222;Sk\u0105d wzi\u0105\u0142e\u015b t\u0119 \u0142amig\u0142\u00f3wk\u0119?&#8221; &#8211; zagaduj\u0105 mnie czasem znajomi. O jednoznaczn\u0105, zwi\u0119z\u0142\u0105 odpowied\u017a nie\u0142atwo, wi\u0119c na drugie pytanie czasem reaguj\u0119 wykr\u0119tnym &#8222;znik\u0105d, czyli z g\u0142owy&#8221;. Trudno dok\u0142adnie wyja\u015bni\u0107, jak si\u0119 wpad\u0142o na koncept, bo to zagadkowy proces. Wiadomo, \u017ce najciekawsze pomys\u0142y wyskakuj\u0105 nie wiadomo jak i sk\u0105d, a przy tym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/80"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=80"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/80\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=80"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=80"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=80"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}