
{"id":8002,"date":"2020-04-11T07:48:14","date_gmt":"2020-04-11T06:48:14","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=8002"},"modified":"2020-04-11T07:49:33","modified_gmt":"2020-04-11T06:49:33","slug":"sumy-pierwsze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2020\/04\/11\/sumy-pierwsze\/","title":{"rendered":"Sumy pierwsze"},"content":{"rendered":"\n<p>Nielekkich zada\u0144 (prac domowych) ci\u0105g dalszy.<br> Oto dwa kwadraty liczbowe 4\u00d74.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"300\" height=\"134\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Sup_1-300x134.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8003\" srcset=\"\/penszko\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Sup_1-300x134.jpg 300w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Sup_1-768x344.jpg 768w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Sup_1-1024x458.jpg 1024w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Sup_1.jpg 2000w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p> Pierwszy z nich to znany kwadrat magiczny z obrazu D\u00fcrera \u201eMelancholia\u201d. Drugi mo\u017cna by nazwa\u0107 antymagicznym, bo sumy liczb w wierszach i kolumnach s\u0105 r\u00f3\u017cne, ale lepsze b\u0119dzie okre\u015blenie kwadrat pierwszy. <strong>Nie<\/strong> oznacza to oczywi\u015bcie, \u017ce kluczowe sumy s\u0105 liczbami pierwszymi, natomiast <strong>liczb\u0105 pierwsz\u0105 jest suma ka\u017cdych dwu s\u0105siednich liczb<\/strong> \u2013 znajduj\u0105cych si\u0119 w polach, maj\u0105cych wsp\u00f3lny bok. A teraz skok na g\u0142\u0119bok\u0105 wod\u0119.<br> Prosz\u0119 spr\u00f3bowa\u0107 rozmie\u015bci\u0107 liczby od 1 do 25 w polach kwadratu 5\u00d75 tak, aby powsta\u0142 kwadrat pierwszy. Poza tym powinien by\u0107 spe\u0142niony dodatkowy warunek: \u017cadna suma pierwsza nie mo\u017ce by\u0107 mniejsza ni\u017c 11 i wi\u0119ksza ni\u017c 41. Na dobry pocz\u0105tek (oraz by rozwi\u0105za\u0144 by\u0142o niewiele &#8211; moim zdaniem tylko dwa) jedynka znajduje si\u0119 ju\u017c we w\u0142a\u015bciwym polu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image is-resized\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Sup_2-300x300.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8004\" width=\"160\" height=\"160\" srcset=\"\/penszko\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Sup_2-300x300.jpg 300w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Sup_2-150x150.jpg 150w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Sup_2-768x768.jpg 768w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Sup_2-1024x1024.jpg 1024w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/Sup_2.jpg 2000w\" sizes=\"(max-width: 160px) 100vw, 160px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p><em>Komentarze z&nbsp;prawid\u0142owym rozwi\u0105zaniem ujawniane s\u0105 wieczorem w&nbsp;przeddzie\u0144 kolejnego wpisu (z b\u0142\u0119dnym zwykle od razu). Wpisy pojawiaj\u0105 si\u0119 co 7 dni.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nielekkich zada\u0144 (prac domowych) ci\u0105g dalszy. Oto dwa kwadraty liczbowe 4\u00d74. Pierwszy z nich to znany kwadrat magiczny z obrazu D\u00fcrera \u201eMelancholia\u201d. Drugi mo\u017cna by nazwa\u0107 antymagicznym, bo sumy liczb w wierszach i kolumnach s\u0105 r\u00f3\u017cne, ale lepsze b\u0119dzie okre\u015blenie kwadrat pierwszy. Nie oznacza to oczywi\u015bcie, \u017ce kluczowe sumy s\u0105 liczbami pierwszymi, natomiast liczb\u0105 pierwsz\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":true,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8002"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8002"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8002\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8028,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8002\/revisions\/8028"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8002"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8002"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8002"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}