
{"id":840,"date":"2010-06-20T07:26:54","date_gmt":"2010-06-20T06:26:54","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=840"},"modified":"2010-06-20T07:26:54","modified_gmt":"2010-06-20T06:26:54","slug":"rzad-i-bezrzad","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2010\/06\/20\/rzad-i-bezrzad\/","title":{"rendered":"Rz\u0105d i bezrz\u0105d"},"content":{"rendered":"<p>Og\u00f3lnie jest tak: w kwadracikach kartki w kratk\u0119 jeden gracz stawia krzy\u017cyki, drugi k\u00f3\u0142ka; wygrywa, kto utworzy ci\u0105g\u0142y rz\u0105d z\u0142o\u017cony z <strong><em>n<\/em><\/strong> swoich znak\u00f3w\u00a0&#8211; poziomy, pionowy lub uko\u015bny. To podstawowa wsp\u00f3lna cecha podrodziny gier rz\u0119dowych z rodziny k\u00f3\u0142kowo-krzy\u017cykowych \ud83d\ude42 .<\/p>\n<p>W najprostszym przypadku &#8222;plansza&#8221; ma wymiary 3 x 3, a <em><strong>n<\/strong><\/em> = 3 &#8211;\u00a0w\u00f3wczas mamy dziecinne <em>k\u00f3\u0142ko i krzy\u017cyk<\/em>.<br \/>\nStrategicznie najtrudniej jest w kilku grach na teoretycznie nieograniczonym polu. W najpopularniejszej <em><strong>n<\/strong><\/em> = 5, a gra zwie si\u0119 <em>ameba<\/em> lub <em>gomoku<\/em>, za\u015b w wersji planszowej z bia\u0142ymi i czarnymi kamieniami\u00a0&#8211; <em>renju<\/em>.<br \/>\nNajoryginalniej mo\u017ce by\u0107 natomiast w\u00f3wczas, gdy zdecydujemy si\u0119 zagra\u0107 w <em>rz\u0105d i bezrz\u0105d<\/em>.<\/p>\n<p>Pole zmaga\u0144 ma wymiary 6 x 6. Ka\u017cdy gracz mo\u017ce w swoim ruchu narysowa\u0107 k\u00f3\u0142ko lub krzy\u017cyk. Na wst\u0119pie nale\u017cy jednak ustali\u0107, kto b\u0119dzie graczem <strong>R<\/strong> (Rz\u0105dnym), a kto <strong>B<\/strong> (Bezrz\u0105dnym). <strong>R<\/strong> zwyci\u0119\u017ca, je\u015bli na planszy pojawi si\u0119 ci\u0105g\u0142y rz\u0105d 5 jednakowych znak\u00f3w; <strong>B<\/strong> wygrywa, je\u017celi nie dopu\u015bci do powstania takiego rz\u0119du. Zaczyna zawsze <strong>R<\/strong>, bo generalnie ma nieco trudniej, wi\u0119c pierwsze\u0144stwo stanowi handicap.<\/p>\n<p>To jedna z ciekawszych gierek na 5-10 minut. Jej urok polega m. in. na przewrotno\u015bci strategii. Na przyk\u0142ad:<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/rib_1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-841\" title=\"rib_1\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/rib_1-299x300.jpg\" alt=\"\" width=\"299\" height=\"300\" srcset=\"\/penszko\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/rib_1-299x300.jpg 299w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/rib_1-150x150.jpg 150w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/rib_1.jpg 400w\" sizes=\"(max-width: 299px) 100vw, 299px\" \/><\/a><\/p>\n<p>po ataku <strong>R<\/strong> krzy\u017cykiem na e6, obrona <strong>B<\/strong> k\u00f3\u0142kiem (c4) prowadzi do przegranej &#8211; <strong>R<\/strong> utworzy poziomy rz\u0105d k\u00f3\u0142ek. Podobna sytuacja, ale &#8222;odwr\u00f3cona&#8221; z zamian\u0105 znak\u00f3w, nast\u0105pi po ataku <strong>R<\/strong> k\u00f3\u0142kiem na d4.<\/p>\n<p>Generalenie<strong> B<\/strong> zablokuje ka\u017cdy rz\u0105d, umieszczaj\u0105c w nim dwa r\u00f3\u017cne znaki (byle nie przy brzegach), ale blokuj\u0105c jaki\u015b rz\u0105d, mo\u017ce samob\u00f3jczo przyczyni\u0107 si\u0119 do utworzenia pi\u0105tki.<\/p>\n<p>Jak gra\u0107, aby wygra\u0107 &#8211; albo inaczej: kto wygra, je\u015bli <strong>R<\/strong> i <strong>B<\/strong> b\u0119d\u0105 grali bezb\u0142\u0119dnie; albo jeszcze inaczej: gdzie i jak zacz\u0105\u0107, by wygra\u0107? Mo\u017ce nie mam poj\u0119cia, a mo\u017ce wiem, ale nie powiem, \u017ceby nie psu\u0107 zabawy.<\/p>\n<p>W sytuacji na poni\u017cszym diagramie ruch wykonuje <strong>B<\/strong>. Na kt\u00f3rym polu i jaki znak powinien postawi\u0107, aby wygra\u0107, niezale\u017cnie od tego, co b\u0119dzie wyczynia\u0142 <strong>R<\/strong>?<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/rib_2.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-medium wp-image-842\" title=\"rib_2\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/rib_2-299x300.jpg\" alt=\"\" width=\"299\" height=\"300\" srcset=\"\/penszko\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/rib_2-299x300.jpg 299w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/rib_2-150x150.jpg 150w, \/penszko\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/rib_2.jpg 400w\" sizes=\"(max-width: 299px) 100vw, 299px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Gra jest dzie\u0142kiem Stephena Snidermana &#8211; gracza (z zami\u0142owania) i wyk\u0142adowcy\u00a0anglistyki na Youngstown State University.<\/p>\n<p><span style=\"font-size: xx-small;\">Komentarze z <strong>prawid\u0142owymi<\/strong> rozwi\u0105zaniami uwalniane s\u0105 wieczorem w przeddzie\u0144 kolejnego wpisu. Wpisy pojawiaj\u0105 si\u0119 co 3-4 dni.<\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Og\u00f3lnie jest tak: w kwadracikach kartki w kratk\u0119 jeden gracz stawia krzy\u017cyki, drugi k\u00f3\u0142ka; wygrywa, kto utworzy ci\u0105g\u0142y rz\u0105d z\u0142o\u017cony z n swoich znak\u00f3w\u00a0&#8211; poziomy, pionowy lub uko\u015bny. To podstawowa wsp\u00f3lna cecha podrodziny gier rz\u0119dowych z rodziny k\u00f3\u0142kowo-krzy\u017cykowych \ud83d\ude42 . W najprostszym przypadku &#8222;plansza&#8221; ma wymiary 3 x 3, a n = 3 &#8211;\u00a0w\u00f3wczas mamy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/840"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=840"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/840\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=840"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=840"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=840"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}