
{"id":8734,"date":"2022-03-05T10:01:43","date_gmt":"2022-03-05T09:01:43","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=8734"},"modified":"2022-03-05T10:01:43","modified_gmt":"2022-03-05T09:01:43","slug":"wedlug-tolstoja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2022\/03\/05\/wedlug-tolstoja\/","title":{"rendered":"Wed\u0142ug To\u0142stoja"},"content":{"rendered":"\n<p> W j\u0119zyku rosyjskim WOJNA \u201etrwa\u201d o dwie litery d\u0142u\u017cej ni\u017c POK\u00d3J (\u0412\u041e\u0419\u041d\u0410 \u0438 \u041c\u0418\u0420). W angielskim jest dok\u0142adnie odwrotnie (WAR and PEACE). Polski to jeden z kilku j\u0119zyk\u00f3w, w kt\u00f3rych d\u0142ugo\u015b\u0107 obu wyraz\u00f3w jest jednakowa. Czy rozmiar ma jaki\u015b zwi\u0105zek ze znaczeniem s\u0142\u00f3w? W angielskim by\u0107 mo\u017ce, bo kr\u00f3tkie WAR brzmi gro\u017anie i napastliwie, a d\u0142u\u017csze PEACE mi\u0119kko i \u0142agodnie. W polskim pytanie nie ma sensu, bo d\u0142ugo\u015b\u0107 obu s\u0142\u00f3w jest jednakowa, a w WOJNIE szcz\u0119ku or\u0119\u017ca nie s\u0142ycha\u0107.<br> Taki sam rozmiar sprzyja chyba jedynej zabawie j\u0119zykowej, kt\u00f3ra zaczyna si\u0119 od WOJNY (zabaw niej\u0119zykowych jest multum \u2013 od o\u0142owianych \u017co\u0142nierzyk\u00f3w po wargaming). Chodzi o zadanie zwane metamorfoz\u0105, polegaj\u0105ce na zmianie jednego s\u0142owa w inne. Zmiana nast\u0119puje przynajmniej w kilku etapach, a ka\u017cdy etap jest utworzeniem metagramu, czyli wyrazu r\u00f3\u017cni\u0105cego si\u0119 od poprzedniego tylko jedn\u0105 liter\u0105 \u2013 ale bez anagramowania, czyli bez przestawiania liter.<br> Oto klasyczny przyk\u0142ad \u2013 zmiana WODY w WINO: WODA-WADA-WAZA-WIZA-WINA-WINO. Tak jest, je\u015bli obowi\u0105zuje krzy\u017c\u00f3wkowa zasada: metagramy musz\u0105 by\u0107 rzeczownikami pospolitymi w pierwszym przypadku liczby pojedynczej lub mnogiej. Je\u017celi natomiast przyjmiemy zasady skrablowe, czyli dopu\u015bcimy dowolne cz\u0119\u015bci mowy w dowolnej formie gramatycznej, ale z pomini\u0119ciem nazw w\u0142asnych, to posmakujemy WINA nieco szybciej: WODA-WOTA-WITA-WINA-WINO.<br> Tradycyjna, krzy\u017c\u00f3wkowa zmiana s\u0142owa WOJNA w POK\u00d3J nie jest mo\u017cliwa, ale je\u015bli przyj\u0105\u0107 skrablow\u0105 regu\u0142\u0119, to rozejm wydaje si\u0119 mo\u017cliwy. Pozostaje tylko pytanie: w jakiej minimalnej liczbie metagramowych etap\u00f3w?<\/p>\n\n\n\n<p><em>Komentarze z&nbsp;prawid\u0142owym rozwi\u0105zaniem ujawniane s\u0105 wieczorem w&nbsp;przeddzie\u0144 kolejnego wpisu (z b\u0142\u0119dnym zwykle od razu). Wpisy pojawiaj\u0105 si\u0119 co 7 dni.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W j\u0119zyku rosyjskim WOJNA \u201etrwa\u201d o dwie litery d\u0142u\u017cej ni\u017c POK\u00d3J (\u0412\u041e\u0419\u041d\u0410 \u0438 \u041c\u0418\u0420). W angielskim jest dok\u0142adnie odwrotnie (WAR and PEACE). Polski to jeden z kilku j\u0119zyk\u00f3w, w kt\u00f3rych d\u0142ugo\u015b\u0107 obu wyraz\u00f3w jest jednakowa. Czy rozmiar ma jaki\u015b zwi\u0105zek ze znaczeniem s\u0142\u00f3w? W angielskim by\u0107 mo\u017ce, bo kr\u00f3tkie WAR brzmi gro\u017anie i napastliwie, a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":true,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8734"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8734"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8734\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8738,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8734\/revisions\/8738"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8734"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8734"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8734"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}