
{"id":88,"date":"2007-04-27T13:48:57","date_gmt":"2007-04-27T12:48:57","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=88"},"modified":"2007-04-27T13:53:22","modified_gmt":"2007-04-27T12:53:22","slug":"piranie-w-dunajcu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2007\/04\/27\/piranie-w-dunajcu\/","title":{"rendered":"Piranie w Dunajcu?"},"content":{"rendered":"<p>Jak pisa\u0142 <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/owczarek.blog.polityka.pl\/?p=79\">Owczarek Podhala\u0144ski<\/a>, na Dunajcu w Szczawnicy mostu nie ma, jednak dawno temu by\u0142, p\u00f3ki go dunajeckie tsunami nie znios\u0142o. Zosta\u0142o po nim dwana\u015bcie wbitych w dno pali, kt\u00f3re rzadko kiedy woda ca\u0142kiem zakrywa. Mo\u017cna si\u0119 po nich przedosta\u0107 z brzegu na brzeg, ale nie skacz\u0105c, tylko g\u00f3ralskim sposobem: trzeba mie\u0107 ze sob\u0105 trzy deski &#8211; metrow\u0105, dwumetrow\u0105 i trzymetrow\u0105. Takie same odleg\u0142o\u015bci s\u0105 mi\u0119dzy palami, ale mierz\u0105c prostopadle lub r\u00f3wnolegle do brzegu.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"400\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"133\" border=\"0\" alt=\"plank1.jpg\" title=\"plank1.jpg\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/plank1.jpg\" \/><br \/>\n\u0141atwo si\u0119 domy\u015bli\u0107, \u017ce przechodz\u0105c przez rzek\u0119 g\u00f3ral umieszcza deski na palach jak k\u0142adki, jednak musi przy tym przestrzega\u0107 paru zasad. Zacz\u0105\u0107 powinien od pala na brzegu. Je\u015bli jest na lewym brzegu, bierze desk\u0119 trzymetrow\u0105 i opiera ja jednym ko\u0144cem na jedynym palu znajduj\u0105cym si\u0119 na sta\u0142ym l\u0105dzie (x), a drugim na palu e. W kolejnych etapach post\u0119puje zawsze tak samo, w nast\u0119puj\u0105cy spos\u00f3b:<br \/>\n&#8211; staje na palu, do kt\u00f3rego mo\u017ce si\u0119 dosta\u0107, id\u0105c po desce lub deskach,<br \/>\n&#8211; bierze jedn\u0105 i tylko jedn\u0105 desk\u0119 wspart\u0105 na tym palu,<br \/>\n&#8211; idzie z wzi\u0119t\u0105 desk\u0105 po k\u0142adce lub k\u0142adkach, kt\u00f3re wcze\u015bniej po\u0142o\u017cy\u0142,<br \/>\n&#8211; po doj\u015bciu do kt\u00f3rego\u015b pala umieszcza desk\u0119 opieraj\u0105c j\u0105 jednym ko\u0144cem na tym palu, a drugim na innym; po\u0142o\u017cona k\u0142adka nie mo\u017ce znajdowa\u0107 si\u0119 &#8222;po drodze&#8221; nad innym palem albo inn\u0105 k\u0142adk\u0105.<\/p>\n<p>\u017badnych &#8222;cud\u00f3w&#8221; (skakanie, umieszczanie k\u0142adek na ukos itp.) wymy\u015bla\u0107 i stosowa\u0107 nie wolno.<\/p>\n<p>Jak przedosta\u0107 si\u0119 z brzegu x na y? Trzeba oczywi\u015bcie zacz\u0105\u0107 od takiego u\u0142o\u017cenia k\u0142adek, jak na poni\u017cszym rysunku.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"400\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"133\" border=\"0\" alt=\"plank2.jpg\" title=\"plank2.jpg\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/plank2.jpg\" \/><br \/>\nTeraz wystarczy przenie\u015b\u0107 trzymetrow\u0105 desk\u0119 na bc, a potem trzykrotnie metr\u00f3wk\u0119 &#8211; najpierw na cd, potem na dh i w ko\u0144cu na hy. Zapis ca\u0142ej operacji: xe-ea-ab-bc-cd-dh-hy.<br \/>\nPrzeprawa w przeciwn\u0105 stron\u0119 by\u0142aby jeszcze prostsza, wr\u0119cz banalna: yh-hg-gf-fe-ex.<\/p>\n<p>Prosz\u0119 jednak zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119, \u017ce w ka\u017cdej z powy\u017cszych przepraw g\u00f3ral traci przynajmniej jedn\u0105 desk\u0119, tzn. pozostawia j\u0105 na rzece. Jak wi\u0119c powinna wygl\u0105da\u0107 przeprawa z x na y, aby na drugi brzeg dotar\u0142 tak\u017ce komplet desek?<\/p>\n<p>\u0141amig\u0142\u00f3wki z k\u0142adkami wymy\u015bli\u0142 pod koniec ubieg\u0142ego wieku angielski spec od labirynt\u00f3w Andrea Gilbert. W lipcu 2000 roku umie\u015bci\u0142 kilka z nich w postaci aplet\u00f3w na swojej <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.clickmazes.com\/planks\/ixplanks.htm\">stronie interentowej<\/a> pod nazw\u0105 plank puzzles. Szybko zdoby\u0142y spore powodzenie, a tak\u017ce zainteresowa\u0142a si\u0119 nimi ameryka\u0144ska firma Thinkfun (w\u00f3wczas Binary Arts), produkuj\u0105ca zabawki dla my\u015bl\u0105cych. Efektem by\u0142a multi-\u0142amig\u0142\u00f3wka River Crossing, kt\u00f3ra pojawi\u0142a si\u0119 na rynku przed 5 laty.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"300\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"330\" border=\"0\" title=\"CrossR.jpg\" alt=\"CrossR.jpg\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/CrossR.jpg\" \/><\/p>\n<p>Zawiera ona 40 ma\u0142ych plansz z fragmentem rzeki i otworami, w kt\u00f3rych umieszcza si\u0119 ko\u0142eczki symbolizuj\u0105ce wbite w dno pale. S\u0105 oczywi\u015bcie tak\u017ce elementy odpowiadaj\u0105ce k\u0142adkom oraz przeprawiaj\u0105cy si\u0119 przez rzek\u0119 traper.<\/p>\n<p>Stopie\u0144 trudno\u015bci zada\u0144 jest zr\u00f3\u017cnicowany, zabawa ma wiele uroku i bardzo wci\u0105ga. Do\u015bwiadczy\u0142em tego na sobie po\u015bwi\u0119caj\u0105c kilka wieczornych godzin na wielokrotne pokonywanie rzeki. Zmog\u0142em wszystkie 40 \u0142amig\u0142\u00f3wek, przyp\u0142acaj\u0105c to b\u00f3lem g\u0142owy. Uda\u0142o mi si\u0119 nie wpa\u015b\u0107 do wody, w kt\u00f3rej roi\u0142o si\u0119 od piranii, aligator\u00f3w i innych critter\u00f3w &#8211; tak w oryginalnej fabu\u0142ce uzasadniona jest potrzeba budowania mostk\u00f3w. Zastanawia\u0142em si\u0119 nawet w zwi\u0105zku z tym, czy nie warto by dla potrzeb powy\u017cszej \u0142amig\u0142\u00f3wki wpu\u015bci\u0107 troch\u0119 piranii do Dunajca. Jednak skoro \u0142\u00f3dki brak, woda zimna jak diabli, pr\u0105d rw\u0105cy, a g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 miejscami ponad dwumetrowa, to chyba wystarczy, \u017ceby odechcia\u0142o si\u0119 wchodzi\u0107 do rzeki.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak pisa\u0142 Owczarek Podhala\u0144ski, na Dunajcu w Szczawnicy mostu nie ma, jednak dawno temu by\u0142, p\u00f3ki go dunajeckie tsunami nie znios\u0142o. Zosta\u0142o po nim dwana\u015bcie wbitych w dno pali, kt\u00f3re rzadko kiedy woda ca\u0142kiem zakrywa. Mo\u017cna si\u0119 po nich przedosta\u0107 z brzegu na brzeg, ale nie skacz\u0105c, tylko g\u00f3ralskim sposobem: trzeba mie\u0107 ze sob\u0105 trzy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/88"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=88"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/88\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=88"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=88"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=88"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}