
{"id":91,"date":"2007-05-11T13:57:26","date_gmt":"2007-05-11T12:57:26","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=91"},"modified":"2007-05-12T20:23:09","modified_gmt":"2007-05-12T19:23:09","slug":"sudoku-chudoku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2007\/05\/11\/sudoku-chudoku\/","title":{"rendered":"Sudoku chudoku"},"content":{"rendered":"<p>Sudoku spowszednia\u0142o. Szale\u0144stwo za nami, a wydawcy kombinuj\u0105, jakim nast\u0119pnym podobnym pomys\u0142em przyci\u0105gn\u0105\u0107 rzesze by\u0142ych klient\u00f3w. Szanse s\u0105 nik\u0142e, bo ludzko\u015b\u0107 musi odpocz\u0105\u0107, ale trudno nie kombinowa\u0107, skoro miniony biznes okaza\u0142 si\u0119 op\u0142acalny. Nikt dok\u0142adnie nie wie, ile got\u00f3wki wyci\u0105gni\u0119to w skali globalnej z kieszeni mi\u0142o\u015bnik\u00f3w wpisywania cyfr w diagramy 9&#215;9. Szacuje si\u0119, \u017ce 250-300 milion\u00f3w dolar\u00f3w w ci\u0105gu dwuletniego boomu. Najwi\u0119kszy udzia\u0142 w tej kwocie maj\u0105 oczywi\u015bcie Amerykanie, nast\u0119pni s\u0105 Anglicy oraz Skandynawowie. Ostatnia grupa nacji jest sporym zaskoczeniem, bo nasi s\u0105siedzi zza Ba\u0142tyku dotychczas uchodzili za odpornych na nieco bardziej wyszukane \u0142amanie g\u0142owy i relaksowali si\u0119 g\u0142\u00f3wnie przy banalnych krzy\u017c\u00f3wkach. By\u0107 mo\u017ce dopiero silny bodziec w postaci ostrego lansowania nowej mody ujawni\u0142 ukryte w nich predyspozycje. Inna sprawa, \u017ce np. w Finlandii intensywno\u015b\u0107 bod\u017aca przekroczy\u0142a rzeczywiste potrzeby i granice zdrowego rozs\u0105dku. Na pocz\u0105tku minionego roku niemal wszystkie fi\u0144skie gazety pe\u0142ne by\u0142y diagram\u00f3w sudoku, o innych drukach nie wspominaj\u0105c. Wywo\u0142a\u0142o to reakcj\u0119 obronn\u0105 cz\u0119\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa, a jednym z jej przejaw\u00f3w by\u0142o utworzenie przez grup\u0119 student\u00f3w Uniwersytetu w Oulu ruchu M\u0142odzie\u017c Przeciw Sudoku. Studenci opublikowali <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.youthagainstsudoku.com\/index_en.html\">manifest<\/a>, w kt\u00f3rym ostrzegali przed &#8222;wst\u0119powaniem Finlandii na \u015blisk\u0105 drog\u0119&#8221;, czyli przed marnowaniem czasu i potencja\u0142u umys\u0142owego na &#8222;bezu\u017cyteczn\u0105, na\u0142ogow\u0105 cyfromani\u0119&#8221;. W ci\u0105gu kilku miesi\u0119cy zrealizowano symboliczn\u0105 deportacj\u0119 &#8222;zarazy&#8221;, zbieraj\u0105c 2227 zada\u0144 sudoku i odsy\u0142aj\u0105c je tam, sk\u0105d przyby\u0142y, czyli do Japonii, a konkretnie do&#8230; Ministerstwa Spraw Zagranicznych tego kraju. Mimo \u017ce ca\u0142a akcja przypomina\u0142a happening, traktowana by\u0142a przez jej organizator\u00f3w ca\u0142kiem powa\u017cnie, na co wskazywa\u0142 mi\u0119dzy innymi <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.hs.fi\/english\/article\/Sudoku+Youth+Strikes+Back\/1135221277600\">wywiad<\/a> udzielony przez jednego z jej organizator\u00f3w.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"229\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"290\" border=\"0\" title=\"Mlns.jpg\" alt=\"Mlns.jpg\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/Mlns.jpg\" \/><\/p>\n<p>Inwektywy pod adresem sudoku pojawia\u0142y si\u0119 tak\u017ce w blogach i na forach. Powody zwykle bywa\u0142y prozaiczne: druga po\u0142owa preferowa\u0142a wpisywanie cyfr w kratki zamiast po\u015bwi\u0119ca\u0107 czas pierwszej albo obowi\u0105zkom. Nierzadko przy tej okazji \u0142amig\u0142\u00f3wk\u0119 kojarzono z si\u0142ami nieczystymi, sugeruj\u0105c na przyk\u0142ad, i\u017c &#8222;wszystko co wi\u0105\u017ce si\u0119 z liczbami i logik\u0105 jest dzie\u0142em szatana&#8221;. Kto\u015b zauwa\u017cy\u0142, \u017ce &#8222;sudoku&#8221; znaczy po japo\u0144sku nie tylko &#8222;liczba (su) jest samotna (doku)&#8221;, ale \u017ce &#8222;doku&#8221; to tak\u017ce &#8222;trucizna&#8221;. Zabawnie brzmi natomiast japo\u0144skie okre\u015blenie sudokowca na\u0142ogowca: sudoku chudoku.<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie sytuacja wr\u00f3ci\u0142a do normy i na 2. Mistrzostwach \u015awiata w Sudoku przed ekskluzywnym praskim Top Hotelem, w kt\u00f3rym odbywa\u0142a si\u0119 impreza (przyr\u00f3wnany przez Amerykan\u00f3w do najlepszych hoteli w Las Vegas), protest\u00f3w antysudokist\u00f3w nie by\u0142o. By\u0142y natomiast ciekawe zadania, kt\u00f3re dzi\u0119ki uprzejmo\u015bci szefa Stowarzyszenia Mi\u0142o\u015bnik\u00f3w Gier i \u0141amig\u0142\u00f3wek <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.sfinks.org.pl\/index.php\">SFINKS<\/a> dotar\u0142y do mnie przed dwoma tygodniami. Przejrza\u0142em je dok\u0142adnie, sporo rozwi\u0105za\u0142em, kilka wybra\u0142em do zaprezentowania w lipcowym numerze &#8222;Wiedzy i \u017bycia&#8221;, a wreszcie wzi\u0105\u0142em si\u0119 za ich&#8230; &#8222;poprawianie&#8221;. Konkretnie, bawi\u0119 si\u0119 w szukanie nadinformacji, czyli cyfr ujawnionych na pocz\u0105tku, kt\u00f3re mo\u017cna usun\u0105\u0107 bez uszczerbku dla zadania: rozwi\u0105zanie pozostaje jedno, a jego znalezienie nie jest wcale lub jest tylko nieznacznie trudniejsze. Gdy uk\u0142ad cyfr tworzy jaki\u015b schematyczny rysunek, czyli forma jest nie mniej istotna ni\u017c tre\u015b\u0107, wtedy \u0142atwo znale\u017a\u0107 cyfry, kt\u00f3re nie s\u0105 niezb\u0119dne. Czasem nietrudno o to tak\u017ce w\u00f3wczas, gdy rozmieszczenie cyfr jest symetryczne &#8211; jednak w takich przypadkach usuwanie &#8222;zb\u0119dnych&#8221; cyfr ma sens, gdy nie narusza symetrii, czyli kasowane s\u0105 pary cyfr rozmieszczonych symetrycznie. Zdarzaj\u0105 si\u0119 r\u00f3wnie\u017c szczeg\u00f3lne sytuacje dotycz\u0105ce niekt\u00f3rych odmian sudoku. Oto przyk\u0142ad poprawionego zadania o nazwie &#8222;XV&#8221; z pi\u0105tej rundy 2. Mistrzostw \u015awiata.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"300\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"300\" border=\"0\" title=\"XVb.jpg\" alt=\"XVb.jpg\" src=\"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2007\/XVb.jpg\" \/><\/p>\n<p>W oryginale czerwone kropki zast\u0105pione by\u0142y rzymskimi liczbami V i X, a ka\u017cda z nich r\u00f3wna by\u0142a sumie cyfr, kt\u00f3re powinny pojawi\u0107 si\u0119 w dw\u00f3ch kratkach, na styku kt\u00f3rych si\u0119 znajdowa\u0142a. W diagramie oznaczono WSZYSTKIE miejsca z takimi sumami.<br \/>\nOkazuje si\u0119 jednak, \u017ce umieszczanie konkretnych liczb, a przynajmniej nie wszystkich, nie jest konieczne. Aby rozwi\u0105zanie by\u0142o jedno, wystarczy tylko poinformowa\u0107, \u017ce ka\u017cda kropka oznacza V lub X oraz umie\u015bci\u0107 zaledwie&#8230; W\u0142a\u015bnie, ile co najmniej liczb rzymskich nale\u017cy wstawi\u0107, jakich i zamiast kt\u00f3rych kropek, aby by\u0142o jedno rozwi\u0105zanie?<br \/>\nPozosta\u0142e regu\u0142y s\u0105 oczywi\u015bcie takie, jak w klasycznym sudoku: dziewi\u0119\u0107 r\u00f3\u017cnych cyfr, od 1 do 9, powinno znale\u017a\u0107 si\u0119 w ka\u017cdym rz\u0119dzie, kolumnie oraz w ka\u017cdym kwadracie 3&#215;3 otoczonym grub\u0105 lini\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sudoku spowszednia\u0142o. Szale\u0144stwo za nami, a wydawcy kombinuj\u0105, jakim nast\u0119pnym podobnym pomys\u0142em przyci\u0105gn\u0105\u0107 rzesze by\u0142ych klient\u00f3w. Szanse s\u0105 nik\u0142e, bo ludzko\u015b\u0107 musi odpocz\u0105\u0107, ale trudno nie kombinowa\u0107, skoro miniony biznes okaza\u0142 si\u0119 op\u0142acalny. Nikt dok\u0142adnie nie wie, ile got\u00f3wki wyci\u0105gni\u0119to w skali globalnej z kieszeni mi\u0142o\u015bnik\u00f3w wpisywania cyfr w diagramy 9&#215;9. Szacuje si\u0119, \u017ce 250-300 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/91"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=91"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/91\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=91"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=91"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=91"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}