
{"id":979,"date":"2010-11-25T07:51:05","date_gmt":"2010-11-25T06:51:05","guid":{"rendered":"http:\/\/penszko.blog.polityka.pl\/?p=979"},"modified":"2010-11-25T07:51:05","modified_gmt":"2010-11-25T06:51:05","slug":"dwa-pokery","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/2010\/11\/25\/dwa-pokery\/","title":{"rendered":"Dwa pokery"},"content":{"rendered":"<p>W Stanach Zjednoczonych poker zaliczany jest oficjalnie do hazardu, a organizowanie rozgrywek w internecie to przest\u0119pstwo, je\u015bli w transakcjach zwi\u0105zanych z t\u0105 dzia\u0142alno\u015bci\u0105 pojawiaj\u0105 si\u0119 ameryka\u0144skie instytucje finansowe.<br \/>\nW 2007 roku w Rosji poker zosta\u0142 uznany za sport (decyzja agencji rz\u0105dowej), a przeciw rozgrywkom internetowym\u00a0w\u0142adza w\u00f3wczas nic nie mia\u0142a.<br \/>\nZnany z antyhazardowego nastawienia republika\u0144ski senator Spencer Bachus twierdzi, \u017ce poker jest gr\u0105 losow\u0105, uzale\u017cniaj\u0105c\u0105 podobnie jak narkotyki.<br \/>\nZdaniem Anthony&#8217;ego Holdena, pisarza i prezydenta za\u0142o\u017conej w ubieg\u0142ym roku w Lozannie Mi\u0119dzynarodowej Federacji Pokera,\u00a0jest to gra umys\u0142owa, w kt\u00f3rej decyduj\u0105c\u0105 rol\u0119 odgrywaj\u0105 umiej\u0119tno\u015bci, a nie szcz\u0119\u015bcie.<br \/>\nW Polsce poker stanowi, zgodnie z ustaw\u0105, ostry hazard, a w przygotowaniu s\u0105 restrykcyjne przepisy dotycz\u0105ce gry online.<br \/>\nMarek Borowski w wyst\u0105pieniu sejmowym broni\u0142 pokera przed hazardem, stwierdzaj\u0105c, \u017ce przebieg gry &#8222;jest uzale\u017cniony mo\u017ce nawet nie w wi\u0119kszym stopniu od przypadku&#8221;.<br \/>\nW ubieg\u0142ym roku decyzj\u0105 rosyjskiego Ministerstwa Sportu, Turystyki i M\u0142odzie\u017cy cofni\u0119to wspomnian\u0105 wy\u017cej decyzj\u0119 i poker w Rosji przesta\u0142 by\u0107 sportem, a sta\u0142 si\u0119 hazardem i&#8230; bezprawiem. Bezkarnie mo\u017cna sobie pogra\u0107 w domu z kolegami na zapa\u0142ki.<\/p>\n<p>Mo\u017cna by przypuszcza\u0107, \u017ce powy\u017csze odmienne opinie dotycz\u0105 dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych poker\u00f3w, tymczasem zawsze chodzi o kilka bli\u017aniaczych odmian, ale przede wszystkim o tzw. texas hold&#8217;em. St\u0105d wniosek, \u017ce\u00a0poker to gra dwulicowa. Z jednej strony mo\u017cna przymkn\u0105\u0107 oko na mamon\u0119 i los, a wyolbrzymia\u0107 rol\u0119 strategii opartej na rachunku prawdopodobie\u0144stwa i psychologii. Z drugiej strony strategia jest bagatelizowana, poniewa\u017c wynikaj\u0105ce z niej decyzje podejmowane przez graczy wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 zawsze z du\u017cym ryzykiem.<\/p>\n<p>Dla wi\u0119kszo\u015bci aktywnych graczy poker to oczywi\u015bcie nie hazard, a nawet sport. Nielicznych sta\u0107 na wypowiedzi w rodzaju: &#8222;poker to biznes, gdzie 80 proc. graczy przegrywa, 15 proc. nie traci, a tylko 5 proc. jest w stanie osi\u0105gn\u0105\u0107 zysk&#8221;\u00a0albo &#8222;element szcz\u0119\u015bcia ma wi\u0119kszy wp\u0142yw, ni\u017c wi\u0119kszo\u015b\u0107 graczy chce przyzna\u0107 i istniej\u0105 przypadki hazardzist\u00f3w pokerowych, kt\u00f3rzy trac\u0105 maj\u0105tki&#8221;.<\/p>\n<p>Gr\u0105 wzgl\u0119dnie czyst\u0105 i w pe\u0142ni logiczn\u0105 by\u0142by poker w otwarte karty. Czy taki istnieje? Owszem, ale tylko jako \u0142amig\u0142\u00f3wka.<\/p>\n<p><em>Pe\u0142n\u0105 tali\u0119\u00a0&#8211; 52 karty\u00a0&#8211; roz\u0142o\u017cono obrazkami do g\u00f3ry tak, \u017ce wszystkie s\u0105 widoczne i dost\u0119pne dla dw\u00f3ch graczy. Jeden z nich zaczyna, bior\u0105c dowolne 5 kart. Potem taki sam ruch wykonuje drugi gracz. Nast\u0119pnie z 42 pozosta\u0142ych pierwszy dobiera (je\u015bli chce, nie musi) od 1 do 5 kart i tyle samo odk\u0142ada na bok; inaczej m\u00f3wi\u0105c, wymienia\u00a0dowoln\u0105 liczb\u0119\u00a0kart tak, aby na r\u0119ku pozosta\u0142o mu 5. To samo robi drugi gracz, ale nie mo\u017ce korzysta\u0107 z kart od\u0142o\u017conych przez pierwszego.<br \/>\nWygrywa ten, kto po wymianie b\u0119dzie mia\u0142 silniejsz\u0105 r\u0119k\u0119. W przypadku r\u00f3wnie silnych uk\u0142ad\u00f3w u obu graczy (kolor lub poker z kart o takich samych warto\u015bciach; z dw\u00f3ch fuli starszy jest ten z mocniejsz\u0105 tr\u00f3jk\u0105) zwyci\u0119\u017ca, kto bra\u0142 i wymienia\u0142 karty jako drugi.<br \/>\nJakie pi\u0119\u0107 kart\u00a0&#8211; tworz\u0105cych uk\u0142ad starszy ni\u017c strit\u00a0&#8211; powinien wzi\u0105\u0107 na pocz\u0105tku gracz rozpoczynaj\u0105cy pojedynek, aby zapewni\u0107 sobie zwyci\u0119stwo?<\/em><\/p>\n<p>Gwoli przypomnienia, w gr\u0119 wchodz\u0105 nast\u0119puj\u0105ce uk\u0142ady:<br \/>\n&#8211; poker (5 kolejnych kart w jednym kolorze);<br \/>\n&#8211; kareta (cztery karty takiej samej warto\u015bci + pi\u0105ta dowolna);<br \/>\n&#8211; ful (2 karty takiej samej warto\u015bci + 3 karty takiej samej warto\u015bci);<br \/>\n&#8211; kolor (5 kart w jednym kolorze);<br \/>\nTo pomys\u0142owe i oryginalne, cho\u0107 nie\u0142atwe\u00a0zadanie zaczerpn\u0105\u0142em z dorobku Martina Gardnera.<\/p>\n<p><span style=\"font-size: xx-small;\">Komentarze z <strong>prawid\u0142owymi<\/strong> rozwi\u0105zaniami uwalniane s\u0105 wieczorem w przeddzie\u0144 kolejnego wpisu. Wpisy pojawiaj\u0105 si\u0119 co 3-4 dni.<\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W Stanach Zjednoczonych poker zaliczany jest oficjalnie do hazardu, a organizowanie rozgrywek w internecie to przest\u0119pstwo, je\u015bli w transakcjach zwi\u0105zanych z t\u0105 dzia\u0142alno\u015bci\u0105 pojawiaj\u0105 si\u0119 ameryka\u0144skie instytucje finansowe. W 2007 roku w Rosji poker zosta\u0142 uznany za sport (decyzja agencji rz\u0105dowej), a przeciw rozgrywkom internetowym\u00a0w\u0142adza w\u00f3wczas nic nie mia\u0142a. Znany z antyhazardowego nastawienia republika\u0144ski senator [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/979"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=979"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/979\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=979"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=979"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/penszko\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=979"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}