Gdy niedola, słuchaj Saula
Tydzień spędziłem w znacznej części z Dolly Parton – jej nagraniami i biografią. Żegnałem ją tutaj, a nieco dłużej i inaczej będzie za kilka dni w nowym wydaniu POLITYKI. Widzę tu długi potencjał do rozmowy i przypominania dorobku, który schował się – szczególnie u nas – w cieniu innych atrybutów gwiazdy, trochę jak te stopy […]