
{"id":10126,"date":"2016-04-18T10:53:29","date_gmt":"2016-04-18T08:53:29","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=10126"},"modified":"2016-04-18T11:08:26","modified_gmt":"2016-04-18T09:08:26","slug":"saksofon-bohaterem-roku-w-muzyce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/04\/18\/saksofon-bohaterem-roku-w-muzyce\/","title":{"rendered":"Saksofon bohaterem roku w muzyce"},"content":{"rendered":"<p>Niez\u0142ego psikusa nam zrobi\u0142 David Bowie. <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2016\/01\/05\/%E2%98%85\/\">P\u0142yt\u0105 wydan\u0105 na samym pocz\u0105tku roku<\/a> nie tylko zako\u0144czy\u0142 &#8211; w spos\u00f3b wcze\u015bniej nienotowany &#8211; karier\u0119, ale te\u017c wywo\u0142a\u0142 muzyczny temat na nowy rok. Saksofon. <strong>PJ Harvey<\/strong> wyda\u0142a d\u0142ugo oczekiwan\u0105 now\u0105 p\u0142yt\u0119 <em>The Hope Six Demolition Project<\/em> i tu te\u017c wyr\u00f3\u017cnikiem jest saksofon. By\u0142 ju\u017c na \u015bwietnej <em>Let England Shake<\/em>, ale teraz sta\u0142 si\u0119 dominuj\u0105c\u0105 si\u0142\u0105 na albumie, znacz\u0105co te\u017c si\u0119 rozmno\u017cy\u0142. Angielka gra na nim sama i zatrudnia m.in. \u015bwietnego Terry&#8217;ego Edwardsa. Dzisiejsze serwisy donosz\u0105 triumfalnie o wyst\u0119pach Kamasiego Washingtona na Coachelli, a w Polsce stare wygi trenuj\u0105 zad\u0119cie. Czas na jazz?<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/playlists\/216068329&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>Pod wzgl\u0119dem zatroskanych o stan \u015bwiata postaw i tekst\u00f3w Harvey to dzi\u015b taki Bono w wersji poprawionej, cho\u0107 Bono swoimi uwagami na temat Polski jako ogniska <em>gwa\u0142townego ekstremizmu<\/em> najwyra\u017aniej j\u0105 u nas nieco przyg\u0142uszy\u0142. \u015awiadczy o tym fakt, \u017ce dostrzeg\u0142a go nawet &#8211; i okre\u015bli\u0142a mianem &#8222;pewnego pie\u015bniarza&#8221; &#8211; pos\u0142anka Paw\u0142owicz. W ka\u017cdym razie album PJ Harvey nie ma mo\u017ce ju\u017c nokautuj\u0105cej si\u0142y poprzedniej p\u0142yty, ale to jedna z lepszych rzeczy, jakie si\u0119 ostatnio ukaza\u0142y, o czym wspominam <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/muzyka\/1657098,1,recenzja-plyty-pj-harvey-the-hope-six-demolition-project.read\">w recenzji dla &#8222;Polityki&#8221;<\/a> (Island, tu by\u0142oby 8\/10). A w kwietniu ukazuje si\u0119 bardzo du\u017co. <\/p>\n<p>Z saksofonem na ok\u0142adce pokaza\u0142 si\u0119 <strong>Maciej Male\u0144czuk<\/strong>, o czym r\u00f3wnie\u017c pozwoli\u0142em sobie <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/muzyka\/1656354,1,recenzja-plyty-maciej-malenczuk-jazz-for-idiots.read\">napisa\u0107 kilka s\u0142\u00f3w<\/a>, bo warta jest odnotowania przemiana zespo\u0142u graj\u0105cego z premedytacj\u0105 do kotleta piosenki na grup\u0119 graj\u0105c\u0105 to samo, tylko w wersji, kt\u00f3r\u0105 tytu\u0142 p\u0142yty opisuje jako <em>Jazz For Idiots<\/em> (Sony, 4\/10). <em>Od o\u015bmiu lat, z czego na powa\u017cnie &#8211; od czterech<\/em> &#8211; odpowiada Male\u0144czuk na pytanie, ile czasu gra na saksofonie, zadane przez Roberta Sankowskiego z &#8222;Wyborczej&#8221;. Mamy wi\u0119c niezwyk\u0142ej klasy talent &#8211; doprowadzenie do wydania solowej p\u0142yty na tym instrumencie zaj\u0119\u0142o mu mniej czasu ni\u017c Coltrane&#8217;owi! Oczywi\u015bcie autor <em>Ach, prosz\u0119 pani<\/em> (nowa wersja to najlepszy utw\u00f3r na p\u0142ycie, wype\u0142nionej poza tym g\u0142\u00f3wnie nowymi wersjami klasycznych kompozycji jazzowych) sugeruje, \u017ce to mo\u017ce nie do ko\u0144ca na powa\u017cnie, \u017ce to dancing na jazzowo, albo jaki\u015b jazz dla opornych. Mo\u017ce wi\u0119c po prostu p\u0142yta s\u0142aba (szczeg\u00f3lnie podej\u015bcia do utwor\u00f3w takich tuz\u00f3w jak Mingus), ale szkodliwo\u015b\u0107 spo\u0142eczna niewielka? W ko\u0144cu w Polsce ludzie dawali sobie ju\u017c wm\u00f3wi\u0107 gorsze rzeczy ni\u017c to, \u017ce <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=qTxlVZVJLHU\">tak powinien brzmie\u0107 saksofon<\/a>.   <\/p>\n<p>Lepiej z pewno\u015bci\u0105 brzmi saksofon barytonowy Karola Goli na albumie <em>Erotyki <\/em>supergrupy <strong>Jazzombie<\/strong> (Mystic, 5\/10), ale p\u0142yta &#8211; zawieraj\u0105ca utwory dopisane do poezji mi\u0142osnej z r\u00f3\u017cnych p\u00f3\u0142ek &#8211; jako\u015b mnie nie przekonuje. Dziesi\u0119cioosobowy sk\u0142ad, jak powszechnie wiadomo, powsta\u0142 z po\u0142\u0105czenia Pink Freud i Lao Che, grupy wa\u017cne i na pewno by\u0142o mn\u00f3stwo dobrej zabawy. Nie dzia\u0142a tu jednak erotyczny koncept, zderzony z graniem spontanicznie, ale troch\u0119 po harcersku \u0142\u0105cz\u0105cym elementy reggae, hip-hopu i jazzu z rockiem. Problem pewnej sztuczno\u015bci ods\u0142ania najpe\u0142niej utw\u00f3r, kt\u00f3ry us\u0142ysza\u0142em jako pierwszy, czyli <em>Dziewi\u0105ta <\/em>, a w\u0142a\u015bciwie <em>Um\u00f3wi\u0142em si\u0119 z ni\u0105 na dziewi\u0105t\u0105 <\/em>w <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=LBhLbM1riOk\">rozczarowuj\u0105cej tanio\u015bci\u0105<\/a>, rapowanej wersji, kt\u00f3rej s\u0142ucha\u0107 nie mog\u0119. Wola\u0142em Spi\u0119tego w grupie Koli w ka\u017cdym razie. Ciekawy jest na pewno aspekt brzmieniowy ca\u0142o\u015bci, rejestrowanej w wyj\u0105tkowych okoliczno\u015bciach przyrody, czyli po prostu w plenerze. A najlepszy wydaje mi si\u0119 tu utw\u00f3r <em>Uczciwe <\/em> do tekstu Mi\u0142osza (<em>Stary, lubie\u017cny dziadu&#8230;<\/em>) &#8211; w wersji afrobeatowej. O tym jeszcze za chwil\u0119.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/J1L8ZoasYCk\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Ciekawsz\u0105 formu\u0142\u0119 fuzji rocka z jazzem &#8211; ale instrumentaln\u0105 i oczywi\u015bcie niepiosenkow\u0105 &#8211; znalaz\u0142a grupa <strong>Niech\u0119\u0107<\/strong>, z Maciejem Zwierzchowskim na saksofonach, kt\u00f3ra w\u0142a\u015bnie wyda\u0142a drugi album, zatytu\u0142owany bez zbytnich zaskocze\u0144 &#8211; <em>Niech\u0119\u0107 <\/em>(Wytw\u00f3rnia Krajowa, 7,5\/10). Pozytywnym zaskoczeniem jest tu jednak jako\u015bciowa zmiana mi\u0119dzy poprzedni\u0105 p\u0142yt\u0105 (<a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2012\/04\/02\/niechec-czyli-dzien-polski\/\">pisa\u0142em o niej na Polifonii<\/a>) a t\u0105 now\u0105. Niby dalej mamy fuzj\u0119 rocka z jazzem w kompozycjach lu\u017ano odnosz\u0105cych si\u0119 do stylu Contemporary Noise czy Jaga Jazzist. Ale energia du\u017co wi\u0119ksza ni\u017c na debiucie, wi\u0119ksze te\u017c umiej\u0119tno\u015bci instrumentalne oraz te w zakresie budowania nastroju szczeg\u00f3\u0142ami (pojawiaj\u0105 si\u0119 te\u017c brzmienia elektroniczne i instrumenty smyczkowe). S\u0105 te\u017c lekkie nalecia\u0142o\u015bci progresywno-rockowe i sporo sol\u00f3wek, co akurat mnie szczeg\u00f3lnie nie przeszkadza. Przede wszystkim licz\u0105 si\u0119 tu jednak tematy, emocje i zespo\u0142owy ogie\u0144, kt\u00f3ry powinien si\u0119 prze\u0142o\u017cy\u0107 na \u015bwietne wyst\u0119py na \u017cywo. Dobra ok\u0142adka &#8211; kolejny ostatnio, obok remiks\u00f3w <em>Polki <\/em>(pisa\u0142em w weekend), udany projekt Mateusza Holaka.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/246695809&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>Wracaj\u0105c do afrobeatu &#8211; to jest oczywi\u015bcie klucz w wypadku wielu nowych saksofonowych pr\u00f3b. Wraz ze wznowieniami p\u0142yt Feli Kutiego i powstawaniem kolejnych m\u0142odych orkiestr nawi\u0105zuj\u0105cych do tego stylu (Antibalas, Heliocentrics itd.) pojawia si\u0119 na horyzoncie jaki\u015b inny wzorzec, do kt\u00f3rego mo\u017cna si\u0119 odnie\u015b\u0107. Nierockowy, niejazzowy. Nawi\u0105zywa\u0142a do niego w ostatnich latach <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2013\/06\/20\/niemiecki-desant-w-afryce\/\">bardzo dobra formacja<\/a> <strong>Melt Yourself Down<\/strong>, kt\u00f3ra zreszt\u0105 zapowiada now\u0105 p\u0142yt\u0119 na koniec kwietnia. W oczekiwaniu na ten album mo\u017cemy sobie pos\u0142ucha\u0107 <strong>The Comet Is Coming<\/strong>. To bardziej agresywnie taneczna, elektroniczna formacja z udzia\u0142em saksofonisty Melt Yourself Down, niejakiego Kinga Shabaki (w\u0142a\u015bc. Shabaka Hutchings), kt\u00f3ry wyrywa si\u0119 tu do sol\u00f3wek z kontekstu kosmicznych syntezator\u00f3w &#8211; niczym Nik Turner w Hawkwind. Skojarzenia z Kutim s\u0105 jasne, ale i Gong, i inne formacje spacerockowe majacz\u0105 w tle. Futurystyczne podej\u015bcie sugeruj\u0105 ju\u017c pseudonimy pozosta\u0142ych muzyk\u00f3w: Danalogue the Conqueror i Betamax Killer. P\u0142yta nosi tytu\u0142 <em>Channel the Spirits<\/em> (The Leaf Label, 7\/10), b\u0119dziemy fragment gra\u0107 dzi\u015b noc\u0105 w HCH w Tr\u00f3jce, ale niezale\u017cnie od tego warto poszuka\u0107 &#8211; cho\u0107by dla takich utwor\u00f3w jak <em>New Age<\/em> czy <em>Slam Dunk in a Black Hole<\/em>.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/LGPDMMqhwe8?list=PLVq6_0Odd99hf2hbKrVz0rJoNal2VK61H\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Najciekawsz\u0105 &#8211; obok PJ Harvey &#8211; z tych nowych saksofonowych p\u0142yt nagra\u0142a jednak druga w dzisiejszym zestawieniu kobieta, <strong>Kaitlyn Aurelia Smith<\/strong>. Pozna\u0142em j\u0105 jako <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=fcb-xv174GM\">mi\u0142o\u015bniczk\u0119 brzmie\u0144 syntezator\u00f3w modularnych<\/a>, kt\u00f3ra pos\u0142uguje si\u0119 w studiu i na scenie odtworzon\u0105 na nowo wersj\u0105 starego systemu firmy Buchla (Buchla Music Easel). Zgadzam si\u0119 z Amerykank\u0105 co do wyj\u0105tkowo\u015bci brzmienia Buchli. Album <em>Ears <\/em>(Western Vinyl, 8\/10) dowodzi jednak tego, jak wspaniale te brzmienia mo\u017cna sple\u015b\u0107 z d\u017awi\u0119kiem ludzkiego g\u0142osu czy w\u0142a\u015bnie partiami instrument\u00f3w d\u0119tych &#8211; bo tak, Smith gra tu r\u00f3wnie\u017c m.in. na saksofonach i klarnetach. Pe\u0142na dr\u017cenia, pulsuj\u0105ca muzyka z solowej p\u0142yty artystki to majstersztyk w dziedzinie generowania palety syntetycznych barw, kt\u00f3re sprawiaj\u0105 wra\u017cenie d\u017awi\u0119k\u00f3w \u017cywych organizm\u00f3w. Kojarzy\u0107 si\u0119 to mo\u017ce (podobnie jak same preparowane partie wokalne) z muzyk\u0105 The Knife, ale te\u017c z niekt\u00f3rymi nagraniami Bjork. Nie lubi\u0119 opis\u00f3w muzyki wmawiaj\u0105cych s\u0142uchaczom jej m\u0119sko\u015b\u0107 lub kobieco\u015b\u0107, ale ten kobiecy aspekt u Kaitlyn Aurelii Smith (kt\u00f3ra <a href=\"http:\/\/cargocollective.com\/Kaitlynaureliasmith\">zajmuje si\u0119 nie tylko muzyk\u0105<\/a>) emanuje wr\u0119cz z tego wydawnictwa. Je\u015bli kto\u015b prowadzi wi\u0119c list\u0119 potencjalnych postaci, trend\u00f3w i wydarze\u0144 roku, to prosz\u0119 \u017cyczliwie dopisa\u0107 do niej t\u0119 artystk\u0119. No i saksofon oczywi\u015bcie te\u017c.  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/247845405&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niez\u0142ego psikusa nam zrobi\u0142 David Bowie. P\u0142yt\u0105 wydan\u0105 na samym pocz\u0105tku roku nie tylko zako\u0144czy\u0142 &#8211; w spos\u00f3b wcze\u015bniej nienotowany &#8211; karier\u0119, ale te\u017c wywo\u0142a\u0142 muzyczny temat na nowy rok. Saksofon. PJ Harvey wyda\u0142a d\u0142ugo oczekiwan\u0105 now\u0105 p\u0142yt\u0119 The Hope Six Demolition Project i tu te\u017c wyr\u00f3\u017cnikiem jest saksofon. By\u0142 ju\u017c na \u015bwietnej Let England [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":10137,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[29,8,18,12,3,312,120,1,558,2249,4,1059],"tags":[1294,2382,2383,41,1432,967,459,2384],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10126"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10126"}],"version-history":[{"count":21,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10126\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10148,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10126\/revisions\/10148"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10137"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10126"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10126"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10126"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}