
{"id":103,"date":"2010-06-21T18:23:50","date_gmt":"2010-06-21T16:23:50","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=103"},"modified":"2010-06-21T18:29:11","modified_gmt":"2010-06-21T16:29:11","slug":"to-coz-ze-ze-szwecji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/06\/21\/to-coz-ze-ze-szwecji\/","title":{"rendered":"To c\u00f3\u017c, \u017ce ze Szwecji"},"content":{"rendered":"<p>Przez lata wszyscy krytyka muzyczna \u015bmia\u0142a si\u0119 ze Szwed\u00f3w z ich Ace Of Base, Roxette, Army Of Lovers, Aqu\u0105&#8230; o, nie, Aqua by\u0142a z Danii i Norwegii. Teraz nagle zacz\u0119li si\u0119 zachwyca\u0107. Co si\u0119 sta\u0142o? Ot\u00f3\u017c Szwedzi doprowadzili do perfekcji swoj\u0105 estetyk\u0119 eurodance&#8217;u i nikt ju\u017c nie wie, co jest pastiszem, a co na powa\u017cnie. Nawet sami Szwedzi. Po kilkakrotnym przes\u0142uchaniu nowej <strong>Robyn <\/strong>nie bardzo chce mi si\u0119 pisa\u0107 o samej p\u0142ycie, ale ch\u0119tnie odnios\u0119 si\u0119 do powtarzaj\u0105cych si\u0119 zmitologizowanych pogl\u0105d\u00f3w na jej temat. <\/br><\/p>\n<blockquote><p>&#8222;Nieskazitelnie wyprodukowana&#8221; (Pitchfork)<\/p><\/blockquote>\n<p>Hmm? Tam, gdzie producenci trzymaj\u0105 si\u0119 eurodance&#8217;u, wszystko si\u0119 klei. To Szwedzi potrafili zawsze robi\u0107 nie\u017ale. Mo\u017ce zas\u0142u\u017cyli na Eska Music Award, albo nawet na krajowe (szwedzkie, niech im b\u0119dzie) eliminacje Eurowizji. Ale tam, gdzie id\u0105 w stron\u0119 Daft Punk, okazuje si\u0119, \u017ce wszystko niszczy przesadne wyg\u0142adzenie brzmienia &#8211; nie chodzi mi tylko o to, \u017ce u Robyn mamy do\u015b\u0107 natr\u0119tnie rozpoznawalne barwy wirtualnych analog\u00f3w (obstawiam paskudnie eksploatowanego w muzyce pop Nord Leada), ale \u017ce tam, gdzie Daft Punk pozwalaj\u0105 sobie na jaki\u015b brud, drobn\u0105 niedok\u0142adno\u015b\u0107, w tej produkcji wszystko jest wyczyszczone. Ja rozumiem konieczno\u015b\u0107 sterylizacji jedzenia i stosowania prezerwatyw, ale nie jako cel rozwoju ludzko\u015bci. Je\u015bli chodzi o &#8222;Don&#8217;t Fucking Tell Me What To Do&#8221; &#8211; \u015bci\u0105ganie z Mirwaisa po tym jak si\u0119 je\u017adzi\u0142o w tras\u0119 z Madonn\u0105, nie jest cool. Robienie tego gorzej od orygina\u0142u jest ju\u017c przeciwie\u0144stwem cool. <\/br><\/p>\n<blockquote><p>&#8222;Jest najlepsza, gdy wypluwa swoje serce na parkiecie&#8221; (NME)<\/p><\/blockquote>\n<p>Zak\u0142adam, \u017ce chodzi tu o rzekom\u0105 drapie\u017cno\u015b\u0107. Owszem, beaty bywaj\u0105 na tym albumie natr\u0119tne. Ale melodie wokalne &#8211; do\u015b\u0107 s\u0142odko intonowane, a je\u015bli ju\u017c, to raczej wycofane, eksponowania przesadnych emocji. We fragmentach odwo\u0142uj\u0105cych si\u0119 do stylistyki electro Robyn nie wchodzi nawet w rejony s\u0105siaduj\u0105ce z ch\u0142odem Miss Kittin, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o temperamencie Peaches.<\/br><\/p>\n<blockquote><p>&#8222;Album jest kr\u00f3tki, ale wype\u0142nia go wi\u0119cej fajnych melodii ni\u017c zwykle ca\u0142\u0105 d\u0142ug\u0105 p\u0142yt\u0119 pop&#8221; (Slate)<\/p><\/blockquote>\n<p>Je\u015bli komu\u015b si\u0119 nie chce policzy\u0107, \u017ce trzy hitowe utwory na p\u0142ycie z\u0142o\u017conej z o\u015bmiu nagra\u0144 i trzy hitowe utwory na albumie z\u0142o\u017conym z nagra\u0144 dwunastu czy trzynastu to ci\u0105gle tylko trzy hitowe utwory &#8211; jego sprawa. To tylko pop i niestety, jak zawsze kto\u015b wykona\u0142 za nas kalkulacj\u0119. Zamiast jednej p\u0142yty wype\u0142nionej hitami &#8211; kt\u00f3rej wydanie by\u0142oby nieekonomiczne &#8211; Robyn chce w tym roku zaproponowa\u0107 trzy kr\u00f3tkie p\u0142yty. Problem w tym, \u017ce kolejne dwie s\u0105 na razie tylko obietnic\u0105, a my mamy wci\u0105\u017c &#8211; podkre\u015blam &#8211; trzy hity w gar\u015bci. I je\u015bli kto\u015b przeszed\u0142 plag\u0119 eurodance&#8217;u w dzieci\u0144stwie, to nawet te trzy mu si\u0119 mog\u0105 nie spodoba\u0107.<br \/>\nChyba \u017ce kto\u015b potraktuje jako hit &#8222;Dancehall Queen&#8221; &#8211; s\u0142ab\u0105, plastykow\u0105 i nie\u015bmieszn\u0105 wariacj\u0119 na temat dancehallu &#8211; niewiele lepsz\u0105 od tego, co z reggae zrobi\u0142o Ace Of Base w &#8222;All That She Wants&#8221; Ace Of Base (te\u017c szwedzkiego). A wysilone &#8222;None Of Dem&#8221;, pr\u00f3b\u0119 konkurencji dla M.I.A., jako kolejny. <\/br> <\/p>\n<blockquote><p>&#8222;Fantastycznie za\u015bpiewana&#8221; (Pitchfork)<\/p><\/blockquote>\n<p>To powinienem w\u0142a\u015bciwie potraktowa\u0107 jako \u017cart. Ale poniewa\u017c Pitchfork rzadko \u017cartuje, potraktuj\u0119 to powa\u017cnie i odpowiem tak: znaczna cz\u0119\u015b\u0107 partii wokalnych na tej p\u0142ycie &#8211; w tym prawie ca\u0142y singiel &#8222;Fembot&#8221; &#8211; zosta\u0142a zagrana na wokoderze. Pocienione brzmienie g\u0142osu w ca\u0142ej reszcie \u015bwiadczy o tym, \u017ce by\u0142 grany Auto Tune i to &#8211; jak m\u00f3wi\u0105 w Wietnamie &#8211; &#8222;na otro&#8221;. Zainteresowanych odsy\u0142am do pierwszej p\u0142yty Robyn z lat 90., na kt\u00f3rej \u015bpiewa\u0142a co\u015b pomi\u0119dzy funkiem a R&#038;B, swoim w\u0142asnym g\u0142osem, do\u015b\u0107 zreszt\u0105 \u015brednim, cho\u0107 przyzwoicie trzymaj\u0105c si\u0119 tonacji. <\/p>\n<p>Robyn jest sympatyczn\u0105 i w miar\u0119 pozbawion\u0105 pretensji stylizacj\u0105 sceniczn\u0105, artystka, kt\u00f3ra kryje si\u0119 pod tym pseudonimem jest kolejn\u0105 pracowit\u0105 i konsekwentn\u0105 postaci\u0105, kt\u00f3ra robi karier\u0119, ale pisanie o niej w kategoriach przysz\u0142o\u015bci muzyki pop jest takim samym idiotyzmem jak umawianie si\u0119, \u017ce w <em>exit pollach<\/em> wszyscy powiedz\u0105, \u017ce g\u0142osowali na Kaczy\u0144skiego. Nie lepiej spo\u017cytkowa\u0107 energi\u0119 na co\u015b rzeczywi\u015bcie fajnego?<\/br> <\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/robyn_body_talk.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/robyn_body_talk-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"robyn_body_talk\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-104\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/robyn_body_talk-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/robyn_body_talk-298x300.jpg 298w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/robyn_body_talk.jpg 317w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>ROBYN &#8222;Body Talk Pt. 1&#8221;<\/strong><br \/>\nKonichiwa Records 2010<br \/>\n<strong>4\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107<\/strong>: &#8222;Dancing On My Own&#8221;, \u017ceby si\u0119 przekona\u0107 lub jednak nie.  <\/br><\/p>\n<p><object width=\"450\" height=\"270\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/CcNo07Xp8aQ&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;\"><\/param><param name=\"allowFullScreen\" value=\"true\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed src=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/CcNo07Xp8aQ&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" allowscriptaccess=\"always\" allowfullscreen=\"true\" width=\"450\" height=\"270\"><\/embed><\/object><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przez lata wszyscy krytyka muzyczna \u015bmia\u0142a si\u0119 ze Szwed\u00f3w z ich Ace Of Base, Roxette, Army Of Lovers, Aqu\u0105&#8230; o, nie, Aqua by\u0142a z Danii i Norwegii. Teraz nagle zacz\u0119li si\u0119 zachwyca\u0107. Co si\u0119 sta\u0142o? Ot\u00f3\u017c Szwedzi doprowadzili do perfekcji swoj\u0105 estetyk\u0119 eurodance&#8217;u i nikt ju\u017c nie wie, co jest pastiszem, a co na powa\u017cnie. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[29,7,9],"tags":[122],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/103"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=103"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/103\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=103"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=103"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=103"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}