
{"id":1033,"date":"2011-07-07T18:23:16","date_gmt":"2011-07-07T16:23:16","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=1033"},"modified":"2011-07-07T10:23:50","modified_gmt":"2011-07-07T08:23:50","slug":"kraj-trebaczy-i-poetow-33-13","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2011\/07\/07\/kraj-trebaczy-i-poetow-33-13\/","title":{"rendered":"Kraj tr\u0119baczy i poet\u00f3w (33 1\/3)"},"content":{"rendered":"<p>Kiedy\u015b byli\u015bmy w jazzie i okolicach krajem pianist\u00f3w, teraz &#8211; jak tak dalej p\u00f3jdzie &#8211; zamienimy si\u0119 w krain\u0119 tr\u0119baczy i perkusist\u00f3w. P\u0142yt\u0119 &#8222;Niedoko\u0144czone ksi\u0105\u017cki&#8221; firmuje duet <strong>Jachna \/ Buhl<\/strong>, kt\u00f3rego obu cz\u0142onk\u00f3w mo\u017cecie zna\u0107 z p\u0142yt przer\u00f3\u017cnych projekt\u00f3w. Wojciech Jachna to Sing Sing Penelope i Contemporary Noise (a ostatnio na przyk\u0142ad p\u0142yta Muzyki Ko\u0144ca Lata), Jacek Buhl to Trytony i 4 Syfon, a zatem weteran sceny yassowej. Maj\u0105 ju\u017c na koncie jeden wsp\u00f3lny album (&#8222;Pan Jabu&#8221;, Monotype 2009), oszcz\u0119dny i stylowy, wyimprowizowany na delikatnym podk\u0142adzie z loop\u00f3w. Ten nowy robi wra\u017cenie jeszcze bardziej opanowanego, \u015bwiadomego i oszcz\u0119dnego grania. Tu znajdziemy bardziej liryczn\u0105, pastelow\u0105, momentami ch\u0142odniejsz\u0105 (bardziej &#8222;skandynawsk\u0105&#8221;), a zarazem abstrakcyjn\u0105 stron\u0105 tego, co robi eksportowy Mikrokolektyw na swojej perkusyjno-tr\u0105bkowej drodze. Mo\u017ce nie wsysa to tak bardzo jak g\u0119ste faktury rytmiczne Kuby Suchara, nie ma tych temat\u00f3w, ale kiedy obaj muzycy \u0142api\u0105 wiatr w \u017cagle w takim na przyk\u0142ad &#8222;W s\u0142o\u0144cu dawnych dni&#8221;, jest naprawd\u0119 mocno. Swoj\u0105 drog\u0105, cho\u0107 produkcja Nicolasa de la Vegi jest bardzo dobra, to kolejny album bydgoskim muzykom m\u00f3g\u0142by przygotowa\u0107 Helge Sten. <\/p>\n<p><strong>JACHNA \/ BUHL &#8222;Niedoko\u0144czone ksi\u0105\u017cki&#8221;<\/strong><br \/>\nAudioTong 2011<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;W s\u0142o\u0144cu dawnych dni&#8221;, &#8222;Katastrofa w porcie&#8221;.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bciwie to ju\u017c nie wiem, czy <strong>Pati Yang<\/strong> to krajowa pierwsza liga, czy bardziej zagraniczna trzecia. Z trip-hopem, kt\u00f3ry \u015bciga\u0142a przez lata, Pati po\u017cegna\u0142a si\u0119 ju\u017c na poprzedniej p\u0142ycie. Tym razem &#8222;ciasna&#8221; (ech, chcia\u0142oby si\u0119 jako\u015b przet\u0142umaczy\u0107 angielskie &#8222;tight&#8221;) produkcja spogl\u0105da w stron\u0119 skandynawskiego popu (Robyn?), w warstwie muzycznej nawi\u0105zuje bardziej do New Order ni\u017c do Massive Attack. Wydaje si\u0119, \u017ce to zn\u00f3w bardziej na \u015bwiat album ni\u017c na Polsk\u0119. Ale te\u017c po raz kolejny przy s\u0142uchaniu PY \u0142api\u0119 na tym, \u017ce niby wszystko jest na miejscu, lecz brakuje zaskoczenia &#8211; to ja ju\u017c bym wola\u0142, \u017ceby w tym mechanizmie co\u015b spektakularnie zepsu\u0107.<\/p>\n<p><strong>PATI YANG &#8222;Wires and Sparks&#8221;<\/strong><br \/>\nEMI 2011<br \/>\n<strong>6\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Hold Your Horses&#8221;.<\/p>\n<p>Jedna z naj\u0142adniej ostatnio wydanych polskich p\u0142yt. I jedna z nielicznych, kt\u00f3ra ma sens jako p\u0142yta z ksi\u0105\u017ck\u0105 &#8211; bo to przecie\u017c tomik poezji. Szczepanowi Kopytowi, nominowanemu do nagrody literackiej Gdynia, towarzyszy Piotr Kowalski jako wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rca oprawy muzycznej. Ta rozci\u0105ga si\u0119 szeroko &#8211; od rocka, przez dancehall, jaki\u015b alternatywny hip-hop, po drum&#8217;n&#8217;bass i techno. Problem w tym, \u017ce na poziomie muzycznym nie znalaz\u0142em tu dla siebie \u017cadnego do\u015b\u0107 oryginalnego magnesu, w obr\u0119bie wi\u0119kszo\u015bci tych estetyk autorzy poruszaj\u0105 si\u0119 w do\u015b\u0107 przewidywalny spos\u00f3b, a jako stop poetycko-muzyczny nie zrobi\u0142o to na mnie wra\u017cenia, bym szczerze uzna\u0142, \u017ce kupi\u0142bym sobie ten album. Ze wsp\u00f3\u0142pracy poetycko-muzycznych zdecydowanie wol\u0119 Niwe\u0119 &#8211; zreszt\u0105 mo\u017ce ze wzgl\u0119du na ich propozycje poprzeczka jest ustawiona tak wysoko.<\/p>\n<p><strong>SZCZEPAN KOPYT &#8222;Buch&#8221;<\/strong><br \/>\nWielkopolska Biblioteka Poezji 2011<br \/>\n<strong>5\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> obejrze\u0107 na pewno, ale zacz\u0105\u0107 mo\u017cna od &#8222;Tagu&#8221;.<\/p>\n<p>Praczas i Krojc to duet, na kt\u00f3ry mogli zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 odbiorcy ostatnie p\u0142yty tego drugiego, na kt\u00f3ry ten pierwszy przygotowa\u0142 remiks. Ciekawe po\u0142\u0105czenie. <strong>Skadja<\/strong> ma u mnie plus za nostalgiczne sample w &#8222;Niedobraku&#8221; i prze\u015bwiecaj\u0105c\u0105 momentami niesamowit\u0105 atmosfer\u0119 (&#8222;Zmora&#8221;). Egzotyka fuzji tych dw\u00f3ch estetyk powoduje, \u017ce momentami (&#8222;Strachy&#8221;) mamy tu house&#8217;ow\u0105 wersj\u0119 Raz, Dwa, Trzy. I teraz ju\u017c nic nie poradzicie &#8211; trudno to sobie wyobrazi\u0107, wi\u0119c trzeba pos\u0142ucha\u0107. Aha, przez kilka sekund &#8222;Robota analogowego&#8221; by\u0142em przekonany, \u017ce sampluj\u0105 Fleet Foxes. Nie jest to wybitny album, ale zwracaj\u0105cych uwag\u0119 szczeg\u00f3\u0142\u00f3w jest w sumie ca\u0142kiem sporo. No i znowu wyjdzie na to, \u017ce jestem \u0142agodniejszy dla Polak\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p><strong>SKADJA &#8222;M Jest&#8221;<\/strong><br \/>\nInnergun\/Opensources 2011<br \/>\n<strong>6\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Zmora&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy\u015b byli\u015bmy w jazzie i okolicach krajem pianist\u00f3w, teraz &#8211; jak tak dalej p\u00f3jdzie &#8211; zamienimy si\u0119 w krain\u0119 tr\u0119baczy i perkusist\u00f3w. P\u0142yt\u0119 &#8222;Niedoko\u0144czone ksi\u0105\u017cki&#8221; firmuje duet Jachna \/ Buhl, kt\u00f3rego obu cz\u0142onk\u00f3w mo\u017cecie zna\u0107 z p\u0142yt przer\u00f3\u017cnych projekt\u00f3w. Wojciech Jachna to Sing Sing Penelope i Contemporary Noise (a ostatnio na przyk\u0142ad p\u0142yta Muzyki Ko\u0144ca [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,48,18,582,3,312,120,1,583,7,435],"tags":[641,642,644,643],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1033"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1033"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1033\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1095,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1033\/revisions\/1095"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1033"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1033"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1033"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}