
{"id":10733,"date":"2016-06-08T13:59:31","date_gmt":"2016-06-08T11:59:31","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=10733"},"modified":"2016-06-08T14:51:10","modified_gmt":"2016-06-08T12:51:10","slug":"tego-nie-uslyszycie-w-telewizji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/06\/08\/tego-nie-uslyszycie-w-telewizji\/","title":{"rendered":"Tego nie us\u0142yszycie w telewizji"},"content":{"rendered":"<p>Uwaga, b\u0119dzie jeszcze s\u0142owo o Opolu, bo si\u0119 ostatnio strasznie dobrze klika\u0142o, a chcia\u0142bym wspomnie\u0107 o tw\u00f3rcy, kt\u00f3rego klika si\u0119 zbyt rzadko. Cho\u0107 sam klikaniem wzbudza\u0142 ekscytacj\u0119. Scena laptopowa kilkana\u015bcie lat temu. Kompletny underground. \u017badnych migaj\u0105cych \u015bwiate\u0142ek, \u017cadnych klawiszy, nie m\u00f3wi\u0105c nawet o innych instrumentach, \u017cadnych zewn\u0119trznych \u017ar\u00f3de\u0142 d\u017awi\u0119ku, jeden kabel, zero dym\u00f3w, choreografii i skakania w t\u0142um. Przepraszam za powt\u00f3rk\u0119 tych, kt\u00f3rzy dobrze pami\u0119taj\u0105 <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2013\/03\/21\/czlowiek-z-wolframu\/\">m\u00f3j wpis sprzed trzech lat<\/a>, ale <strong>Wolfram<\/strong>, kt\u00f3ry przy ma\u0142ym stoliku z laptopem, myszk\u0105 i popielniczk\u0105 zaczyna\u0142 koncert w klubie wygl\u0105da\u0142 jakby by\u0142 jakim\u015b Williamem S. Burroughsem i szykowa\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie do kawiarnianego odczytu swojej prozy. Zn\u00f3w przypomnia\u0142em sobie ten obrazek z Galerii Off, ogl\u0105daj\u0105c <a href=\"http:\/\/festiwalopole.tvp.pl\/25670550\/scena-alternatywna-zamilska\">Zamilsk\u0105 w Opolu<\/a>. Wielka scena, \u015bwiat\u0142a jak przy pozosta\u0142ych opolskich produkcjach estradowych, na \u015brodku st\u00f3\u0142 i te\u017c laptop, z klawiatur\u0105 steruj\u0105c\u0105, troch\u0119 lampek, ale jednak. Tyle si\u0119 nazmienia\u0142o w spo\u0142ecznym odbiorze sprz\u0119towej rewolucji w muzyce elektronicznej &#8211; z laptopa graj\u0105 ju\u017c did\u017ceje na weselach, laptopy regularnie wida\u0107 w filharmonii &#8211; a w telewizji wydaje si\u0119 wci\u0105\u017c tak bardzo nie miejscu jak Leszek Balcerowicz debatuj\u0105cy o kulturze. Czyli musi w tym by\u0107 co\u015b dobrego. Co to takiego?<!--more--><\/p>\n<p>Jedyn\u0105 przewag\u0105 takiego sposobu pracy jest fakt, \u017ce w\u0142a\u015bciwie ka\u017ce on kierowa\u0107 uwag\u0119 na muzyk\u0119. Co jest z natury bardzo nietelewizyjne, bo muzyka to jest ta jedna rzecz, kt\u00f3ra w telewizji nie wychodzi. Wiem, bo mia\u0142em do czynienia z telewizj\u0105 i muzyk\u0105. Mo\u017cna mie\u0107 g\u0142ow\u0119 pe\u0142n\u0105 najlepszych idei, a g\u0119b\u0119 pe\u0142n\u0105 bon mot\u00f3w, ale spr\u00f3bujcie pu\u015bci\u0107 w telewizji fragment muzyki, do kt\u00f3rego nie ma wideoklipu czy jakiej\u015b innej formy wizualizacji. Zmusi\u0107 re\u017cysera, \u017ceby to nakr\u0119ci\u0142, a monta\u017cyst\u0119, \u017ceby tego nie wyrzuci\u0142 przy skr\u00f3tach. Ci, kt\u00f3rzy chcecie \u0142atwego wizualnego kontentu do przeklejenia, mo\u017cecie sobie ewentualnie obejrze\u0107 poni\u017cszy obrazek, a potem ju\u017c porzuci\u0107 wszelk\u0105 nadziej\u0119.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/wolfram_x.jpg\" rel=\"attachment wp-att-10734\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/wolfram_x-1024x1022.jpg\" alt=\"wolfram_x\" width=\"620\" height=\"619\" class=\"aligncenter size-large wp-image-10734\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/wolfram_x-1024x1022.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/wolfram_x-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/wolfram_x-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/wolfram_x-768x766.jpg 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/wolfram_x.jpg 1726w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Po cichu &#8211; chyba nawet bez oficjalnego press release&#8217;u, cho\u0107 na co dzie\u0144 Wolfram pracuje przecie\u017c w wytw\u00f3rni p\u0142ytowej &#8211; ukaza\u0142a si\u0119 pierwsza od 10 lat p\u0142yta artysty wspomnianego na wst\u0119pie, zatytu\u0142owana <em>X<\/em>. I zawiera, pomijaj\u0105c efekciarskie wyko\u0144czenie zapisanej strony CD (co ilustruje w\u0142a\u015bnie powy\u017csze zdj\u0119cie, zreszt\u0105 \u0142adna jest oprawa ca\u0142ego wydawnictwa) po prostu muzyk\u0119, bez ogl\u0105dania si\u0119 na technologi\u0119, bez jakiej\u015b pr\u00f3by przekraczania barier, kt\u00f3rej si\u0119 spodziewamy po nowoczesnym instrumentarium. Sam si\u0119 \u0142api\u0119 na stereotypowym my\u015bleniu o alternatywnej scenie elektronicznej jako o tym nurcie, w kt\u00f3rym szukamy ha\u0142asu, intensywno\u015bci, albo chocia\u017c pot\u0119\u017cnych niskich bas\u00f3w. U Wolframa rzadko znajdziemy kt\u00f3ry\u015b z tych atrybut\u00f3w. Owszem, do intensywnych wra\u017ce\u0144 nale\u017cy na pewno przys\u0142uchiwanie si\u0119 rojowi owad\u00f3w w otwieraj\u0105cym p\u0142yt\u0119 <em>WX:swarm<\/em>. Ale o charakterze ca\u0142ej p\u0142yty &#8211; zn\u00f3w kre\u015bl\u0105cej jaki\u015b wirtualny krajobraz &#8211; decyduj\u0105 znacznie bardziej subtelne zabiegi w <em>Exploded View<\/em>. A ju\u017c na pewno jej dwa naj\u0142adniejsze momenty w postaci utwor\u00f3w <em>Introspectiv <\/em>i <em>Secret Humans<\/em>. Powolne, delikatne i repetytywne, maj\u0105 (ten pierwszy) wi\u0119cej z elegijnego klimatu Gavina Bryarsa, albo s\u0105 (ten drugi) stopniowym zanurzaniem w co\u015b, co brzmi jak organiczna rzeczywisto\u015b\u0107, ale \u017cadna wizualizacja nie by\u0142aby w stanie tego odda\u0107. Kino VR, kt\u00f3rego stworzenie zapowiedzia\u0142a w\u0142a\u015bnie Bjork do utwor\u00f3w z ostatniej p\u0142yty? Zobaczymy. Poczekajmy na efekty. Na razie &#8211; jak dowodzi <em>X<\/em> &#8211; do pe\u0142ni wra\u017ce\u0144 3D i surround wystarczy stara, banalna p\u0142yta kompaktowa i toporny cyfrowy odtwarzacz. W ka\u017cdym razie lata p\u0142yn\u0105, czasy si\u0119 zmieniaj\u0105, poj\u0119cie &#8222;sceny laptopowej&#8221; chyba ostatecznie przemin\u0119\u0142o, ale estetyka stoi, jak sta\u0142a, a sam Wolfram nie wydaje si\u0119 s\u0142abszy ani troch\u0119.<\/p>\n<p><strong>WOLFRAM <em>X<\/em><\/strong>, Monotype 2016, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/258432885&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Uwaga, b\u0119dzie jeszcze s\u0142owo o Opolu, bo si\u0119 ostatnio strasznie dobrze klika\u0142o, a chcia\u0142bym wspomnie\u0107 o tw\u00f3rcy, kt\u00f3rego klika si\u0119 zbyt rzadko. Cho\u0107 sam klikaniem wzbudza\u0142 ekscytacj\u0119. Scena laptopowa kilkana\u015bcie lat temu. Kompletny underground. \u017badnych migaj\u0105cych \u015bwiate\u0142ek, \u017cadnych klawiszy, nie m\u00f3wi\u0105c nawet o innych instrumentach, \u017cadnych zewn\u0119trznych \u017ar\u00f3de\u0142 d\u017awi\u0119ku, jeden kabel, zero dym\u00f3w, choreografii i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":10737,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,312,120,107,1,7,2249,1139],"tags":[1303],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10733"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10733"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10733\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10743,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10733\/revisions\/10743"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10737"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10733"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10733"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10733"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}