
{"id":10789,"date":"2016-06-16T09:16:21","date_gmt":"2016-06-16T07:16:21","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=10789"},"modified":"2016-06-16T09:32:46","modified_gmt":"2016-06-16T07:32:46","slug":"podzialy-maja-swoje-granice","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/06\/16\/podzialy-maja-swoje-granice\/","title":{"rendered":"Podzia\u0142y maj\u0105 swoje granice"},"content":{"rendered":"<p>Przed dzisiejsz\u0105 krzepi\u0105c\u0105 muzyk\u0105 smutny wst\u0119p, bo nie ma zbyt wiele powod\u00f3w do rado\u015bci. By\u0107 mo\u017ce za tydzie\u0144 oka\u017ce si\u0119, \u017ce \u015bwiat zn\u00f3w chce wsp\u00f3lnoty bez granic. Tymczasem jednak wydaje si\u0119 chcie\u0107 czego\u015b dok\u0142adnie odwrotnego. Brytyjczycy chc\u0105 wyj\u015b\u0107 z UE, a jak wyjd\u0105, UE zechce pewnie silniejszej integracji strefy euro albo kraj\u00f3w starej Unii, USA chc\u0105 prezydenta, kt\u00f3ry nie \u017cyczy sobie muzu\u0142ma\u0144skich imigrant\u00f3w albo w najlepszym razie b\u0119dzie na nich czeka\u0142 na ganku z karabinem, a u nas ochotnicy z karabinami ju\u017c p\u0119dz\u0105 na ganek, chocia\u017c nikt nie jedzie, a w zwi\u0105zku z og\u00f3ln\u0105 tendencj\u0105 podobno wolimy podr\u00f3\u017cowa\u0107 u siebie.  Dla muzyki to mo\u017ce by\u0107 ciekawy okres. Z jeszcze wi\u0119kszym podnieceniem mo\u017cemy wtedy przyjmowa\u0107 niecodzienne nagrania przywiezione lub przes\u0142ane z innej cz\u0119\u015bci \u015bwiata, skoro ju\u017c dost\u0119p do niej b\u0119dzie ograniczony. Zda\u0142em sobie z tego spraw\u0119, przegl\u0105daj\u0105c Google Maps (najta\u0144sza forma podr\u00f3\u017cowania) w poszukiwaniu obrazk\u00f3w z Agouzy.<!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/east_agouza.jpg\" rel=\"attachment wp-att-10793\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/east_agouza-1024x837.jpg\" alt=\"east_agouza\" width=\"620\" height=\"507\" class=\"aligncenter size-large wp-image-10793\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/east_agouza-1024x837.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/east_agouza-300x245.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/east_agouza-768x628.jpg 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/east_agouza.jpg 1143w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Agouza to dzielnica Gizy, czyli trzeciego najwi\u0119kszego miasta w Egipcie, sklejonego z Kairem (nie by\u0142em, ale wida\u0107 to na mapach, wi\u0119c zgrywam m\u0105drego), cho\u0107 mo\u017ce raczej trzeba by powiedzie\u0107: rozdzielonego lini\u0105 Nilu. Zesp\u00f3\u0142, o kt\u00f3rym chc\u0119 powiedzie\u0107, nazywa si\u0119 <strong>The Dwarfs of East Agouza<\/strong> (czyli Kar\u0142y ze Wschodniej Agouzy), st\u0105d potrzeba dowiedzenia si\u0119 czego\u015b wi\u0119cej. Przez 15 minut bezskutecznie pr\u00f3bowa\u0142em wi\u0119c &#8211; jak to zwykle robi\u0119 w takich sytuacjach &#8211; obejrze\u0107 widok z satelity, a potem odpali\u0107 magiczny Google Street View, czyli zajrze\u0107 mieszka\u0144com w okna, obejrze\u0107 samochody albo zerkn\u0105\u0107 we fragment jakiego\u015b ods\u0142oni\u0119tego podw\u00f3rka. Niestety, Agouza widziana z g\u00f3ry nie da\u0142a si\u0119 obejrze\u0107 z perspektywy ulicy, a z g\u00f3ry by\u0142a koszmarnie niewyra\u017ana. Najbli\u017csz\u0105 zdokumentowan\u0105 przez Google cz\u0119\u015bci\u0105 miasta by\u0142y stoj\u0105ce na zachodzie Gizy s\u0142ynne piramidy i kawa\u0142ek turystycznej przestrzeni wok\u00f3\u0142. To ju\u017c stwarza pewien stopie\u0144 oddalenia i egzotyki &#8211; niby mog\u0119 na miejsce pojecha\u0107 z wycieczk\u0105, ale jest szansa, \u017ce co\u015b mnie po drodze zaskoczy, je\u015bli nie przejrz\u0119 &#8211; jak czasem mi si\u0119 zdarza &#8211; trasy wycieczki przez Google. <\/p>\n<p>Stanowisko bezdyskusyjnego odkrywcy piastuje w Kairze Alan Bishop &#8211; lider ameryka\u0144skiej grupy Sun City Girls i szef labelu Sublime Frequencies, kt\u00f3remu zachodni \u015bwiat zawdzi\u0119cza poznawanie m.in. takich postaci jak Omar Souleyman czy Bombino. I to on gra w zespole The Dwarfs of East Agouza &#8211; improwizuj\u0105cym, mi\u0119dzynarodowym triu, kt\u00f3re a\u017c tak bardzo mnie zainteresowa\u0142o. Dok\u0142adniej rzecz ujmuj\u0105c, Bishop gra w TDOEA transowe basowe ostinata na podobie\u0144stwo tych krautrockowych z Niemiec lat 70. I to one decyduj\u0105 o charakterze nagra\u0144 grupy, w po\u0142\u0105czeniu z afryka\u0144sk\u0105 w brzmieniu perkusj\u0105 i swobodnymi, urokliwymi, cho\u0107 nieco siermi\u0119\u017cnymi w\u0119dr\u00f3wkami po gryfie gitarowym ocieraj\u0105cymi si\u0119 o amatorskie zabawy z instrumentem. Te dwa ostatnie sk\u0142adniki to ju\u017c efekt pracy Sama Shalabiego (gitara) i Maurice&#8217;a Louki (organy, syntezatory, perkusja). Wszyscy poznali si\u0119, mieszkaj\u0105c nawet przez jaki\u015b czas w tym samym mieszkaniu. Shalabi to muzyk z okolic kanadyjskiego Constellation, kt\u00f3rego ostatnia p\u0142yta &#8211; <em>Music for Arabs<\/em> &#8211; potwierdza\u0142a wyra\u017anie kr\u0105g zainteresowa\u0144, zwi\u0105zany zreszt\u0105 z pochodzeniem, Shalabi porusza si\u0119 bowiem stale mi\u0119dzy Egiptem a Kanad\u0105. Z kolei Louca jest jednym z najciekawszych &#8211; jak twierdz\u0105 m\u0105drzy ludzie &#8211; alternatywnych muzyk\u00f3w w egipskiej stolicy.<\/p>\n<p>Album ukaza\u0142 si\u0119 ju\u017c \u0142adnych par\u0119 tygodni temu i na pocz\u0105tku wyda\u0142 mi si\u0119 egzotyczn\u0105 fanaberi\u0105. Rozdygotan\u0105, hipnotyczn\u0105 muzyk\u0105, jakiej pewnie pe\u0142no w Egipcie. Tymczasem naprawd\u0119 nie\u017ale zderza swobod\u0119, improwizacj\u0119 z zapami\u0119taniem sekcji rytmicznej, znajduj\u0105c wsp\u00f3ln\u0105 przestrze\u0144 dla dw\u00f3ch przybysz\u00f3w i jednego autochtona, i to terytorium bardzo dalekie od \u0142atwego folklorystycznego podej\u015bcia. Louca wprowadza te\u017c bardzo subtelnie elektronik\u0119: Nak\u0142ada j\u0105 niczym jakie\u015b oszcz\u0119dne sample z Kraftwerku na \u017cywe granie jamuj\u0105cych instrumentalist\u00f3w (<em>Where&#8217;s Turbo?<\/em>). Co zreszt\u0105 dalej daje wra\u017cenie, jak gdyby Egipcjanin, Amerykanin i Kanadyjczyk spotkali si\u0119 w Niemczech. Dziwi mnie tylko brzmienie gitary Sama Shalabiego, przypominaj\u0105ce momentami lutni\u0119 oud, na kt\u00f3rej muzyk te\u017c przecie\u017c grywa, ale kt\u00f3ra nie jest wyszczeg\u00f3lniona w opisie p\u0142yty. Je\u015bli to wynika z samych technik, godne to jest prawie takiego uznania, na jakie zas\u0142u\u017cy\u0142 ostatnio Raphael Rogi\u0144ski. Tak\u017ce Bishop, graj\u0105c na saksofonie w drugiej cz\u0119\u015bci p\u0142yty, przejmuje techniki obecne w tym obszarze geograficznym. Efekt jest za ka\u017cdym razem godny uwagi i w pewien spos\u00f3b analogiczny do tego, co na bazie brzmie\u0144 z Afryki Zachodniej robi Joshua Abrams.<\/p>\n<p><strong>THE DWARFS OF EAST AGOUZA <em>Bes<\/em><\/strong>, Nawa 2016, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/playlists\/202342793&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>No wi\u0119c te granice mog\u0105 nam pozamyka\u0107, ale wymiana muzyczna dalej b\u0119dzie kwit\u0142a, dop\u00f3ki globalny Paypal nie przestanie obs\u0142ugiwa\u0107 zakup\u00f3w z globalnego Bandcampa. Album egipskiego tria kupi\u0142em sobie cyfrowo, a potem &#8211; zawstydzony tym, \u017ce nic nie wiem o trzecim muzyku The Dwarfs, tej rzekomo czo\u0142owej postaci kairskiego undergroundu &#8211; odszuka\u0142em sol\u00f3wk\u0119 Maurice&#8217;a Louki sprzed dw\u00f3ch lat. P\u0142yta nosi tytu\u0142 <em>Benhayyi Al-Baghbaghan (Salute the Parrot)<\/em> i zgodnie z zapowiedzi\u0105 zawiera odpryskowe wersje r\u00f3\u017cnych lokalnych nurt\u00f3w. S\u0105 riffy na buzuki, troch\u0119 bardziej ascetyczne ni\u017c w muzyce ludowej i osadzone w aran\u017cacjach o zachodniej formie, jest nowocze\u015bnie podany styl shaabi (w innej formie uprawiany przez Islama Chipsy&#8217;ego &#8211; vide program Off Festivalu, przyda\u0142by si\u0119 Louca do pary). Ale to jeszcze nie jest pow\u00f3d, \u017ceby si\u0119 na album rzuca\u0107, ale rozwa\u017cy\u0142bym to natychmiast po us\u0142yszeniu utworu tytu\u0142owego, kt\u00f3ry poprzez mroczne, brudne preparacje wokali nagle transformuje t\u0119 egipsk\u0105 lokalno\u015b\u0107 w \u015bwiat przeniesionego na egipskie przedmie\u015bcia Kanyego Westa z okresu <em>Yeezusa<\/em>. Co jest o Louki uderzaj\u0105ce? Na pewno r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 styl\u00f3w &#8211; obca wszystkim, kt\u00f3rzy p\u00f3\u0142nocn\u0105 Afryk\u0119 i Bliski Wsch\u00f3d poznaj\u0105 poprzez monotonn\u0105 muzyk\u0119 z taks\u00f3wek, autobus\u00f3w i dyskotek. A przede wszystkim \u0142atwo\u015b\u0107 i naturalno\u015b\u0107 si\u0119gania po ludyczne elementy &#8211; nie na zasadzie samplingu, tylko raczej dogrywania odpowiednich motyw\u00f3w przez miejscowych instrumentalist\u00f3w. No i jeszcze poddawanie r\u00f3\u017cnego typu zabiegom odkszta\u0142caj\u0105cym nie ameryka\u0144skiego R&#038;B czy soulu, ale w\u0142a\u015bnie tych mniej lub bardziej rzewnych i tandetnych tutejszych melodii. W zapami\u0119taniu ko\u0144c\u00f3wki <em>Malnash Diyah<\/em> mamy wzbogacony odpowiednik tego, co przyci\u0105ga u Omara Souleymana &#8211; kicz syntetycznych barw i trans. Ca\u0142o\u015b\u0107 przynosi podr\u00f3\u017c bez wychodzenia z domu. Google Street View mo\u017ce mnie zawi\u00f3d\u0142, ale Bandcamp dzia\u0142a. I krajowy beehy.pe te\u017c &#8211; <a href=\"http:\/\/beehy.pe\/maurice-louca-al-mashoub-egypt\/\">polecaj\u0105 zbudowany na mocniejszym beacie utw\u00f3r <em>Al-Mashoub<\/em><\/a>. Podzia\u0142y maj\u0105 swoje granice.<\/p>\n<p><strong>MAURICE LOUCA <em>Benhayyi Al-Baghbaghan (Salute the Parrot)<\/em><\/strong>, Nawa 2014, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/playlists\/53943304&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe>   <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przed dzisiejsz\u0105 krzepi\u0105c\u0105 muzyk\u0105 smutny wst\u0119p, bo nie ma zbyt wiele powod\u00f3w do rado\u015bci. By\u0107 mo\u017ce za tydzie\u0144 oka\u017ce si\u0119, \u017ce \u015bwiat zn\u00f3w chce wsp\u00f3lnoty bez granic. Tymczasem jednak wydaje si\u0119 chcie\u0107 czego\u015b dok\u0142adnie odwrotnego. Brytyjczycy chc\u0105 wyj\u015b\u0107 z UE, a jak wyjd\u0105, UE zechce pewnie silniejszej integracji strefy euro albo kraj\u00f3w starej Unii, USA [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":10791,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,2249,106],"tags":[2478,2480,2479,2477],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10789"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10789"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10789\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10797,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10789\/revisions\/10797"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10791"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10789"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10789"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10789"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}