
{"id":10955,"date":"2016-07-08T09:23:54","date_gmt":"2016-07-08T07:23:54","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=10955"},"modified":"2016-07-08T08:03:36","modified_gmt":"2016-07-08T06:03:36","slug":"luki-wracaja-triumfalnie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/07\/08\/luki-wracaja-triumfalnie\/","title":{"rendered":"\u0141uki wracaj\u0105 triumfalnie"},"content":{"rendered":"<p>Ju\u017c sobie wyobra\u017cam te fale uchod\u017ac\u00f3w. W \u015bredniowieczu &#8211; najemnicy z armii arabskiej, p\u00f3\u017aniej niewolnicy przywiezieni przez Portugalczyk\u00f3w, wreszcie &#8211; \u017ceglarze i kupcy, kt\u00f3rym z jakich\u015b wzgl\u0119d\u00f3w spodoba\u0142o si\u0119 w Indiach, mo\u017ce postanowili poje\u015b\u0107 troch\u0119 curry i prze\u017cy\u0107 duchowe odnowienie. W ka\u017cdym razie nazbiera\u0142o si\u0119 tu troch\u0119 mniejszo\u015bci etnicznej opisywanej jako Siddi, czyli ludno\u015bci pochodzenia afryka\u0144skiego. I teraz m\u0142ody muzyk urodzony w Stanach Zjednoczonych, przyuczony do gry na tabli w Indiach, a potem przygotowany do fachu perkusisty i produkcji w Wielkiej Brytanii, wraca do Indii, \u017ceby bada\u0107 muzyk\u0119 tej niewielkiej, lecz stale obecnej grupy etnicznej i stworzy\u0107 p\u0142yt\u0119 na bazie zarejestrowanych tam nagra\u0144. Nazywa si\u0119 <strong>Sarathy Korwar<\/strong> i ca\u0142\u0105 t\u0119 jego histori\u0119 z pewno\u015bci\u0105 warto pozna\u0107. W ci\u0105gu ca\u0142ego roku znajdzie si\u0119 mo\u017ce par\u0119 lepszych p\u0142yt, ale nie us\u0142yszymy wielu ciekawszych historii. <!--more--><\/p>\n<p>Z tego, co si\u0119 zd\u0105\u017cy\u0142em zorientowa\u0107, muzyka Siddich &#8211; mo\u017ce i zbadana na wydzia\u0142ach muzykologii &#8211; nie jest powszechnie dost\u0119pna, wi\u0119c warto o niej powiedzie\u0107 dwa s\u0142owa. Z jednej strony sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 na ni\u0105 pe\u0142ne uduchowienia i emocji \u015bpiewy charakterystyczne dla kultury sufickiej &#8211; bo te\u017c indyjscy Afryka\u0144czycy w du\u017cej cz\u0119\u015bci byli i s\u0105 sufitami &#8211; ale te\u017c polirytmiczne partie perkusyjne grane z wykorzystaniem charakterystycznych instrument\u00f3w, cho\u0107by \u0142uku malanga, kt\u00f3ry kojarzy si\u0119 w spos\u00f3b ewidentny z brazylijskim berimbau. Korwar, w ramach projektu, na kt\u00f3ry dosta\u0142 dofinansowanie z fundacji im. Steve&#8217;a Reida (te\u017c perkusisty i te\u017c \u0142\u0105cz\u0105cego w\u0105tki jazzowe i tradycyjne), wr\u00f3ci\u0142 do Indii, zebra\u0142 materia\u0142, po czym dorzuci\u0142 swoje kompozycje i nagra\u0142 ca\u0142o\u015b\u0107 z reprezentantami londy\u0144skiej sceny jazzowej, pojawia si\u0119 tu m.in. Shabaka Hutchings, o kt\u00f3rym wspomina\u0142em niedawno przy okazji p\u0142yty The Comet Is Coming). P\u0142yta jest nies\u0142ychanie r\u00f3\u017cnorodna &#8211; s\u0105 w\u0105tki wyp\u0142ywaj\u0105ce z fascynacji spiritual jazzem, s\u0105 i nowocze\u015bniejsze, minimalistyczne w duchu (\u015bwietny<em> Indefinite Leave to Remain<\/em>), a nawet zbli\u017caj\u0105ce si\u0119 do eklektyzmu Floating Points. Zreszt\u0105 Sam Shepherd, obok Gillesa Petersona i Kierana Hebdena (Four Tet), by\u0142 jednym z opiekun\u00f3w Korwara z ramienia wspomnianej fundacji. Zreszt\u0105 trzeba przyzna\u0107, \u017ce zamiast przykleja\u0107 na albumie perkusisty jakie\u015b precyzyjne etykietki, wystarczy\u0142oby napisa\u0107, \u017ce zaz\u0119bia si\u0119 z wizj\u0105 muzyczn\u0105 Petersona, u kt\u00f3rego tak prezentowa\u0142 swoje inspiracje:<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/268132804&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>Nie kompozycje decyduj\u0105 o jako\u015bci oferty Korwara, tylko atmosfera podr\u00f3\u017cy do kraju przodk\u00f3w, a zarazem do \u015bwiata kultury bardzo s\u0142abo znanej. Te wokale wykonywane przez cz\u0142onk\u00f3w The Sidi Troupe of Ratanpur w po\u0142\u0105czeniu z my\u015bleniem kategoriami wsp\u00f3\u0142czesnego studia nagra\u0144 stanowi\u0105 o klimacie albumu <em>Day to Day<\/em>. A idealne brzmienie sekcji rytmicznej, w ramach kt\u00f3rej bohater albumu, \u015bwietnie radz\u0105cy sobie z pulsacj\u0105 afrobeatu, wsp\u00f3\u0142pracuje z basist\u0105 w\u0142oskiego pochodzenia Domenico Angarano, tylko potwierdza wra\u017cenie, \u017ce ci\u0105gle \u0142atwo znale\u017a\u0107 dzi\u015b wsp\u00f3ln\u0105 cz\u0119stotliwo\u015b\u0107 dla r\u00f3\u017cnych kultur. A je\u015bli na t\u0119 p\u0142yt\u0119 patrze\u0107 z perspektywy jazzu, to wnioski b\u0119d\u0105 r\u00f3wnie bardziej optymistyczne &#8211; Korwar otwiera\u0142 niedawno brytyjskie koncerty Kamasiego Washingtona i udowadnia\u0142, \u017ce dorasta jeszcze m\u0142odsza generacja.<\/p>\n<p><strong>SARATHY KORWAR <em>Day to Day<\/em><\/strong>, Ninja Tune 2016, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/playlists\/220159591&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ju\u017c sobie wyobra\u017cam te fale uchod\u017ac\u00f3w. W \u015bredniowieczu &#8211; najemnicy z armii arabskiej, p\u00f3\u017aniej niewolnicy przywiezieni przez Portugalczyk\u00f3w, wreszcie &#8211; \u017ceglarze i kupcy, kt\u00f3rym z jakich\u015b wzgl\u0119d\u00f3w spodoba\u0142o si\u0119 w Indiach, mo\u017ce postanowili poje\u015b\u0107 troch\u0119 curry i prze\u017cy\u0107 duchowe odnowienie. W ka\u017cdym razie nazbiera\u0142o si\u0119 tu troch\u0119 mniejszo\u015bci etnicznej opisywanej jako Siddi, czyli ludno\u015bci pochodzenia [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":10958,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,312,120,7,2249],"tags":[2495],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10955"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=10955"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10955\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":10981,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/10955\/revisions\/10981"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/10958"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=10955"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=10955"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=10955"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}