
{"id":11275,"date":"2016-08-29T09:15:18","date_gmt":"2016-08-29T07:15:18","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=11275"},"modified":"2016-08-29T18:52:42","modified_gmt":"2016-08-29T16:52:42","slug":"z-cicha-pek-plyt","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/08\/29\/z-cicha-pek-plyt\/","title":{"rendered":"Z cicha p\u0119k p\u0142yt"},"content":{"rendered":"<p>My tu gadu gadu, tymczasem w \u015brodku wakacji ukaza\u0142a si\u0119 kolejna partia reedycji p\u0142yt z serii <em>Polish Jazz<\/em>. Nie ma wok\u00f3\u0142 tych sze\u015bciu wydawnictw tyle szumu, co wok\u00f3\u0142 pierwszej, kwietniowej fali wznowie\u0144. Co zreszt\u0105 nie dziwi. Po pierwsze dlatego, \u017ce nie pierwsza, tylko kolejna, a temat reedycji winylowych PJ &#8211; prze\u0142omowy w tym kontek\u015bcie &#8211; zosta\u0142 ju\u017c om\u00f3wiony poprzednio. Po drugie dlatego, \u017ce dob\u00f3r album\u00f3w jest nieco bardziej oczywisty i na moje oko nie ma tu tytu\u0142\u00f3w dot\u0105d niewznawianych. Ale to ci\u0105gle sze\u015b\u0107 wa\u017cnych jazzowych polskich p\u0142yt. Co wybra\u0107, je\u015bli nie kolekcjonujecie serii w ca\u0142o\u015bci?<!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/new-orleans-stompers.jpg\" rel=\"attachment wp-att-11280\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/new-orleans-stompers-150x150.jpg\" alt=\"new-orleans-stompers\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-11280\" \/><\/a>Nowy sze\u015bciopak serii uzupe\u0142nia przede wszystkim jej prapocz\u0105tki. Jest vol. 1, czyli album <em>New Orleans Stompers<\/em> (6\/10), kt\u00f3ry &#8211; jak m\u00f3wili sami tw\u00f3rcy serii &#8211; by\u0142 pr\u00f3b\u0105 nadrobienia pewnego formacyjnego etapu w rozwoju polskiego jazzu, na kt\u00f3rym z kolei ten jazz nadrabia\u0142 historycznie stracone lata. A wi\u0119c i warto\u015b\u0107 p\u0142yty <strong>Warszawskich Stompers\u00f3w<\/strong> wydaje si\u0119 dzi\u015b raczej historyczna &#8211; ju\u017c w tamtych czasach s\u0142uchacz, jak <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1657970,1,kultowa-seria-polish-jazz-powraca.read\">wspomina\u0142em w du\u017cym tek\u015bcie dla Polityki<\/a>, powoli rozgl\u0105da\u0142 si\u0119 za czym\u015b innym. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/polish-jazz-quartet.jpg\" rel=\"attachment wp-att-11281\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/polish-jazz-quartet-150x150.jpg\" alt=\"polish-jazz-quartet\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-11281\" \/><\/a>Zupe\u0142nie inaczej jest z vol. 3, czyli albumem <strong>Polish Jazz Quartet<\/strong> (8\/10), eksportowego superkwartetu, kt\u00f3rego zagraniczne poczynania (koncerty we Francji i w Niemczech) by\u0142y jednym z sygna\u0142\u00f3w do tego, \u017ceby dzia\u0142alno\u015b\u0107 wydawnicz\u0105 na tym polu w og\u00f3le zaczyna\u0107. W sk\u0142adzie z Jan &#8222;Ptaszynem&#8221; Wr\u00f3blewskim, Wojciechem Karolakiem, Juliuszem Sandeckim i Andrzejem D\u0105browskim, zesp\u00f3\u0142 gra\u0142 ju\u017c muzyk\u0119 stosunkowo nowoczesn\u0105, bebop z niezwykle p\u0142ynn\u0105 fraz\u0105 i oparty na mocnym swingu. Dzi\u015b ta p\u0142yta brzmi nieco staro\u015bwiecko i owszem, mo\u017ce nawet stwarza w zwi\u0105zku z tym pewien pr\u00f3g wej\u015bcia, ale warto da\u0107 si\u0119 wci\u0105gn\u0105\u0107 w rytmiczny \u015bwiat takich utwor\u00f3w jak <em>Twist na tureckim dywanie<\/em> czy <em>Przechadzka pustymi ulicami<\/em>, \u017ceby doceni\u0107 tu nawet nie tyle kompozycje czy \u00f3wczesne &#8211; ju\u017c wysokie &#8211; umiej\u0119tno\u015bci poszczeg\u00f3lnych muzyk\u00f3w, co \u015bwietne zespo\u0142owe zgranie kwartetu. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/the-andrzej-trzaskowski-quintet.jpg\" rel=\"attachment wp-att-11282\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/the-andrzej-trzaskowski-quintet-150x150.jpg\" alt=\"the-andrzej-trzaskowski-quintet\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-11282\" \/><\/a>Pod numerem 4 ukrywa si\u0119 p\u0142yta o jeszcze wi\u0119kszym ci\u0119\u017carze gatunkowym, por\u00f3wnywalnym &#8211; w\u015br\u00f3d tych pierwszych p\u0142yt Polish Jazz &#8211; chyba tylko z <em>Astigmatikiem<\/em>. Czyli p\u0142yta zespo\u0142u nazywanego tu z angielska <strong>The Andrzej Trzaskowski Quintet<\/strong> (9\/10), kierowanego przez jednego z wielkich pianist\u00f3w-lider\u00f3w polskiego jazzu lat 60. Trzaskowski, wcze\u015bniej muzyk Meloman\u00f3w i The Wreckers, zatem wa\u017cna posta\u0107 sceny od jej prapocz\u0105tk\u00f3w, wprowadza na tej p\u0142ycie &#8211; mo\u017ce dzi\u0119ki temu, \u017ce sam jest te\u017c \u015bwietnym tw\u00f3rc\u0105 muzyki ilustracyjnej, a mo\u017ce ze wzgl\u0119du na sk\u0142ad muzyk\u00f3w (z m\u0142odziutkim Tomaszem Sta\u0144k\u0105 i Januszem Muniakiem) &#8211; szczypt\u0119 tych cech, dzi\u0119ki kt\u00f3rym polski jazz zacznie si\u0119 za chwil\u0119 wyr\u00f3\u017cnia\u0107. Swobodne operowanie formami komponowanymi r\u00f3\u017cnej d\u0142ugo\u015bci, w\u0142\u0105cznie z imponuj\u0105cym, rozbudowanym <em>Synopsis<\/em>. Orientacja na ilustracyjno\u015b\u0107 w muzyce. Wreszcie warsztat zwi\u0105zany z muzyk\u0105 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105, otwarcie na pewne techniki awangardowe, a przy tym prymat melodii. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z tych element\u00f3w do dzi\u015b decyduje o wyj\u0105tkowo\u015bci dobrych polskich p\u0142yt jazzowych. A to ca\u0142a ta historia w jej pocz\u0105tkach, w uj\u0119ciu jeszcze pionierskim, ale ju\u017c dojrza\u0142ym. W\u015br\u00f3d najstarszych album\u00f3w z serii Polish Jazz s\u0105 takie, z kt\u00f3rymi nie w archiwach chyba nie obchodzono si\u0119 najostro\u017cniej &#8211; i ten do nich nale\u017cy. S\u0142uchanie kwintetu Trzaskowskiego nie jest wi\u0119c do\u015bwiadczeniem audiofilskim, cho\u0107 daje si\u0119 odczu\u0107, \u017ce i w dynamice, i w przestrzeni oryginalnemu nagraniu raczej nic brakowa\u0142o. W dodatku s\u0142ysza\u0142em sygna\u0142y, \u017ce nowy mastering winylowy nie wyszed\u0142, najog\u00f3lniej rzecz ujmuj\u0105c, najlepiej. Ale zastrzegam, \u017ce sam s\u0142ucha\u0142em na razie z CD. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/live-recording.jpg\" rel=\"attachment wp-att-11283\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/live-recording-150x150.jpg\" alt=\"live-recording\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-11283\" \/><\/a>Nie lepiej technicznie brzmi z pewno\u015bci\u0105 p\u00f3\u017aniejsza &#8211; no ale koncertowa &#8211; ekspresyjna p\u0142yta <strong>Micha\u0142a Urbaniaka <\/strong><em>Live Recording<\/em> (vol. 24, 8\/10). Tyle \u017ce tu akurat szczeg\u00f3\u0142y mo\u017cna zaniedba\u0107 w pogoni za flow polskiego saksofonisty (a od momentu nagrania tej p\u0142yty &#8211; r\u00f3wnie\u017c skrzypka) w \u015bwietnym, prze\u0142omowym momencie kariery. I w pogodni za nap\u0119dzaj\u0105cym to ca\u0142e tryskaj\u0105ce energi\u0105 zjawisko perkusist\u0105 Czes\u0142awem Bartkowskim. A wreszcie &#8211; za korzystaj\u0105cym po raz pierwszy z clavinetu Adamem Makowiczem. Og\u00f3lnie tempo wydarze\u0144 w polskim jazzie te\u017c ro\u015bnie &#8211; jest rok 1971, wchodzimy w fusion ze znacznie ju\u017c mniejszym op\u00f3\u017anieniem ni\u017c to, kt\u00f3re towarzyszy\u0142o polskiej scenie w latach 60. Ok\u0142adka raczej z tych brzydszych, ale i tak trzeba mie\u0107. Sk\u0105din\u0105d ciekaw jestem, czy kopii tych nagra\u0144 z Jazz Jamboree &#8217;70 nie ma czasem w swoim archiwum Polskie Radio, kt\u00f3re cz\u0119sto dublowa\u0142o archiwum Polskich Nagra\u0144. Je\u015bli tak, to mo\u017ce jest lepsza?<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/question-mark.jpg\" rel=\"attachment wp-att-11284\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/question-mark-150x150.jpg\" alt=\"question-mark\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-11284\" \/><\/a>Wyb\u00f3r kolejnej p\u0142yty &#8211; jak podejrzewam &#8211; m\u00f3g\u0142 mie\u0107 co\u015b wsp\u00f3lnego z niedawn\u0105 \u015bmierci\u0105 bardzo zas\u0142u\u017conego saksofonisty <strong>Janusza Muniaka<\/strong>. Album jego kwintetu <em>Question Mark<\/em> (7\/10) numer w serii ma du\u017co p\u00f3\u017aniejszy (54), poziom wysoki, cho\u0107 fundamentalne znaczenie ten zestaw ma ju\u017c chyba w pierwszej kolejno\u015bci dla dyskografii Muniaka &#8211; jako jego pierwszy album w roli lidera. Wszystko z charakterystycznym dla polskiego jazzu niedba\u0142ym stylem tytu\u0142\u00f3w (<em>Obertas<\/em>), z bardzo \u0142adnymi tematami (<em>Przeja\u017cd\u017cka walcem<\/em>), ale te\u017c pewnym odklejeniem od aktualnych nurt\u00f3w jazzu. Zagubiona w roku 1978 p\u0142yta gdzie\u015b mi\u0119dzy stylem Johna Coltrane&#8217;a a do\u015b\u0107 nie\u015bmia\u0142ym fusion (<em>Taniec pawia<\/em>), przyjemnie z\u0142amanym w partiach perkusyjnych m.in. interwencjami bongos\u00f3w. Zreszt\u0105 partie, kt\u00f3re wygrywa tu Jerzy Bezucha, jeden ze \u015bwietnych, kapitalnie funkuj\u0105cych (D\u017camble) polskich perkusist\u00f3w, to &#8211; pr\u00f3cz jeszcze sol\u00f3wek gitarowych Marka Blizi\u0144skiego &#8211; dodatkowy inspiruj\u0105cy element p\u0142yty. Gdyby Polska szuka\u0142a swoich break\u00f3w, to znalaz\u0142aby je w\u0142a\u015bnie w okolicach nagra\u0144 tego ciekawego b\u0119bniarza. Nawet dzi\u015b przebi\u0142bym si\u0119 przez ten album w poszukiwaniu jakiego\u015b sola b\u0119bn\u00f3w, gdybym by\u0142 hiphopowym producentem. gdyby\u017c tak na przyk\u0142ad intra takiego <em>Znaku zapytania<\/em> nie zas\u0142oni\u0142o pianino elektryczne&#8230; Cho\u0107 przy okazji &#8211; gdyby kto\u015b chcia\u0142 wyci\u0105\u0107 jaki\u015b drumbeat, bez wi\u0119kszego problemu znajdzie go na opisywanym wy\u017cej albumie Trzaskowskiego.  <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/blublula.jpg\" rel=\"attachment wp-att-11285\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/blublula-150x150.jpg\" alt=\"blublula\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-11285\" \/><\/a>I jeszcze jedna p\u0142yta &#8211; last but not least &#8211; czyli drugi album <strong>Stanis\u0142awa Sojki<\/strong>, <em>Blublula<\/em> (vol. 63, 6\/10). Z ca\u0142ej sz\u00f3stki to ta, kt\u00f3r\u0105 by\u0107 mo\u017ce sobie kupicie w ostatniej kolejno\u015bci, za to w pierwszej &#8211; komu\u015b, kto jazzu nie s\u0142ucha na co dzie\u0144. Bo mo\u017cna si\u0119 w g\u0142osie m\u0142odziutkiego Sojki zas\u0142ucha\u0107 troch\u0119 jak w jakim\u015b Michaelu Buble, co sprawia, \u017ce na odbiorze tej p\u0142yty prawie zupe\u0142nie nie ci\u0105\u017cy odium archiwalno\u015bci. Poza tym &#8211; jak mo\u017ce by\u0107 archiwalna p\u0142yta, kt\u00f3ra samym tytu\u0142em (!) karier\u0119 Bublego najwyra\u017aniej przewidzia\u0142a, co? Ta jazzowa p\u0142yta roku 1981 w Polsce sprzeda\u0142a si\u0119 &#8211; jak czytam we wk\u0142adce &#8211; w 100 tysi\u0105cach egzemplarzy, co tylko potwierdza totalnie mainstreamowy status wydawnictwa z wokalnym swingiem i bluesami, g\u0142\u00f3wnie w standardach i wykonawczo \u0142adnymi (Sojce towarzyszy w\u0142a\u015bciwie lokalny sk\u0142ad marze\u0144: Karolak, Wegehaupt, Bartkowski), ale zarazem lekkimi, zdecydowanie bardziej stawiaj\u0105cymi na urok ni\u017c na jak\u0105kolwiek wag\u0119. Kto teraz tyle sprzedaje w jazzowym kr\u0119gu, no, kto? Mo\u017ce na zach\u00f3d od nas? \u017beby daleko nie szuka\u0107: Niemcy. Kamasi Washington w\u0142a\u015bnie odebra\u0142 tam platynow\u0105 p\u0142yt\u0119, co znaczy, \u017ce przy 20 tys. sprzedanych no\u015bnikach (taki jest pr\u00f3g na platyn\u0119 w jazzie w Niemczech) musia\u0142 swojego trzyp\u0142ytowego wydawnictwa sprzeda\u0107 6,6 tys. Nie\u017ale, prawda? To sukces, ale pod kloszem PRL w z\u0142otych latach serii Polish Jazz nie zrobi\u0142oby to na nikim wielkiego wra\u017cenia.  <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>My tu gadu gadu, tymczasem w \u015brodku wakacji ukaza\u0142a si\u0119 kolejna partia reedycji p\u0142yt z serii Polish Jazz. Nie ma wok\u00f3\u0142 tych sze\u015bciu wydawnictw tyle szumu, co wok\u00f3\u0142 pierwszej, kwietniowej fali wznowie\u0144. Co zreszt\u0105 nie dziwi. Po pierwsze dlatego, \u017ce nie pierwsza, tylko kolejna, a temat reedycji winylowych PJ &#8211; prze\u0142omowy w tym kontek\u015bcie &#8211; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":11279,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,12,31,3,312,120,558,7,2519,140,682,1314,4],"tags":[1947,2522,2525,2521,2338,2523,2518,2520,2524],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11275"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11275"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11275\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11301,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11275\/revisions\/11301"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11279"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11275"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11275"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11275"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}