
{"id":11625,"date":"2016-10-07T14:35:37","date_gmt":"2016-10-07T12:35:37","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=11625"},"modified":"2016-10-07T14:42:03","modified_gmt":"2016-10-07T12:42:03","slug":"co-do-sluchania-na-weekend","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/10\/07\/co-do-sluchania-na-weekend\/","title":{"rendered":"Co do s\u0142uchania na weekend?"},"content":{"rendered":"<p>Z\u0142a informacja jest taka, \u017ce nie b\u0119dzie The Rolling Stones. Emeryci nas strollowali. Najpierw zapowiedzieli, \u017ce co\u015b si\u0119 wydarzy o 15.00 w czwartek, wi\u0119c \u015bwiat ju\u017c sobie zacz\u0105\u0142 wyobra\u017ca\u0107 p\u0142yt\u0119 niespodziank\u0119, krytycy czekali przy maszynach do pisania (bo tw\u00f3rczo\u015b\u0107 RS to opisuj\u0105 raczej ci starsi), a TVN24 zacz\u0105\u0142 nawet specjalny program. Jeszcze troch\u0119, a zacz\u0119\u0142yby si\u0119 pojawia\u0107 pierwsze recenzje. Tymczasem o 15.00 oznajmiono, \u017ce:<br \/>\na. p\u0142yty nie ma, tylko dopiero b\u0119dzie &#8211; 2 grudnia;<br \/>\nb. nie b\u0119dzie to album z premierowymi piosenkami, tylko z do\u015b\u0107 podstawowym zestawem bluesowych cover\u00f3w.<br \/>\nCzego w takim razie mo\u017ce (cho\u0107 nie zawsze musi) pos\u0142ucha\u0107 w jesienny weekend czytelnik Polifonii? Proponuj\u0119 zestaw raczej lekki, bo je\u015bli zobaczycie <em>Wo\u0142y\u0144<\/em>, to d\u0142ugo nie b\u0119dziecie mieli ochoty na cokolwiek ponurego.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/lY_fjR_doYw?list=PLu2PFIr6288Duhvhx3V_R4-TMcYKoiqLB\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p><strong>MAKABRESKI <em>Makabreski<\/em><\/strong>, Kayax 2016, <strong>6\/10<\/strong><br \/>\nWiem, \u017ce w weekend premierowy <em>Wo\u0142ynia <\/em>to do\u015b\u0107 podejrzany tytu\u0142, ale prosz\u0119 si\u0119 nie ba\u0107. Pod rymowanymi tytu\u0142ami ukrywa si\u0119 10 niezbyt d\u0142ugich piosenek Tomka Sierajewskiego &#8211; gdzie\u015b z pogranicza nowocze\u015bniejszej wizji poezji \u015bpiewanej czy kabaretu. Teksty zdrobniale, w tonie fraszek opowiadaj\u0105 o sytuacjach absurdalnych (tresowany cz\u0142owiek w zwierz\u0119cym cyrku) i nierzadko rzeczywi\u015bcie makabrycznych. A ca\u0142y projekt ma sw\u00f3j mocny wymiar graficzny (ok\u0142adka Dawida Ryskiego) i filmowy (wysmakowany serial wizualny &#8211; <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=5lGoHSkJMIs&#038;list=PLu2PFIr6288Duhvhx3V_R4-TMcYKoiqLB\">tu pocz\u0105tek<\/a>). Utwory s\u0105 nie\u017ale zaaran\u017cowane, dobrze za\u015bpiewane &#8211; cho\u0107 trzeba lubi\u0107, jak mi s\u0142usznie zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 kolega, styl wokalny Natalii Grosiak &#8211; i bardzo ciekawie nagrane, z mocn\u0105 separacj\u0105 kana\u0142\u00f3w, co pewnie niekt\u00f3rych rozdra\u017cni, ale na ko\u0144cu by\u0107 mo\u017ce w\u0142a\u015bnie ta szeroka stereofonia odr\u00f3\u017cni ten album od innych i sprawi, \u017ce si\u0119 nim zainteresujecie. Bo w sumie &#8211; dlaczego nie? Mnie raczej brakuje jakiego\u015b mocniejszego bod\u017aca, dlaczego TAK, cho\u0107 na wyrywki s\u0142ucha\u0142o mi si\u0119 tego bardzo przyjemnie. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/wD1j0CiBV0U\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><br \/>\n<strong><br \/>\nDEVENDRA BANHART<em> Ape in Pink Marble<\/em><\/strong>, Nonesuch 2016,<strong> 7\/10<\/strong><br \/>\nZaczyna si\u0119 jak p\u0142yta Jensa Lekmana &#8211; i posta\u0107 ta, specjalizuj\u0105ca si\u0119 w intymnych popowych balladach, pozostaje najwa\u017cniejszym skojarzeniem. Mnie przynajmniej kojarzy\u0142 si\u0119 z ni\u0105 parokrotnie <strong>Devendra Banhart<\/strong>, kt\u00f3ry odnalaz\u0142 na <em>Ape in Pink Marble<\/em> niez\u0142y balans mi\u0119dzy syntezatorowymi pr\u00f3bami (by\u0142y ostatnio na albumie <em>Mala<\/em>) a poprzedni\u0105 folkow\u0105 konwencj\u0105 z nieco przesadzonym wibratem i tendencj\u0105 do eksponowania pewnej egzotyki. Piosenki z tej nowej p\u0142yty do\u015b\u0107 s\u0142abo wypad\u0142y na Off Festivalu, czego uzasadnienie dostajemy poniek\u0105d w wersjach studyjnych &#8211; s\u0105 na tyle subtelne, delikatnie wyprodukowane, w wi\u0119kszo\u015bci wyciszone i skupione na detalach, \u017ce du\u017ca festiwalowa scena nie wydaje si\u0119 dla nich odpowiednim miejscem. Pow\u0142\u00f3czyste ballady chwilami wchodz\u0105 wr\u0119cz na pogranicze smooth jazzu (<em>Linda<\/em>), bywa te\u017c, \u017ce wpadaj\u0105 w klimat lekko dyskotekowy (<em>Fig in Leather<\/em>). Wej\u015bcia syntezator\u00f3w bywaj\u0105 przeurocze, ale ca\u0142y album bardzo przyjemny, pod warunkiem, \u017ce s\u0142uchamy go w miar\u0119 g\u0142o\u015bno. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/Ls1EITnSZhc\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p><strong>MARIANNE FAITHFULL <em>No Exit<\/em><\/strong>, Ear Music 2016, <strong>6\/10<\/strong><br \/>\nRocznicowa trasa po znakomitej p\u0142ycie <em>Give My Love to London<\/em> musia\u0142a zaowocowa\u0107 albumem koncertowym. Zaraz, czy naprawd\u0119 musia\u0142a? Wcale nie, bo artystka ma ju\u017c par\u0119 p\u0142yt nagrywanych na \u017cywo, a dzi\u015b jest w formie wystarczaj\u0105cej na nagranie bezb\u0142\u0119dnego studyjnego albumu, ale czy na pewno p\u0142yty koncertowej? Jakkolwiek wi\u0119c ta p\u0142yta jest ciekawa, s\u0142ycha\u0107 na niej, co mog\u0142oby sprawi\u0107 rozregulowanie instrumentalnej materii z ostatniej p\u0142yty, jak w\u0105ska granica wykonawcza dzieli utwory przyzwoite od wybitnych. Z g\u00f3ry wszystkiego najlepszego, w grudniu kolejna okr\u0105g\u0142a rocznica, ale poniewa\u017c dotyczy metryki \u017cyciowej, a nie artystycznej &#8211; zaoszcz\u0119dz\u0119. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/D_ksYVM2cWY\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p><strong>YELLO <em>Toy<\/em><\/strong>, Polydor 2016, <strong>6\/10<\/strong><br \/>\nUtwory z nowej p\u0142yty Szwajcar\u00f3w z Yello to efekt dzia\u0142ania pewnej formu\u0142y. Automat perkusyjny, jazzowa partia basu, mrucz\u0105cy bas Dietera Meiera, minimalizm i elegancja w dozowaniu brzmie\u0144 syntezatorowych. T\u0119 nazw\u0119 cz\u0119sto wymawia si\u0119 jednym tchem z Kraftwerk jako pionier\u00f3w rozrywkowej muzyki elektronicznej, co ma jednocze\u015bnie mocne uzasadnienie i jest kompletnie bezsensowne. Ot\u00f3\u017c za tym por\u00f3wnaniem przemawia przede wszystkim nies\u0142ychana wra\u017cliwo\u015b\u0107 na brzmienie &#8211; w wypadku Yello zawsze stykamy si\u0119 z barwami idealnie wypolerowanymi, pi\u0119knymi w sw\u00f3j prosty, cyfrowy spos\u00f3b. Przeciwko \u0142\u0105czeniu z Kraftwerk &#8211; status drugorz\u0119dno\u015bci, kt\u00f3ry przyczepi\u0142 si\u0119 do grupy z Z\u00fcrichu, gdy okaza\u0142o si\u0119 &#8211; mniej wi\u0119cej od albumu <em>Flag<\/em> &#8211; \u017ce potrafi\u0105 ju\u017c tylko mniej lub bardziej zr\u0119cznie powiela\u0107 wspomnian\u0105 formu\u0142\u0119. P\u0142yta <em>Toy <\/em>nale\u017cy jednak do tych bardziej satysfakcjonuj\u0105cych, kiedy to poza pobrzmiewaj\u0105cym Yello w postaci klasycznej (jak w niez\u0142ym sk\u0105din\u0105d singlowym <em>Limbo<\/em>) dostaniemy Yello w wersji St. Germain (<em>30 000 Days<\/em>), a nawet tyle\u017c zaskakuj\u0105c\u0105, co m\u0119cz\u0105c\u0105 podr\u00f3\u017c w kierunku jakiego\u015b syntezatorowego pseudo-etno (<em>Kiss the Cloud<\/em> ze znan\u0105 ze wsp\u00f3\u0142pracy z Trickym wokalistk\u0105 Fifi Rong). No i nawet mi\u0142o\u015bnicy co bardziej wyrafinowanych syntezatorowych eskapad znajd\u0105 tu w sferze brzmieniowej co\u015b ciekawego.    <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/playlists\/255455498&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>LAM <em>LAM<\/em><\/strong>, Instant Classic 2016, <strong>8\/10<\/strong><br \/>\nTak naprawd\u0119 to mo\u017ce by\u0107 najrozs\u0105dniejsza pozycja do odreagowywania wizji ideologicznie przeczo\u0142ganego i etnicznie rozjechanego Wo\u0142ynia. Wprawdzie jestem na \u015bwie\u017co po znakomitym koncercie tria LAM (Wac\u0142aw Zimpel, Hubert Zemler, Krzysztof Dys), kt\u00f3ry w dodatku w radiu retransmitowali\u015bmy z pasjonuj\u0105cym do\u015b\u0107 komentarzem tw\u00f3rc\u00f3w, to musz\u0119 doceni\u0107 to, co zrobili na p\u0142ycie. W trzech \u0142\u0105cz\u0105cych si\u0119 precyzyjnie utworach wychodz\u0105 z ECM-owskiego zadumania, pauz i pog\u0142os\u00f3w, poprzez g\u0119ste, polirytmiczne groove&#8217;y, do bardzo ekspresyjnej, wielowarstwowej muzyki, kt\u00f3rej trudno przyklei\u0107 etykietk\u0119. Bo jak minimalizm, skoro nie taki znowu minimalny? Jak jazz, skoro &#8211; mimo sporej dozy improwizacji &#8211; pos\u0142uguje si\u0119 elementami wzi\u0119tymi raczej ze \u015bwiata muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej? Cz\u0142onkowie grupy &#8211; trzej znakomici klasycznie wykszta\u0142ceni instrumentali\u015bci &#8211; porozumiewaj\u0105 si\u0119 tym kodem znakomicie, ale wcale nie s\u0105 w tej muzyce blisko siebie. Ka\u017cdy z nich przynosi elementy w\u0142asnego stylu, przy czym rodzajem gridu, siatki, na kt\u00f3rej rozgrywa si\u0119 ca\u0142a ta przygoda, s\u0105 pe\u0142ne totalnej dyscypliny i niezwykle pewne partie perkusji Zemlera. Bez nich nie by\u0142oby mowy o zaistnieniu tej formacji. Dys reaguje na nie rytmik\u0105 fortepianowych fraz w spos\u00f3b nierzadko genialny, Zimpel wnosi ekspresj\u0119, kt\u00f3ra czyni z niego chyba jednak lidera, a wszystko spaja i pomaga uzupe\u0142ni\u0107 o detale ciekawa warstwa elektroniczna, kt\u00f3ra na koncertach jest mniej subtelna, ale wypada jeszcze bardziej przekonuj\u0105co ni\u017c na p\u0142ycie. S\u0142ucha\u0107 g\u0142o\u015bno. Cho\u0107 czy da si\u0119 tak g\u0142o\u015bno, jak b\u0119dzie o tym albumie na koniec roku?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z\u0142a informacja jest taka, \u017ce nie b\u0119dzie The Rolling Stones. Emeryci nas strollowali. Najpierw zapowiedzieli, \u017ce co\u015b si\u0119 wydarzy o 15.00 w czwartek, wi\u0119c \u015bwiat ju\u017c sobie zacz\u0105\u0142 wyobra\u017ca\u0107 p\u0142yt\u0119 niespodziank\u0119, krytycy czekali przy maszynach do pisania (bo tw\u00f3rczo\u015b\u0107 RS to opisuj\u0105 raczej ci starsi), a TVN24 zacz\u0105\u0142 nawet specjalny program. Jeszcze troch\u0119, a zacz\u0119\u0142yby [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":11629,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,12,312,120,7,2249,4,1139,106],"tags":[1299,951,2552,2551,2550,867,754,2553],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11625"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11625"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11625\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11640,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11625\/revisions\/11640"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11629"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11625"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11625"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11625"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}