
{"id":11672,"date":"2016-10-14T10:49:51","date_gmt":"2016-10-14T08:49:51","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=11672"},"modified":"2016-10-19T09:44:14","modified_gmt":"2016-10-19T07:44:14","slug":"5-mysli-na-szczyt-sezonu-dylan-unsound-karkowski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/10\/14\/5-mysli-na-szczyt-sezonu-dylan-unsound-karkowski\/","title":{"rendered":"5 my\u015bli na szczyt sezonu: Dylan! Unsound! Karkowski!"},"content":{"rendered":"<p>1. Spo\u015br\u00f3d wielu os\u00f3b, kt\u00f3re przewidzia\u0142y <strong>Nobla dla Boba Dylana <\/strong>(co nie by\u0142o wyj\u0105tkowe, bo na gie\u0142dzie nazwisk pojawia si\u0119 &#8211; z profesorskimi rekomendacjami &#8211; od jakich\u015b 20 lat), najwi\u0119kszym zwyci\u0119zc\u0105 jest Jerzy Jarniewicz. Nie dlatego, \u017ce przewidzia\u0142 (s\u0142owami do\u015b\u0107 prowokacyjnymi: <em>Nobel mu niepotrzebny, ale gdyby jurorzy Dylanowi takiego Nobla przyznali, mogliby reanimowa\u0107 t\u0119 zinstytucjonalizowan\u0105 nagrod\u0119<\/em>), tylko dlatego, \u017ce zrobi\u0142 to na kartach ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3ra wysz\u0142a w\u0142a\u015bnie w tym tygodniu. <em>All You Need Is Love. Sceny z \u017cycia kontrkultury<\/em> &#8211; polecam, bo to zestaw mo\u017ce nie od razu rewolucyjnych, ale bardzo zgrabnych esej\u00f3w na temat epoki klasycznej dla kultury popularnej, ale te\u017c i dla sceny alternatywnej. <!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/stranger_things_ost.jpg\" rel=\"attachment wp-att-11678\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/stranger_things_ost.jpg\" alt=\"stranger_things_ost\" width=\"633\" height=\"633\" class=\"aligncenter size-full wp-image-11678\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/stranger_things_ost.jpg 633w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/stranger_things_ost-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/stranger_things_ost-300x300.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 633px) 100vw, 633px\" \/><\/a><\/p>\n<p>2. <strong>Festiwal Unsound<\/strong> w swojej krakowskiej edycji &#8211; teraz trzeba uwa\u017ca\u0107 z miejscem, bo w roku &#8222;dyslokacji&#8221; (<em>Dislocation<\/em> to temat g\u0142\u00f3wny) co miesi\u0105c impreza odbywa si\u0119 gdzie indziej &#8211; zn\u00f3w zebra\u0142 imponuj\u0105cy zestaw artyst\u00f3w. Przypomn\u0119 w telegraficznym skr\u00f3cie: Moritz von Oswald, Matmos, Kaitlyn Aurelia Smith, Stara Rzeka, Wac\u0142aw Zimpel, autorzy soundtracku do <em>Stranger Things<\/em>&#8230; a przy tym ca\u0142y czas krakowski festiwal przypomina, \u017ce tu nie o nazwiska chodzi. Wsp\u00f3lne granie polskich i niemieckich artyst\u00f3w z zespo\u0142ami z Kirgistanu i Tad\u017cykistanu to jedno z wi\u0119kszych stylistycznych zderze\u0144 i szale\u0144stw, na jakie Unsound sobie pozwoli\u0142. Program pewnie dobrze znacie, ale je\u015bli nie &#8211; jest <a href=\"http:\/\/www.unsound.pl\/dislocation\">na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki<\/a>, w przeciwie\u0144stwie do bilet\u00f3w. Ja tylko zwr\u00f3c\u0119 uwag\u0119 na bardzo ciekawy zestaw dyskusji, projekcji filmowych i prezentacji nagra\u0144 terenowych, o kt\u00f3rym poczyta\u0107 mo\u017cna <a href=\"http:\/\/www.unsound.pl\/articles\/unsound-krakow-starts-in-less-than-two-weeks-discussion-program-screenings-workshops-and-installations-announced-as-well-as-final-artist-additions\">tutaj<\/a>. polecam Matthew Collina z opowie\u015bci\u0105 o politycznej stronie sceny klubowej, spotkanie z Vladimirem Kuzminem, tw\u00f3rc\u0105 Polivoksa &#8211; syntezatora znanego w swoim czasie w Polsce lepiej ni\u017c Moog &#8211; te\u017c pewnie przyci\u0105gnie t\u0142um zainteresowanych. Pocz\u0105tek imprezy w niedziel\u0119.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/IMG_20161014_094620_edit.jpg\" rel=\"attachment wp-att-11677\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/IMG_20161014_094620_edit-1024x1024.jpg\" alt=\"IMG_20161014_094620_edit\" width=\"620\" height=\"620\" class=\"aligncenter size-large wp-image-11677\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/IMG_20161014_094620_edit-1024x1024.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/IMG_20161014_094620_edit-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/IMG_20161014_094620_edit-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/IMG_20161014_094620_edit-768x768.jpg 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/IMG_20161014_094620_edit.jpg 1540w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><\/p>\n<p>3. Sko\u0144czy\u0142o si\u0119 <strong>Sacrum Profanum <\/strong>(podobno udane &#8211; na mnie du\u017ce wra\u017cenie zrobi\u0142 s\u0142uchany ju\u017c w radiu sobotni Eyvind Kang z Pattonem i Mirtem. Na p\u0142yt\u0119 z tym wykonaniem! Tym bardziej, \u017ce &#8211; <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2016\/10\/08\/muzyka-srodka\/\">jak pisze Dorota Szwarcman<\/a> &#8211; by\u0142 &#8222;stojak&#8221; i dobra reakcja na miejscu. Poza tym nie zaj\u0105kn\u0105\u0142em si\u0119 tu ani s\u0142owem o tym, co Sacrum po sobie zostawia: ksi\u0105\u017cce <em>Alchemia muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej. Eseje i rozmowy<\/em>. Wcze\u015bniej nie pisa\u0142em, bo g\u0142upio namawia\u0107 do kupna ksi\u0105\u017cki, w kt\u00f3rej jest tekst mojego autorstwa. Teraz w\u0142a\u015bnie doszed\u0142em do ko\u0144ca i spokojnie mog\u0119 poleca\u0107: m\u00f3j tekst jest najs\u0142abszy w zestawie. Ca\u0142a reszta (ze wskazaniem na rozmow\u0119 Daniela Bro\u017cka z Reinholdem Friedlem, syntez\u0119 tw\u00f3rczo\u015bci Pierre&#8217;a Bouleza pi\u00f3ra Moniki Pasiecznik i esej o Zornie napisany przez Jarka Szubrychta) robi du\u017ce wra\u017cenie. Uda\u0142a si\u0119 nie tyle ksi\u0105\u017cka festiwalowa, co samoistna. Pierwszy tom ma\u0142ej encyklopedii rejonu w muzyce, kt\u00f3ry &#8211; wpad\u0142o mi to teraz do g\u0142owy &#8211; nale\u017ca\u0142oby nazwa\u0107 Mi\u0119dzystref\u0105. Za Burroughsem, rzecz jasna, i jego Innerzone. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/karkowski.jpg\" rel=\"attachment wp-att-11680\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/karkowski-211x300.jpg\" alt=\"karkowski\" width=\"211\" height=\"300\" class=\"alignleft size-medium wp-image-11680\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/karkowski-211x300.jpg 211w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/karkowski-768x1091.jpg 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/karkowski-721x1024.jpg 721w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/karkowski.jpg 993w\" sizes=\"(max-width: 211px) 100vw, 211px\" \/><\/a>4. Od 17 do 19 pa\u017adziernika &#8211; niefartownie podczas Unsoundu &#8211; odbywa si\u0119 w warszawskim Nowym Teatrze zupe\u0142nie wyj\u0105tkowe wydarzenie pod kuratorsk\u0105 opiek\u0105 wspomnianej Moniki Pasiecznik: <strong><em>Karkowski\/Xenakis (Extended)<\/em><\/strong>. To dalszy ci\u0105g &#8211; po prezentacji muzyki Karkowskiego na Sacrum &#8211; nadrabiania zaleg\u0142o\u015bci zwi\u0105zanych z latami, gdy si\u0119 Zbigniewa Karkowskiego na du\u017cych polskich scenach w akademickim obiegu nie gra\u0142o. Szkoda, \u017ce wszystko przychodzi po\u015bmiertnie, ale dobrze, \u017ce w og\u00f3le do tego dochodzi. Scena Nowego Teatru, sprawdzona podczas Warszawskiej Jesieni, wydaje si\u0119 tu niez\u0142a. A tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Karkowskiego zostanie zestawiona z utworami Iannisa Xenakisa, kt\u00f3rego ceni\u0142. W\u015br\u00f3d wykonawc\u00f3w basista (i przyjaciel Karkowskiego) Kasper Toeplitz, wiolonczelista Anton Lukoszevieze, grupa Appartment House z Londynu i inni. Druga cz\u0119\u015b\u0107 w listopadzie. Wtedy pojawi si\u0119 m.in. Anna Zaradny. W sumie niby ma\u0142a rzecz, a taka du\u017ca. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Golczewski.jpg\" rel=\"attachment wp-att-11674\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Golczewski.jpg\" alt=\"Golczewski\" width=\"2018\" height=\"1526\" class=\"alignleft size-full wp-image-11674\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Golczewski.jpg 2018w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Golczewski-300x227.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Golczewski-768x581.jpg 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/Golczewski-1024x774.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 2018px) 100vw, 2018px\" \/><\/a><\/p>\n<p>5. Dzisiejsza p\u0142yta to w zasadzie dwa r\u00f3\u017cne albumy. Po pierwsze, chcia\u0142em tu cho\u0107by skr\u00f3towo wspomnie\u0107 o kasecie <strong>Wojciecha Golczewskiego<\/strong> <em>Reality Check <\/em>(Data Airlines 2016, 7\/10), bo to bardzo zdolny polski kompozytor dzia\u0142aj\u0105cy w granicach retro-syntezatorowej fali ostatnich lat. Mieszka w Poznaniu, nagrywa ilustracje muzyczne do gier i film\u00f3w z okolic horroru\/SF, pracuj\u0105c dla zagranicznych odbiorc\u00f3w. Nie wiem, jakiego sprz\u0119tu u\u017cywa, ale podejrzewam go o urz\u0105dzenia ze starymi chipami z komputer\u00f3w 8-bitowych, bo takie te\u017c jest brzmienie wykorzystywanych przez niego &#8211; z bardzo du\u017cym wyczuciem &#8211; syntetycznych barw. Zdecydowanie warto pos\u0142ucha\u0107. Druga rzecz to ju\u017c du\u017co g\u0142o\u015bniejsza p\u0142yta kwartetu <strong>Survive <\/strong>z Teksasu &#8211; <em>RR7349 <\/em>(Relapse 2016, 7\/10). G\u0142o\u015bno o tej premierze, bo po\u0142owa zespo\u0142u, czyli Kyle Dixon i Michael Stein (ci, kt\u00f3rzy wyst\u0105pi\u0105 na Unsoundzie), to tw\u00f3rcy muzyki do popularnego serialu <em>Stranger Things<\/em>. S\u0142ucha\u0142em starszych nagra\u0144 Survive i zrobi\u0142em si\u0119 podejrzliwy w stosunku do ich oferty, jak do wszystkiego, wok\u00f3\u0142 czego b\u0142yskawicznie narasta hajp. Moje pozytywne zaskoczenie w zwi\u0105zku z now\u0105 p\u0142yt\u0105 jest wi\u0119c du\u017ce. Przynosi momenty podobnie prosto budowanego suspensu jak te znane z serialu, \u015bwietnie wykorzystuje barwy ogranych ju\u017c w sumie instrument\u00f3w (jak m.in. Korg Mono\/Poly, Roland Jupiter 4 i 6, bardzo ciekawe brzmienia b\u0119bn\u00f3w), przy czym jest to wyb\u00f3r osi\u0105galny i w pewien spos\u00f3b nawet oczywisty. Co wi\u0119c robi r\u00f3\u017cnic\u0119 na plus w wypadku Survive w stosunku do reszty wzoruj\u0105cej si\u0119 na Tangerine Dream i Carpentera fali? Oszcz\u0119dno\u015b\u0107 w dozowaniu tych sentymentalnych muzycznych \u015brodk\u00f3w i kilka fragment\u00f3w, z <em>Cutthroat <\/em> i <em>Sorcererem <\/em>(znajomy tytu\u0142 sk\u0105dinad!) na czele. Poza tym, \u017ce nijak nie s\u0142ycha\u0107 w tym kwartetu. No ale u Kraftwerk te\u017c nie by\u0142o s\u0142ycha\u0107 &#8211; taka uroda.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/pcAys198UnU\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>1. Spo\u015br\u00f3d wielu os\u00f3b, kt\u00f3re przewidzia\u0142y Nobla dla Boba Dylana (co nie by\u0142o wyj\u0105tkowe, bo na gie\u0142dzie nazwisk pojawia si\u0119 &#8211; z profesorskimi rekomendacjami &#8211; od jakich\u015b 20 lat), najwi\u0119kszym zwyci\u0119zc\u0105 jest Jerzy Jarniewicz. Nie dlatego, \u017ce przewidzia\u0142 (s\u0142owami do\u015b\u0107 prowokacyjnymi: Nobel mu niepotrzebny, ale gdyby jurorzy Dylanowi takiego Nobla przyznali, mogliby reanimowa\u0107 t\u0119 zinstytucjonalizowan\u0105 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":11676,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,312,120,2249,4],"tags":[383,2559,2558,1207,2514,290,2557,1612],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11672"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11672"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11672\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11721,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11672\/revisions\/11721"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11676"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11672"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11672"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11672"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}