
{"id":11739,"date":"2016-10-21T16:04:55","date_gmt":"2016-10-21T14:04:55","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=11739"},"modified":"2016-10-21T16:04:55","modified_gmt":"2016-10-21T14:04:55","slug":"odchodza-spiewajac","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/10\/21\/odchodza-spiewajac\/","title":{"rendered":"Odchodz\u0105 \u015bpiewaj\u0105c"},"content":{"rendered":"<p>Jestem jak najdalszy od tego, by pospiesza\u0107 \u015bmier\u0107 <strong>Leonarda Cohena<\/strong>, ale trzeba by\u0107 g\u0142uchym, \u017ceby nie dostrzec w <em>You Want It Darker<\/em> jego sposobu na powolne \u017cegnanie si\u0119 z publiczno\u015bci\u0105. Sztuczka rodem z dyskografii Johnny&#8217;ego Casha. W\u0142a\u015bciwie i tu prowadzona w ca\u0142ej trylogii album\u00f3w wydawanych przez Kanadyjczyka po powrocie na scen\u0119, ale na nowej p\u0142ycie najwyra\u017aniej. I w spos\u00f3b najlepszy od strony produkcji &#8211; nie dlatego, \u017ceby jego syn Adam Cohen pokr\u0119ci\u0142 tu gwa\u0142townie ga\u0142kami, ale dlatego, \u017ce wyra\u017anie wyperswadowa\u0142 Cohenowi kilka plastikowych element\u00f3w aran\u017cacji, kt\u00f3re pojawia\u0142y si\u0119 w jego nowo\u017cytnej (od lat 80.) tw\u00f3rczo\u015bci. Chodzi g\u0142\u00f3wnie o syntezatory i r\u00f3\u017cne takie drobiazgi (zosta\u0142y ckliwe skrzypki, ale na prawach stylizacji ludowej), kt\u00f3re zwykle s\u0142abo wygl\u0105daj\u0105 na ostatniej drodze. Lepiej mie\u0107 gospelowy ch\u00f3r, troch\u0119 drewna i metalu. Je\u015bli instrumenty klawiszowe, to organy. Stare, sprawdzone rozwi\u0105zania.<!--more--><\/p>\n<p>I dalej podtrzymuj\u0119: <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1523637,1,cohen-znow-spiewa.read\">mam s\u0142abo\u015b\u0107 do Leonarda<\/a>. Nie wypycham go na tamten \u015bwiat, tylko wynios\u0142em co potrafi\u0142em z tekstu piosenki, w kt\u00f3rej Cohen deklaruje, \u017ce jest got\u00f3w na ostatnie spotkanie &#8211; z kimkolwiek mia\u0142by si\u0119 po swoim religijnie skomplikowanym \u017cyciu spotyka\u0107. Rick Rubin wyci\u0105gn\u0105\u0142by pewnie z niego jeszcze wi\u0119cej, ale syn i tak wy\u015bwiadcza ojcu du\u017c\u0105 przys\u0142ug\u0119. Przegl\u0105d w\u0142asnego \u017cycia (w\u0142\u0105cznie z greckimi w\u0105tkami w <em>Traveling Light<\/em>) to ju\u017c moim zdaniem sprawka samego Cohena. Reszta uwag na temat albumu <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/muzyka\/1679400,1,recenzja-plyty-leonard-cohen-you-want-it-darker.read\">TUTAJ<\/a>. Wrzucam jednak link do recenzji w &#8222;Polityce&#8221; tak\u017ce na blog, \u017ceby p\u00f3\u017aniej nie by\u0142o, \u017ce pomijam premier\u0119 tygodnia, bez wzgl\u0119du na jej potencja\u0142 sprzeda\u017cowy.<\/p>\n<p><strong>LEONARD COHEN <em>You Want It Darker<\/em><\/strong>, Columbia 2016, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/v0nmHymgM7Y\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jestem jak najdalszy od tego, by pospiesza\u0107 \u015bmier\u0107 Leonarda Cohena, ale trzeba by\u0107 g\u0142uchym, \u017ceby nie dostrzec w You Want It Darker jego sposobu na powolne \u017cegnanie si\u0119 z publiczno\u015bci\u0105. Sztuczka rodem z dyskografii Johnny&#8217;ego Casha. W\u0142a\u015bciwie i tu prowadzona w ca\u0142ej trylogii album\u00f3w wydawanych przez Kanadyjczyka po powrocie na scen\u0119, ale na nowej p\u0142ycie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":11740,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,312,120,2249],"tags":[912],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11739"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11739"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11739\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11741,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11739\/revisions\/11741"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11740"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11739"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11739"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11739"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}