
{"id":11742,"date":"2016-10-24T10:22:55","date_gmt":"2016-10-24T08:22:55","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=11742"},"modified":"2016-10-24T10:25:11","modified_gmt":"2016-10-24T08:25:11","slug":"plyta-dla-antoniego-macierewicza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/10\/24\/plyta-dla-antoniego-macierewicza\/","title":{"rendered":"P\u0142yta dla Antoniego Macierewicza"},"content":{"rendered":"<p>Dlaczego w\u0142a\u015bnie ten minister m\u00f3g\u0142by by\u0107 sekretnym adresatem tej p\u0142yty? Nie dlatego, \u017ce p\u0142yta <strong>Darcy James Argue&#8217;s Secret Society<\/strong> kr\u0119ci si\u0119 jak, nie przymierzaj\u0105c, \u015bmig\u0142o. Nie dlatego, \u017ce uk\u0142ada si\u0119 w pot\u0119\u017cne dzie\u0142o dotykaj\u0105ce niebezpiecznych sfer \u017cycia. Ani nie z uwagi na widoczn\u0105 ironi\u0119, dystans, kt\u00f3rego Antoni Macierewicz w przestrzeni publicznej nie prezentuje. To p\u0142yta dla naszego ministra obrony, bo jest concept albumem po\u015bwi\u0119conym teoriom spisku. Ale w tym wypadku i my mo\u017cemy mie\u0107 z tego troch\u0119 przyjemno\u015bci. <!--more--><\/p>\n<p>Jako\u015b tak si\u0119 ostatnio porobi\u0142o, \u017ce &#8211; cho\u0107by poprzez kontekst Sta\u0144ki w serialu <em>Homeland <\/em>&#8211; s\u0142u\u017cby wywiadowcze i tajne operacje kojarz\u0105 mi si\u0119 z brzmieniem tr\u0105bki. I tutaj mamy tr\u0105bk\u0119 na pocz\u0105tek. A p\u00f3\u017aniej &#8211; niesamowite aran\u017cacje rozbudowanej sekcji d\u0119tej, bo Darcy James Argue to jeden z najzdolniejszych aran\u017cer\u00f3w m\u0142odego pokolenia, a jego zesp\u00f3\u0142 to wsp\u00f3\u0142czesny big band z prawdziwego zdarzenia. S\u0105 te\u017c strz\u0119pki przem\u00f3wie\u0144 Kennedy&#8217;ego, Chenneya czy Busha. Pomijaj\u0105c osob\u0119 samego kompozytora, aran\u017cera i dyrygenta, a tak\u017ce Jamesa Urbaniaka wyst\u0119puj\u0105cego tu w roli narratora czytaj\u0105cego te teksty wyst\u0105pie\u0144 (co wypada troch\u0119 jak u zafascynowanego paranoj\u0105 spo\u0142eczn\u0105 Burroughsa, zwa\u017cywszy jeszcze na bliski WSB muzyczny kontekst), mamy w sk\u0142adzie 18 os\u00f3b. <em>Real Enemies<\/em> to efekt ich pracy przy widowisku multimedialnym, kt\u00f3re czerpa\u0142o gar\u015bciami z kina opowiadaj\u0105cego spiskowe teorie (<em>Wszyscy ludzie prezydenta<\/em>, <em>Syndykat zbrodni<\/em> itd.), prezentuj\u0105c histori\u0119 fascynacji tym zjawiskiem w Stanach Zjednoczonych. Od teorii na temat 11 wrze\u015bnia, przez morderstwo Kennedy&#8217;ego, po inwazj\u0119 reptilian. Wiar\u0119 w teorie spisku Argue opisuje jako co\u015b, co \u0142\u0105czy r\u00f3\u017cne \u015brodowiska, r\u00f3\u017cne polityczne grupy i r\u00f3\u017cne stany spo\u0142ecze\u0144stwa ameryka\u0144skiego.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/Ck8D1MKng7A\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p><em>Real Enemies<\/em>, czyli <em>Prawdziwi wrogowie<\/em>, to zjawisko bardzo ciekawe, bo p\u0142yta broni\u0142aby si\u0119 nawet bez tego kontekstu &#8211; jako r\u00f3\u017cnorodna, po mistrzowsku grana (warto poogl\u0105da\u0107 uczestnik\u00f3w nagra\u0144 w akcji na YT), rozci\u0105gni\u0119ta od klasycznego bigbandowego swingu, przez funkuj\u0105cego Hancocka, taneczne elementy latynoskie, po wsp\u00f3\u0142czesne granie w skali chromatycznej. Argue odnosi si\u0119 wprost do Sch\u00f6nberga, zarazem wplataj\u0105c tu motywy ze \u015bcie\u017cek d\u017awi\u0119kowych film\u00f3w czy nikaragua\u0144sk\u0105 pie\u015b\u0144 rewolucyjn\u0105 (<em>Real Enemies<\/em> opowiada te\u017c o wsp\u00f3\u0142pracy CIA z tamtejszymi Contras). Narracyjna warstwa, nieobecna ju\u017c w postaci widowiska, ale wci\u0105\u017c sygnalizowana cho\u0107by na ok\u0142adce albumu, pozostaje na p\u0142ycie zgrabnie wszytym drugim dnem. <\/p>\n<p>Nie jest to jako\u015b szczeg\u00f3lnie mocno wypromowany album. Z jego dostaniem w Polsce mo\u017cecie mie\u0107 problemy, wi\u0119c lepiej od razu zanotowa\u0107 <a href=\"https:\/\/darcyjamesargue.bandcamp.com\/album\/real-enemies\">ten link<\/a>. Ale warto si\u0119 z t\u0105 muzyk\u0105 zapozna\u0107, bo na koniec roku Argue mo\u017ce mie\u0107 kolejn\u0105 nominacj\u0119 do Grammy, a jego ambitna p\u0142yta wr\u00f3ci pewnie w r\u00f3\u017cnego typu zestawieniach jako przyst\u0119pny przyk\u0142ad awangardowego i eklektycznego orkiestrowego grania. Dla polskich muzyk\u00f3w mo\u017ce to by\u0107 swego rodzaju wyzwanie. By\u0142oby z czego i u nas sklei\u0107 tego rodzaju wypowied\u017a muzyczn\u0105 &#8211; mog\u0142aby by\u0107 r\u00f3wnie ciekawa muzycznie, r\u00f3\u017cnorodna narracyjnie (materia\u0142y nie brak), a do tego znale\u017a\u0107 wra\u017cliwego s\u0142uchacza. Bo, jak ju\u017c wspomnia\u0142em na wst\u0119pie, potencjalnych odbiorc\u00f3w tego typu pomys\u0142\u00f3w mamy we wszystkich sortach. <\/p>\n<p><strong>DARCY JAMES ARGUE&#8217;S SECRET SOCIETY <em>Real Enemies<\/em><\/strong>, New Amsterdam 2016, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/7dbJaqsi8Zc\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dlaczego w\u0142a\u015bnie ten minister m\u00f3g\u0142by by\u0107 sekretnym adresatem tej p\u0142yty? Nie dlatego, \u017ce p\u0142yta Darcy James Argue&#8217;s Secret Society kr\u0119ci si\u0119 jak, nie przymierzaj\u0105c, \u015bmig\u0142o. Nie dlatego, \u017ce uk\u0142ada si\u0119 w pot\u0119\u017cne dzie\u0142o dotykaj\u0105ce niebezpiecznych sfer \u017cycia. Ani nie z uwagi na widoczn\u0105 ironi\u0119, dystans, kt\u00f3rego Antoni Macierewicz w przestrzeni publicznej nie prezentuje. To p\u0142yta [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":11748,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,312,120,2249,4],"tags":[2569,2568],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11742"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11742"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11742\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11751,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11742\/revisions\/11751"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11748"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11742"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11742"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11742"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}