
{"id":11756,"date":"2016-10-25T09:31:47","date_gmt":"2016-10-25T07:31:47","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=11756"},"modified":"2016-10-25T12:36:12","modified_gmt":"2016-10-25T10:36:12","slug":"czy-lata-80-byly-rajem-na-ziemi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/10\/25\/czy-lata-80-byly-rajem-na-ziemi\/","title":{"rendered":"Czy lata 80. by\u0142y rajem na ziemi?"},"content":{"rendered":"<p>Usi\u0142uj\u0105c jako\u015b zareagowa\u0107 na wczorajsz\u0105 \u015bmier\u0107 <strong>Pete&#8217;a Burnsa<\/strong>, frontmana Dead Or Alive, i linkuj\u0105c zaraz gdzie\u015b w internetach swoj\u0105 ulubion\u0105 piosenk\u0119 <em>My Heart Goes Bang Bang<\/em>, zda\u0142em sobie spraw\u0119 z wielu poziom\u00f3w niestosowno\u015bci tego gestu wobec zmar\u0142ego. Pierwszy niesie sama nazwa zespo\u0142u, drugi &#8211; tytu\u0142 piosenki (Burns zmar\u0142 na serce), trzeci styl po\u017cegnania &#8211; ta grupa to beztroskie dyskotekowe piosenki z samego serca lat 80. Epoki, kt\u00f3ra momentami wydawa\u0142a si\u0119 w\u0142a\u015bciwie nie uznawa\u0107 \u015bmiertelno\u015bci. Mo\u017ce w tym tkwi magia ci\u0105g\u0142ych powrot\u00f3w do tej dekady? Zaraz: powrot\u00f3w do dekady? Mam nadziej\u0119, \u017ce widzieli\u015bcie <em>San Junipero<\/em>, jeden z najnowszych odcink\u00f3w serialu <em>Black Mirror<\/em> (<em>Czarne lustro<\/em>), bo w pewnym sensie w\u0142a\u015bnie Charlie Brooker, autor tej historii, da\u0142 mi odpowied\u017a na ca\u0142y ten dylemat, robi\u0105c to w dodatku z pomoc\u0105 Belindy Carlisle.<!--more--><\/p>\n<p>[uwaga, w nast\u0119pnym akapicie s\u0105 spoilery &#8211; nieuchronne, cho\u0107 umiarkowane]<\/p>\n<p>Serial jest \u015bwietny, odcinek wcale nie najlepszy z dotychczasowych. Ale w tej sytuacji wymowny: oto ludzie w bli\u017cej nieokre\u015blonej, ale niedalekiej przysz\u0142o\u015bci (jak zwykle w <em>Black Mirror<\/em>) skonstruowali gigantyczny wirtualny system, do kt\u00f3rego mo\u017cna ucieka\u0107 z normalnego \u015bwiata, przenosz\u0105c si\u0119 w okre\u015blon\u0105, wybran\u0105 w sentymentalnym odruchu epok\u0119. Najbardziej beztrosk\u0105 i najcz\u0119\u015bciej wybieran\u0105 (przynajmniej s\u0105dz\u0105c po scenariuszu odcinka) s\u0105 lata 80. Us\u0142yszycie tu wi\u0119cej piosenek z tej dekady, ni\u017c pami\u0119tacie, \u017ce w og\u00f3le w niej by\u0142o. Co wi\u0119cej, <em>San Junipero<\/em> pokazuje \u015bwiat, w kt\u00f3rym mo\u017cna  na sta\u0142e przenie\u015b\u0107 si\u0119 po \u015bmierci do jakiej\u015b epoki, wi\u0119c powracaj\u0105cy kawa\u0142ek <em>Heaven Is the Place On Earth<\/em> Belindy Carlisle staje si\u0119 rodzajem motta odcinka &#8211; \u017ceby tak za du\u017co nie zdradza\u0107. Niesamowite, \u017ce taki niby, ot, odcinek serialu m\u00f3wi tyle o naszym stosunku do czas\u00f3w. I zapewniam, \u017ce nie ma to wiele wsp\u00f3lnego z moim subiektywnym sentymentem do epoki, w kt\u00f3rej gra\u0142em w kapsle, dosta\u0142em pionierski model walkmana i pierwszy raz ca\u0142owa\u0142em si\u0119 z dziewczyn\u0105.    <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/VqKY9o5igAI\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Zajrza\u0142em przy tej okazji do <em>Ziemi obiecanej <\/em>Gino Castaldo, czyli ksi\u0105\u017cki o muzyce jako religii &#8211; lata 80. s\u0105 tu oczywi\u015bcie pogardzan\u0105 epok\u0105 materializmu i p\u0142ytkich pobudek. Ale znalaz\u0142em puent\u0119, kt\u00f3ra szczeg\u00f3lnie si\u0119 mo\u017ce spodoba\u0107 tym wszystkim, kt\u00f3rzy ju\u017c ten odcinek <em>Black Mirror<\/em> widzieli. Ot\u00f3\u017c Castaldo opisuje er\u0119 wideoklipu (gdy w jego opinii &#8211; og\u00f3lnie rzecz ujmuj\u0105c &#8211; &#8222;muzyka straci\u0142a na znaczeniu&#8221;). I odwo\u0142uje si\u0119 do matki wszystkich klip\u00f3w epoki, czyli <em>Thrillera <\/em>Michaela Jacksona: <em>Pomys\u0142 sta\u0142 si\u0119 g\u0142o\u015bny, by\u0142a to parafraza filmowych horror\u00f3w ze wspania\u0142ym baletem zombies. Jak na ironi\u0119 losu, pierwszy wideomuzyczny gigant zaludnia\u0142y trupy udaj\u0105ce \u017cywych.<\/em> Ha, niezale\u017cnie od toku rozumowania w\u0142oskiego autora &#8211; to mu si\u0119, w kontek\u015bcie <em>Black Mirror<\/em>, naprawd\u0119 uda\u0142o. To ju\u017c taka uwaga dla wtajemniczonych. Reszcie polecam serial &#8211; w ca\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>Za dwie-trzy godziny pojawi si\u0119 na Polifonii w\u0142a\u015bciwa recenzja na dzi\u015b. Tymczasem pos\u0142uchajcie<strong> Katie Gately<\/strong>. B\u0119dziemy j\u0105 dzi\u015b gra\u0107 w Tr\u00f3jce, je\u015bli czas pozwoli, ale od razu uprzedzam, \u017ce to nie lata 80. A raczej &#8211; nie tylko. Nie znajdziecie w najbli\u017cszym czasie r\u00f3wnie eklektycznej kobiecej p\u0142yty i szuka\u0107 skojarze\u0144 nale\u017cy raczej w okolicach tw\u00f3rczo\u015bci Julii Holter. Spos\u00f3b, w jaki Gately \u0142\u0105czy brzmienia organiczne i syntetyczne, dodaj\u0105c w\u0142asny g\u0142os, jest zaskakuj\u0105cy &#8211; momentami utrudnia nawet odbi\u00f3r samych kompozycji. Jest kolejn\u0105 producentk\u0105, kt\u00f3ra przeobra\u017ca si\u0119 w autork\u0119 piosenek. I brzmi, jak gdyby jeszcze pr\u00f3bowa\u0142a zrobi\u0107 za du\u017co rzeczy naraz. <em>Color <\/em>jest w zwi\u0105zku z tym p\u0142yt\u0105 bardzo g\u0119st\u0105, ciekaw\u0105, ale to nast\u0119pna &#8211; je\u015bli mia\u0142bym wierzy\u0107 swojej intuicji &#8211; mo\u017ce by\u0107 wielka.   <\/p>\n<p>Wczoraj zmar\u0142 te\u017c <strong>Eugeniusz Rudnik<\/strong>. Pisa\u0142em o nim na Polifonii wielokrotnie (na przyk\u0142ad <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2014\/04\/08\/nikt-inny-sie-tak-nie-nacial\/\">tutaj<\/a>) &#8211; m.in. dzi\u0119ki licznym ostatnio wydaniom jego utwor\u00f3w. Zd\u0105\u017cyli\u015bmy, mam wra\u017cenie, pokocha\u0107 Rudnika &#8211; m\u00f3wi\u0119 tu niejako w imieniu do\u015b\u0107 szerokiej publiczno\u015bci rekrutuj\u0105cej si\u0119 po cz\u0119\u015bci ze \u015bwiata muzyki niepowa\u017cnej &#8211; w ostatniej chwili. Ale tej nocy to jego, a nie grup\u0119 Dead Or Alive, wspomina\u0107 b\u0119dziemy raz jeszcze w tr\u00f3jkowym HCH. <\/p>\n<p><strong>KATIE GATELY <em>Color<\/em><\/strong>, Tri Angle 2016, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/fm-tcjugjEc\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Usi\u0142uj\u0105c jako\u015b zareagowa\u0107 na wczorajsz\u0105 \u015bmier\u0107 Pete&#8217;a Burnsa, frontmana Dead Or Alive, i linkuj\u0105c zaraz gdzie\u015b w internetach swoj\u0105 ulubion\u0105 piosenk\u0119 My Heart Goes Bang Bang, zda\u0142em sobie spraw\u0119 z wielu poziom\u00f3w niestosowno\u015bci tego gestu wobec zmar\u0142ego. Pierwszy niesie sama nazwa zespo\u0142u, drugi &#8211; tytu\u0142 piosenki (Burns zmar\u0142 na serce), trzeci styl po\u017cegnania &#8211; ta [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":11759,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,312,120,2249,4],"tags":[2578,2577,2576],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11756"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11756"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11756\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11767,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11756\/revisions\/11767"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11759"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11756"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11756"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11756"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}