
{"id":1176,"date":"2011-07-22T16:25:09","date_gmt":"2011-07-22T14:25:09","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=1176"},"modified":"2011-07-22T18:14:28","modified_gmt":"2011-07-22T16:14:28","slug":"tej-recenzji-nie-bedzie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2011\/07\/22\/tej-recenzji-nie-bedzie\/","title":{"rendered":"Tej recenzji nie b\u0119dzie"},"content":{"rendered":"<p>W sumie chwilami dochodz\u0119 do wniosku, \u017ce i tak jako\u015b za du\u017co tu recenzji, wi\u0119c skoro Krzysztof &#8211; jeden z czytelnik\u00f3w tego bloga &#8211; <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2011\/07\/20\/tabletki-na-potencjal\/#comments\" target=\"_blank\">namawia mnie<\/a> do tego w komentarzach, zajm\u0119 si\u0119 zupe\u0142nie czym\u015b innym. Sprawa jest pozornie powa\u017cna &#8211; wytw\u00f3rnia Ninja Tune oskar\u017ca dziennikarza o wrzucenie do Internetu materia\u0142u z dw\u00f3ch wystawionych na jego nazwisko prom\u00f3wek.<\/p>\n<p>Co\u015b takiego musi si\u0119 zdarzy\u0107 raz na jaki\u015b czas. To po prostu brutalny rachunek prawdopodobie\u0144stwa. Na tysi\u0105ce prom\u00f3wek wychodz\u0105cych co tydzie\u0144 z przer\u00f3\u017cnych wytw\u00f3rni, kt\u00f3ra\u015b z nich musi trafi\u0107 do sieci przed premier\u0105. Dlatego spora cz\u0119\u015b\u0107 wytw\u00f3rni p\u0142yty ju\u017c dawno udost\u0119pnia do ods\u0142uchu w Internecie. A ci, kt\u00f3rzy prom\u00f3wki na CD wci\u0105\u017c wysy\u0142aj\u0105, zwracaj\u0105 na kwestie bezpiecze\u0144stwa coraz mniejsz\u0105 uwag\u0119. Zdarza\u0142o mi si\u0119 ju\u017c otrzymywa\u0107 odpiecz\u0119towane p\u0142yty wystawione na moje nazwisko i prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c przesta\u0142em si\u0119 obawia\u0107, co si\u0119 z nimi dzia\u0142o po stronie wydawcy, dystrybutora, t\u0142oczni czy transportu &#8211; a jeszcze par\u0119 lat temu trz\u0105s\u0142em \u0142ydkami i wszystkie oznaczone p\u0142yty promo zbiera\u0142em na jednej p\u00f3\u0142ce, kt\u00f3rej zawarto\u015bci dzi\u015b boj\u0119 si\u0119 nawet wyrzuci\u0107 przy sprz\u0105taniu. No ale tam by\u0142y prom\u00f3wki wielkich i mo\u017cnych &#8211; dla takich Rolling Stones\u00f3w wyciek materia\u0142u to jak wyciek tajnych danych z kwatery wielkiej armii. Ale Toddla T czy Thundercat, i to dzi\u015b, gdy spora cz\u0119\u015b\u0107 starszych artyst\u00f3w patrzy na piractwo internetowe niczym na przyrod\u0119? Nie przesadzajmy. To, co si\u0119 opowiada o promocyjnej warto\u015bci leaku dotyczy przede wszystkim m\u0142odych artyst\u00f3w na dorobku.<\/p>\n<p>Ninja stawia si\u0119 w wyj\u0105tkowo pod\u0142ej sytuacji. Po pierwsze, jak na nowoczesn\u0105 firm\u0119 dzia\u0142aj\u0105 troch\u0119 po staro\u015bwiecku (streaming prom\u00f3wki by\u0142by bezpieczniejszy). Po drugie, zamiast po cichu wytoczy\u0107 proces (prom\u00f3wki zawieraj\u0105 zwykle rodzaj &#8222;umowy&#8221;, kt\u00f3r\u0105 uaktywnia z\u0142amanie piecz\u0119ci), dokonuj\u0105 publicznego napi\u0119tnowania dziennikarza, a przy okazji ca\u0142ej gazety (niemiecki &#8222;Backspin&#8221;). Po trzecie wreszcie, staj\u0105 w pierwszym rz\u0119dzie \u015bwi\u0119tych bojownik\u00f3w o prawa artyst\u00f3w, cho\u0107 idee ojc\u00f3w za\u0142o\u017cycieli z Coldcuta zak\u0142ada\u0142y swobodne remiksowanie &#8211; czy na pewno WSZYSTKIE sample wyclearowali? Naprawd\u0119? Nie chc\u0119 m\u00f3wi\u0107, \u017ce nie maj\u0105 racji, ale zachowali si\u0119 zwyczajnie g\u0142upio &#8211; pod wzgl\u0119dem prawnym. Dziennikarzowi z &#8222;Backspina&#8221; trudno b\u0119dzie udowodni\u0107, \u017ce to NA PEWNO on zrzuci\u0142 materia\u0142 do sieci. A je\u015bli to si\u0119 nie uda, redakcja gazety mo\u017ce wytoczy\u0107 proces o naruszenie dobrego wizerunku firmie Ninja Tune i ma realne szanse na zwyci\u0119stwo. Bardzo ciekawie skomplikowan\u0105 techniczn\u0105 stron\u0119 ca\u0142ego wycieku analizuje <a href=\"http:\/\/www.werpirates.org\/music-piracy-row-escalates-between-label-and-magazine\/\">&#8222;We R Pirates&#8221;<\/a>.<\/p>\n<p>Osobi\u015bcie jestem bardzo liberalny, je\u015bli chodzi o tak zwane piractwo internetowe, a jednocze\u015bnie przeciwny (o czym ju\u017c wielokrotnie pisa\u0142em) do\u015b\u0107 powszechnej manierze wykorzystywania piractwa do cel\u00f3w profesjonalnych, czyli nie tylko udost\u0119pnianiu przez dziennikarzy materia\u0142\u00f3w promo w sieci, ale nawet recenzowania p\u0142yt na podstawie leak\u00f3w. Nawet je\u015bli nie czerpiemy dochod\u00f3w z pisania, post\u0119pujemy wtedy wbrew kanonowi zasad samych grup hakerskich (o kt\u00f3rych wi\u0119cej w\u0142a\u015bnie w linku z WRP), bo opisujemy niesprawdzon\u0105 wersj<del datetime=\"2011-07-22T16:13:43+00:00\">\u0105<\/del>\u0119 materia\u0142u. Wersj\u0119 &#8211; m\u00f3wi\u0105c kr\u00f3tko &#8211; kt\u00f3ra mo\u017ce si\u0119 r\u00f3\u017cni\u0107 od rynkowej. W najlepszym razie &#8211; ma bardziej zepsuty wielokrotnym kompresowaniem d\u017awi\u0119k.<\/p>\n<p>Zdarza si\u0119 wi\u0119c, \u017ce s\u0142ucham muzyki, kt\u00f3ra trafi\u0142a do mnie dzi\u0119ki leakom, ale z opisaniem materia\u0142u czekam na moment otrzymania &#8222;uprawomocnionej&#8221; kopii. Cz\u0119sto z tego powodu zgrzytam z\u0119bami. Ale czasem jest mi to na r\u0119k\u0119. Dzi\u015b na przyk\u0142ad nie musz\u0119 pisa\u0107 o nowym muzyczno-poetyckim duecie <strong>Briana Eno z Rickiem Hollandem<\/strong>. Nie musz\u0119 si\u0119 zastanawia\u0107, czy prze\u0142ama\u0142 barier\u0119 kiczu, czy formu\u0142a s\u0142owa m\u00f3wionego i podk\u0142ad\u00f3w muzycznych Eno si\u0119 klei. Mog\u0119 wr\u00f3ci\u0107 do domu i &#8211; \u017cycz\u0105c Wam mi\u0142ego weekendu &#8211; pu\u015bci\u0107 sobie co\u015b naprawd\u0119 przyjemnego.<\/p>\n<p><strong>BRIAN ENO and the word of RICK HOLLAND &#8222;Drums Between the Bells&#8221;<\/strong><br \/>\nWarp 2011<br \/>\n<strong>?\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> ?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W sumie chwilami dochodz\u0119 do wniosku, \u017ce i tak jako\u015b za du\u017co tu recenzji, wi\u0119c skoro Krzysztof &#8211; jeden z czytelnik\u00f3w tego bloga &#8211; namawia mnie do tego w komentarzach, zajm\u0119 si\u0119 zupe\u0142nie czym\u015b innym. Sprawa jest pozornie powa\u017cna &#8211; wytw\u00f3rnia Ninja Tune oskar\u017ca dziennikarza o wrzucenie do Internetu materia\u0142u z dw\u00f3ch wystawionych na jego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[303],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1176"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1176"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1176\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1184,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1176\/revisions\/1184"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1176"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1176"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1176"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}