
{"id":11828,"date":"2016-11-08T09:00:03","date_gmt":"2016-11-08T08:00:03","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=11828"},"modified":"2016-11-08T09:22:11","modified_gmt":"2016-11-08T08:22:11","slug":"wagner-gra-zonie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/11\/08\/wagner-gra-zonie\/","title":{"rendered":"Wagner gra \u017conie"},"content":{"rendered":"<p>Pami\u0119tacie album <em>Waglewski gra-\u017conie<\/em>? Pewnie nie, bo mimo obecno\u015bci kilku granych i p\u00f3\u017aniej utwor\u00f3w nie by\u0142a to p\u0142yta szczeg\u00f3lnie cz\u0119sto przypominana (ze wznowieniami chyba krucho). Cho\u0107 stanowi\u0142a ho\u0142d dla <a href=\"http:\/\/www.wysokieobcasy.pl\/wysokie-obcasy\/1,96856,6364807,Kocham_Grazyne_W_.html\">Gra\u017cyny W.<\/a>, z pewno\u015bci\u0105 bardzo wa\u017cnej dla polskiego rynku muzycznego postaci drugiego planu. Tu mamy Kurta Wagnera graj\u0105cego i \u015bpiewaj\u0105cego \u017conie. Bo lider <strong>Lambchop<\/strong>, ledwie pi\u0119\u0107 lat m\u0142odszy od Wojciecha Waglewskiego, zapowiada\u0142 ten album z jednej strony jako podarunek dla ma\u0142\u017conki. Z drugiej &#8211; jako ho\u0142d dla Kendricka Lamara, Kanye Westa, Franka Oceana czy Shabazz Palaces, kt\u00f3rych muzyka, jak t\u0142umaczy\u0142, <em>zniszczona jest brzmieniem g\u0142o\u015bniczk\u00f3w ze spo\u017cywczaka i kom\u00f3rek<\/em>. No i tak Wagnerowi, facetowi w wieku \u015brednim (53 lata), zaszumia\u0142 w g\u0142owie jaki\u015b kryzys wieku \u015bredniego, tylko zamiast od \u017cony ucieka\u0107 (jak Wayne Coyne ostatnio), napisa\u0142 album w ho\u0142dzie dla niej. Za to przy okazji uciek\u0142 w m\u0142odzie\u017cowy trend. A przy tym jeszcze jedno: wpisa\u0142 w now\u0105 p\u0142yt\u0119 grupy polityczne drugie dno, czytelne w dniu wybor\u00f3w w Ameryce. <!--more--><\/p>\n<p>To najpierw na temat tego dna. Tytu\u0142 <em>FLOTUS <\/em>jest akronimem i rozwija si\u0119 to &#8211; jak pisz\u0105 w m\u0105drych zagranicznych gazetach &#8211; jako <em>For Love Often Turns Us Still<\/em>. Ale s\u0142uchacz radiowego HCH zwr\u00f3ci\u0142 mi uwag\u0119, \u017ce to przecie\u017c akronim ameryka\u0144skiej Pierwszej Damy &#8211; First Lady of the United States &#8211; pod kt\u00f3rym ta wyst\u0119puje np. na Twitterze. Czyli jasne odwo\u0142anie &#8211; troch\u0119 do superpopularnej Michelle Obamy, a troch\u0119 mo\u017ce jeszcze do \u017cony Wagnera, kt\u00f3ra (tak si\u0119 sk\u0142ada) jest bardzo wa\u017cn\u0105 dzia\u0142aczk\u0105 Partii Demokratycznej w stanie Tennessee. Jej lokaln\u0105 szefow\u0105 i kandydatk\u0105 do stanowego senatu. <\/p>\n<p>Mi\u0142o\u015b\u0107 jest tu trudna do zakwestionowania. Redaktor JH w ostatniej audycji przypomnia\u0142 mi, jak Wagner \u015bpiewa\u0142 piosenk\u0119 ze sceny warszawskiego koncertu przez kom\u00f3rk\u0119 do swojej \u017cony Mary Mancini, bior\u0105c sobie ca\u0142\u0105 sal\u0119 Fabryki Trzciny za \u015bwiadk\u00f3w swojej wielkiej t\u0119sknoty. Jasne s\u0105 te\u017c pozytywne podteksty: Wagner podziwia kobiety wielkiej polityki (w tym Michelle Obam\u0119) i zastanawia si\u0119, \u017ce tak\u017ce i on sam &#8211; podobnie jak Bill Clinton ju\u017c za chwil\u0119 &#8211; mo\u017ce si\u0119 sta\u0107 FLOTUS-em, czyli pierwsz\u0105 lady. A w prostym i \u0142adnym do\u015b\u0107 tek\u015bcie promuj\u0105cego album <em>The Hustle<\/em> przekonuje, \u017ce mi\u0142o\u015b\u0107 mo\u017ce trwa\u0107 w niesko\u0144czono\u015b\u0107: <em>Nie chc\u0119 nigdy ci\u0119 opu\u015bci\u0107, a to bardzo, bardzo d\u0142ugo<\/em>. Muzycznie rzecz \u0142\u0105czy zaprogramowany rytm i jak gdyby wyj\u0119t\u0105 z minimalistycznych utwor\u00f3w Reicha parti\u0119 klarnetu. Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 na koniec roku utw\u00f3r ten b\u0119dziemy wspomina\u0107 jako jeden z bardziej zaskakuj\u0105cych, jakie si\u0119 w ci\u0105gu tych 12 miesi\u0119cy ukaza\u0142y. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/Cf9wz5esgAo\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Lambchop jest zespo\u0142em, kt\u00f3rego instrumentalist\u00f3w &#8211; cho\u0107by pianist\u0119 Tony&#8217;ego Crowa czy basist\u0119 Matta Swansona &#8211; nies\u0142ychanie szanuj\u0119. Os\u0142abianie ich roli jest wi\u0119c powodem do zaniepokojenia. Kolejny to owa fascynacja przetwarzaniem g\u0142osu u Wagnera, dot\u0105d alt-country&#8217;owego, troch\u0119 soulowego wokalisty o g\u0142\u0119bokim, przyjemnym barytonie. Justin Vernon z Bon Iver <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2016\/10\/03\/gdy-dluza-sie-krotkie-piosenki\/\">pokaza\u0142 ostatnio<\/a>, jak du\u017co potrafi zepsu\u0107 koncentracja na efektach. Utwory Lambchop s\u0105 tu w por\u00f3wnaniu z piosenkami Vernona o wiele porz\u0105dniej zbudowane, ale Wagner zapad\u0142 na chorob\u0119 wsp\u00f3\u0142czesnych wokalist\u00f3w, psuj\u0105c ten sw\u00f3j ciep\u0142y g\u0142os w imi\u0119 czego\u015b, co mog\u0142oby si\u0119 spodoba\u0107 \u017conie (powa\u017cnie!), najwyra\u017aniej gustuj\u0105cej w nieco innym repertuarze. A w\u0142a\u015bciwie zarazi\u0142 si\u0119 chorob\u0105 od grupy Shabazz Palaces, na kt\u00f3rych koncercie podpatrzy\u0142 pude\u0142ko TC-Helicon Voicelive 2. Czyli multiefekt pozwalaj\u0105cy modulowa\u0107 elektronicznie g\u0142os w czasie rzeczywistym, na koncertach, w\u0142\u0105cznie z symulacj\u0105 Auto-Tune&#8217;a i wszelkimi harmonicznymi zabawami znanymi z p\u0142yt z czarn\u0105 muzyk\u0105. Nie zachwyca\u0142bym si\u0119 dzia\u0142aniami Mai Ratkje, gdybym nie dopuszcza\u0142 przetwarzania g\u0142osu w og\u00f3le, puryst\u0105 w tej dziedzinie nie jestem, ale u Wagnera rzecz wprowadza efekty bardzo niemi\u0142e, brzmienie niepasuj\u0105ce do reszty &#8211; ju\u017c od pierwszego utworu, w kt\u00f3rym do bajecznie ciep\u0142ej sekcji rytmicznej do\u0142\u0105cza g\u00f3ra jak z marnej empetr\u00f3jki. <\/p>\n<p>Z kilkoma wzlotami (m.in. <em>Howe<\/em>, <em>Writer <\/em>i <em>NIV<\/em>) <em>FLOTUS<\/em> mia\u0142by zadatki na jedn\u0105 z najlepszych p\u0142yt w dyskografii Lambchop. Tymczasem momentami zwyczajnie dra\u017cni. Mo\u017ce dlatego 18-minutowy <em>The Hustle <\/em>pozosta\u0142 &#8211; jak dla mnie &#8211; najlepszym utworem z tej p\u0142yty. Sam Wagner przyzna\u0142 ostatnio w wywiadzie, \u017ce nagrywa\u0142 ten utw\u00f3r wcze\u015bniej, a mo\u017cliwo\u015bci urz\u0105dze\u0144 zacz\u0105\u0142 zg\u0142\u0119bia\u0107 dopiero niedawno. Mo\u017ce to dlatego? Ale mo\u017ce najistotniejsze jest to, \u017ce &#8211; jak wiemy z medialnych doniesie\u0144 &#8211; \u017conie si\u0119 podoba\u0142o.<\/p>\n<p>Z drugiej strony &#8211; je\u015bli dzisiejszych wybor\u00f3w w USA nie wygra m\u0119\u017cczyzna, to pewnie i <em>FLOTUS <\/em>zabrzmi jutro milej.<\/p>\n<p><strong>LAMBCHOP <em>FLOTUS<\/em><\/strong>, Merge\/City Slang 2016, <strong>7\/10 <\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/XsYY6xdJ8Bk\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pami\u0119tacie album Waglewski gra-\u017conie? Pewnie nie, bo mimo obecno\u015bci kilku granych i p\u00f3\u017aniej utwor\u00f3w nie by\u0142a to p\u0142yta szczeg\u00f3lnie cz\u0119sto przypominana (ze wznowieniami chyba krucho). Cho\u0107 stanowi\u0142a ho\u0142d dla Gra\u017cyny W., z pewno\u015bci\u0105 bardzo wa\u017cnej dla polskiego rynku muzycznego postaci drugiego planu. Tu mamy Kurta Wagnera graj\u0105cego i \u015bpiewaj\u0105cego \u017conie. Bo lider Lambchop, ledwie pi\u0119\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":11831,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,312,120,7,2249,4],"tags":[2598,2597,940,2596],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11828"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11828"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11828\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11836,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11828\/revisions\/11836"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/11831"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11828"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11828"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11828"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}